endzi11 31.10.06, 22:33 wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=289514 To juz nie aborcja to zabójstwo! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
be.em Re: Jestem w szoku! 31.10.06, 22:38 endzi11 napisała: To juz nie aborcja to zabójstwo! a aborcja nie jest zabójstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jestem w szoku! 31.10.06, 22:50 Aborcja w piewrszych KILKU tygodniach ciąży nie jest zabójstwem. Usunięcie zdrowego płodu, ktory w 7 miesiącu jest zdolny do przeżycia jest zabójstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.manka Re: Jestem w szoku! 31.10.06, 22:58 No i znowu sie zacznie... Ja tez uwazam ze aborcja jest dopuszczalna. I choc usuwanie tak zaawansowanej ciazy wydaje mi sie problematyczne z punktu widzednia etyki ( ale nie plodu, raczej postawy moralnej matki), to dopoki sa kobiety ktore absolutnie nie chca urodzic tych dzieci, powinna istniec mozliwosc terminacji ciazy. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 08:42 No cóz,skoro wysiłek donoszenia ciązy i urodzenia dziecka,zeby je oddac do adopcji jest zbyt wielki.. Pani,która składowała martwe noworodki w beczkach po kapuscie,tez wykorzystała dogodną dla siebie mozliwosc terminacji ciązy.Po prostu urodzenie było dla niej mniejszym problemem niż załatwienie aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Jestem w szoku! 31.10.06, 22:59 ABSOLUTNIE odrazajace!!! Przeciez ta sama kobieta moze pozbyc sie tego dziecka w ten sam dzien, ale niech go nie zabija, niech je odda do adopcji... Boze... co sie z tym swiatem dzieje???? W 7.m-cu zabijac swoje dziecko???????????? tylko niecenzuralne slowa mam do powiedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
be.em zadałam przewrotne pytanie:) 31.10.06, 23:00 nie jestem z rodu radia mariah Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.manka Re: zadałam przewrotne pytanie:) 31.10.06, 23:02 No to ja ci odpowiedzialam. Nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: zadałam przewrotne pytanie:) 31.10.06, 23:04 czarna.manka napisała: No to ja ci odpowiedzialam. Nie jest. Twoim zdaniem. Założę się, że na 100 pytanych znalazłoby się kilka innych odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.manka Re: zadałam przewrotne pytanie:) 31.10.06, 23:05 Toz wiem ze moim zdaniem. Ja nie glosze prawd objawionych. Za to mowiie ze bedzie tu jatka. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: zadałam przewrotne pytanie:) 31.10.06, 23:08 czarna.manka napisała: > Toz wiem ze moim zdaniem. Ja nie glosze prawd objawionych. > Za to mowiie ze bedzie tu jatka. A tu się zgodzę z Tobą akurat Aborcja... ciężko sprecyzować od kiedy jest to człowiek do kiedy tylko zlepek komórek Nie nasza to rzecz. Najlepiej tak robić, żeby krzywdy nie zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.manka Re: zadałam przewrotne pytanie:) 31.10.06, 23:12 To ja sie ciesze ze tu sie zgadzamy. Nawet jesliby spojrzenie na sam problem nas dzielilo Odpowiedz Link Zgłoś
endzi11 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 31.10.06, 23:12 W sumie to aborcja jest zabójstwem bo obojetnie w którym tygodniu ciąży jest wykonana to pozbawia życia! Ostatnio widziałam zdjecia z aborcji w 8 tygodniu i w nawet 21 tyg,to było dla mnie traumatyczne przezycie!!! nawet nie chce opisywac. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: zadałam przewrotne pytanie:) 31.10.06, 23:20 mimo że jestem zwolenniczką aborcji ,taka sytuacja jest niedopuszczalna... po prostu ręce opadają... co taka laska która dokonuje "aborcji" w 7 mies ma w głowie...? Odpowiedz Link Zgłoś
kattkak Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 08:12 jak można zabić dziecko, które jest w stanie już samodzielnie życ. Jak zaczęłam rodzić w 23 tygodniu lekarze dawali 10% szans mojemu synkowi na przeżycie. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 08:33 "Laska" usuwająca w 7 mies. ma w głowie dokładnie to samo,co ta,która usuwa w 2 czy 3. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 08:42 Agnieszko- pozwole sie nie zgodzic.Mnostwo z kobiet, ktore usunelyby ciaze w pierwszym stadium nie zrobilloby tego w tak wysokiej ciazy.Nie zabiłyby dziecka, ktore ma juz szanse na zycie, czuje i cierpi, natomiast dopuszczaja mozliwosc usuniecia owego "zlepku komorek".Jak dla mnie sa to zupelnie inne sytuacje i nie tylko dla mnie.Nie bez powodu najczesciej dopuszcza sie mozliwosc usuniecia ciazy do 12 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 08:50 Lola,kiedy dziecko jest zlepkiem komórek,duza częsc kobiet nie zdaje sobie nawet sprawy z tego,ze jest w ciązy,zwłaszcza,jesli jej nie planowała.Pod koniec 2 mies. dziecko jest juz kompletnym małym człowieczkiem.I w tym stadium rozwoju przewaznie dokonuje się aborcji.Przy zlepkach komórek niczego nie trzeba by rozrywac na kawałki,tak jak się dzieje z ciałem dziecka przy klasycznej skrobance. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 08:57 Jakim kompletnym malym czlowieczkiem? Przeciez nie ma wyksztalconych podstawowych organow, uklad nerwowy w zalazku, swiadomosci zero, czucia zero.Jak to sie ma do kilkumiesiecznego plodu? Dla mnie nijak. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 09:24 Pod koniec 2 miesiąca organogeneza jest ukonczona.Płód wyglada jak człowiek,nawet jego twarz jest już ukształtowana.Rozwój w pozostałych 7 miesiącach idzie w kierunku zwiększania wymiarów i doskonalenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kattkak Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 09:28 moje zdanie co do aborcji zmieniło się diametralnie, kiedy zobaczyłam w 10 tygodnu na USG DZIECKO, a nie zlepek komórek, machało rączkami, nóżkami, próbowało wsadzić kciuk do buzi. Mogę zrozumieć jeszcze kobiety w pierwszej ciąży ( nie mają świadomości jak wygląda 10 tygodniowy mały czlkowieczek). Ale nie zrozumiem nigdy ginekologa. On doskonale wie co wyskrobuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 09:54 Ale chyba nie mslisz, ze 10 tyg. płod SWIADOMIE macha konczynami? Odpowiedz Link Zgłoś
kattkak Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 10:47 nie rozpatryję w kotegoriach świadomie macha czy nie. Bo czy 7-msc noworodek macha świadomie? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 11:44 Na pewno bardziej swiadomie niz 10 tyg.W 7 mies. płod ma juz mozg, ktory przekazuje bodzce, a taki 10 tyg.? Rusza sie bezwolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 12:21 Lola,no weź przestań DDD.Nie mozna się ruszać bez mózgu.Polecam znakomity serial dla dzieci "Było sobie zycie"...Mózg i rdzen kręgowy u dziecka kształtują się w pierwszej kolejności-przed innymi organami. Wiesz,naprawdę mozna być zwolennikiem aborcji ale trzeba miec odwagę i nie naginac faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 16:07 Tylko, ze ten mozg pozbawiony jest kory, ktora jest niezbedna do czucia. Jesli ktos juz nagina fakty, to obroncy zycia poczetego, według ktorych kilkutygodniowy płod "ucieka " przed narzedziem i krzyczy- niemo. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 09:52 Nie robi na mnie wrazenia , ze wyglada jak niby miniaturowy czlowiek.Nie ma wyksztalconego ukladu nerwowego, kory mozgowej, nie ma zatem swiadomosci i czucia.Czy zatem to rozrywanie moze go bolec? Logicznie patrzac- nie. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-pia Re: zadałam przewrotne pytanie:) 01.11.06, 23:41 lola211 napisała: > Nie robi na mnie wrazenia , ze wyglada jak niby miniaturowy czlowiek.Nie ma > wyksztalconego ukladu nerwowego, kory mozgowej, nie ma zatem swiadomosci i > czucia.Czy zatem to rozrywanie moze go bolec? Logicznie patrzac- nie. Piękna logika. Na takiej samej podstawie kiedyś uznawano, że noworodki nie czują bólu, i wykonywano im operacje bez znieczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 02.11.06, 10:04 Przeciez to fakt medyczny- kora mozgowa rozwija sie duzo poźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 02.11.06, 11:40 Nie ,to nie jest fakt medyczny.Kora mózgowa rozwija się przez całe życie.Powstanie mózgu to początek jego pracy i powstawania połączen nerwowych-na miarę potrzeb dziecka i możliwości jego środowiska.Nie ma takiej mozliwosci,zeby 2 mies. dziecko w macicy nie reagowało na zakłócenie jego bezpieczeństwa,obce,niebezpieczne bodźce.Świadczy o tym chociażby negatywna reakcja na badanie USG.Działanie mózgu warunkuje rozwój człowieka od samego początku.Działanie mózgu=budowanie kory mózgowej. Lolu,właściwie odpisuję tylko dlatego,ze piszesz w sposób bardzo kategoryczny(to przekonanie o braku pracy mózgu u 2 mies. płodu było powalające) a na faktach się nie znasz, niestety.Oczywiscie,dla mnie kazda aborcja jest zabójstwem,które w ogólnym rozrachunku nie przynosi zadnego dobra-nikomu.Bez wzgledu na poziom rozwoju płodu.2 czy 7 miesięcy-jest tak samo bezbronny i zdany we wszystkim na matkę.Dlatego bardzo zdziwiło mnie oburzenie zwolenniczek aborcji w tej dyskusji.I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zadałam przewrotne pytanie:) 02.11.06, 12:10 >Bez wzgledu na poziom >rozwoju płodu.2 czy 7 miesięcy-jest tak samo bezbronny i zdany we wszystkim na matkę. Tego chyba nikt nie podwaza? Tu chodzi o kwestie, czy 10 tyg. plod czuje bol.Wedle tego, co czytam- nie. Odpowiedz Link Zgłoś
daphne4 Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 08:37 Nie widzę różnicy pomiędzy aborcją kilkutygodniowego a kilkumiesięcznego płodu/dziecka poza estetyczną. Obydwa nie sią w stanie samodzielnie przeżyć, wymagają takiej bądź innej ingerencji, zapewnienia odpowiednich warunków (w macicy, inkubatorze czy też gdzie indziej). Samodzielnie przeżyć jest w stanie kilkuletnie dziecko. Nie rozumiem zwolenników aborcji, których to oburza. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 08:44 >Nie rozumiem zwolenników aborcji, których to oburza. A ja nie rozumiem takich jak Ty. Dla ciebie zjedzenie jajka jest rownoznaczne z zabiciem kurczaczka? Bo dla mnie jest to zasadnicza roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
daphne4 Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 22:10 A jak definiujesz jajko i kurczaka? Cały problem jest w tym, co jest wyznacznikiem bycia dzieckiem/człowiekiem bądź "płodem" którego zabicie się dopuszcza. Jeśli jest to kwestia "zdolności do samodzielnego przeżycia" to jest to bzdura. Żadne dziecko nawet urodzone po 9 miesiącach ciąży nie przeżyłoby samo. Jak wyznaczyć granicę? Wykształcenie jakichś narządów? Których? Dlaczego akurat tych? Dlaczego zabić 7-miesięczny płód to szok/zabójstwo, a 2-miesięczny to ok? Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 22:16 nikt nie mówi że aborcja w 2 mies ciązy jest ok! ale czy wy naprawde nie widzicie róznicy między usunięciem ciązy w 2 mies a w 7dmym??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Jestem w szoku! 02.11.06, 10:02 Nie wiesz, co to jest jajko i kurczak? ). Napisze tak- aborcja jest złem.Jednakowoz wiele kobiet jest zmuszonych do podjecia takiej, a nie innej decyzji.Rozsadnie bedzie, jesli usuna ciaze we wczesnym stadium, gdy plod jeszcze tego nie poczuje, nie bedzie sie po prostu skazywac go na bol. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 10:20 ja urodzilam dzieci w koncu 7 miesiaca. Byly to najprawdziwsze, zdrowe, zdolne do samodzielnego zycia OSOBY. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Moje dziecko urodziło się 2 6tym miesiącu ciąży 01.11.06, 10:59 i jest normalnym czlowieczkiem. Ta aborcja to nie aborcja. Jestem zwolennikiem aborcji, ale "nieco" wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 16:24 zamiast robic aborcje niech sie baby zabezpieczaja Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 18:16 ale przeciez takie plody sa zdolne do zycia. Moze nie do konca samodzielnego ale jednak. Przezywaja mlodsze wczesniaki. Pytanie co sie z tymi dziecmi dzieje bo nei sadze zeby traktowane byly jakimis truciznami czy gladzone w inny sposob??? Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-w-drodze Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 23:09 Nie ma różnicy między płodem 2-mies. i 7-mies (poza wspomnianą przez kogoś estetyczną). To co pozwala przeżyć 7-mies. to postęp medycyny. Kilkadziesiąt lat temu 7-miesięczniaki nie miały szans na przeżycie, teraz mają je 6-miesięczniaki. Za jakiś czas będą pewnie miały 5-cio czy 4-ro miesięczniaki. POTENCJAŁ płodu się nie zmienia. Czy będzie to zlepek komórek z 6 tygodnia czy 8-mio miesięczny płód. Hipotetyczne pytanie do Pań widzących różnicę: a jeśli za parę lat szansę na życie poza organizmem matki będą miały 3-mies płody to etyczne będzie ich usuwanie? Żeby nie było wątpliwości - jestem za prawem do aborcji w ściśle określonych wypadkach - w tym związanych z trudną sytuacją matki. Nie rozumiem jednak moralnej różnicy między usunięciem 2, 3 czy 7-mies. płodu. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Jestem w szoku! 01.11.06, 23:37 Kilkadziesiąt la > t > temu 7-miesięczniaki nie miały szans na przeżycie, 55 lat temu urodzila sie moja mam, wazyla 1,5kg czyli prawdopodobnie byla z 7-8 miesiaca wlasnie. 32 lata temu urodzilam sie ja- w 30 tygodniu ciazy czyli w polowie 7 miesiaca jesli dobrze licze a jeśli z > a > parę lat szansę na życie poza organizmem matki będą miały 3-mies płody to > etyczne będzie ich usuwanie? nie nie bedzie etyczne. Uwazam ze wlasnie to bedzie super- jestem w niechcanej ciazy, moge zamiast zabijac odziecko czy zlepek komorek niewazne- do sztucznej macicy, dziecko dorosnie o pojdzie do kochajacej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Jestem w szoku! 02.11.06, 00:31 proszę serdecznie o rozróżnienie pomiędzy moralnością a etyką, oraz wzięcie pod uwagę, że nie istnieje coś takiego jak jeden ogólnie akceptowany i wewnętrznie spójny system zasad moralnych - ani tu, ani tam, ani gdzie indziej z tego powodu jednoznaczna odpowiedź na pytanie: czy będzie etyczne (rozumiem, że w znaczeniu "moralne") x jeśli y, nie jest możliwa - będzie moralne to, co zostanie uznane za moralne i vice versa poza tym potencjał to już mają nasze komórki rozrodcze - jeśli mówimy o potencjale - więc ta droga rozumowania prowadzi IMHO prościutko do nikąd dla mnie w tej chwili różnica w ocenie moralnej jest powalająca - ale to są moje zasady moralne i nie wykluczam ich rewizji w przypadku postępu medycyny Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Jestem w szoku! 02.11.06, 08:32 nadal nie wiem co sie dzieje z plodami usunietymi w 7 miesiacu ciazy) Wie ktos?? to hucznie prosze mnei oswiecic Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Jestem w szoku! 02.11.06, 09:25 oxy, a po co te uśmieszki? tak, sa prawdopodobnie traktowane truciznami albo uśmiercane innymi metodami jeszcze w łonie matki, potem rodzi się martwe dziecko, taki to opis znalazłam w Wikipedii: "Other techniques must be used to induce abortion in the third trimester. Premature delivery can be induced with prostaglandin; this can be coupled with injecting the amniotic fluid with caustic solutions containing saline or urea. Very late abortions can be brought about by intact dilation and extraction (intact D & X) (also called Intrauterine cranial decompression), which requires the surgical decompression of the fetus's head before evacuation, and is sometimes termed "partial-birth abortion." A hysterotomy abortion, similar to a caesarian section but resulting in a terminated fetus, can also be used at late stages of pregnancy. It can be performed vaginally, with an incision just above the cervix, in the late mid-trimester. From somewhere between the 20th to 23rd week of gestation, an injection to stop the fetal heart can be used as the first phase of the surgical abortion procedure." już wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Dziecko w 29 tygodniu wyglada tak 02.11.06, 11:47 jak moja Emka wówczas,tyle,że po innej stronie brzucha.Oczywiście bez sukieneczki www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74caf17ce2752ed3.html Ludzie,którzy zabijaja takie dzieci....nie mam słów. Odpowiedz Link Zgłoś