Dodaj do ulubionych

Perimeno a miesiączki

16.09.26, 13:54
Jestem ciekawa, jak bylo u Was - stopniowe wygaszanie okresu (czyli coraz dłuższe cykle, coraz mniejsze krwawienia), czy jakos inaczej?

U mnie ostatnio jest jakaś kołomyja - ostatnie trzy cykle krótsze (w tym jeden wyraznie), obecny spoznil sie o 5 dni. Co do stopnia krwawienia nie wypowiadam się, bo biorę leki na rozrzedzenie krwi.

Poza tym.ok. 3 tyg temu w nocy obudził mnie nagły ostry ból w prawym jajniku (?), poczułam nagły ucisk i przestało boleć, ale czasami czuję po tej stronie dyskomfort. Miałam iść jutro do gina, ale dzis dostalam okres i muszę to odłożyć.

I tak sie zastanawiam, czy to juz perimenopauza i zwiazane z nią wahania hormonalne (nie mam innych objawów, oprócz "odwiecznej" bezsennosci), czy raczej nie (bardzo bym juz chciala z powodu krwotocznych miesiączek).
Obserwuj wątek
    • swiezynka77 Re: Perimeno a miesiączki 16.09.26, 16:08
      Ja jeszcze w trakcie. około rok temu i teraz niedawno jeden okres mi znikł całkowicie tzn cykl miał 60-70 dni. Poza tym cykle w miarę regularny i zdarzają się owulacje. Krwawienia wcale nie są mniejsze Mam 50 lat.
    • mikams75 Re: Perimeno a miesiączki 16.09.26, 16:42
      Mialam normalne krwawienia choc cykl sie skrocil a kiedys mialam dlugie cykle. Pare razy jakby jeden okres odpadl. A teraz nie mam od trzech miesiecy i sie zastanawiam, czy to byl juz ten ostatni czy mam sie jeszcze spodziewac?
      • dominika9933 Re: Perimeno a miesiączki 16.09.26, 17:45
        U mnie, około czterech lat temu, cykle się wydłużyły do trzech miesięcy, to trwało jakieś dwa lata, potem przez rok nie miałam krwawienia w ogóle. Pojawiło się znowu, lekkie plamienie co trzy miesiące. Od trzech miesięcy jestem na Systen Sequi, w tym czasie miałam dwa krwawienia, bardzo lekkie. Mam 51 lat.
    • princy-mincy Re: Perimeno a miesiączki 16.09.26, 18:41
      Ile masz lat?

      Ja akurat nie miesiaczkuje (biore tabsy), ale znajoma 45 lat, ma coraz dluzsze przerwy miedzy miesiaczkami, nawet po 1,5-2,5 mca. Jeden jajnik juz praktycznie zakonczyl aktywne jajeczkowanie. Ja ide na takie badania w listopadzie. Mam 46 lat.
    • jeste_m_sobie Re: Perimeno a miesiączki 16.09.26, 20:01
      Mam 49 lat. Cykle i się skróciły, a to baredzo źle, bo i przedtem były krótkie. Do tej pory 25-26 dni, tewraz raptem 20... Miesiączki obfite, ze skrzepai, co przy mojej anemii wcale mnie nie cieszy. Wybieram się znowu do ginki. Ktoś tak miał?
      • grey_delphinum Re: Perimeno a miesiączki 16.09.26, 20:22
        Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Wnioskuję z nich, ze moze byc bardzo różnie.

        Ja mam 52 lata. Miałam nadzieję, ze juz za niedługo koniec z miesiaczkowaniem, ale chyba muszę uzbroić się w cierpliwość, bo cały proces moze potrwać długie miesiące.
        • little_fish Re: Perimeno a miesiączki 17.09.26, 09:37
          Tak. Może być bardzo różnie. U mnie do 51.5 regularne miesiączki. Potem pół roku przerwy. Teraz wróciły, czy regularne to się okaże 🙈
          Na lipcowej wizycie u ginekologa wszystko ok. Pęcherzyki w jajnikach widoczne..
          Zobaczymy co będzie dalej.
          • bib24 Re: Perimeno a miesiączki 17.09.26, 10:33
            a w czasie tej przerwy miałaś objawy meno np uderzenia gorąca?
    • tania.dorada Re: Perimeno a miesiączki 16.09.26, 20:38
      grey_delphinum napisał(a):

      > I tak sie zastanawiam, czy to juz perimenopauza i zwiazane z nią wahania hormon
      > alne (nie mam innych objawów, oprócz "odwiecznej" bezsennosci)


      Eeeee to jak zastanawianie sie czy jest mozlowe że czternastolatka jest w okresie dojrzewania. Jak masz 52 lata i jajniki to raczej nie ma bola zebyś nie byla w perimenopauzie (ktora trwa lata, czaaem i dekadę), chociaż jakies pojedyncze wahania cyklu moga byc rowniez z innych przyczyn typu covid.
      • grey_delphinum Re: Perimeno a miesiączki 16.09.26, 20:49
        tania.dorada napisał(a):

        > grey_delphinum napisał(a):
        >
        > > I tak sie zastanawiam, czy to juz perimenopauza i zwiazane z nią wahania
        > hormon
        > > alne (nie mam innych objawów, oprócz "odwiecznej" bezsennosci)
        >
        >
        > Eeeee to jak zastanawianie sie czy jest mozlowe że czternastolatka jest w okres
        > ie dojrzewania. Jak masz 52 lata i jajniki to raczej nie ma bola zebyś nie byla
        > w perimenopauzie (ktora trwa lata, czaaem i dekadę), chociaż jakies pojedyncze
        > wahania cyklu moga byc rowniez z innych przyczyn typu covid.

        Pewnie masz rację l.
    • przepio Re: Perimeno a miesiączki 17.09.26, 09:17
      U mnie cykle się skróciły, potem co któryś " wypadal", krwawienia byly słabsze. Potem przez kilka miesięcy nic i potem znowu parę miesiączek, ale takich bardzo delikatnych, w zasadzie tylko plamień. I teraz od kwietnia cisza
      • przepio Re: Perimeno a miesiączki 17.09.26, 11:17
        przepio napisała:

        Mam 56 lat
    • leyla76 Re: Perimeno a miesiączki 17.09.26, 09:42
      Mam lat 50 i ciężko powiedzieć, bo od jakiś 10 lat mam Mirene, więc krwawienie miesięczne u mnie prawnie istnieje. Prawie, bo mimo wkładki, zawsze regularnie miałam plamienia, raz mniej, innym razem więcej.

      W zeszłym roku zrobiłam badania hormonów i ginekolog stwierdziła, że menopauzy to jeszcze nie ma.

      Mimo wszystko, przepisała estrogen gel i kazała używać jedna pomke dziennie.
      Od momentu używania nawet plamienia ustały i mogę powiedzieć, że od roku nie miałam żadnych plamien/krwawien.

      Jak narazie to oprócz kompletnego braku ochoty na seks , brak innych objawów. Czasami jakieś większe uczucie gorąca, podirytowanie, ale to tylko czasami. Śpię ciągle dobrze, chociaż krócej niż kiedyś. Bolą mnie stawy, po estrogenie jest lepiej.
      • grey_delphinum Re: Perimeno a miesiączki 17.09.26, 09:55
        Dzięki Dziewczyny za Wasze historie smile
        No nic, zobaczę, jak bedzie u mnie. Oby to byl juz schylek tego utrapienia wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka