Dodaj do ulubionych

Lalka kinowa

30.09.26, 17:48
Poprawna minus.
Nic a to nic odkrywczego. Izabela- mierna. Dorociński- poprawny. Zdumiewająco słaby i odtwórczy Kondrat jako Rzecki.
Nuda.
Dobra dla maturzystów- bardzo blisko oryginału literackiego. Tylko nikt z nich nie wytrzyma z nudów do końca….
Netflixowa Lalka rulez
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Lalka kinowa 30.09.26, 17:51
      Obejrzę, to się wypowiem.
      Ja raczej uważam że ta "nuda" to będzie dla mnie odtrutka po netfliksowym trollingu
    • hanusinamama Re: Lalka kinowa 30.09.26, 17:53
      Jestem ciekawa. Idę w sobotę z młodą.
      Widziałam stroje z wersji kinowej w Łazienkach. Bardzo mi się podobały
      • mallard Re: Lalka kinowa 08.10.26, 10:22
        hanusinamama napisała:

        > Jestem ciekawa. Idę w sobotę z młodą.

        A ja dzisiaj, ze starą!
        Przepraszam. Z Żoną... 🙃
    • mo_cuishle_26 Re: Lalka kinowa 30.09.26, 19:01
      O, czyli dobrze myślałam. Miałam bilety, ale wymieniłam na Diggera z Tomem i Verity, Ccoraz większy mrok z Anne. Coś tak czułam, że pewne filmy są nie do oglądania, a ten jest jeszcze masakrycznie długi. Może obejrzę za pół roku w Canal+, chociaż Chłopów nie zdzierżyłam.
      No i Urzędowska mi nie pasuje, ja jestem team Sandra Drzymalska.
      • autentyczka Re: Lalka kinowa 30.09.26, 19:14
        #teamsandra
        • swiezynka77 Re: Lalka kinowa 01.10.26, 07:58
          +1, uwielbiam ją od filmu Komers
      • hanusinamama Re: Lalka kinowa 04.10.26, 22:28
        Ja byłam nastawiona mocno na nie do serialu. Bałam sie, ze duet Drzymalska i Schuchardt juz zagrał razem w Breslau i ze to za dużo.
        Na wersje kinową szłam przyznaję dla Dorocińskiego....
        Po obejrzeniu obu...zdecydowanie wolę wersję netflixową. Drzymalska zagrała świetnie, Schuchardt to jest Wokulski...Dorociński jest tak nijaki w tej roli ze aż smutno mi się zrobiło.
        Mąz sie słowem nie odezwał po seansie, bo wie ze lubię Dorocińskiego.
        Urzędowska z urody niby pasuje ale postać jaką zagrała...ło panie.
    • angazetka Re: Lalka kinowa 30.09.26, 19:27
      Pójdę pewnie w przyszłym tygodniu i tak. Co gorsza, najpewniej na seans dla szkół.
    • kanna Re: Lalka kinowa 30.09.26, 19:40
      A ja pójdę, pooglądać znakomitych aktorów na dużym ekranie.
    • mama-ola Re: Lalka kinowa 30.09.26, 20:06
      > Poprawna minus.
      > Nic a to nic odkrywczego.

      Tak sobie myślę, że po tej netfliksowej musiała się taka wydać. No cóż, i tak pójdę i spróbuję wysiedzieć smile
    • ponis1990 Re: Lalka kinowa 30.09.26, 22:56
      Ja byłam z moim niebawem maturzystą i o dziwo nie spał a nawet raz sie zaśmiał. Bardzo podobala nam sie postać Pani Meliton granej przez Kuleszę. Dorociński dla mnie miodzio, taki powininien byc Wokulski. Nie jestem team serial, nie bede nawet ogladac, wulgaryzmów i emancypacji mi wsżedzie aż nadto.
      • hanusinamama Re: Lalka kinowa 04.10.26, 22:23
        Z ciekawosci zapytami jaki? BO w filmie był tak okrutnie nijaki, że mi aż smutno było.
        Poszłam na ten film w sumie dla niego. I tak wiem, przystojny...ale to ile razy kamera zatrzymywała sie na jego smutenj minie mnie przerosła.
        Wielkie, wielkie rozczarowanie.
        • ponis1990 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 04:52
          No właśnie że taki melancholijny i rozmarzony. I dystyngowany. I taki ciućmok. Bo ogólnie ta postać Wokulskiego ( książkowa) taki frajerzyna dla mnie. Jak tak można się za małolatą uganiać i próbować ją kupić.
          • hanusinamama Re: Lalka kinowa 05.10.26, 09:49
            Czytałaś tę ksiązkę? MOze dawno...przeczytaj jeszcze raz.
            Jaki frajerzyna. Wrzenił się w biznes. A jak miał kasę to zachciało mu się nazwiska.
            Myslisz, ze mało było ładnych panienek mieszczanek z jego szczebelka drabiny.
            Dorociński był bez życia w tym filmie
            • kocynder Re: Lalka kinowa 05.10.26, 18:13
              Litości... WŻŻŻenił! Przez "ż"!
              • mizantropka_20 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 21:15
                Doktora poprawiasz???
                • kocynder Re: Lalka kinowa 06.10.26, 17:12
                  Hanusina jest doktor?
    • amsterdama Re: Lalka kinowa 30.09.26, 23:28
      Piękny film, super obsada. Netfliksowa wariacja na temat „Lalki” też mi się podobała.
    • brenya78 Re: Lalka kinowa 01.10.26, 07:49
      Jestem ciekawa ale myślę ze bedzie nudne. Poczekam aż bedzie na netflixie...
    • krypteia Re: Lalka kinowa 01.10.26, 08:16
      Po Kondracie niestety widać jak bardzo się postarzał przez te lata kiedy nie było go w kinie. Moim zdaniem to nie był dobry wybór jeśli chodzi o aktora odtwarzającego postać Rzeckiego. Jedyną rewelacyjną rolę moim zdaniem stworzył Szyc, szkoda że tak mało go było
      • ponis1990 Re: Lalka kinowa 01.10.26, 13:35
        Ugh, nie znoszę Szyca. Pasował więc idealnie do roli barona smile
      • tiktaalik Re: Lalka kinowa 01.10.26, 14:57
        Słuchałem dyskusji znawców (literaturo- i epoki), że z wyliczeń wyszło, że Rzecki był tylko o 2 lata starszy od Wokulskiego - praktycznie rówieśnik. Większość reżyserów i scenarzystów złapała się na "stary subiekt", bo subiektami byli przeważnie młodzi ludzie. Maślona dobrze to odczytał.
        • otia5 Re: Lalka kinowa 01.10.26, 17:19
          tiktaalik napisał:

          > Słuchałem dyskusji znawców (literaturo- i epoki), że z wyliczeń wyszło, że Rzec
          > ki był tylko o 2 lata starszy od Wokulskiego - praktycznie rówieśnik.

          A to aż znawców trzeba? Przecież to wyraźnie wynika z tekstu.
          • tiktaalik Re: Lalka kinowa 01.10.26, 20:47
            Pewnie masz rację. Czytałem 20 lat temu i nie zwróciłem uwagi. A w filmach Rzecki jest mocno starszym panem. Także miedzy Kondratem a Dorocińskim jest troszkę wieksza różnica niż dwa lata wink
        • autentyczka Re: Lalka kinowa 02.10.26, 20:16
          5 lat
      • hanusinamama Re: Lalka kinowa 04.10.26, 22:21
        Tam są same słabe wybory. Szłam na ten film dla Dorocińskiego...on jest dobrym aktorem. Tu chyba reżyser zawinił.
        Szyc i Kulesza grają dobrze swoje role.
    • heca007 Re: Lalka kinowa 01.10.26, 08:27
      Wczoraj mąż zaczął oglądać serial, obejrzał dwa odcinki i stwierdził, że nie pamięta takich scen z książki wink
      • zosia_1 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 21:40
        I wcale nie ma niektórych scen, bo serial jest jedynie ondpirowany Lalką.
    • wena-suela Re: Lalka kinowa 01.10.26, 09:25
      Nie mogę zmęczyć tej netfixowejsad Podobno 2 ostatnie odcinki są lepsze niż reszta. Może w końcu do nich dotrę. Jeden wielki zawód. Jedyna jasna strona to aktorstwo Drzymalskiej. Cała reszta sztuczne, nudne, bez wciągających wątków. Skąd to się wzięło na platformie? Rozumiem, że my Polacy toczymy boje i dyskusje, że Łęcka taka, a Rzecki śmaki. Ale co miałoby wciągnąć widza z nie-Polski? Wygląda toto jak serial argentyński na jakimś kanale w tv co najwyżej. Do kina się nie wybieram. Zresztą nie pamiętam kiedy byłam w kinie na polskim filmie ostatnio? Krzyżacy? Potop?
      • angazetka Re: Lalka kinowa 01.10.26, 15:35
        Zdaje się, ze oglądalność zagraniczna przyzwoita, wiec coś wciąga.
        • wena-suela Re: Lalka kinowa 02.10.26, 09:15
          Na netflixie że każdy gniot w pierwszych dniach jest "najczęściej oglądany".
          • angazetka Re: Lalka kinowa 05.10.26, 13:19
            Nie sądzę, by działało to w przypadku egzotycznych produkcji wink
        • bi_scotti Re: Lalka kinowa 05.10.26, 16:16
          angazetka napisała:

          > Zdaje się, ze oglądalność zagraniczna przyzwoita, wiec coś wciąga.
          >

          Polonia? tongue_out Troche nas jest po swiecie wiec pewnie jakies stats wyrabiamy big_grin
          Zaczelam ogladac serial z poczucia obywatelskiego obowiazku wink i znudzilam sie tak okrutnie, ze nawet kolejny kieliszek Krupniku nie pomogl ... geeez - to mialo byc jakies "rewolucyjne" nowe odczytanie starego text? What was the point? Anyway, poza episode #1 nie ruszylam & nie rusze - nuuuudy! A kinowa wersja w ogole mnie ciagnie - ilez mozna robic productions na podstawie tej jednej szkolnej lektury? BTW, jak dla mnie, the best part "Lalki" ksiazkowej (!!!) to sa definitely sceny ze studentami - reszta to takie tam historyczne tlo tongue_out Cheers.
          • bi_scotti Re: Lalka kinowa 05.10.26, 16:17
            NIE ciagnie*
          • angazetka Re: Lalka kinowa 05.10.26, 16:24
            A ileż można kręcić na podstawie Szekspira czy Austen?
            • bi_scotti Re: Lalka kinowa 05.10.26, 17:59
              angazetka napisała:

              > A ileż można kręcić na podstawie Szekspira czy Austen?
              >

              To be honest, jedyne adaptacje filmowe na podstawie sztuk Barda, ktore ogladalam to te by Kenneth Branagh & pozostaje w przekonaniu, ze jego Hamlet (postac, niekoncznie film/adaptation) to najlepszy Hamlet jakiego widzialam i pewnie zobacze ... choc jeszcze pewnie paru mi sie trafi wink Co do Austen, to jeszcze ze mna gorzej - unikam jak ognia - lata temu dalam sie naciagnac na "Sense and sensibility" ale wylacznie z szacunku dla osoby ciagnacej big_grin Wiec nie potrafie sie wypowiedziec na temat ile tych "bardow" & "janes" naprodukowano tudziez jaka te adaptacje mialy quality, sorry wink Cheers.
              • angazetka Re: Lalka kinowa 05.10.26, 18:30
                Wiele tracisz. W każdym razie jedno i drugie ma pincet ekranizacji.
      • piataziuta Re: Lalka kinowa 05.10.26, 11:43
        Obejrzyj do końca, warto!
        Właśnie skończyłam 6 odcinek. Cudowne! big_grin
    • piataziuta Re: Lalka kinowa 01.10.26, 13:45
      Serial sprawił, że pół Polski się zainteresowało "Lalką". Myślę, że na fali serialu zyska też film.
      Dzięki za recenzję - nie pójdziemy. wink
      Mieciu jest wielkim fanem serialu!
    • smoczy_plomien Re: Lalka kinowa 01.10.26, 15:25
      Do tych, które widziały i im się podobało: czy 10-latka da radę?

      Idziemy całą rodziną i wiem, że jeśli jej nie weźmiemy, to dziecię będzie biadolić, że ona jedna nie poszła. Pewnie nie zrozumie do końca fabuły - trudno, raczej liczy się współudział w rodzinnym wyjściu. Downton Abbey, Dumę i uprzedzenie, Rozważną i romantyczną lubi i bardzo chętnie ogląda. Ale tu nie ma happy endu, no i obawiam się trochę cięższego kalibru fabuły. Jednak jeśli jest rozmach, stroje i otoczka, to pewnie da radę. Doradźcie.
      • hanusinamama Re: Lalka kinowa 05.10.26, 09:56
        Wynudzi się ale da radę. Ja się też wynudziłam (ale przynajmniej wiem o co chodzi w całej historii).
    • memphis90 Re: Lalka kinowa 01.10.26, 21:16
      Jeśli dla kogoś wyznacznikiem jest erotyczny fanfik netflixa w klimacie Bridgertonow… 🤔
      • hanusinamama Re: Lalka kinowa 04.10.26, 22:19
        Ten fanfik jest o czymś.
        Pięknie ktoś opisał wersje kinową "bardzo długa i ładna reklama Aapartu".
        I ja nie jestem wielką fanką wersji Netfliksowej...ale ona ma życie w sobie. A tu jest mdło, płasko i nijako.

        • memphis90 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 09:00
          >Ten fanfik jest o czymś.
          Jeśli szlachta - ta sama, która dopiero co sprzedała Polskę na Targowicy w obronie rozbuchanych przywilejów, ta sama, która trzęsła d… przed nowoczesnością, nawet taką jak np wodociągi i kanalizacja w Warszawie, zasadniczo niewykształcona, leniwa, zacofana i pełna pogardy dla każdego poniżej (Zydzi, obcokrajowcy, fabrykanci) - wg fanfika była wybitnie nowoczesna, wyedukowana tak, by robić sobie nawzajem cesarki w trakcie balu, więcej niż chętna by wchodzić w niezwykle wręcz bliskie relacje z nowobogackimi fabrykantami, drobiąca nogami by realnie pracować (oczywicie dopiero po 13…), jeśli kobiety z arystokracji rzekomo mogły swobodnie decydować o swoim majątku, życiu seksualnym, zamążpójściu, a ew wątpliwości wywrzaskiwac wulgarnie na ulicy wrzeszcząc i ch...ach - to o czym właściwie jest fanfik Lalka…? O tym jak fajna , nowoczesna i feministyczna była ta cała arystokracja w 1878…? 🤔 Bo książka przestawiała historyczny fakt stopniowego upadku tej klasy i dramatycznych przemian społecznych, które przyniosły zarówno rewolucje technologiczne, jak i skutki rozbiorów. Fanfik pokazuje, jak to 1878 arystokratki się grzmociły z kochankami pod dachem ojców i jakieś absurdy z przebieraniem trupow 🤔
          • hanusinamama Re: Lalka kinowa 05.10.26, 09:52
            POwiem krótko. Nastawiona byłam na nie do Netflixa i na wielkie tak do wersji kinowej
            Po obejrzeniu Netflixa stwierdziłam, ze sumie to mi się podobało nawet.
            Po obejrzeniu wersji kinowej....bardziej mi się podoba netflixowa wersja....bo ta kinowa jest taka mdła i nijaka.
            Wiadomo było ze Netflix zrobi coś takiego. Przy czym całą afera jak to sie nie trzymają skiązki ani epoki...tylko im pomogła. Wiadomo ze im głosniej tym dla nich lepiej.
            Podkreślam nie jestem wielką fanką wersji netlfiksowej...ale ta kino upewniła mnie, ze serial pokazał coś...a w kinie były ładne ubrania, ładne obrazki ,ładna Łęcka, pięny Wokulski i nic więcej...no dobra Kulesza była świetna. Bardzo łądna i długa reklama Apartu
          • 152kk Re: Lalka kinowa 05.10.26, 10:26
            Nie oglądałam ani jednej ani drugiej wersji, ale się wypowiem🤣
            Moim zdaniem skoro fanfik wzbudza takie emocje, to już samo w sobie jest wartoscia. Sztuka nie musi być odwzorowaniem rzeczywistości (czy tej realnej , historycznej, czy wcześniej opisane skoro to adaptacja). Ale dobrze jest, jeśli wzbudza emocje.
            • hanusinamama Re: Lalka kinowa 05.10.26, 13:13
              NIe wiem kto liczył na to ze Netflix w serialu odda książkę smile
          • szara.myszka.555 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 10:27
            "wg fanfika była wybitnie nowoczesna, wyedukowana tak, by robić sobie nawzajem cesarki w trakcie balu"

            Chyba nie oglądałaś uważnie: w serialu arystokracja krytykowała tę cesarkę, oskarżała lekarkę o morderstwo, wyśmiewała jej lekarski dyplom.

            "więcej niż chętna by wchodzić w niezwykle wręcz bliskie relacje z nowobogackimi fabrykantami"

            A co mieli robić, jak portfele puste? To takie nieprawdopodobne?

            "jeśli kobiety z arystokracji rzekomo mogły swobodnie decydować o swoim majątku, życiu seksualnym, zamążpójściu"

            "Kobiety" nie. Ale Łęcka owszem, bo ojciec jej na to pozwalał. Nawet ją za to w serialu "przeprosił", że powinien inaczej ją wychować.

            "O tym jak fajna , nowoczesna i feministyczna była ta cała arystokracja w 1878…?"

            Zupełnie nie, pomieszałaś wątki. Panie z redakcji "Bluszczu", które tak imponowały Łęckiej, nie były z arystokracji. Wręcz w serialu Orzeszkowa zjechała Łęcką, że ta nie wie nic o życiu, bo jest właśnie arystokratką. Arystokraci w serialu wyśmiewają emancypantki, wszelkie nowe mody, a nawet elektryczność (która ma być w sklepie Wokulskiego).
            • ga-ti Re: Lalka kinowa 05.10.26, 19:14
              Bo obejrzała pierwszy odcinek i wydała osąd.
              Właśnie, że serial pokazuje wszelkie przywary arystokracji.
          • zosia_1 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 21:44
            Co to jest fanfik?
            • angazetka Re: Lalka kinowa 05.10.26, 21:49
              Jest to najbardziej szokujące pytanie, jakie ktoś tu zadał w tym roku.
            • mysiulek08 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 23:18
              wg wiki
              pl.wikipedia.org/wiki/Fan_fiction
              • alpepe Re: Lalka kinowa 06.10.26, 19:54
                Och, te fanfiki w Supernatural big_grin
        • bi_scotti Re: Lalka kinowa 05.10.26, 16:20
          hanusinamama napisała:

          > I ja nie jestem wielką fanką wersji Netfliksowej...ale ona ma życie w sobie. A
          > tu jest mdło, płasko i nijako.
          >

          Seriously? "ma w sobie zycie"??? Wow, episode #1 znudzil mnie horrendalnie, no way zebym dala szanse nastepnym a Ty mowisz, ze wersja kinowa JESZCZE nudniejsza??? To jest w ogole possible? tongue_out Cheers.
          • hanusinamama Re: Lalka kinowa 05.10.26, 19:53
            NO to pomyśl jak nudna i nijaka jest Lalka kinowa smile Bo serial ( w tym odcinek 1) ma w sobie wiecej życia
            • ponis1990 Re: Lalka kinowa 06.10.26, 14:27
              Mnie fim kinowy nie znudził. Lubię nudne filmy smile
              • bi_scotti Re: Lalka kinowa 06.10.26, 15:12
                ponis1990 napisała:

                > Lubię nudne filmy smile
                >

                big_grin
                W sumie ja tez (z dwoch ukochanych, zawsze jednak Bergman over Fellini wink), ale jest nuda i nuda. Odcinek #1 serialu na Netflix znudzil mnie, bo choc dzialo sie tam okropnie duzo, to byla taka troche salata z kraju i ze swiata bez ladu i skladu. Sure, byc moze, byc moze kolejne episodes mysl jakas podrzucaja i realizuja ale ja nie mam az tyle cierpliwosci & zyczliwosci dla niezorganizowaych tworcow zeby continue wink Tyyyyyle naprawde good movies na swiecie, na ktore czlowiekowi brak czasu, ze szkoda tracic kilka godzin na something, co tylko "maybe" moze okazac sie w miare OK. Co do filmu "Lalka", to chyba zwyczajnie nie mam ochoty na "encore" - to nie jest jakas tajemnicza lektura, w ktorej trzeba odkrywac kolejne levels of understanding - I know the story big_grin Nawet jesli ta wersja jest jakos specjalnie urokliwie nudna wink Cheers.
    • vivi86 Re: Lalka kinowa 02.10.26, 20:39
      Rzecki i Szuman ąwietni, zwłaszcza Rzecki, Izabela poprawka, Dorociński zbyt wymuskany, przystojny, bajkowy do tej roli.
    • figa_z_makiem99 Re: Lalka kinowa 02.10.26, 23:16
      To może obejrzę, kiedy będzie w tv, lubię nudne filmy.
    • hanusinamama Re: Lalka kinowa 04.10.26, 22:18
      Nudna jak falki z olejem. Tzn ładne stroje, wnętrza ale jest taka nijaka. Płaska.
      Niby prawie do konca trzyma się książki...ale moim zdaniem ani Wokulski ani Łęcka nie oddają postaci z ksiązki.
      Rola KUleszy sztos. To jest wspaniała aktorka.
    • mocca26 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 07:10
      Jak na tak gwiazdorską obsadę wyszło trochę "płasko". Scenarzyści polegli całkowicie, językowo też. Wiem, że trudno zrobic film z TAKIEJ powieści, ale jednak trochę żal. Dla mnie, do tej pory najlepszą ekranizacja była ta z Kamasem chociaż Łęcka/Braunek mnie trochę irytuje w tej roli.

      Na osobne miejsce w recenzjach zasłguje półgodzinna etudia filmowa o... PKP (sponsor) przed seansem. Też u Was była?big_grin
      • hanusinamama Re: Lalka kinowa 05.10.26, 09:55
        SKoro się bierze za coś co już było zekranizowane trzeba mieć na to pomysł...a tu go zabrakło.
    • heca007 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 09:24
      Kinowej nie oglądałam ale ta Netflixowa ma chyba mało wspólnego z książką wink Już sobie wyobrażam jakiegoś ucznia, który opowiada na lekcji o przebieraniu trupa, kupowaniu Bluszczu i cesarce na balu oglądanej przez niewinne panienki big_grin
      Pamiętam jak w jednej z książek wspomnieniowych autorka opisywała swoje córki, które zostały wysłane z majątku do Poznania na pensję. Gdzieś pod koniec XIX wieku. No i kiedy je odwiedziła, poszły na miasto. Córki wskazały matce przechodzącego eleganckiego pana mówiąc, że to ... rozwodnik jest tongue_out Matka się oburzyła na taka wiedzę córek i poszła o tym porozmawiać z przełożoną pensji, że co to jest aby niewinne panienki znały słowo "rozwodnik" i do tego widziały takiego człowieka na ulicy! big_grin Na myśl o cesarce oglądanej przez córki zeszłaby na zawał pewnie tongue_out Więc serial niezły ale trzeba pamiętać, że ani z książką ani z rzeczywistością historyczną ma niewiele wspólnego.
      • hanusinamama Re: Lalka kinowa 05.10.26, 09:58
        W wersji kinowej jest inne zakonczenie co też moze być pułapką...
        Nie rozumiem całej afery "biedni maturzyści". Kto przeczyta ten biedny nie będzie...
        Dobrze w sumie aby maturzysta wiedział, że książka też nie oddaje w 100%rzeczywistości historycznej tego okresu...
        • heca007 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 10:28
          Z maturzystami oczywiście żartuję bo myślę, że każdy wystarczająco ogarnięty żeby podejść do matury zdaje sobie sprawę, że film zmienia wiele szczegółów z książki (a szczególnie Lalka Netflixa). I lepiej jednak przeczytać niż tylko obejrzeć bo łatwo się przejechać.
      • angazetka Re: Lalka kinowa 05.10.26, 13:34
        > Już sobie wyobrażam jakiegoś ucznia, który opowiada na lekcji o przebieraniu trupa, kupowaniu Bluszczu i cesarce na balu oglądanej przez niewinne panienki

        To niech uczeń grzecznie książkę czyta tongue_out
    • celandine Re: Lalka kinowa 05.10.26, 13:18
      Buu, nie mam jak tego zobaczyć a kocham Dorocińskiego. Netfliksowa bardzo mi się nie podobała na początku ale ostatnie odcinki sprawiły, że zmieniłam zdanie, choć to oczywiście nie jest prawdziwa Lalka.
    • po_godzinach_1 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 16:26
      świetna scenografia, kostiumy, znakomite role drugoplanowe, Izabella beznadziejna, Wokulski nudny.

      Ogólnie film za długi i niczego nie wnosi.

      Zdecydowanie wolę serial, bo ten jest przynajmniej o czymś smile
    • mocca26 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 18:34
      A dla chetnych kolejna Lalka, tym razem z Cmielowa, za jedyne 3900 pln

      as.cmielow.com.pl/pl/as-cmielow-x-lalka-/1542-markiza-lalka-edycja-filmowa.html
      • alpepe Re: Lalka kinowa 06.10.26, 19:55
        Straszne to coś, Ósmy pasażer Nostromo raczej.
    • ophelia78 Re: Lalka kinowa 05.10.26, 19:42
      Osobisty nastolatek byl zachwycony, byli z klasą w piatek.
      "Mamo, to jest po prostu świetnie opowiedziana historia".

      Ja idę 14.10
      • grey_delphinum Re: Lalka kinowa 06.10.26, 19:46
        Byłam z corka, synem.i jego dziewczyną (młodzież lat dwadzieścia i kilka).
        Bardzo nam się podobało. Młodzieży też wink
        Jak dla mnie Izabela świetna (właśnie tak jak sobie zawsze wyobrazalam, zarowno wyglad, jak i zachowanie), znakomity Rzecki, świetny Starski, pani Meliton sztos, zresztą prawie każda rola to perełka oprócz, niestety, stwierdzam to z wielkim żalem, Wokulskiego.
        Tzn Dorociński gra poprawnie, ale nie ma w tym pazura.


        Lalkę na netflix obejrzę za jaki czas, zeby sobie nie psuć przyjemnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka