Dodaj do ulubionych

Jak to robicie z tymi filtrami?

12.08.26, 19:10
Kolejny raz wracam z urlopu z twarzą zjaraną na maksa, wysuszoną skórą i zmarszczkami od słońca, mimo że bardzo się starałam nie. Używam kremów z filtrem 50+, dosmarowuję w ciągu dnia kilka razy, a i tak z plaży zawsze schodzę wieczorem z czerwoną twarzą. Nie opalam się, na kocu siedzę okryta ręcznikiem, tyłem do słońca i w czapce, po prostu łapie mnie podczas pływania, gry w piłkę itp. Jak wy to robicie?
Obserwuj wątek
    • leyla76 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 19:51
      Może to zależy od rodzaju skóry?
      Uzywam serum z vit C, na to krem z filtrem 30 codziennie. Będąc w Turcji użyłam parę razy 50 i wstyd sie przyznać tylko rano bez dosmarowywania.
      Na resztę ciała nie użyłam żadnego kremu ani razu, ale nie siedziałam na słońcu. Pływać chodziłam rano i po 18. Pływałam w czapce z daszkiem i okularach słonecznych. Unikałam słońca jak tylko mogłam. Jestem opalona, ale nie spalona. Twarz mniej niż ramiona czy dekolt.
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:08
        To prawda, że skórę mam bardzo jasną, zazdroszczę tym ciemniejszym od dzieciństwa, świat jest nie fair 🙂
        • pani_tau Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 21:37
          Powiedz to Azjatkom, które wybielają sie całą tablicą Mendelejewa nie patrząc na zdrowie.
    • pade Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 19:56
      Może sam filtr jest wysuszający? Używasz czegoś jeszcze oprócz filtra? Ja np. na urlop jadę z treściwymi maskami, których można nie zmywać i z tłustymi kremami, prócz tego jakiś mocny nawilżacz a i tak mam lekko suchszą skórę niż w domu.
      Mnie tak robi nie tyle słońce co wiatr.
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:12
        Używam takich jak w domu, czyli nawilżających z ceramidami. Za bardzo tłustych kremów nie mogę, bo z kolei mi się syfki zaczynają robić. Kwadratura koła. Ale może faktycznie jakiś treściwszy krem by był lepszy.
        • pade Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:13
          Myślę, że pielęgnacja taka jak w domu to za mało jednak. Na urlopie jesteś dużo dłużej na zewnątrz zazwyczaj i dochodzi temperatura, promienie słoneczne, wiatr.
    • piataziuta Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:02
      Niektóre filtry po prostu spływają z potem/wodą.
      Najmniej spływają te mineralne, bielące, ale ryj jest jak u Umarłych ze spoon river.
      Albo więc wklepujesz normalny filtr co pół godziny, albo dajesz trwałą, białą maskę na twarz - starczy na dwie godziny pływania/pół dnia latania po plaży.
      • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:09
        Mam mineralny Transparent Lab - nie bieli (50) (kolor light chyba)
        • piataziuta Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:20
          Właśnie - im mniej bieli (tudzież barwi na inny kolor, bo są też różowe, beżowe, niebieskie) tym częściej trzeba go doładowywać na twarz. Niestety.
        • taje Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:45
          Pod względem koloru on jest świetny jak na filtr mineralny, nie bieli. Niestety trudno się zmywa z mojej skóry i skóra się robi taka szorstka. Tak więc pozostanę przy filtrach chemicznych na twarzy.
          • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 21:13
            Dla mnie jedyne wady to mniejsze (niż Erborian) krycie naczynek. I ochrona PPD mogłaby być troche wyższa (jest około 20, a wersja chemiczna Invisible ma 45)
            • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 21:14
              p.s. ale to raczej "miejski" filtr, nie jestm pewna czy nadaje się na plażowanie
          • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:00
            taje napisała:

            > Niestety
            > trudno się zmywa z mojej skóry i skóra się robi taka szorstka.

            Mineralne najlepiej zmywać tłustym olejkiem. U mnie doskonale sprawdza się Colibri Calming Oil Cleanser.
            Od kiedy go mam twarz wydaje się jakby lepiej doczyszczona.
            Osobiście wolę filtry mineralne, bo są trwalsze i u mnie też działają lepiej. Ciągle za najlepszy uważam Hej Organic Sensitive LSF50, bielenie jest minimalne i choć jest lekki, nie wysusza mi twarzy.

            • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 08:04
              Dzięki, Snake, tego też spróbuję.
              • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 11:39
                migafka357 napisała:

                > Dzięki, Snake, tego też spróbuję.


                Ale ja nie wiem, czy on jest dla twoich potrzeb wystarczający. Sama mam bardzo jasną skórę i uważam za kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie, które praktykujesz. Cały dzień na plaży w regionach, gdzie ludzie mają z natury ciemniejszą skórę i do tego w środku lata, to jest proszenie się o kłopoty i oparzenie, czy tam zmarszczki to pikuś w porównaniu do długoterminowych szkód jak rak skóry (ten biały jest nawet częstszy).
                Argument "lubię pływać" w ogóle do mnie nie przemawia, bo ja też lubię pływać, ale robię to przez 11 miesięcy na krytym basenie. Przyjemność 1-2 tygodni w ciepłym morzu rozumiem, ale czasem trzeba stawiać życiowe priorytety. Jak już się bez tej fanaberii nie da, to przynajmniej we wrześniu/październiku i przy zachowaniu wszelkiej ostrożności.
                Większość filtrów chemicznych spływa w wodzie i po kilku minutach masz praktycznie tylko 50% tego co na początku. Ciężko zmywające się mineralne byłyby lepsze, takie tępe jak np. dla dzieci, mój jednak taki nie jest, to raczej filtr dzienny, dający wprawdzie dobrą ochronę (nawet tych kilka lekkich piegów się nie przyciemniło po lecie), ale przy warunkach mniej ekstremalnych, bo ja jednak unikam pełnego słońca. Mam odruch szukania cienia, zmieniam nawet kilka razy stronę ulicy jak trzeba. Zasłaniam też ciało ubraniem, nie noszę sukienek, a długie lniane spodnie. Mam od zawsze kilka ciemnych plamek na nogach i nie chcę by coś tam się robiło. Ramiona noszę częściej odkryte i używałam tam innego produktu, też mineralny, ale 30, inny producent i tam jestem lekko opalona, czyli u mnie jest to taka jasna brzoskwinia, nie ma mowy o żadnym brązie. W przyszłym roku wezmę do ramion coś innego, bo jak widać mineralny mineralnemu też nierówny.
                • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:06
                  Snakowa, to ze ty sie chowasz przed słońcem jak wampir, nie oznacza ze autorka ma rezygnować z 2 tyg wakacji i pływania. Moze w ogole niech sie zamknie w ciemnym pokoju... Twoja rada jest tak niedorzeczna ze szkoda gadać.
                  • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 16:25
                    brenya78 napisała:

                    > Snakowa, to ze ty sie chowasz przed słońcem jak wampir, nie oznacza ze autorka
                    > ma rezygnować z 2 tyg wakacji i pływania.


                    Wiem, że nie grzeszysz specjalnie inteligencją, ale na to, że wakacje można spędzać w inny sposób niż siedzenie prawie nago cały dzień na południowej plaży wpadłaby chyby nawet noga stołowa. Ja będę też miała 3 tygodnie urlopu i będę chodziła w słońcu, ale we wrześniu i sporo bardziej na północ.
                    Ale serio, niech każdy sobie hoduje swojego raka skóry jak chce, nic mnie to nie obchodzi.
                    • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 17:56
                      "ale na to, że wakacje można spędzać w inny sposób niż siedzenie prawie nago"

                      Można. Można tez odżywiać sie suchym chlebem, a nawet smagać sie witka z pokrzywy po plecach, tudzież założyć sobie chomato, zeby przypadkiem dobrze nie bawić sie na wakacjach.

                      A mozna pojechać na urlop na dwa tygodnie i nie zachowywać sie jak idiota na plaży chowając pod namiotem.

                      "Ja będę też miała 3 tygodnie urlopu i będę chodziła w słońcu, ale we wrześniu i sporo bardziej na północ."

                      I krzyżyk na drogę. Umartwiaj sie tak do usranej śmierci. A inni niech spędzają urlop jak lubią. Twoje z tyłka rady sa bezużyteczne dla normalnego człowieka.

                      "Ale serio, niech każdy sobie hoduje swojego raka skóry jak chce"

                      Można korzystać z wakacji, słońca i morza w sposób, uwaga trudne słowo....BEZPIECZNY.
                      • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:17
                        brenya78 napisała:


                        > Można. Można tez odżywiać sie suchym chlebem,

                        Jeszcze raz. Prażenie się na słońcu nie jest jedyną słuszną formą urlopu i przypadkowo nawet nie daje mi aż takiej przyjemności, by alternatywę np. 18-20 stopni nad Morzem Północnym w uroczym krajobrazowo i nie tak gorącym kraju nazywać suchym chlebem. Gdzie można nie tylko pływać, ale jeździć na rowerze i wędrować w przyrodzie. Nie bardzo wiem, co tam jest umartwianiem, ale z twoimi ograniczeniami nie mam zamiaru walczyć.
                        Normalnymi bym je jednak nie nazwała. Normalny człowiek łapie zależność jasna skóra - niebezpieczeństwo oparzenia i skoro za każdym razem popełnia ten sam błąd, to wyciąga z tego jakieś konsekwencje.


                        • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:50
                          "Prażenie się na słońcu nie jest jedyną słuszną formą urlopu i"

                          Jest to forma urlopu jaka lubi autorka, wiec twoje bezsensowne rady o jeżdżeniu na urlop we wrześniu na północ sa tak niedorzeczne ze aż śmieszne.
                          • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:21
                            brenya78 napisała:


                            > Jest to forma urlopu jaka lubi autorka, wiec twoje bezsensowne rady o jeżdżeniu
                            > na urlop we wrześniu na północ sa tak niedorzeczne ze aż śmieszne.

                            Autorka ma problem z oparzeniami i pyta, jak robią to inni, więc jej odpowiadam. Tobie nic się nie podoba, ani rady wybrania innej formy urlopu, co przecież też może być atrakcyjne. Ani rady zasłaniania ciała odpowiednią odzieżą, ani nawet redukcja czasu ekspozycji.
                            Do tego kolportujesz niebezpieczne bzdury. Nie ma zdrowej opalenizny. Już nawet więc zmiana koloru ciała jest znakiem, że skóra jest uszkodzona. Oparzenie jest dramatem, którego skóry nigdy nie zapomni. Im jaśniejsza skóra, tym gorsze mogą być tego konsekwencje. W Niemczech umiera właśnie na czerniaka młoda prześliczna dziewczyna, lat 31, moderatorka Patrice Aminati. Jaśniuteńka uroda. Ale łudź się dalej, że filtry chronią bez limitu. Co mnie to obchodzi.
                            • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:32
                              "Autorka ma problem z oparzeniami i pyta, jak robią to inni, więc jej odpowiadam."

                              I jedna z części twoich odpowiedzi ma sens - smarować sie filtrem 50 zanim wyjdzie sie na plaze, potem co kilka godzin i po wyjdciu z wody - to eliminuje 98-99% niebezpiecznych promieni. Wystarczy zeby cieszyć się latem i w ogole nie opalić. Ja zazwyczaj smaruje sie rano potem moze raz w ciągu dnia i również nie ekstra ani opalona, ani tym bardziej poparzona. Mój partner wyjątkowy białas tez nie. Więc kremy które stosuje autorka albonsa słabej jakości albobstosuje je źle. Tyle.

