Dodaj do ulubionych

I jeszcze pytanie. Facetowe

24.03.26, 16:59
Bo mi sie przez naprawe telefonu nalozylo. 😅 Jest nowy w pracy. 5 tygodni bedzie. Nie przytula, ale mily w obejsciu. Bardzo sympatyczny. Bez dzieci. Swietnie wyksztalcony pharma, teraz konczy medycyne. Obrazilam go niechcaco 2 razy w ciagu jednego dnia. Nie zrazil sie. Chyba by wytrzymal ze mna, bez wiazania sie. Musze przyznac, ze nie jest to nr 1. Ale poukladany, gotowac potrafi, ladny w sumie. I nie obraza sie. Co robi e-matka?
Obserwuj wątek
    • m_incubo Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:02
      Obraża go trzeci raz, tym razem specjalnie.
      Jeśli to zniesie, jest ci pisany.
    • primula.alpicola Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:05
      andallthat_jazz napisała:

      > Co robi e-matka?

      Zbieram się na fitnesy, dziś sobie strzelę podwójne, bpu i zdrowy kręgosłup
    • azalee Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:05
      Aaaa, i stad ten pomysl na wystawne sniadanie dla calego szpitala? Ze zobaczy, poczuje, sprobuje i na amen przepadnie?
      To juz lepiej zapros go na kawe.
    • kadfael Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:06
      Zatrudnia do przygotowania farszu do jajek
      • chlodne_dlonie Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:37
        ..a nie lepiej do tych naleśników smażenia..??
        LOL
    • zerlinda Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:07
      Nie wiem, ale czekam na dalsze opisy tej historii. Skoro facet kończy medycynę, to jest przynajmniej 20 lat od ciebie młodszy. Oczywiście, że w szpitalach romanse podstarzałych opiekunek/ pielęgniarek czy lekarek z młodym studentem medycyny to norma! Zrób to wypasione śniadanie z jajecznicą na czele i będzie twój.
      • nick_z_desperacji2 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:34
        Wiesz co, ja bym prędzej uwierzyła w zakochanie w starszej kobiecie niż w niezobowiązujące seksy młodego, przystojnego, wykształconego faceta z podstarzałą, przepaloną, niezrównoważona emocjonalnie desperatką. On jak chce seksów bez zobowiązań to bajeruje koleżankę z roku albo odpala tindera. Tylko, że w tym wypadku szanse na związek są zerowe, bo Annie brakuje dojrzałości i poczucia stabilizacji, czyli tego, czego młodzi faceci zazwyczaj szukają u dużo starszych kobiet.
      • simply_z Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:12
        Mysle, ze 10 lat mlodszy albo nawet mniej, w tych krajach bywa, ze ludzie dlugoo studiuja.
    • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:12
      A skąd wiesz, że gotować potrafi? Pomógł przy śniadaniu?
      • andallthat_jazz Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:53
        Nie, jadl przy mnie wlasne bolognese i sie zrozumielismy, ze twgo nie robi sie w pol godziny. On gotuje 2 dni. Z mojej steony szacun.
        • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:54
          2 dni to nawet najbardziej boloński bolończyk się z tym nie bawi. To nie bigos.
          • andallthat_jazz Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 14:18
            Ja sie "bawie ok 5 godzin, on mnie przebil. I doceniam. A bigos robie 3 dni. Rosol spokojnie 3-4 godziny. Jak slysze, ze bolognese w pol godziny zrobie, to juz wiem, ze nie rusze.
            • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 14:20
              W pół godziny to nie, ja zwykle gotuję bolognese+/- 4-5 h. Dwa dni to już naprawdę przerost formy nad treścią i nie ma potrzeby.
              • andallthat_jazz Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 14:50
                Wiem, ale opis procedury mnie zafascynowal. Gosciu redukuje sos do minimum i znow podbija. I wlasnie tym go obrazilam po raz drugi 🤦‍♀️ bo zafascynowana opisem i zaciekawiona smakiem pierdziulnelam "nawet mi makaronu jednego nie dal!" Kolezanki zlecialy ze smiechu pod stol. Serio nie wiedzialam, ze makaron to okreslenie cienkiego penisa. 🤦‍♀️
                • zerlinda Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 14:55
                  Zamiast jechać trzy dni na kurs pseudopsychiartyczny idź może na jakiś kurs językowy na miejscu? Będzie dla ciebie większy pożytek, nie uważasz?
                  • angazetka Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 14:59
                    Uważasz, że na kursie językowym będzie o potocznych określeniach cienkiego penisa?
                    • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 15:00
                      Raczej nie, a powinno! 😅
                      • andallthat_jazz Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 15:10
                        Za pierwszym razem, ok moja wina... szybciej mowie, niz mysle. Widze go z takim serio mini termosikiem na kawe. No mini mini. Po chwili widze go jedzacego ciastka ryzowe w wersji mini mini. No i sie odpalam:"u ciebie wszystko takie male?"
                        • gryzelda71 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 15:31
                          Po chwili widze go jedzacego ciastka ryzowe w wersji mini mini. No i sie odpalam:"u ciebie wszystko takie male?"

                          Ło matko....
                          • glasscraft Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 16:30
                            Jakby sie komus wydawalo, ze konskie zaloty (rowniez w wersji werbalnej) odeszly do lamusa, to go Anna z tego bledu wyprowadzi szybko.
                            • andallthat_jazz Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 16:51
                              Ja sie nie zamierzalam zalecac. I w tym problem, bo Anna bez zamierzen to robi. Jestem letko autystyczna i mowie co widze, bez podtekstu.. Mialam na mysli jego rzeczy wokol. Nie jego. Wyszlo jak wyszlo. Obronil sie:"wode mam duza".. 🤷
                              • glasscraft Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 18:39
                                andallthat_jazz napisała:

                                > Jestem letko autystyczna i mowie co widze, bez podtekstu..

                                Na pewno jestes, na pewno.
                        • azalee Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 15:43
                          andallthat_jazz napisała:

                          > Po chwili widze go jedzacego ciastka ryzowe w wersji mini mini. No i sie odpalam:"u ciebie wszystko takie male?"

                          Tak. To byl ten moment kiedy sie zakochal.
                  • andallthat_jazz Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 15:00
                    Nie uwazam. Serio na kursach nie ucza idiomow o grubosci penisa a ja do tej pory nie interesowalam sie za bardzo tym tematem. 🤷 I nie zamierzam. Stwierdzilam tylko, ze nie dal mi sprobowac makaronu.
        • azalee Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:59
          Ktos kto gotuje sos pomidorowy przez 2 dni to raczej nie bardzo umie gotowac wink
          • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:04
            Nie no, prawilne ragù bolognese to coś więcej, niż jakiś tam sos pomidorowy, ale mimo wszystko, 2 dni, to nie...
            • alpepe Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:15
              No ja kiedyś oglądałam jakiś dokument o starej mamma, która stała nad garami coś 12 godzin, by to przygotować.
              • nick_z_desperacji2 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:34
                Wątpię, żeby student medycyny miał czas 12h stać przy garach.
              • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:35
                12 to nadal nie 48 :p
              • eliszka25 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 21:00
                Ja gotuję średnio 4-5 godzin. Po ugotowaniu zwykle część zjadamy odrazu, a reszta wędruje w słoiki, bo jak już mam stać tyle nad garem, to gotuję dla pułku wojska. Słoiki tyndalizuję, żeby mogły stać długo w piwnicy, więc mogę powiedzieć, że gotuję sos bolognese co najmniej 3 dni.
    • delorianka Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:13
      Co to jest wykształcony pharma?
      • zerlinda Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:19
        Może farmaceuta? A może niewiadomoco.
        • chlodne_dlonie Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:39
          Eeeee, ja tam bym lekarza stomatologicznego wolała czy jak to tam tej jednej biegało tongue_out
      • andallthat_jazz Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:55
        Magister farnacji, ktory konczy teraz studia z medycyny. W sumie przelecial 12 lat studiow.
        • iwles Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:02

          Dlaczego 12 skoro studia farmaceutyczne w Austrii trwają 5 lat?
          • snakelilith Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:09
            iwles napisała:

            >
            > Dlaczego 12 skoro studia farmaceutyczne w Austrii trwają 5 lat?

            Regulaminowo 5 lat. Jeżeli jednak studiował i jednocześnie pracował (bo sam się finansował), to mógł studiować dłużej. Nie wiadomo też, ile studiuje już medycynę i mógł pomiędzy studiami mieć też kilka lat przerwy.
            Teoretycznie może być w wieku anny, albo nawet starszy, bo nigdzie nie jest powiedziane. że on te pierwsze studia zaczął zaraz po maturze. A farmację studiował może najpierw, bo się na medycynę nie dostał.

            • snakelilith Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:13
              I jeszcze, anna może znowu zmyśla, bo on przed studiami medycyny mógł zrobić tylko PKA ( Pharmazeutisch-kaufmännische Assistent), trzy letnią szkołę zawodową i jest się wtedy czymś w rodzaju asystenta aptekarza.
          • szpil1 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:17
            Iwles, ale co Ty tak szczegółowo wnikasz w Anny historie? Nie wierzysz, że pisze prawdę czy co 🤪?
            • iwles Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:28

              Wieże, wieże 🤣🤣🤣 [ż- zamierzone]
        • chlodne_dlonie Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:41
          andallthat_jazz napisała:

          > Magister farnacji, ktory konczy teraz studia z medycyny. W sumie przelecial 12
          > lat studiow.

          Przeleciał, powiadasz..?
          Ale że tak lekko mu poszło czy że prześlizgnął się po temacie..? Bo to jakby dwie różne sprawy, nie sądzisz..? wink
    • alexis1121 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:25
      Uważam, że pielęgniarz powinien się wiązać z pielęgniarzem. W tej kwestii ufam tacie, który ma swoje zasady między- zawodowe. Poza tym w Austrii społeczeństwo jest klasowe, weź to pod uwagę. Piszę z dobrego serduszka ❤️ no chyba, że chodzi ci tylko o ons.
      • nick_z_desperacji2 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:36
        Ciekawe, z kim powinni się wiązać grabarze...a może nie, chyba nie chce jednak wiedzieć.
        • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:58
          Byłam kiedyś na randce w ciemno z grabarzem:p
          Powiem tylko, że ze mną się nie związał:p
          • boggi_dan Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:06
            szarmszejk123 napisał(a):

            > Byłam kiedyś na randce w ciemno z grabarzem:p
            > Powiem tylko, że ze mną się nie związał:p
            Trzeba było mu rzucić na głowę białą chustę i powiedzieć ty mój jesteś.
            • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:07
              Eee, z tym, że ja go nie chciałam, to niby po co ..?
          • daniela34 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:09
            Byłaś dla niego zbyt żywotna 😀
            • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:12
              On za to był jakiś taki mało energiczny i małomówny. A do tego było zimowe popołudnie, ciemno wszędzie i bezludnie a on mnie na spacer zaprosił...nie powiem, żebym czuła się na tej randce komfortowo :p
              • daniela34 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:15
                🤣
                Moja mama, będąc młodym dziewczęciem, wybrała się na randkę z panem, którego wg dzisiejszej terminologii należałoby określić jako tanatokosmetologa/tanatopraktora
                Była to randka pierwsza i ostatnia, po tym jak pan szczegółowo przyglądał się jej makijażowi 😀
                • hanusinamama Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 10:32
                  NO ja tez bym się czuła niekomfortowo...cały czas bym się zastanawiała czy kreska na powiece jest równa i czy róż w dobym miejscu położyłam...
              • bazia_morska Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:20
                Przypomniałaś mi moją randkę w ciemno. Też listopad, mglisty wieczór. Spacer w Katowicach, powietrze gęste od pyłów zawieszonych... i nagle on bierze moją rękę, kładzie sobie na głowie, gdzie jest wyraźny ubytek w czaszce i mówi, że tramwaj go przejechał.
                • daniela34 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:23
                  🤣🤣🤣🤣
                  • anomaliapogodowa81 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:27
                    Daniela, wróciłaś! Dawno Cię nie było?
                    • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:29
                      Nie było jej? Daniela, gdzieś ty była??
                    • daniela34 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:35
                      Jestem jestem smile
                      Zajęta byłam
                • szarmszejk123 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:25
                  Ojp 😅😅😅
                • iwles Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:26

                  O ku...wa 🤣🤣🤣
                • simply_z Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:13
                  O kurde😆
                • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:07
                  🤣🤣🤣
              • alpepe Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:24
                Kurdę, jakie piękne ciało miał grabarz z cmentarza niedaleko domu rodziców. Bajka. Mamie powiedziałam, a ona do mnie wtedy: a jakiego on ma syna, też świetne ciało, widziałam go kiedyś, jechał konno. To było prawie trzydzieści lat temu big_grin. Grabarz twarz miał przeciętną, ale ciało bosko umięśnione, tak w sam raz.
                • memphis90 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:00
                  >jakie piękne ciało miał grabarz z >cmentarza niedaleko
                  Ale że on je tak obnosił ze sobą? I ono się nie psuło? I skąd wiadomo, że wziął je akurat z tego cmentarza? Czy to oznacza, że konkretne cmentarze przyjmują tylko ładnych ludzi, czy ze w jakiś sposób przyczyniaja się do estetycznego wyglądu rezydentów? Tyle pytań…
                  • alpepe Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:58
                    a odpowiedzi nie dostaniesz...
                    • daniela34 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:18
                      To piękne ciało to była po prostu gnijąca panna młoda.
                    • memphis90 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 11:33
                      Całą noc nie spałam…
          • nick_z_desperacji2 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:15
            Może zbyt subtelne sygnały wysyłałaś, a on lubi takie prosto z mostu. Ostatecznie nie jedna już się przed nim rozłożyła wink
            • chlodne_dlonie Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:44
              Dziewczyny..kawę prawie zwróciłam!!

              Przestańcie, pliiiiiz big_grin
              • nick_z_desperacji2 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:55
                Ale wiesz, jakbyś się porządnie zakrztusiła, to z grabarzem połączyłoby cię zamiłowanie do kawy.
                • chlodne_dlonie Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:09
                  Qde..nie pomyślałam o tym i taki 'rylejszynszyp' mnie potencjalny ominął..!!

                  Nie wiem czy zasnę dziśnajt.. tongue_out
      • aankaa Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:55
        ufam tacie, który ma swoje zasady między- zawodowe.

        z kim ty się, niebożątko, zwiążesz...
        • kropkaa Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:02
          Z 🍌 koło czterdziestki.
        • chlodne_dlonie Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:07
          No jak z KIM..??
          Z zamożnym rentierem!!

          LOL
          • nick_z_desperacji2 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:40
            To nie jest taka zła opcja. Niestety jedynym przystojnym rentierem, jakiego znam jest mój kot.
      • hanusinamama Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 09:48
        Pytanie więc, kto powinien się związać z tobą?? Bezrobotny?
    • arthwen Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:27
      Ematka nie ma obsesji, jest zrównoważona psychicznie i rozumie, że koleżeńskie relacje w pracy to koleżeńskie relacje w pracy.
    • alpepe Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:34
      Mylisz poziomy relacyjne. Możesz sobie zrobić dobrze pod niego, jak już tak cię nachodzi, ale nic więcej.
    • szmytka1 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:35
      Nie molestuje więcej dzieciaków mogących być jej synami.
      • alexis1121 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:41
        Przecież to może być 45 letni student, zwłaszcza że skoczył już farmację.
        • iwles Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:58

          A może też nie mieć jeszcze 30.
          Z farmacji może mieć licencjat, a to tylko 3 lata nauki. Dodaj do tego 5-6 lat.
          Nie chce mi się wierzyć, że farmaceuta czekał prawie 20 lat, żeby iść na studia medyczne.
    • iwles Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:44

      🤦‍♀️
    • snakelilith Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 17:47
      Ot, bańka anki - nie obraził się za wejście na odcisk, znaczy jest nią erotycznie zainteresowany. Jak z grzeczności na korytarzu powie "wie geht's" znaczy zakochał się do szaleństwa. Uśmiechnie się i podsunie cukier do kawy w pomieszczeniu socjalnym - planuje się oświadczyć.
    • anomaliapogodowa81 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:15
      Mężczyzna: jest.

      Anna: o jaki piękny, miły, cudowny, robi do mnie oczy, chcę z nim seksu, a może związku, ale związku to nie, ojej nie mogę się od niego opędzić, muszę porozmawiać o nim z psi, chyba mnie obmacuje, też tak macie?
      • trampki-w-kwiatki Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:31
        🤣🤣🤣🩷
      • katarrynka Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 16:53
        Idealne podsumowanie 😂
    • gryzelda71 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:21
      Życie to nie bajka. Nie masz szans. W realu, bo na forum to wiadomo .....
    • aankaa Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 18:49
      nim przeczytam całość mam jedno pytanie - naprawdę snujesz jakieś plany w stosunku do młodziaka, który mógłby być twoim synem? Pani prezydętowa zaczęła bardzo wcześnie więc np. 30-latek mógłby się załapać big_grin
      • simply_z Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:15
        Hmmm no moze miec 35, a Anna ma chyba z 45(?),to jaki syn
      • wirlan Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 09:09
        aankaa napisała:

        > nim przeczytam całość mam jedno pytanie - naprawdę snujesz jakieś plany w stosu
        > nku do młodziaka, który mógłby być twoim synem?

        Przecież ona sobie jaja robi ( tak jak w wątku o śniadaniu w pracy dla 20 osób.sama się przyznała)
    • kropkaa Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:10
      Co robi ematka? To, co można robić z facetem w wieku syna - wyraża uznanie jego ragú a la bolonese i tyle.
    • bezmiesny_jez Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:24
      Nie zraził się, bo na pewno go ostrzegali, że masz nie po kolei. Po prostu nie zwraca uwagi co tam sobie gadasz, a jest dobrze wychowany, to i moze zagada, jak cię spotka na obiedzie (którego przecież nie masz czasu jeść).

      I nawet nie widzisz jakie to cholernie smutne, ze w każdym kto jest miły czy się uśmiechnie zaraz desperacko widzisz potencjalnego partnera.
    • glasscraft Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 19:58
      Ematka wie, ze nie r.cha sie tam, gdzie sie pracuje i chyba juz to ci kiedys wyjasniala. Ematka rowniez nie planuje zwiazkow bez wiazania sie z kolega z pracy, ktorego poznalo sie kilka tygodni temu i ktory - jak widac, nie jest zainteresowany (bo nieobrazenie sie na kogos w pracy jak rowniez bycie milym w obejsciu, to nie jest wstep zwiazkow, nawet tych bez wiazania sie - tak ludzie funkcjonuja w pracy miedzy innymi ludzmi.. Zamiast wywalac kase na antyczne telefony, kup sobie pingwinka - przynajmniej nie bedzie ci sie odszczekiwac, jak go obrazisz niechcaco.
      • simply_z Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 21:13
        To zajrzyj sobie do innego wątku, sporo ludzi poznało się w pracy. Abstrahując od głupotek pisanych przez Annę, nigdy nie zgadzałam się z tym powiedzeniem. Gros ludzi poznaje się w szkole, na studiach i właśnie w pracy, moim zdaniem to zdrowsze, niż apki.
        • glasscraft Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 21:31
          Oczywiscie, ze sporo ludzi poznaje sie w pracy i wszystko gra do momentu, kiedy przestaje grac - w pracy mielismy niedawno taka sytuacje. Pastwo sie poznali, szybciutko slub, jeszcze szybciej rozwod. Dzien, kiedy przynajmniej jedno nie pojawialo sie u mnie, byl wyjatkiem; utrudniali zycie sobie i innym wokol siebie, domagali sie od pracodawcy idiotyzmow typu kto/ktora strona korytarza moze isc i w ktorym miejscu mijac te druga osobe. Anna w swoim totalnym oderwaniu od rzeczywistosci bylaby doskonalym kandydatem na 1/2 takiej pary z piekla rodem.
          • simply_z Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 10:09
            Ale zdajesz sobie sprawe, ze twoi znajomi, rodzina itd. wiekszosc zwlaszcza z tego pokolenia urodzonego w latach 70-tych i wczesniejszych, poznali sie wlasnie w najblizszym otoczeniu?. U mnie takie pary zyja sobie szczesliwie, kwasow nie zanotowalam.
            • glasscraft Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 10:16
              Zdaje, ale to nie ma sie nijak do tego, ze moim zdaniem lepiej jest nie wchodzic w pseudo zwiazki (co Anna sobie roi) w pracy, bo jak sie posypia, to sprawy komplikuja sie bardziej niz przy nie-pracowym "zwiazku". Ty sie nie zgadzasz z tym, nie musisz; jedno nie wyklucza drugiego chyba.
            • nick_z_desperacji2 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 14:06
              Anna na razie to ma plany "bez wiązania się". To bardzo zły pomysł w pracy, bo niezobowiązujące seksy często stają się zobowiązujące jednostronnie.
    • tanebo0001 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:10
      Co znaczy że nie jest to nr 1???
      • trampki-w-kwiatki Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:33
        Czekasz aż napisze o tej szerokiej szczęce, wielkim portfelu i linii Norwooda, czy jak mu tam było? 🙄
        Ech...
    • trampki-w-kwiatki Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:34
      Anno, jak ty to robisz, że wszędzie dotrzegasz okazję?
      • azalee Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:47
        The secret ingredient is desperacja
        • eliszka25 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:53
          🤣
        • anomaliapogodowa81 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 21:31
          🤣🤣
        • pepsi.only Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 08:54
          ups...🫢
          🤣🤣🤣
        • nick_z_desperacji2 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 14:12
          🤣🤣🤣
    • eliszka25 Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 24.03.26, 20:53
      Ematka nie wyobraża sobie, że każdy napotkany facet się w niej zakochał lub jest nią zainteresowany. Nie roi sobie też niestworzonych historii, bo kolega z pracy powiedział cześć na korytarzu i się uśmiechnął.
    • pepsi.only Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 08:53
      Ej, masakra.... Tak mi ten tytuł wątku namieszał w głowie, że co spojrzę, to teraz zastanawiam się jak pisze się: faceci czy facetowie ?!

      🤪🤪🤪
      • homohominilupus Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 15:30
        A Arabowie czy Arabi 😅
    • turbinkamalinka Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 10:01
      Biedny facet. Ledwo pojawił się facet a już jakaś desperatka planuje z nim "żyli długo i szczęśliwie". Aż strach pomyśleć kto będzie następny. Demencyjny pan który nie nawyzywa cię przy z mnianie cewnika czy samotny staruszek który nie opluje cię obiadem.
      • zerlinda Re: I jeszcze pytanie. Facetowe 25.03.26, 10:32
        Facet dużo młodszy, który skończył farmacje a teraz studiuje medycynę całe życie czekał, żeby w szpitalu poznać akurat opiekunkę koło 50 i wejść z nią w związek. Albo zboczeniec albo z jakimiś felerem by musiał być. A pewnie jest zwyczajnym, normalnym facetem. A że nie ma dzieci, co to ma do tematu? A moze ma, pamiętam wątek, gdzie anna opisywała, jak dorosły syn jej ówczesnego męża kradł jej majtki, na szczęście nie pamiętam, czy uprane, czy nie. Obrzydliwa kreatura, nie tylko mitomanka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka