zoja.krak
04.08.06, 17:21
Pisze ten post, bo jestem bardzo zmartwiona. Chodzi mi o moja siostre, ktora
wybiera sie na piesza pielgrzymke do Czestochowy z 2 dzieci (corka 7 lat i
synek 1,3l).Nie jestem w stanie przetlumaczyc jej, aby nie zabierala ze soba
synka (pilgrzymka trwa 8 dni). Siostra jest teraz w bardzo trudnej sytuacji
osobistej i stad pomysl aby isc z 2 dzieci (ale na pielgrzymki chodzi
regularnie co rok, zreszta corka jej byla juz 3 razy). Boje sie ze to bedzie
bardzo trudne dla jej synka.
Czy sa tutaj mamy, ktore chodzily z tak malymi dziecmi??
Nasz brat (zakonnik, ktory na ta pielgrzymke tez idzie) rowniez probowal jej
to rozpersfadowac, ale na prozno. Po rozmowie z nia, stwierdzil tylko, ze to
co moze zrobic to tylko jej pomagac na trasie.
Osoby, ktore nie popieraja takiej formy modlitwy, albo sa jej przeciwne,
prosze aby sie tutaj nie wpisywaly. Mnie nie chodzi o sens pielgrzymki, a
tylko zabrania malego dziecka na nia...
Zoja