Dodaj do ulubionych

na delegację z synem?

21.05.06, 21:04
Wyjeżdżam na 6 tygodni za granicę. Syn ma w tej chwili 2 latka i 8 miesięcy.
Będę mieć samodzielne mieszkanie (nawet mały ogródek) i mam możliwość zabrania
ze sobą synka (w czasie moich zajęć - ok. 5-6 godz. dziennie małym zajmowałaby
się moja kuzynka, która mieszka niedaleko i zgodziła się pobyć z maluchem -
znamy się wiele lat - wiem, że to osoba odpowiedzialna). No i nie wiem -
jechać z synem czy zostawić go w Polsce z tatą i dziadkami? Co dla niego
będzie lepsze? Rozstanie z mamą ale pozostanie w znajomym sobie środowisku,
czy wyjazd w obce miejsce ale z mamą? Syn źle znosi każde rozstanie ze mną (od
niedawna - wcześniej nie miał nic przeciwko zostaniu z babcią czy tatą).
Doradźcie - im bliżej wyjazdu tym decyzja trudniejsza...
Obserwuj wątek
    • be.em Re: na delegację z synem? 21.05.06, 21:38
      hmm.. pytanie jak zniesie podróż i pobyt w obcym miejscu z obcą osobą? czy
      jeśli się nie zaklimatyzuje i nie będziesz mogła wyjść do pracy czy na zajęcia
      bo dostanie histerii i nie będzie chciał zostać z kuzynką..? miałam te same
      dylematy, mój ma 2 lata tez i już od jakiegos zcasu zostaje z tatą i dziadkami
      gdy ja jeżdżę w delegacje. było mi ciężko, ale uwazam, że powinien zostać, bo:
      1) uczy się być tylko z tatą i wzajemne ich relacje są jeszcze bliższe
      2) uczę się ufać męzowi w tym zakresie jeszcze bardziej
      3) sama mimo wszytsko trochę od domu odpoczywam i mogę byc wydajna w pracy

      Pozdrawiam!
      • mama.tadka Re: na delegację z synem? 22.05.06, 11:29
        Ale na 6 tygodni zostawić dziecko w takim wieku, to jednak nieco dlugo. Co
        innego tydzień czy dwa, to oczywiście.
    • jani28 Re: na delegację z synem? 21.05.06, 22:21
      A ja bym się zastanowiła nad zabraniem dziecka. Właśnie wróciłam z delegacji o
      wiele, wiele krótszej i widać jak dzieci to bardzo przeżyły. Młodsza - 2 lata
      przez całą sobotę nie dała mi się ruszyć bez niej na krok - znikałam w
      toalecie - ona w histerię, zasypiała trzymając mnie za ręke. Dzisiaj na
      szczęście jest lepiej, ale też co jakiś czas się upewnia że jestem. Starsza
      prawie 5 lat też ma krótkotrwały mam nadzieje regres i bawi się udając
      dzidziusia. Delegacje to nie jest dobra rzecz niestety !
    • mama.tadka Re: na delegację z synem? 22.05.06, 11:28
      Oczywiście, ze zabierz dziecko, jeżeli masz taką mozliwość smile

      Ja zabralam dwa razy syna za granicę miesiąc. Za pierwszym razem do opieki nad
      malym pojechala moja studentka (synek mial wtedy 10 miesiecy), a za drugim
      razem - moja mama smile (syn mial prawie 3 lata)

      Jeżeli chodzi o podróż, to jeździliśmy autem, dluugo (po 16 godzin), ale co
      tam, wszystko da sie przeżyć.

      Wszystko bylo ok, u ciebie pewnie też będzie smile
    • msiemian Re: na delegację z synem? 22.05.06, 12:54
      Ja zdecydowanie zabrałabym syna ze sobą. Jest jeszcze mały, a sześć tygodni, to
      bardzo długo. Ja swojego zabieram w delegacje (w czerwcu kończy 2 lata).
      Podczas nieobecności zostaje z nim w pokoju hotelowym moja mama, czyli babcia.
      Zaznaczam, że wcześniej nie zostawał z nią sam. Rewelacyjnie przystosował się
      do nowych warunków, dla niego najważniejsze było, że "mama poszła do pracy i
      zaraz przyjdzie".
      • damakama Re: na delegację z synem? 23.05.06, 19:10
        Dzięki dziewczyny!
        Decyzja podjęta - jedziemy razem. Pewnie dla odmiany oboje będziemy tęsknić za
        tatusiem...
        • mama.tadka Re: na delegację z synem? 23.05.06, 22:31
          Trzymaj się smile A mąż nie może was odwiedzić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka