Dodaj do ulubionych

Jak to robicie z tymi filtrami?

12.08.26, 19:10
Kolejny raz wracam z urlopu z twarzą zjaraną na maksa, wysuszoną skórą i zmarszczkami od słońca, mimo że bardzo się starałam nie. Używam kremów z filtrem 50+, dosmarowuję w ciągu dnia kilka razy, a i tak z plaży zawsze schodzę wieczorem z czerwoną twarzą. Nie opalam się, na kocu siedzę okryta ręcznikiem, tyłem do słońca i w czapce, po prostu łapie mnie podczas pływania, gry w piłkę itp. Jak wy to robicie?
Obserwuj wątek
    • leyla76 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 19:51
      Może to zależy od rodzaju skóry?
      Uzywam serum z vit C, na to krem z filtrem 30 codziennie. Będąc w Turcji użyłam parę razy 50 i wstyd sie przyznać tylko rano bez dosmarowywania.
      Na resztę ciała nie użyłam żadnego kremu ani razu, ale nie siedziałam na słońcu. Pływać chodziłam rano i po 18. Pływałam w czapce z daszkiem i okularach słonecznych. Unikałam słońca jak tylko mogłam. Jestem opalona, ale nie spalona. Twarz mniej niż ramiona czy dekolt.
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:08
        To prawda, że skórę mam bardzo jasną, zazdroszczę tym ciemniejszym od dzieciństwa, świat jest nie fair 🙂
        • pani_tau Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 21:37
          Powiedz to Azjatkom, które wybielają sie całą tablicą Mendelejewa nie patrząc na zdrowie.
    • pade Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 19:56
      Może sam filtr jest wysuszający? Używasz czegoś jeszcze oprócz filtra? Ja np. na urlop jadę z treściwymi maskami, których można nie zmywać i z tłustymi kremami, prócz tego jakiś mocny nawilżacz a i tak mam lekko suchszą skórę niż w domu.
      Mnie tak robi nie tyle słońce co wiatr.
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:12
        Używam takich jak w domu, czyli nawilżających z ceramidami. Za bardzo tłustych kremów nie mogę, bo z kolei mi się syfki zaczynają robić. Kwadratura koła. Ale może faktycznie jakiś treściwszy krem by był lepszy.
        • pade Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:13
          Myślę, że pielęgnacja taka jak w domu to za mało jednak. Na urlopie jesteś dużo dłużej na zewnątrz zazwyczaj i dochodzi temperatura, promienie słoneczne, wiatr.
    • piataziuta Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:02
      Niektóre filtry po prostu spływają z potem/wodą.
      Najmniej spływają te mineralne, bielące, ale ryj jest jak u Umarłych ze spoon river.
      Albo więc wklepujesz normalny filtr co pół godziny, albo dajesz trwałą, białą maskę na twarz - starczy na dwie godziny pływania/pół dnia latania po plaży.
      • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:09
        Mam mineralny Transparent Lab - nie bieli (50) (kolor light chyba)
        • piataziuta Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:20
          Właśnie - im mniej bieli (tudzież barwi na inny kolor, bo są też różowe, beżowe, niebieskie) tym częściej trzeba go doładowywać na twarz. Niestety.
        • taje Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:45
          Pod względem koloru on jest świetny jak na filtr mineralny, nie bieli. Niestety trudno się zmywa z mojej skóry i skóra się robi taka szorstka. Tak więc pozostanę przy filtrach chemicznych na twarzy.
          • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 21:13
            Dla mnie jedyne wady to mniejsze (niż Erborian) krycie naczynek. I ochrona PPD mogłaby być troche wyższa (jest około 20, a wersja chemiczna Invisible ma 45)
            • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 21:14
              p.s. ale to raczej "miejski" filtr, nie jestm pewna czy nadaje się na plażowanie
          • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:00
            taje napisała:

            > Niestety
            > trudno się zmywa z mojej skóry i skóra się robi taka szorstka.

            Mineralne najlepiej zmywać tłustym olejkiem. U mnie doskonale sprawdza się Colibri Calming Oil Cleanser.
            Od kiedy go mam twarz wydaje się jakby lepiej doczyszczona.
            Osobiście wolę filtry mineralne, bo są trwalsze i u mnie też działają lepiej. Ciągle za najlepszy uważam Hej Organic Sensitive LSF50, bielenie jest minimalne i choć jest lekki, nie wysusza mi twarzy.

            • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 08:04
              Dzięki, Snake, tego też spróbuję.
              • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 11:39
                migafka357 napisała:

                > Dzięki, Snake, tego też spróbuję.


                Ale ja nie wiem, czy on jest dla twoich potrzeb wystarczający. Sama mam bardzo jasną skórę i uważam za kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie, które praktykujesz. Cały dzień na plaży w regionach, gdzie ludzie mają z natury ciemniejszą skórę i do tego w środku lata, to jest proszenie się o kłopoty i oparzenie, czy tam zmarszczki to pikuś w porównaniu do długoterminowych szkód jak rak skóry (ten biały jest nawet częstszy).
                Argument "lubię pływać" w ogóle do mnie nie przemawia, bo ja też lubię pływać, ale robię to przez 11 miesięcy na krytym basenie. Przyjemność 1-2 tygodni w ciepłym morzu rozumiem, ale czasem trzeba stawiać życiowe priorytety. Jak już się bez tej fanaberii nie da, to przynajmniej we wrześniu/październiku i przy zachowaniu wszelkiej ostrożności.
                Większość filtrów chemicznych spływa w wodzie i po kilku minutach masz praktycznie tylko 50% tego co na początku. Ciężko zmywające się mineralne byłyby lepsze, takie tępe jak np. dla dzieci, mój jednak taki nie jest, to raczej filtr dzienny, dający wprawdzie dobrą ochronę (nawet tych kilka lekkich piegów się nie przyciemniło po lecie), ale przy warunkach mniej ekstremalnych, bo ja jednak unikam pełnego słońca. Mam odruch szukania cienia, zmieniam nawet kilka razy stronę ulicy jak trzeba. Zasłaniam też ciało ubraniem, nie noszę sukienek, a długie lniane spodnie. Mam od zawsze kilka ciemnych plamek na nogach i nie chcę by coś tam się robiło. Ramiona noszę częściej odkryte i używałam tam innego produktu, też mineralny, ale 30, inny producent i tam jestem lekko opalona, czyli u mnie jest to taka jasna brzoskwinia, nie ma mowy o żadnym brązie. W przyszłym roku wezmę do ramion coś innego, bo jak widać mineralny mineralnemu też nierówny.
                • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:06
                  Snakowa, to ze ty sie chowasz przed słońcem jak wampir, nie oznacza ze autorka ma rezygnować z 2 tyg wakacji i pływania. Moze w ogole niech sie zamknie w ciemnym pokoju... Twoja rada jest tak niedorzeczna ze szkoda gadać.
                  • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 16:25
                    brenya78 napisała:

                    > Snakowa, to ze ty sie chowasz przed słońcem jak wampir, nie oznacza ze autorka
                    > ma rezygnować z 2 tyg wakacji i pływania.


                    Wiem, że nie grzeszysz specjalnie inteligencją, ale na to, że wakacje można spędzać w inny sposób niż siedzenie prawie nago cały dzień na południowej plaży wpadłaby chyby nawet noga stołowa. Ja będę też miała 3 tygodnie urlopu i będę chodziła w słońcu, ale we wrześniu i sporo bardziej na północ.
                    Ale serio, niech każdy sobie hoduje swojego raka skóry jak chce, nic mnie to nie obchodzi.
                    • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 17:56
                      "ale na to, że wakacje można spędzać w inny sposób niż siedzenie prawie nago"

                      Można. Można tez odżywiać sie suchym chlebem, a nawet smagać sie witka z pokrzywy po plecach, tudzież założyć sobie chomato, zeby przypadkiem dobrze nie bawić sie na wakacjach.

                      A mozna pojechać na urlop na dwa tygodnie i nie zachowywać sie jak idiota na plaży chowając pod namiotem.

                      "Ja będę też miała 3 tygodnie urlopu i będę chodziła w słońcu, ale we wrześniu i sporo bardziej na północ."

                      I krzyżyk na drogę. Umartwiaj sie tak do usranej śmierci. A inni niech spędzają urlop jak lubią. Twoje z tyłka rady sa bezużyteczne dla normalnego człowieka.

                      "Ale serio, niech każdy sobie hoduje swojego raka skóry jak chce"

                      Można korzystać z wakacji, słońca i morza w sposób, uwaga trudne słowo....BEZPIECZNY.
                      • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:17
                        brenya78 napisała:


                        > Można. Można tez odżywiać sie suchym chlebem,

                        Jeszcze raz. Prażenie się na słońcu nie jest jedyną słuszną formą urlopu i przypadkowo nawet nie daje mi aż takiej przyjemności, by alternatywę np. 18-20 stopni nad Morzem Północnym w uroczym krajobrazowo i nie tak gorącym kraju nazywać suchym chlebem. Gdzie można nie tylko pływać, ale jeździć na rowerze i wędrować w przyrodzie. Nie bardzo wiem, co tam jest umartwianiem, ale z twoimi ograniczeniami nie mam zamiaru walczyć.
                        Normalnymi bym je jednak nie nazwała. Normalny człowiek łapie zależność jasna skóra - niebezpieczeństwo oparzenia i skoro za każdym razem popełnia ten sam błąd, to wyciąga z tego jakieś konsekwencje.


                        • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:50
                          "Prażenie się na słońcu nie jest jedyną słuszną formą urlopu i"

                          Jest to forma urlopu jaka lubi autorka, wiec twoje bezsensowne rady o jeżdżeniu na urlop we wrześniu na północ sa tak niedorzeczne ze aż śmieszne.
                          • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:21
                            brenya78 napisała:


                            > Jest to forma urlopu jaka lubi autorka, wiec twoje bezsensowne rady o jeżdżeniu
                            > na urlop we wrześniu na północ sa tak niedorzeczne ze aż śmieszne.

                            Autorka ma problem z oparzeniami i pyta, jak robią to inni, więc jej odpowiadam. Tobie nic się nie podoba, ani rady wybrania innej formy urlopu, co przecież też może być atrakcyjne. Ani rady zasłaniania ciała odpowiednią odzieżą, ani nawet redukcja czasu ekspozycji.
                            Do tego kolportujesz niebezpieczne bzdury. Nie ma zdrowej opalenizny. Już nawet więc zmiana koloru ciała jest znakiem, że skóra jest uszkodzona. Oparzenie jest dramatem, którego skóry nigdy nie zapomni. Im jaśniejsza skóra, tym gorsze mogą być tego konsekwencje. W Niemczech umiera właśnie na czerniaka młoda prześliczna dziewczyna, lat 31, moderatorka Patrice Aminati. Jaśniuteńka uroda. Ale łudź się dalej, że filtry chronią bez limitu. Co mnie to obchodzi.
                            • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:32
                              "Autorka ma problem z oparzeniami i pyta, jak robią to inni, więc jej odpowiadam."

                              I jedna z części twoich odpowiedzi ma sens - smarować sie filtrem 50 zanim wyjdzie sie na plaze, potem co kilka godzin i po wyjdciu z wody - to eliminuje 98-99% niebezpiecznych promieni. Wystarczy zeby cieszyć się latem i w ogole nie opalić. Ja zazwyczaj smaruje sie rano potem moze raz w ciągu dnia i również nie ekstra ani opalona, ani tym bardziej poparzona. Mój partner wyjątkowy białas tez nie. Więc kremy które stosuje autorka albonsa słabej jakości albobstosuje je źle. Tyle.

                              Reszta twoich "rad" to pomieszanie nienaukowych bzdur, paranoi i historii kompletnie niezwiązanych z bezpiecznym opalaniem.
                            • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:37
                              Juz nie wspomnę ze podałaś przykład osoby ktora miala genetyczne predyspozycje do melanomy i miala "mole" na szyi wiele lat, a nie dostała raka bo się opalała. Poziom manipulacji level master.
                              • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 11:34
                                brenya78 napisała:

                                > Juz nie wspomnę ze podałaś przykład osoby ktora miala genetyczne predyspozycje
                                > do melanomy i miala "mole" na szyi wiele lat, a nie dostała raka bo się opalała
                                > . Poziom manipulacji level master.

                                Mówimy o kobietach z jasną skórą, które mogą nawet nie wiedzieć, że mają predyspozycję do raka skóry. U mnie też już rutynowo wycięto kilka zmian, na szczęście nie były one jeszcze patologiczne. Kilka małych mam jeszcze, także na nogach, dlatego ich nie opalam. Mogę się też podziurawić jak ser szwajcarski, albo obserwować i chronić przed słońcem, co nie wymaga siedzenia w piwnicy, a tylko ograniczenie ekspozycji, ubranie i niekoniecznie co roku urlop w subtropikach.
                                A twoja chamska arogancja jest typowa dla patuski lekceważącej zagrożenia. Pewnie też palisz i chlejesz na umór, bo nie ma to dla zdrowia żadnego znaczenia. Co tłumaczy twoje mentalne upławy praktycznie w każdym wątku.
                                Ktoś jednak, kto doznał w życiu już oparzeń słonecznych, powinien się zastanowić, czy warto narażać się na to po raz kolejny, z filtrem czy bez, bo szkody słoneczne się kumulują i raz może być ten raz za dużo.
                                • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 13:51
                                  "Mogę się też podziurawić jak ser szwajcarski, albo obserwować i chronić przed słońcem, co nie wymaga siedzenia w piwnicy, a tylko ograniczenie ekspozycji, ubranie i niekoniecznie co roku urlop w subtropikach."

                                  Ale to Ty!!!! A nie każdy!

                                  "Pewnie też palisz i chlejesz na umór"

                                  I jestem złodziejem. Bo każdy pijak to złodziej...

                                  "powinien się zastanowić, czy warto narażać się na to po raz kolejny, z filtrem czy bez, bo szkody słoneczne się kumulują i raz może być ten raz za dużo."

                                  I z tego powodu zamiast żyć to jezdzic na wakacje we wrześniu? Bo inaczej to patusiara? Chamska arogantka jestes ty.
                                  • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 14:28
                                    brenya78 napisała:


                                    > Ale to Ty!!!! A nie każdy!


                                    Ale autorka pytała "Jak to robicie z tymi filtrami?", w senie WY, a nie jak powinien robić cały świat, mądralińska. Jak zwykle masz przymus uszczęśliwiania na siłę całego świat, choć w innym wątku ci już wyraźnie napisano, byś sobie swoje cudowne serum, które chciałaś wciskać wszystkim, wsadziła sobie w doopę.
                                    Jesteś jak upierdliwa mucha,. musisz nas....rać na wszystko. Ale to nic nowego...... EOT.
                                    • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 14:52
                                      "Ale autorka pytała "Jak to robicie z tymi filtrami?""

                                      Z FILTRAMI. Skup sie Snakowa. Autorka pyta o to jak prawidłowo uzywac filtrów i jakich a nie gdzie najlepiej spędzić wakacje i dlaczego w ciemnej piwnicy.

                                      "napisano, byś sobie swoje cudowne serum, które chciałaś wciskać wszystkim, wsadziła sobie w doopę"

                                      Zmiana tematu? Aha.

                                      "Jesteś jak upierdliwa mucha,. musisz nas....rać na wszystko"

                                      Nie, to ty dajesz z dupy rady nieproszona i ustawiasz innym zycie.
                                      • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 15:20
                                        Bredzia you are not real 🤦‍♀️
                            • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:27
                              "Nie ma zdrowej opalenizny"

                              To ze opalenizna powstaje w wyniku docierania do skóry UV jako reakcja obronna nie oznacza ze każda opalenizna jest niebezpieczna i niechybnie prowadzi do raka.

                              W ciele człowieka dochodzi nieustannie do uszkodzeń DNA. I mamy mechanizmy ktore te uszkodzenia naprawiają. Bardzo sprawnie, bo gdyby tak nie bylo to bysmy dlugo nie pozyli. Promieniowanie UV jest tylko jednym z czynników z którymi żyjemy. Oprócz tego skracają siw nasze telomery, a w komórkach bez ustanku dochodzi do błędów w przepisywaniu DNA, a wolne rodniki otaczaja nas od wewnatez i od zewnatez. Non stop. To jest po prostu życie. I człowiek wyewoluuwal w tej rzeczywistości. Nie da sie ochronić przed tym wszystkim i nie da sie żyć w paranoi przed promieniowaniem kosmicznym i innym, ktore uszkadza nam komórki i chować sie nieustannie po piwnicach i nie wyjechać na wakacje.

                              Nie ma dowodów na to, ze lekka opalenizna, korzystanie z wakacji i normalne zycie, przy jednoczesnym zachowaniu ostrożności (ochrona przed oparzeniami i nadmierna ekspozycja sloneczna) nieuchronnie prowadzi do raka. Więc to co robisz to zwykła paranoja.
                        • pyza-wedrowniczka Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 15:31
                          Można spędzić urlop - np. ja w tym roku złapałam słońce podczas kilku dnia na kajakach (bod kapokiem tylko bikini), na górskich wędrówkach i na rowerze (bluzka na ramiączka i krótkie spodenki, bo inaczej nie szło wytrzymać), łażąc w sukience na ramiączka po mieście... nijak nie widzę szans na uniknięcie słońca. W Polsce byłam i w Czechach tylko. Smaruję się kremem kilka razy dziennie i żyję.
                • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 20:38
                  snakelilith napisała:

                  > Sama mam bardzo
                  > jasną skórę i uważam za kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie, które praktyku
                  > jesz. Cały dzień na plaży w regionach, gdzie ludzie mają z natury ciemniejszą s
                  > kórę i do tego w środku lata, to jest proszenie się o kłopoty i oparzenie, czy
                  > tam zmarszczki to pikuś w porównaniu do długoterminowych szkód jak rak skóry

                  Nie jeżdżę na południe latem, chodziło mi o pływanie w Polsce w jeziorze, a nie morza południowe.
                  • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 23:25
                    migafka357 napisała:

                    >
                    > Nie jeżdżę na południe latem, chodziło mi o pływanie w Polsce w jeziorze, a nie
                    > morza południowe.

                    No to trochę dziwi, że cię w Polsce spala. Z pewnością nie smarujesz się jak trzeba, znaczy bierzesz za mało produktu. Na ciało dorosłego potrzeba około 30-40 ml kremu/mleczka. Jedna butelka starcza wtedy na 5 dni, ale jak reaplikujesz po każdym pływaniu, dajmy na to, 2-3 razy, to butelka 200 ml jest na dwa dni. Dla jednej osoby. Reaplikować trzeba też bez pływania, bo filtry chemiczne nie są specjalnie fotostabilne, po 2-4 godzinach trzeba się posmarować na nowo, mineralne bez ścierania trzymają dłużej.
                    Jak ci to za skomplikowane, to schodzisz ze słońca. Masa ludzi popełnia ten błąd i bierze za mało, ok, mają może inną skórę, ale ty tego szczęścia nie masz.
                    • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 01:21
                      "dajmy na to, 2-3 razy, to butelka 200 ml jest na dwa dni."

                      Ty naprawde jestes niemożliwa. Weź juz skoncz.
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:16
        O, dzięki, spróbuję z mineralnymi, może będą skuteczniejsze, mogę być biała, poświęcę się.
        • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:21
          Jeżeli bielenie ci nie przeszkadza to polecam Sunsimed
          • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 20:29
            Przeszkadza, ale jestem już zdeterminowana 😄 dzięki, wypróbuję.
    • kiddy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:03
      Też tak mam. Filtry nie filtry, po wakacjach skóra sucha, szorstka, przypieczona, w dodatku z masą przebarwień, które znikają dopiero w okolicy listopada. W tym roku nawet nosiłam kapelusz, czapkę - żadnej różnicy. Jestem jasnoskóra i zrecydowanie słońce robi mi sporą krzywdę.
    • ewa_2009 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:31
      Jeżdżę czasami na urlop ze znajomymi. Oni siedzą w cieniu, ja czasami na słońcu. Są znacznie szybciej i mocniej opaleni ode mnie (smarujemy się podobnymi faktorami).
      • ender_celebi Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 08:57
        Wypisz wymaluj mój mąż i ja. On w cieniu, ja na słońcu, on jest bardziej opalony ZAWSZE
    • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 22:42
      Kupujemy dobre preparaty a nie marki no name...
    • gatito_z_kato Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 12.08.26, 23:07
      Kup krem ze zdjęcia. Przetestowany w lipcu na Krecie, jest dość tłusty, ale nie bieli.
      W ciągu roku używam 50, ale w wersji nawilżającej.
      Ten zdał egzamin na 5, zero opalenizny smile
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 08:02
        Dzięki, nie wiedziałam, że są setki 😮
        • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:48
          Są, ale różnica między nimi jest niewielka.
          Spf 50 blokuje 98%, a spf 100 99% promieniowania.
          Jak aplikujesz krem? Powinno się aplikować na min 15 min przed wyjściem na słońce i powtarzać co 2-3 godziny, a już zawsze po wyjściu z wody, osuszeniu delikatnym skóry.
          • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 20:15
            princy-mincy napisała:

            > Są, ale różnica między nimi jest niewielka.
            > Spf 50 blokuje 98%, a spf 100 99% promieniowania.


            No więc właśnie. Większą różnicę robi rodzaj filtra, czy fotostabilny, naprawdę wododporny, czy nałożony w odpowiedniej ilości i jak często reaplikowany.
            I żaden filtr nie chroni całkowicie i bez limitu. Jeżeli ktoś ma bardzo jasną, nieopalającą się skórę, to jego ochrona własna jest zwykle około 5 minut. Prawidłowo nałożony filtr 50 przedłuża ten czas do 50 x 5 czyli 250 minut ( 4 godziny).
            Dermatolodzy polecają czas w pełnym słońcu zredukować do 50-60%, czyli osoba bardzo blada, w typie jasnej, może nawet rudawnej blondynki z jasnymi oczami powinna dla własnego bezpieczeństwa nie przebywać dłużej na pełnym słońcu niż 2-2,5 godziny. Po tym czasie należałoby plażę opuścić, przykryć skórę ubraniem, twarz zasłonić kapeluszem i przebywać w cieniu, gdzie nie ma odbijania promieni, np. od jasnego piasku i wody.
            To byłyby zasady bezpieczeństwa, ale każdy może robić jak uważa. Nawet jak nie dostanie się czerniaka, to biały rak skóry jako szkody długotrwałej słonecznej ekspozycji są po 65 tym roku życia częstsze niż się myśli. Możliwe, że Polki nie mają jeszcze tej świadomości, bo ich matki nie smażyły się jeszcze masowo w młodym wieku na Krecie, czy w Egipcie.
            • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:44
              "bezpieczeństwa nie przebywać dłużej na pełnym słońcu niż 2-2,5 godziny. Po tym czasie należałoby plażę opuścić, przykryć skórę ubraniem, twarz zasłonić kapeluszem i przebywać w cieniu, gdzie nie ma odbijania promieni, np. od jasnego piasku i wody."

              Naukowo niepotwierdzona bzdura. Przy 98-99% ochronie jaką daje filtr 50+ mozna spokojnie przebywac na słońcu jak długo się chce, zwłaszcza jeśli powtarza sie aplikacje.
              Oczywiscie mozna sie zamknąć w ciemnej piwnicy, wtedy ma się pewność ze nawet jeden promyczek słońca nas nie dosięgnie, ale gadanie ze po 2h trzeba sie schować w cieniu pomimo filtrów to daleko postępująca paranoja.
              • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:49
                brenya78 napisała:

                >
                > ale gadanie ze po 2h trzeba sie schowa
                > ć w cieniu pomimo filtrów to daleko postępująca paranoja.
                >

                O, bredzia kupiła raz na sto lat jakiś średniopółkowy kosmetyk w aptece i stała się od tego dermatologiem. big_grin
                • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:51
                  "O, bredzia kupiła raz na sto lat jakiś średniopółkowy kosmetyk w aptece i stała się od tego dermatologiem. big_grin"

                  Idz sie wysmaruj marchewka,
                  • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:03
                    brenya78 napisała:


                    > Idz sie wysmaruj marchewka,

                    Nie mam potrzeby bredziu. Moja skóra oprócz lekkiego, dla innych niezauważalnego nawet cienia na przedramionach nie jest w ogóle opalona i taka mi się podoba.
                    • brenya78 T 14.08.26, 00:42
                      Zamknij sie w piwnicy najlepiej. Wtedy nie będziesz miala nawet cienia na ramionach.
      • gatito_z_kato Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:25
        I jeszcze update - ja spędzałam dużo czasu w wodzie, ale w kostiumie z długim rękawem na zmianę z bluzką z filtrem, na głowie zawsze czapka, duże okulary, krem dokładałam co ok 3 h. Finalnie krem był na twarz, uszy i kawałek odsłoniętej szyi oraz na dłonie. Na nogi już normalna 50, tu akurat w wersji tłustej dla dzieci. Niby 50 a 100 to niewielka różnica w ochronie, ale nogi pomimo smarowania jednak są lekko muśnięte słońcem, a twarz biała wink także ja widzę różnicę pomiędzy filtrem 50 a 100 smile
        Wiem, że tu są różne stanowiska, opalać się czy nie itp, ja akurat naprawdę nie lubię opalenizny i zależy mi na jasnej karnacji, więc jak ktoś pyta jak to osiągnąć to mogę podpowiedzieć z własnego doświadczeniasmile

    • minivini Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 08:49
      > z plaży zawsze schodzę wieczorem
      Acha. Nie rozumiem jak można spędzić urlop przesiadując całe dnie na plaży. I jeszcze się dziwić że się dostało poparzeń słonecznych. O tym że każda opalenizna to poparzenie pisano już w Bravo w latach dziewięćdziesiątych.
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:02
        Można, jak się lubi pływać. Ja te dni spędzam w większosci w wodzie lub na wodzie, na ląd wyłażę tylko, gdy już solidnie zmarznę. Ale niestety, w wodzie i na wodzie też słońce opala i to jeszcze bardziej.
        • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:04
          Musisz miec calosciowy stroj oraz ten SPF wodoodporny
          • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:05
            Mam, ale chodzi o twarz, strojów na twarz nie sprzedają 🙃
            • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 11:58
              migafka357 napisała:

              > Mam, ale chodzi o twarz, strojów na twarz nie sprzedają 🙃


              Owszem, sprzedają np solbari. ,smile

              Nie ukrywam, że dla mnie wszystkie rozwiązania są mało komfortowe dlatego wolę unikać słońca i plan minimum czyli filtr i zakrywanie się/unikanie.
              • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:37
                Ale w tym na twarz się nie da pływać....
            • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 17:50
              Kapelusz i SPF 50 z dobrym skladem
              • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:38
                Alw tu mowa o pływaniu. w wodzie....kapelusz odpada
                • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 13:52
                  No ja mowie o plazy. W wodzie mozna miec UV czepek na upartego oraz oczywiscie calosciowy stroj
                  • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 15:37
                    Wiesz głowa (ta część z włosami) mi się nie opala. Tylko własnie twarz wiec czepek w basenie czy morzu mało mi da
                    Co ciekawe moja starsza jedyne co sobie "spala" to przedziałek. Nie wiem czemu. Ma ciepną karnację po ojcu. A ten przedziałek 2 razy sobie opaliła. Teraz nauczona psika go spfem
                    • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 18:58
                      Na sloncu włosy sie tez przesuszana i rozjasniaja.
                      • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 18:58
                        * przesuszaja. Sorry slownik mi poprawia
                      • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 20:20
                        princesswhitewolf napisała:

                        > Na sloncu włosy sie tez przesuszana i rozjasniaja.
                        >


                        Na szczęście potem odrastają...
                      • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 17:04
                        Wiem. Dlatego mam kapelusz z materiału który chroni przed promieniowaniem
            • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:49
              No ale wciąż trzeba ograniczyć czas na słońcu.
              My schodzimy z plaży/ basenu w południe i wracamy dopiero ok 15-16.
    • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:02
      Na plazy siedze w namiocie lub pod wielkim parasolem, zawsze w kapeluszu z wielkim rondem i nigdy przenigdy nie chodze w bikini ale zawsze w mocno zakrytym stroju
      • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:03
        Pomijajac wielokrotnie nakladany SPF 50 o szerokim spektrum
      • migafka357 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:04
        Ja dokładnie tak samo, ale pływa się z namiotem trochę niewygodnie.
        • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:10
          Dlaczego z namiotem? U nas cala rodzina plywa w strojach. Ja podobnym do ann- nizej a start i dziecko maja szorty ale plywackie bluzki Uv z dlugim rekawem
          • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:08
            😀😀😀😀😀😀 lo moj Boże...
            • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 16:03
              Tak tak, zazdroscimy Ci ciuchow i tego wysiedziansgo lnu
              • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 17:58
                princesswhitewolf napisała:

                > Tak tak, zazdroscimy Ci ciuchow i tego wysiedziansgo lnu
                >

                Nie wiedziałam princeska ze przeszlas konwersje na islam... juz wam tak mózgi wyprawia w tym uk?
                Proponuje jeszcze burke załóż.
                • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:51
                  Ależ Ty głupio gadasz.
                  Nie trzeba na islam przechodzić, czasem nosi się takie stroje by chronić się przed słońcem i ot, cała filozofia.
                • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:35
                  Przebijasz dno głupoty i pukasz od spodu Brenya
                  To są ubrania chroniące przed promieniowaniem.
                  • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:55
                    hanusinamama napisała:

                    > Przebijasz dno głupoty i pukasz od spodu Brenya
                    > To są ubrania chroniące przed promieniowaniem.


                    Wystarczy sie posmarować dobrze kremem i nie robić z siebie idioty. O kasie za marketing tego czegoś nie wspomnę...
                    • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 10:03
                      Tak tak i to jedno posmarowanie chroni.... yhy.
                      • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 10:07
                        princesswhitewolf napisała:

                        > Tak tak i to jedno posmarowanie chroni.... yhy.
                        >


                        A mówiłam o jednym?
                    • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 15:39
                      Nie, nie wystarczy. Nie wiem kto by miał pomysleć, ze osoba w takim stroju to idiota. Chyba tylko ty
                      Moje dzieci mają stroje rękawami i szortami. Ja tez mam takie na supa
                      I nie marketing a badania naukowe.Swoją drogą moze warto to karmione do 5 roku życia cycem dziecko chronic tez przed słoncem...cycek wszystkiego nie załatwi
                      • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 16:19
                        hanusinamama napisała:

                        > Nie, nie wystarczy. Nie wiem kto by miał pomysleć, ze osoba w takim stroju to i
                        > diota. Chyba tylko ty
                        > Moje dzieci mają stroje rękawami i szortami. Ja tez mam takie na supa
                        > I nie marketing a badania naukowe.Swoją drogą moze warto to karmione do 5 roku
                        > życia cycem dziecko chronic tez przed słoncem...cycek wszystkiego nie załatwi


                        Oj, nie udalo sie dzieci wykarmić cycem, czy sie nie chciało i trzeba teraz wylewać deustracje na kogoś kto sie bardziej postarał? Oj, jak mi przykro...

                        Strój na supa to strój na supa. Ma chronic nie tylko przed słońcem ale także utrzymywać temperature ciała i chronic przed wychłodzenie. Co nie znaczy ze nie ma w tym także marketingu.

                        Ubieranie sie w cos takiego na plażę to upadek na głowę.
                        • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 17:04
                          Udało się. Kazdą kamriłam 2 lata. Udało się też odstawić cyca zanim poszły do szkoły.
                          • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 17:13
                            hanusinamama napisała:

                            > Udało się. Kazdą kamriłam 2 lata. Udało się też odstawić cyca zanim poszły do s
                            > zkoły.

                            Swietnie. I nikt ci nie dokucza ze AZ dwa lata? Bo znam wielu ludzi dla których to również obrzydliwe co karmienie 5latki. A dla mnie rownie naturalne. Wiec czemu mnie atakujesz w każdym watku z tego powodu?
                • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:37
                  >Nie wiedziałam princeska ze przeszlas konwersje na islam... juz wam tak mózgi wyprawia w tym uk?

                  Ja mam bąble na nogach powyżej kolan na sloncu a ty masz ograniczenia umyslowe. A smaz sie jak ci odpowiada. Ja planuje byc Biala jak Sciana.
                  • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:39
                    Jakiej marki ciuchy na plaże kupujesz??
                    • princesswhitewolf Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:47
                      Teraz mam Tutublue ale kiedy mialam sukienke z leggingsami Lyra Swim ale sie naddarla
          • superematka Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 16:50
            Masakra jaka wieś 🤣🤣🤣🤣
    • nenia1 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 09:57
      byłam w wysokich górach, intensywne słońce przy temperaturach w okolicach 20-22. Kremy na twarz stosowałam na przemian dwa, oba z medik8. Z witaminą c spf 30+ i krem advanced day altimate protect spf 50+ Moim zdaniem są świetne.
      Dodatkowo jak byłam zimą w Tatrach pani w aptece mi poleciła krem dla dzieci z firmy Flos-lek. Też mi się sprawdza, choć jak partnera smaruję to marudzi, że mu śmierdzi wink
      Oczywiście do tego czapka z daszkiem, okulary przeciwsłoneczne, twarz wróciła w bardzo dobrym stanie smile
    • evee1 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 14:03
      A ile tego kremu z filtrem używasz? Na twarz i szyję powinno się rozsmarować około płaskiej łyżeczki kremu z filtrem.
    • krypteia Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:37
      Używam najlepszych filtrów na rynku, smaruje bardzo dużo, uzupełniam kilka razy dziennie
      • kura17 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 11:57
        > Używam najlepszych filtrów na rynku

        ktore to?
        • krypteia Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 15:52
          Zawierające kompleks pod nazwą UVMune 400
          • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 17:06
            krypteia napisała:

            > Zawierające kompleks pod nazwą UVMune 400

            To tylko marketingowy chwyt. UVMune 400 to wprawdzie jeden z pierwszych filtrów z dobrą ochroną UVA, ale wcale nie jakiś ultymatywny.
            Testy niezależnych instytutów pokazują, że produkty firm jak La Roche-Posay (UVMune 400) oraz Avène i Eucerin wykazują bardzo dobre wyniki jeżeli chodzi o ochronę, ale tą można mieć też przy ekonomicznych produktach. Równie dobrze, znaczy nic nie gorzej (wszystkie ocena bardzo dobry) wypadały marki DM Sundance, Lidl Cien Sun, Müller Lavozon, Edeka Sun D’Or oraz Aldi Lacura Sun.
            Test (Stiftung Warentest) publikowany w niemieckim wydaniu Elle z 23.07.2026, dlatego uwzględnia się produkty dostępne na niemieckim rynku. Podstawowym kryterium był deklarowany na opakowaniu LSF, ale też krytyczne składniki, sposób użycia, opakowanie i deklaracja.
            Wszystkie wymienione ekonomiczne wypadły znakomicie. Ekonomiczne marki mają też tą przewagę, że zachęcają do obfitego użycia. Jak kupisz drogie mleczko i nakładasz go w homeopatycznej ilości, to wiele to nie daje.
            Ja do ciała na wakacjach, jeżeli już się rozbieram do stroju by wejść na chwilę do wody, to używam najchętniej Sundance z drogerii Dm, w wersji sensitiv, bo bez zapachu. Kiedyś kupowałam LRP Anthelios, ale gdy spłynął mi z potem w Alpach, to też dostałam przebarwień na czole, więc na bardzo potliwe aktywności wolę lepiej trzymające się skóry tępe mineralne filtry.
            Problemem filtra to nie jest więc dziś cena, czy jakieś specjalne tajemne składniki, bo większość producentów dziś już dopasowało się do wysokich standardów, a błędy użycia. Większość ludzi, jak pokazuje szwedzkie badanie, używa za mało kosmetyku co redukuje ochronę znacznie. Jeżeli ktoś na 2 tygodniowe wakacje na plaży z całą rodziną bierze 1-2 butelki, to w życiu nie ma na skórze oczekiwanej ochrony.
            I choćby bredzia zrobiła znowu w gacie, nie, reaplikacja nie przedłuża czasu ochrony, a pozwala go tylko utrzymać w limicie czasowym liczonym z rodzaju skóry i LSF. Oraz warunków, bo im większe promieniowanie (szerokość geograficzna, wysokość np. góry, pora roku i dnia, otoczenie reflektujące jak np. woda ) tym bardziej dermatolodzy radzą ten maksymalny czas skrócić.
            • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 17:17
              "I choćby bredzia zrobiła znowu w gacie, nie, reaplikacja nie przedłuża czasu ochrony, a pozwala go tylko utrzymać w limicie czasowym liczonym z rodzaju skóry i LSF"

              Co za brednia. Skąd ty bierzesz takie kocopaly? Oczywiacie ze reaplikacja przedłuża czas ochrony, bo odbudowywuje barierę i NADAL tylko 98% promieni dociera przy filtrze 50. Co oznacza ze smarując sie co 2h nie masz szans nawet na cień opalenizny nawet jeśli jesteś na słońcu cały dzien.

              Powtórzę, od lat stosuje 50+ zwykle Nivea i nigdy ani ja, ani moj partner ani dziecko nie wracamy z wakacji nawet troche opaleni. Dziecko po całej wiosnie, lecie, kiedy to w szkole spędza wiele godzin na słońcu i smarowana jest tylko raz rano, bo nikt ich w szkole niendosmarowywuje - jest muśnięta słońcem tak delikatnie ze jakby nie byla wcale na słońcu. To robi zwykla ochrona zwykłego Nivea 50+. Nie smarujemy sie co 2h. Chyba ze jesteśmy na wakacjach i faktycznie jest lampa, a my w wodzie, to mooooooze wtedy.

              Masz obsesję snakowa, a obsesję sie leczy a nie rosiewa swoje fobie po forum.
              • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 17:27
                I dalej głupio gadasz.
                Ja mam jasną cerę i mimo stosowania kremów 50 spf i reaplikacji wracam lekko opalona, nawet jeśli na bezpośrednim słońcu jestem tylko czas spędzony w wodzie. Poza wodą jestem pod parasolem.
                • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 17:31
                  A ja nie, i co mi zrobisz? Swego czasu mi partner urządził gorzkie zale, ze ciągle tylko te 50tki a tu koniec wakacji a on blady jak sciana, jak zwykle. No cóż, ona ma duzo pieprzyków i jednak musi.
                  Moze kupujesz slabe preparaty.
                  • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 23:29
                    Zrobię tyle, że chcę Ci pokazać, że każda skóra inna i Twój anegdotyczny przykład nie oznacza, że wszystkim to samo będzie się sprawdzać.
                    Jak widać, możesz być dłużej na słońcu niż ja, MIMO podobnej ochrony.
              • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 17:50
                brenya78 napisała:

                Dziecko po całej wiosnie, le
                > cie, kiedy to w szkole spędza wiele godzin na słońcu i smarowana jest tylko raz
                > rano, bo nikt ich w szkole niendosmarowywuje - jest muśnięta słońcem tak delik
                > atnie ze jakby nie byla wcale na słońcu.

                Zapomniałaś dodać, że akcja dzieje się we Szwecji, a nie latem w Grecji, czy innej Chorwacji.
                Ty jesteś serio walnięta.
                • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 20:23
                  "Zapomniałaś dodać, że akcja dzieje się we Szwecji, a nie latem w Grecji, czy innej Chorwacji.
                  Ty jesteś serio walnięta."

                  A myślisz ze w Szwecji to jakie slonce jest na wiosnę i w lecie? Slabe? 😀
                  I sądzisz ze autorka siedzi cala wiosnę i lato w Grecji i Chorwacji? A my nigdzie nie wyjeżdżamy?
    • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 19:38
      Ja robię to co Ty i dodatkowo myję ciało nawilżająco - natłuszczającym olejkiem i po dodatkowo nakładam krem po opalaniu.
      Od lat tak robię i dzięki temu nie mam przesuszonej skóry.
    • ida_listopadowa Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 13.08.26, 23:15
      Jezeli chodzi o twarz skuteczne sa tylko dwie rzeczy: sudokrem na grubo lub kolorowe sztyfty (te dla surferow), sa rozowe, niebieskiesmile generalnie musi byc bariera, obie te rzeczy sa odporne na wode. Zobacz czego uzywaja plywacy i surferzy. Wyglada to nawet ciekawiesmile
      • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:32
        NO tosbie nałóż barierę w postaci dobrego kremu z SPF...a nie sudokrem
      • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 17:28
        Sudokrem nie chroni przed słońcem i promieniowaniem. Nie pisz bzdur
        • ida_listopadowa Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 22:39
          Chroni chroni. Zobacz czym sa posmarowani plywacy dlugodystansowi, jest to pasta cynkowa, jako jedyna nadaje sie do czegos takiego. na 2+ h wystarczy
          • princy-mincy Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 23:27
            Nie chroni, nie był badany pod tym kątem.
            Ma dawać film mineralny w kontakcie z wodą, chroni skórę przed wysuszeniem i otarciami.
    • malgosiagosia Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 00:36
      Ja mam geny afrykańskie, wiec nie musze używać żadnych filtrów.
    • fogito Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 05:08
      Jestem na plaży maks 2 godziny. I raczej później niż wcześniej.
    • jowita771 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 06:37
      Ja na plaży dosmarowywuję co pół godziny i po każdym wyjściu z wody. A mam 50+ i zostawia mi taką białą warstwę na skórze.
      • superematka Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 16:53
        Przesada, co pół godziny to chyba wynika z nerwicy natręctw.
    • hanusinamama Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 09:31
      Ja używam akurat mustelli, Jest mocno natłuszczający. NIektorym przeszkadza, mi pasuje bardzo.
      Ważne jest ile się nakłada. Na etykiecie masz napisane, ja sobie zmierzyłam ile to jest, przełożyłam na rękę i wiedziałam ile aplikować. Aby działa to jest całkiem sporo. Jak wiem, ze bedę mieć skórę mocno wystawioną na słonce to pilnuje tej ilości (nakładam na dwa razy, jedna warstwa się wchłonie trochę daję drugą).
      Od kilku lat miałam po lecie problemy z przebarwieniami. Zimą udało się pozbyć, latem wracało. Od kiedy pilnuję ilości kremu i częstotlikwości dokładania przebarwień nie ma
    • czyscicka Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 14.08.26, 18:01
      Odpowiednie filtry plus kapelusz.
    • mocca26 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 07:19
      Dlatego ochrona ubraniem specjalistycznym albo zwykłym w zwykłych miejskich warunkach dla wielu może być wygodniejsza.

      brenya - żaden, nawet "najlepszy" filtr nie da ci pełnej ochrony jezeli nałożysz go jeden raz i paradujesz godzinami w otwartym słońcu, nawet skandynawskim czy polskim.
      • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 10:12
        "brenya - żaden, nawet "najlepszy" filtr nie da ci pełnej ochrony jezeli nałożysz go jeden raz i paradujesz godzinami w otwartym słońcu, nawet skandynawskim czy polskim"

        Jeśli chodzi o skandynawskie słońce to w pełnym słońcu oznacza miedzy 11 a 13, w tym czasie dziecko jest z godzinę na dworze i raczej w ubraniu, bo na otwarty basen w szkole chodzą rzadko. No ale twarz jest odkryta, tylko czapka z daszkiem, ale na pewno nie dosmarowywuja. Reszta dnia słońce jest mocne ale raczej nie pali. A jak idziemy na plaze to sie smarujemy raz, raczej kąpieli nie ma bo moje dziscko nie lubi zimnej wody nie wiedzieć czemu.
        W Polsce jak była w tym roku to smarowali się przed wyjściem nad jezioro, potem juz wątpię. Wróciła blada.
        Nam po prostu ten filtr 50+ nałożony dobrze, przed wyjściem, kapiel rzadko, starcza na tyle ze pozostajemy bladzi nawet jeśli sie nie dosmarowujemy.
        No jakos musi to działać skoro smaruje twarz 50tka rano i jakos nie mam tej twarzy zjaranej.

        A jak jedziemy w tropiki to jak sie bardzo smazymy w morzu czy oceanie, to tak, czasem sie dosmarujwmy, ale raczej raz, bo calych dni na plazy i tak raczej nie spedzamy. I tak, używam kapelusza, albo czapki z daszkiem i wracam z wakacji blada, a moj partner biały. A on jest bardziej podatny, bo bialy i robi wyprawy rowerowe - i jakos jak siebporzadnie wysmaruje na taka wyprawę to nadal wraca biały mimo ze na rowerze np w Chorwacji jest w słońcu. No jakos te filtry działają bez paranoicznich zachowan snakowej.
    • kachaa17 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 08:45
      Ja smaruję się tylko 20 i nie mam twarzy spalonej ale może temu, że ja całe lato łapię słońce a nie intensywnie w ciągu tygodnia - dwóch? Dużo czasu spędzam na plaży bo niemal codziennie - mieszkam blisko rzeki i po pracy jak jest pogoda to jadę popływać no ale to już jest 17-18 godzina. Po wyjściu z wody siedzę w kapeluszu albo w czapce z daszkiem, na rower też wychodzę w czapce z daszkiem. Twarzy nie mam spalonej.
    • ritual2019 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 09:27
      Jak wy to robicie?

      Wlasnie wrocilismy z wakacji pelne dwa tygodnie w tropikach, bylismy tez tam kilka miesiecy temu. Uzywam SPF 30 na cialo i na twarz, czasem w ogole nie uzym. Nie unikam slonca, opalam sie jak najbardziej, ale oczywiscie nie caly czas. Mam delikatna zlota opalenizne.
      Tak wiec nie mam twojego problemu autorko. Kazdy jest inny.
    • andaba Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 10:17
      Chyba nie od filtrów zależy, nigdy się niczym nie smaruję i nic mi nie jest. Nigdy w życiu się nie opalam i nie leżę na plaży, ale pracuje w polu i ogrodzie, nic mnie nie spieka.
      Kwestia karnacji. ( No może ekspozycji też, odkąd nie zbiera się siana cały boży dzień to nigdy nie jestem na słońcu non stop).
      • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 12:36
        Bo to chodzi o powolne przygotowanie skory na slonce. Smarowanie kremami plus leciutka opalenizna przez sezon letni, bo przecież człowiek w tych filtrach nie siedzi 24h na dobę. Lekka opalenizna to dodatkowa ochrona przed promieniowaniem słonecznym- taka rola melanocytow jest. To zupełnie co innego niż wystawienie zupełnie białej skóry (bo sie siedzialo w piwnicy caly rok) nagle na chorwackie slonce.
        • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 12:58
          brenya78 napisała:


          > Bo to chodzi o powolne przygotowanie skory na slonce.

          OJP. Powolne szkody na skórze, są ciągle szkodami.
          I można siedzieć i zejść z plaży z kompletnie bladą skórą, tu masz na to dowód. Swoją drogą, jasna skóra nie jest brzydka, opalenizna jest całkowicie zbędna.


          • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 14:09
            "OJP. Powolne szkody na skórze, są ciągle szkodami."

            Nie, nie sa. Człowiek wyewoluował zyjac na słońcu, ma doskonale mechanizmy ochrony przed nim przy nor.alnej, niedadmiernej ekspozycji i nie ma nic szkodliwego w LEKKIEJ opaleniźnie. Wrecz przeciwnie - to ona chroni przed dalszym uszkadzaniem skory. Razem z filtrami jesteśmy doskonale zabezpieczeni, i możemy korzystać z wakacji, a nie bunkrowac sie w piwnicy, jak to radzisz paranoicznie.

            "I można siedzieć i zejść z plaży z kompletnie bladą skórą, tu masz na to dowód."

            Przeciez mówię to od początku. I nie, nie trzeba na siebie wylewać butelki kremu na dwa dni.

            "Swoją drogą, jasna skóra nie jest brzydka,"

            A ktoś mówi ze jest, czy sobie chochola postawiłaś i z nim dyskutujesz?
            • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 14:44
              brenya78 napisała:


              > Nie, nie sa. Człowiek wyewoluował zyjac na słońcu,

              Nie. Ludzie żyjący w szerokościach geograficznych gdzie nasłonecznienie jest mocne, mają z natury ciemną skórę jako ochronę przed UV. Nie stuprocentową zresztą.
              Wraz ze spadkiem natężenia UV skóra się rozjaśnia, co jest ewolucyjnym dopasowaniem do warunków związanych z produkcją witaminy D. Ta jest potrzebna zwłaszcza w młodszym wieku do prawidłowego rozwoju kości i później rozwoju płodu.
              Dlatego wszędzie skóra ciemnieje też z wiekiem, co ma biologiczny sens, bo natura rozważa jedno ryzyko przeciwko drugiemu. Łatwiejsza synteza witaminy D przy jaśniejszej skórze jest najpierw dla przetrwania korzyścią, ale to zawsze kompromis związany z wyższym ryzykiem mutacji i szkód, które pokazują się zwykle dopiero po wielu latach ekspozycji. Nie ma więc zdrowej opalenizny, to zawsze są szkody.
              Do tego, wielu ludzi z bardzo jasną skórą, w ogóle się nie opala, pomimo tego, że tej ochrony by bardziej potrzebowali.
              • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 15:12
                Snakowa, chyba siedziałaś obok mnie na ławce jak jadlam lunch...
                • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 15:31
                  brenya78 napisała:

                  > Snakowa, chyba siedziałaś obok mnie na ławce jak jadlam lunch...
                  >

                  Ej., bredzia. Ta kobieta wygląda na chorą, może ma raka, albo autoimmunologiczne schorzenie, ale taka patuska jak ty śmieje się ze wszystkiego, co na drzewo nie ucieka, więc bardzo twój humor nie dziwi.
                  Ja ci moje zdjęcie na plaży wkleiłam. A w Alpach też zachowuję białą skórę. Ale pewno jak ciebie wypuszczą z getta, co insynuujesz u mnie piwnicą, to musisz się strzaskać na heban, bo to jedyna forma statusu dla white trash.
                • piataziuta Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 16:23
                  brenya78 napisała:

                  > Snakowa, chyba siedziałaś obok mnie na ławce jak jadlam lunch...
                  >


                  Ojp, jakim trzeba być pustakiem...🤦🤦🤦
                  • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 16:32
                    piataziuta napisała:


                    > Ojp, jakim trzeba być pustakiem...🤦🤦🤦

                    Przede wszystkim, ona nie ma żadnej granicy intelektualnej żenady. Zaora się do mariańskiego rowu kretynizmu, a myśli, że błyszczy błyskotliwością. big_grin
              • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 15:14
                "Nie. Ludzie żyjący w szerokościach geograficznych gdzie nasłonecznienie jest mocne, mają z natury ciemną skórę jako ochronę przed UV."

                Tak, oczywiscie. Wszyscy wiedza ze biali ludzie żyją tylko i wyłącznie w piwnicach i w ogole na slonce nie wychodzą i nigdy nie wchodzili. Na slonce wychodzą tylko murzyni...
                Tak tak snejkowa, bredz dalej.
              • brenya78 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 15:23
                "Wraz ze spadkiem natężenia UV skóra się rozjaśnia, co jest ewolucyjnym dopasowaniem do warunków związanych z produkcją witaminy D"

                No to na logikę, gdyby zwykla, codzienna ekspozycja na slonce byla tak szkodliwa, to czy ewoluvja dałaby nam biała skórę czy jednak wszyscy bylibyśmy murzynami?
                Skoro ewolucja stwierdziła że taka biala skora jest wystarczająca w normalnych warunkach do normalnego zycia, nie w piwnicy, to znaczy ze jest wystarczająca i radzi sobie dobrze z normalna ekspozycja na slonce i nie trzeba siedziec w piwnicy ani w worze.
          • marzenka12 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 15:36
            Jak ty mi imponujesz tym konsekwentym niewrzucaniem zdjec zeby cos udowodnic albo czyms sie pochwalic randomom z netu !!!
            • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 15:56
              marzenka12 napisała:

              > Jak ty mi imponujesz tym konsekwentym niewrzucaniem zdjec zeby cos udowodnic al
              > bo czyms sie pochwalic randomom z netu !!!

              Moją konsekwencją jest niekonsekwencja. Gdybyś miało coś w głowie troliszcze, to dawno być załapało.
          • superematka Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 16:56
            No, za ładna nie jest. Opalona dużo lepiej wygląda.
    • marzenka12 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 15:50
      Niedawno bylam nad naszym Baltykiem i spacerujac nadzialam sie na rozbite na plazy namioty z ludzmi w srodku. Sie zdziwilam, bo pogoda piękna, slonce z przyjemną lekką bryzą, a Ci sie kiszą w środku. Myslalam, ze to bezdomni na kacu albo włóczedzy backpakwrzy w podrozy a to pewnie jakas ematka plażowała
      • marzenka12 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 15:52
        A jesli chodzi o ochrone uvb to ja sie smaruje latem czymkolwiek raz dziennie i jestem tez blada jak sciana. To chyba kwestia cery.
      • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 16:00
        marzenka12 napisała:

        > Niedawno bylam nad naszym Baltykiem i spacerujac nadzialam sie na rozbite na pl
        > azy namioty z ludzmi w srodku. Sie zdziwilam, bo pogoda piękna, slonce z przyje
        > mną lekką bryzą, a Ci sie kiszą w środku. Myslalam, ze to bezdomni na kacu albo
        > włóczedzy backpakwrzy w podrozy a to pewnie jakas ematka plażowała

        Może uprawiali tam seks? To temat, którym próbowałoś rozkręcić forum, ale jak widać słabo żre. Musi być, powodem jest twoja blada, nikogo nie interesująca kreacja.
        • marzenka12 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 16:29
          Nie uprawiali, przechodziłam blisko i słyszałam ze rozmawiają o zakupach, to nie jest temat na seksy. Wątek mało żre, ja mało żrę, ja jestem blada, ty jesteś blada, jest flow miedzy nami wszystkimi
          • snakelilith Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 16:36
            marzenka12 napisała:

            > Wątek mało żre, ja mało żrę, ja jestem blada, ty jesteś
            > blada, jest flow miedzy nami wszystkimi

            No już dobrze, dałam ci chwilę sławy, poczułaś się prawie moją kumpelą, co jak zwykle świadczy o twojej zaburzonej percepcji. Wystarczy.
            Idź, zrób może komplement bredzi, bo dziewczyna potrzebuje.
            • marzenka12 Re: Jak to robicie z tymi filtrami? 15.08.26, 17:00
              Sama ją na pewno doskonale skomplementujesz, np. w ramach swojej konsekwentnej niekosekwencji. I jakieś foto jeszcze dorzuć, zeby nam pokazac jak ci nie zależy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka