Dodaj do ulubionych

Re:Kukułka i kwoka

IP: *.* 12.06.01, 11:44
Moje maleństwo urodziło się dość szczupłe. Karmiłam oczywiście piersią (niewielką). Teściowa zanosiła się płaczem, że zagłodzę dziecko.Jak Michaś zaczął raczkować wyjadał ze smakiem wszystkie kurze z kątów Nie to żebym celowo wzbogacała dietę mojego dziecka o takie paskudztwa, ale żywcem nie dało się go upilnować!Nabijał sobie guzy i w miarę samodzielnie odkrywał świat (oczywiście, że dyskretnie kontrolowany!)Teraz ma 9 lat jest suuper chłopakiem. pogodny, kontaktowny i radosny, pełen zaufania do świata choć wie o różnych niebezpieczeństwach czychających czasami za rogiem.teraz czekam na dwa bobasy, które przyjdą na swiat w listopadzie. I też będę je tak wychowywaćPozdrowienia dla wszystkich mam, tych kwoczek też!
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re:Kukułka i kwoka IP: *.* 18.06.01, 10:34
      Droga Katko, chciałabym Cię prosić o zmianę "identyfikatora - Katka". Też jestem tutaj "Katką" i myślę, że może to wprowadzać innych w błąd.Z góry dziękuję.Katka
      • Gość: guest Re:Kukułka i kwoka(do Katki) IP: *.* 19.06.01, 08:37
        katka napisała:> Droga Katko, chciałabym Cię prosić o zmianę "identyfikatora - Katka". Też jestem tutaj "Katką" i myślę, że może to wprowadzać innych w błąd.> Z góry dziękuję.> KatkaSorry Katko #1! Jeżeli nikomu to nie będzie przeszkadzało mogę być np. "Katią". Też ładnie, no nie?!
    • Gość: guest Re:Kukułka i kwoka IP: *.* 18.06.01, 17:26
      katka napisała/ł:Jak Michaś zaczął raczkować wyjadał ze smakiem wszystkie kurze z kątów Nie to żebym celowo wzbogacała dietę mojego dziecka o takie paskudztwa, ale żywcem nie dało się go upilnować!Nabijał sobie guzy i w miarę samodzielnie odkrywał świat (oczywiście, że dyskretnie kontrolowany!)Teraz ma 9 lat jest suuper chłopakiem. wink wink ;)pamietam kiedys czytalam post jednej mamy na forum lekarskim. Biedna byla przejeta bo dziecko odkad zaczelo arczkowac ,wyjadalo ziemie z doniczek...jeszcze dopuki nie potrafilo sie pozbyc smoczka z buzi to byl spokoj ale gdy juz i to opracowalo.....lekarz zwyczajnie powiedzial,ze nie ma sie czym przejmowac. Jesli wyjada te ziemie to widac mu to potrzebne. Przestanie gdy jus nie bedzie mialo takiej potrzeby. Dziecku to nie zaszkodzi. Tylko nie dodawac chemikaliow itp.Moja tesciowa tez ma takie podejscie i ciesze sie, ze nie przesadza z higiena i nie kaze mi wszystkiego dezynfekowac. dzieci sa w ten sposob o wiele odporniejsze.Tak trzymac Katka :).teraz czekam na dwa bobasy, które przyjdą na swiat w listopadzie. I też będę je tak wychowywaćGratulacje !!!!!!!!!I wszystkiego najlepszego :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka