beciaw2
20.01.05, 08:21
Cześć
Poradzie proszę jak rozwiązać fotelikową szaradę.
Do tej pory moja 9msc córa jeździła sobie bezpiecznie i wygodnie w foteliku
Grillo Deltima (polecam, tylko regulacja pasów fatalna). Jednak muszę kupić
jej już coś większego, bo nóżkami zapiera się o oparcie siedzenia. Pod uwagę
muszę wziąć następujące fakty:
1.za niecałe 8 miesięcy będziemy mieli drugie dziecko
2.jeździmy fiatem Seicento i samochodu w najbliższych latach nie zmienimy
3.muszą się w nim zmieścić dwa foteliki i dwie dorosłe osoby
4.do tej pory jeździłam z tyłu obok małej i miałam ją cały czas na oku
(strasznie ulewała), co uważam z wygodne i bezpieczne rozwiązanie
5.jeśli tak to nowy fotelik Gosi musi być montowany na przednim siedzeniu, bo
to byłby cud żeby w Seicento zmieściły się z tyłu dwa foteliki i ja (mimo iż
jestem raczej chuda)
6.dobrzeby było żeby wydać jak najmniej pieniędzy tzn. żeby dzieci jeździły w
fotelikach po sobie, chociaż nie wiem czy to da się zrobić przy takiej
różnicy wieku (jestem młodą mamą, nie umiem przekładać wagi na wiek)
7.oboje z mężem jesteśmy niewysocy i raczej szczupli, może dzieci też takie
będą
8.zależy mi na bezpieczeństwie (mieliśmy już wypadek z dzieckiem w
samochodzie małej nic się nie stało), ale nie stać mnie na najdroższe modele
na rynku
9.jeździmy całą rodzina jakieś 2-3 razy w tygodniu max na odległość do 60km,
2-3 razy w roku 300km, dalej nam się do tej pory nie zdarzało.
Pytanie za 100 punktów, jakie kupić foteliki? Myślę już od tygodnia,
przeglądam różne modele na Internecie i nadal nic nie wiem. Może pomogą mi
życzliwi i bardziej doświadczeni ode mnie rodzice?
Z góry serdecznie dziękuję
Beata