damakama
21.05.06, 21:04
Wyjeżdżam na 6 tygodni za granicę. Syn ma w tej chwili 2 latka i 8 miesięcy.
Będę mieć samodzielne mieszkanie (nawet mały ogródek) i mam możliwość zabrania
ze sobą synka (w czasie moich zajęć - ok. 5-6 godz. dziennie małym zajmowałaby
się moja kuzynka, która mieszka niedaleko i zgodziła się pobyć z maluchem -
znamy się wiele lat - wiem, że to osoba odpowiedzialna). No i nie wiem -
jechać z synem czy zostawić go w Polsce z tatą i dziadkami? Co dla niego
będzie lepsze? Rozstanie z mamą ale pozostanie w znajomym sobie środowisku,
czy wyjazd w obce miejsce ale z mamą? Syn źle znosi każde rozstanie ze mną (od
niedawna - wcześniej nie miał nic przeciwko zostaniu z babcią czy tatą).
Doradźcie - im bliżej wyjazdu tym decyzja trudniejsza...