                              Reszta twoich "rad" to pomieszanie nienaukowych bzdur, paranoi i historii kompletnie niezwiązanych z bezpiecznym opalaniem.
                            • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:37
                              Juz nie wspomnę ze podałaś przykład osoby ktora miala genetyczne predyspozycje do melanomy i miala "mole" na szyi wiele lat, a nie dostała raka bo się opalała. Poziom manipulacji level master.
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:16
        O, dzięki, spróbuję z mineralnymi, może będą skuteczniejsze, mogę być biała, poświęcę się.
        • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:21
          Jeżeli bielenie ci nie przeszkadza to polecam Sunsimed
          • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:29
            Przeszkadza, ale jestem już zdeterminowana 😄 dzięki, wypróbuję.
            • thank_you Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:30
              Nie musisz używać filtrów bielących, kup porządny filtr wodoodporny - np. Isdin. Ja ciągle z dzieciakami gdzieś biegam, wchodzę do wody i to mnie ratuje (w ruchu). Jak leżę (kiedy to było?) to zakładam daszek anty uv.
    • kiddy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:03
      Też tak mam. Filtry nie filtry, po wakacjach skóra sucha, szorstka, przypieczona, w dodatku z masą przebarwień, które znikają dopiero w okolicy listopada. W tym roku nawet nosiłam kapelusz, czapkę - żadnej różnicy. Jestem jasnoskóra i zrecydowanie słońce robi mi sporą krzywdę.
    • ewa_2009 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:31
      Jeżdżę czasami na urlop ze znajomymi. Oni siedzą w cieniu, ja czasami na słońcu. Są znacznie szybciej i mocniej opaleni ode mnie (smarujemy się podobnymi faktorami).
      • ender_celebi Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 08:57
        Wypisz wymaluj mój mąż i ja. On w cieniu, ja na słońcu, on jest bardziej opalony ZAWSZE
    • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:42
      Kupujemy dobre preparaty a nie marki no name...
    • gatito_z_kato Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 23:07
      Kup krem ze zdjęcia. Przetestowany w lipcu na Krecie, jest dość tłusty, ale nie bieli.
      W ciągu roku używam 50, ale w wersji nawilżającej.
      Ten zdał egzamin na 5, zero opalenizny smile
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 08:02
        Dzięki, nie wiedziałam, że są setki 😮
        • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:48
          Są, ale różnica między nimi jest niewielka.
          Spf 50 blokuje 98%, a spf 100 99% promieniowania.
          Jak aplikujesz krem? Powinno się aplikować na min 15 min przed wyjściem na słońce i powtarzać co 2-3 godziny, a już zawsze po wyjściu z wody, osuszeniu delikatnym skóry.
          • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 20:15
            princy-mincy napisała:

            > Są, ale różnica między nimi jest niewielka.
            > Spf 50 blokuje 98%, a spf 100 99% promieniowania.


            No więc właśnie. Większą różnicę robi rodzaj filtra, czy fotostabilny, naprawdę wododporny, czy nałożony w odpowiedniej ilości i jak często reaplikowany.
            I żaden filtr nie chroni całkowicie i bez limitu. Jeżeli ktoś ma bardzo jasną, nieopalającą się skórę, to jego ochrona własna jest zwykle około 5 minut. Prawidłowo nałożony filtr 50 przedłuża ten czas do 50 x 5 czyli 250 minut ( 4 godziny).
            Dermatolodzy polecają czas w pełnym słońcu zredukować do 50-60%, czyli osoba bardzo blada, w typie jasnej, może nawet rudawnej blondynki z jasnymi oczami powinna dla własnego bezpieczeństwa nie przebywać dłużej na pełnym słońcu niż 2-2,5 godziny. Po tym czasie należałoby plażę opuścić, przykryć skórę ubraniem, twarz zasłonić kapeluszem i przebywać w cieniu, gdzie nie ma odbijania promieni, np. od jasnego piasku i wody.
            To byłyby zasady bezpieczeństwa, ale każdy może robić jak uważa. Nawet jak nie dostanie się czerniaka, to biały rak skóry jako szkody długotrwałej słonecznej ekspozycji są po 65 tym roku życia częstsze niż się myśli. Możliwe, że Polki nie mają jeszcze tej świadomości, bo ich matki nie smażyły się jeszcze masowo w młodym wieku na Krecie, czy w Egipcie.
            • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:44
              "bezpieczeństwa nie przebywać dłużej na pełnym słońcu niż 2-2,5 godziny. Po tym czasie należałoby plażę opuścić, przykryć skórę ubraniem, twarz zasłonić kapeluszem i przebywać w cieniu, gdzie nie ma odbijania promieni, np. od jasnego piasku i wody."

              Naukowo niepotwierdzona bzdura. Przy 98-99% ochronie jaką daje filtr 50+ mozna spokojnie przebywac na słońcu jak długo się chce, zwłaszcza jeśli powtarza sie aplikacje.
              Oczywiscie mozna sie zamknąć w ciemnej piwnicy, wtedy ma się pewność ze nawet jeden promyczek słońca nas nie dosięgnie, ale gadanie ze po 2h trzeba sie schować w cieniu pomimo filtrów to daleko postępująca paranoja.
              • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:49
                brenya78 napisała:

                >
                > ale gadanie ze po 2h trzeba sie schowa
                > ć w cieniu pomimo filtrów to daleko postępująca paranoja.
                >

                O, bredzia kupiła raz na sto lat jakiś średniopółkowy kosmetyk w aptece i stała się od tego dermatologiem. big_grin
                • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:51
                  "O, bredzia kupiła raz na sto lat jakiś średniopółkowy kosmetyk w aptece i stała się od tego dermatologiem. big_grin"

                  Idz sie wysmaruj marchewka,
                  • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:03
                    brenya78 napisała:


                    > Idz sie wysmaruj marchewka,

                    Nie mam potrzeby bredziu. Moja skóra oprócz lekkiego, dla innych niezauważalnego nawet cienia na przedramionach nie jest w ogóle opalona i taka mi się podoba.
                    • brenya78 T 14.08.26, 00:42
                      Zamknij sie w piwnicy najlepiej. Wtedy nie będziesz miala nawet cienia na ramionach.
              • thank_you Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:56
                Opalenizna to fizjologiczna odpowiedź skóry na uszkodzenia DNA spowodowane promieniowaniem UV, a gdy skóra jest wystawiona na promieniowanie UV, dochodzi do powstawania uszkodzeń w kodzie genetycznym komórek. 😳 W odpowiedzi na to uszkodzenie, melanocyty zaczynają produkować więcej melaniny, która ma pełnić rolę „parasola” chroniącego jądra komórkowe przed dalszą degradacją. Opalenizna = proces degradacji już się rozpoczął. Mimo stosowania porządnych filtrów, reaplikacji - jeśli nie zarzucę ciuchów uv to wracam opalona. Tak samo z dzieciakami - tylko ubranka uv dają radę w trakcie zabaw plaża/woda. 2% przez x h dziennie przez x dni = opalenizna. Już nie wspominając o tym, że nie znam nikogo oprócz siebie, kto by się zlewał odpowiednią ilością filtrów także na ciało (mi butelka wystarcza na dwa dni, a ja się nie smażę).
          • thank_you Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 20:37
            50 blokuje 98% promieniowania, więcprzepuszcza 2%, a 100% - 1%. Czyli… 50 przepuszcza dwa razy tyle promieniowania co 100, a 30 - 1,5 razy tyle co 50 i 3,3 x tyle co 100.
    • minivini Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 08:49
      > z plaży zawsze schodzę wieczorem
      Acha. Nie rozumiem jak można spędzić urlop przesiadując całe dnie na plaży. I jeszcze się dziwić że się dostało poparzeń słonecznych. O tym że każda opalenizna to poparzenie pisano już w Bravo w latach dziewięćdziesiątych.
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:02
        Można, jak się lubi pływać. Ja te dni spędzam w większosci w wodzie lub na wodzie, na ląd wyłażę tylko, gdy już solidnie zmarznę. Ale niestety, w wodzie i na wodzie też słońce opala i to jeszcze bardziej.
        • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:04
          Musisz miec calosciowy stroj oraz ten SPF wodoodporny
          • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:05
            Mam, ale chodzi o twarz, strojów na twarz nie sprzedają 🙃
            • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 11:58
              migafka357 napisała:

              > Mam, ale chodzi o twarz, strojów na twarz nie sprzedają 🙃


              Owszem, sprzedają np solbari. ,smile

              Nie ukrywam, że dla mnie wszystkie rozwiązania są mało komfortowe dlatego wolę unikać słońca i plan minimum czyli filtr i zakrywanie się/unikanie.
            • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 17:50
              Kapelusz i SPF 50 z dobrym skladem
            • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:49
              No ale wciąż trzeba ograniczyć czas na słońcu.
              My schodzimy z plaży/ basenu w południe i wracamy dopiero ok 15-16.
    • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:02
      Na plazy siedze w namiocie lub pod wielkim parasolem, zawsze w kapeluszu z wielkim rondem i nigdy przenigdy nie chodze w bikini ale zawsze w mocno zakrytym stroju
      • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:03
        Pomijajac wielokrotnie nakladany SPF 50 o szerokim spektrum
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:04
        Ja dokładnie tak samo, ale pływa się z namiotem trochę niewygodnie.
        • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:10
          Dlaczego z namiotem? U nas cala rodzina plywa w strojach. Ja podobnym do ann- nizej a start i dziecko maja szorty ale plywackie bluzki Uv z dlugim rekawem
          • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:08
            😀😀😀😀😀😀 lo moj Boże...
            • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 16:03
              Tak tak, zazdroscimy Ci ciuchow i tego wysiedziansgo lnu
              • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 17:58
                princesswhitewolf napisała:

                > Tak tak, zazdroscimy Ci ciuchow i tego wysiedziansgo lnu
                >

                Nie wiedziałam princeska ze przeszlas konwersje na islam... juz wam tak mózgi wyprawia w tym uk?
                Proponuje jeszcze burke załóż.
                • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:51
                  Ależ Ty głupio gadasz.
                  Nie trzeba na islam przechodzić, czasem nosi się takie stroje by chronić się przed słońcem i ot, cała filozofia.
    • nenia1 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:57
      byłam w wysokich górach, intensywne słońce przy temperaturach w okolicach 20-22. Kremy na twarz stosowałam na przemian dwa, oba z medik8. Z witaminą c spf 30+ i krem advanced day altimate protect spf 50+ Moim zdaniem są świetne.
      Dodatkowo jak byłam zimą w Tatrach pani w aptece mi poleciła krem dla dzieci z firmy Flos-lek. Też mi się sprawdza, choć jak partnera smaruję to marudzi, że mu śmierdzi wink
      Oczywiście do tego czapka z daszkiem, okulary przeciwsłoneczne, twarz wróciła w bardzo dobrym stanie smile
    • evee1 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:03
      A ile tego kremu z filtrem używasz? Na twarz i szyję powinno się rozsmarować około płaskiej łyżeczki kremu z filtrem.
    • thank_you Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:28
      Jeśli masz kontakt z wodą lub pocisz się w trakcie aktywności - nie ma bata - tylko filtr wodoodporny, reaplikowany. To nie wina filtrów, a tego, że ludzie nie dobierają ich do aktywności.
      • thank_you Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:32
        No i filtr musi byc w terminie przydatności - żadne zapasy z zeszłego roku (chyba że nie były otwierane) i nałożone na twarz z możliwością utworzenia przez nie filmu na twarzy (jeśli robisz makijaż to po prostu musisz poczekać 15 min). Cóż, jak się prawie nie maluje tak na plażę specjalnie nakładam fluid, bo pigment to też forma filtra smile
    • krypteia Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:37
      Używam najlepszych filtrów na rynku, smaruje bardzo dużo, uzupełniam kilka razy dziennie
    • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:38
      Ja robię to co Ty i dodatkowo myję ciało nawilżająco - natłuszczającym olejkiem i po dodatkowo nakładam krem po opalaniu.
      Od lat tak robię i dzięki temu nie mam przesuszonej skóry.
    • ida_listopadowa Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:15
      Jezeli chodzi o twarz skuteczne sa tylko dwie rzeczy: sudokrem na grubo lub kolorowe sztyfty (te dla surferow), sa rozowe, niebieskiesmile generalnie musi byc bariera, obie te rzeczy sa odporne na wode. Zobacz czego uzywaja plywacy i surferzy. Wyglada to nawet ciekawiesmile
      • thank_you Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:59
        Nie trzeba stosować tych kolorowych filtrów - tam kolor jest z powodu pigmentu, który dodatkowo chroni ale chodziło o wyróżniający bajer, żeby pokazać, że używasz produktu x oraz byś widział, gdzie się posmarowałeś. Dobry filtr wodoodporny, reaplikowany wg zaleceń producenta wystarczy.
    • malgosiagosia Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:36
      Ja mam geny afrykańskie, wiec nie musze używać żadnych filtrów.
    • fogito Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 05:08
      Jestem na plaży maks 2 godziny. I raczej później niż wcześniej.
    • jowita771 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 06:37
      Ja na plaży dosmarowywuję co pół godziny i po każdym wyjściu z wody. A mam 50+ i zostawia mi taką białą warstwę na skórze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka