Dodaj do ulubionych

Nurkowanie

IP: *.* 15.04.02, 12:30
Naoiszcie prosze, "nurkowi rodzice", gdzie warto uczyć się w Warszawie lub Łodzi nurkować. Ktoś z Was nurkuje?Nurkowałam do tej pory kilka razy "mielegalnie", teraz chciałabym zdobyć podstawowe uprwnienia, ale całkiem nie wiem od czego zacząć. :crazy: Przeglądam strony nurkowe i dalej nic jaśniej.Mela
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 15.04.02, 14:34
      O kurcze! To przeciez ja....Zeby legalnie nurkowac musisz zrobic kurs pierwszego stopnia. W swiecie funkcjonuja rozne systemy ksztalcenia, jak CMAS, PADI i jeszcze jeden, ale w praktyce niewazne w jakim systemie zaliczasz kurs tym bardziej ze pierwszy stopien jest taki sam.W warszawie na kilku basenach sa kursy, za chwile powinny ruszyc wakacyjne, najrozsadniej zadzwonic do konkretnego stawarzyszenia nurkow i umowic sie na kurs, ewentualnie sprawdzic na najblizszym basenie- ucza na Inflanckiej, Potockiej m. in.Na sam kurs potrzebny jest sprzet abc czyli maska fajka i pletwy, lepiej troche zainwestowac i kupic jepsze taki sprzet to mysle ze okolo 200 zeta, ale ja w tym plywam 3 rok i jest jak nowe.... reszte kurs zapewnia.Jak masz ochote mozesz kurs pojechac robic juz na wakacjach, w Chorwacji na przyklad, czy w Egipcie wtedy to trwa tydzien.1 stopien uprawia cie do nurkowan do 40 metrow w wodach otwartych, na basenie wiekszosc nurkowan odbywa sie bez butli tylko w fajce, ale to w niczym nie przeszkadza zasada oddychania jest taka sama....Na koniec kursu zdaje sie egzanim ktory polega glownie na sprawdzeniu podstawowych ujmiejetnosci ratowniczych- trzeba wskoczyc do basenu, zalozyc pod woda maske i wydmuchac wode, costam pozbietac, uratowac instruktora, ktory pokazuje ze brak mu powietrza, przeplynac z nim basen, holujac go... to chyba z grubsza wszystko ;)I juz jestes wykwalifikowana kijanka ;)powodzenia, zadan konkretniejsze pytania to i odpowien.Acha abc mozna na ogol kupic na kursie i oplaca sie bo taniej ;) nie trzeba miwc karty plywackiej trzeba utrzymywac sie na wodzie, na kursie i tak sie plywa po kilkanasie basenow.Acha, lepiej sobie wybrac na kurs basen 50 metrowy bo wiesz jak to sie w pletwach plywa.... raz dwa i glowa w brzeg ;)
      • Gość: Mela Re: Nurkowanie IP: *.* 16.04.02, 07:39
        Dzieki, za info :)Czy jakoś różnią się rodziaje uprawnień które poszczególne stowarzyszenia organizują? W jednej ze szkół do której dzwoniłam instruktor zapewniał mnie że tylko PADI, bo większość baz nurkowych jest taka. Czy to znaczy ze z certyfikatem innym nie wpuszaczą mnie do bazy nurkowej PADI?Ile taki kurs powinin trwać? W jedych szkołach zajęcia trwają dwa miesiące raz na tydzień, a w drugiej wystarczy 5 godzin na basenie? Czy tam chociaż raz zakłada się butlę, czy to tylko jest ABC?I ile się umie po takim kursie? Tyle zeby schodzić pod wodę tylko "za rękę" z instruktorem, czy tyle zęby pojechać na samodzielne podwodne safari?AAAA, jeszcze jedno, czy warto wybrać szkołę któa organizuje wyjazdy na nurkowanie w kraji i nie tylko, czy to nie ma znaczenia?Przynudzam, ale jestem całkiem zielona. Wyjazd na nurkowanie ma być moją "nagrodą" którą sobie zafunduje kiedy odstawię dziecko od piersi. Jeśli czegoś nie wymyślę, to, jak twierdzi mój maż popierający pomysł samodzielnego wypadu, będę karmiła dZosię do pójścia do szkoły, jak jedna z naszych znajomych, hi hi :lol:pozdrMela
        • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 16.04.02, 10:58
          To i ja dorzucę swoje 3 grosze.Otóż polecam kursy zakończone otrzymaniem licencji CMAS. PADI to amerykańskie stowarzyszenie, które bazuje na tym aby wyciągnąć więcej kasy za kurs. I stopień nurkowy w CMAS odpowiada trzem stopniom robionym systemem PADI. W PADI nasz zajęcia w akwalungu już na basenie (to własnie jest pierwszy stopnień), potem dopiero robisz nastepny kurs nurkowania na wodach otwartych.Jeśli zaś chodzi o wstęp do baz nurkowych PADI z certyfikatem CMAS i na odwrót to nie ma to znaczenia, gdy uzyskasz licencję to wszędzie przywitają Cię równie gorąco.W Warszawie mogę polecić klub, w którym osobiście robiłam licencję i nie jeden raz byłam już z nimi na wyprawach nurkowych zarówno w Polsce jak i za granicą:http://www.nowa-ama.plale jest mnóstwo innych firm organizujących szkolenia i wyjazdy.Madzia
          • Gość: nikita Re: Nurkowanie IP: *.* 16.04.02, 13:29
            Myślę, że obie licencje i sposób ich zdobycia mają swoje dobre i złe strony.Licencję PADI I stopnia zrobiłam w tydzień za granicą i to jest najprzyjemniejszy sposób zdobycia uprawnień. Pierwsze dwa nurkowania odbyły się na basenie, potem dwa na otwartym morzu, jedno w rzece i w końcu egzamin na 10 metrach w oceanie. Praktycznie w ogóle nie używaliśmy ABC - szkolenie skupiało się na nauce nurkowania z akwalungiem (o co mi głównie chodziło). Oczywiście musiałam również zdawać teorię, ale to już była pestka.Mój kolega zapisał się na kurs CMAS w Łodzi, trwał on (o ile dobrze pamiętam) ponad miesiąc, z czego wszystkie zajęcia odbywały się w chlorowanym basenie, wiele wyłącznie z ABC. Było dużo nurkowań na bezdechu, ćwiczenie wytrzymałości, ratowanie, itp. Egzamin odbył się na obozie w Chorwacji. Te zajęcia nie umywają się do kursu PADI pod względem "rekreacyjnym", ale dużo solidniej przygotowują do samodzielnego nurkowania niż tygodniowe kursy wakacyjne.Nie wiem, jak często chcesz nurkować - mnie zupełnie nie pociągają zimne polskie jeziora i nurkuję wyłącznie w ciepłych morzach na wakacjach, czyli raz w roku. Do tego licencja PADI w zupełności mi wystarcza. Zawsze jednak biorę sobie divemastera do pomocy. Spędziłam po prostu za mało godzin pod wodą, żeby czuć się zupełnie bezpiecznie...Jeśli chcesz nurkować samodzielnie (czyli tylko z partnerem, bez instruktora) to poleciłabym ci kurs CMAS. Sam kurs jest mordęgą, ale lepiej oswaja z wodą i wszelkimi niespodziankami. Zresztą, tylko praktyka czyni mistrza... wszystko jedno, z którą licencją...
            • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 16.04.02, 13:42
              Owszem praktyka czyni mistrza, jak i również stopień nurkowy upoważnia do nurkowania samemu z partnerem czy też tylko z instruktorem ze stopniem dużo wyzszym.Nie wiem dokładnie jak to jest w PADI, ale w CMAS-ie posiadając I stopień nurkowy można nurkować z osobą towarzyszącą posiadającą conajmniej stopień III nurkowy.Dopiero 2 osoby posiadające II stopień mogą we dwie same nurkować.Madzia
              • Gość: nikita Re: Nurkowanie IP: *.* 16.04.02, 14:30
                No i proszę, tak jak myślałam - CMAS dużo bardziej dba o bezpieczeństwo niż PADI. Ja mam pierwszy stopień tzw. Open Water Diver i mogę schodzić pod wodę do 40 metrów, oczywiście z partnerem (któremu wystarczy też I stopień). Inną sprawą jest to, że nie odważyłabym się tego zrobić - po prostu moje umiejętności są delikatnie mówiąc skromne.Sporo zależy też od instynktu samozachowawczego - mam kumpla, który postanowił nurkować, więc poszedł do sklepu, nabył książkę oraz sprzęt, książkę przeczytał, sprzęt nałożył i zszedł pod wodę. Żyje do tej pory i ma już kilkadziesiat godzin pod wodą na koncie...W międzyczasie z wody wychodził, ma się rozumieć ;)
                • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 16.04.02, 14:51
                  Nie orientuje się dokładnie co z teorii obejmuje I stopień PADI ale np. w CMASie było sporo teorii: poprzez fizykę, ratownictwo, biologię itd... ale nie było tabel dekompresyjnych! Więc jakby na to nie patrzeć to dwie osoby z I stopniem CMAS nie znając tych tabel nie mogą się same zanurząc i wynurzać, znając tylko ogólne zasady dekompresji.Pomijam już fakt, że ja podobnie jak i Ty nurkuję turystycznie i sama chyba nie chciałabym schodzić pod wodę, a poza tym przewarznie przewodnik jest w stanie ładnie dobrać trasę nurkową i zapewnić interesującego "nura", prawda?
                  • Gość: nikita Re: Nurkowanie IP: *.* 17.04.02, 21:58
                    Teoria w PADI obejmuje podstawowe wiadomości z obsługi sprzętu, dekompresji, zagrożeń, ratownictwa, użycia kompasu, porozumiewania się pod wodą plus bardzo dokładne omówienie i przećwiczenie posługiwania się tabelami dekompresyjnymi (za każdym razem samodzielnie obliczaliśmy minimalną przerwę między kolejnymi nurkowaniami). Na kursie musieliśmy przeczytać ponaddwustustronicowy podręcznik, po każdej "lekcji" była projekcja video pokazująca to, co chwilę potem ćwiczyliśmy w basenie lub na otwartym morzu. Teoretycznie zaraz po skończeniu kursu byłam solidnie przygotowana do samodzielnego nurkowania, ale niestety wakacje wkrótce się skończyły i zanim nadeszły następne sporo wiedzy mi umknęło, a nią i moja odwaga...Co do przewodnika - dokładnie - w nieznanym terenie dobrze go ze sobą mieć, nie tylko dla bezpieczeństwa, ale i wskazania fajnej trasy. Raz divemaster wypuścił nas w miejscu z tak silnym prądem , że nie byłam w stanie płynąć w przeciwnym kierunku, a na powierzchnię wyszliśmy jakieś 2 kilometry dalej. Nie wyobrażam sobie, co by było, gdybyśmy tam byli sami... :ouch:Madzia, gdzie nurkowałaś do tej pory? Możesz polecić jakieś fajne miejsca?
                    • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 18.04.02, 09:55
                      Hmm, nie wiem czy chodzi Ci o Polskę czy nie, ale tak dużo nie nurkowałam, bo od roku nie byłam pod wodą ze względu na ciążę ;-)No więc nurkowałam w Egipcie, dokładnie w Dahabie, śliczne miejsca nurkowe i gorąco polecam.Nurkowałam w zalanych kamieniołomach w Czechach (Hermanice) oraz w Polsce (Jaworzno), no i nury na jeziorem Łańskim.Osobiście nurkowanie w Polsce nie koniecznie jest dla mnie, ja jestem ciepłokrwista kobieta i wolę ciepłe wody ;-)A Ty Aga, jakie fajne miejsca możesz polecić?My z mężem mamy w planach w tym roku udać się na Chorwację, byłaś tam już może?Madzia
                      • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 18.04.02, 11:09
                        Hej, Madzia ja tez nurkowalam w Hermanicach a takze w polskich kamieniolomach w Karkonoszach ;)I nad jeziorem Lesk (moze to to samo jezioro tylko inaczej je nazywamy,bo duza zbierznosc)? Chociaz klub inny ;)W chorwacji bylam tylko raz na Istrii, jest super- cieplutko i przejrzyscie.... polecam tez Kalabrie ;)Niestety jestem uzalezniona ;) wiec no musze co tydzien..... i w zwiazku z tym Egipt pozostaje w swerze marzen.Tak mi jeszczeprzyszlo do glowy, ze wazna jest ilosc osob w grupie- ja poszlam na kurs bo balam sie wody.... i dzieki temu ze bylo nas w sumie 7 i dwoch instruktorow i dzieki temu ze sporo plywalismy na bezdechu, oswoilam sie z woda a oni mieli czas zajac sie taka biedna owieczka, ktora plywa tak ze zaden partner nie jest w stanie jej dogonic ;)Teraz robie trzeci stopien i coraz wyrazniej widze zalety tych cwiczen basenowych- na przyklad nigdy nie obserwowalam panicznych ucieczek u osob, ktore solidnie przecwiczyly wkladanie i zdejmowanie masek, pletw i innych rzeczy pod roda bez butli. Wtedy utrata ustnika czy zalanie maski nie jest problemem.Sam egzanim zdawalam w jeziorze ;)A w tym roku pojade na wraczki ;) lalala ;)
                        • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 18.04.02, 11:49
                          Gosiu,a gdzie się na wraki wybierasz? Nad Bałtyk??? Bo ja też planuję w tym roku skoczyć na wraki ;-) ponoć w naszym Bałtyku są całkiem niezłe, hihi.Gratuluję Ci wytrwałości, że robisz III stopień, ja tkwię przy moim I stopniu, ale nie czuję potrzeby robienia II.A nurkowałas pod lodem? Mój mąz w tym roku dał nura pod lód, ja byłam nad z 2 miesięczną córcią, jakoś nie czułam się na siłach nurkować wtedy. Ale chciałabym chyba spróbować!A powiedz w jakim klubie jesteś? Gdzie nurkoujesz co tydzień?Madzia
                          • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 19.04.02, 12:27
                            moim klubem jest Active Divers i co tydzien jezdze kolo Szczytna nad jeziorko gdzie jest baza. Tzn na razie nie :( bo laktacja mi troche siada ;) ale w lato ....achchchch.....
                            • Gość: Słoneczko Re: Nurkowanie IP: *.* 19.04.02, 14:14
                              Gosiu,możesz podać ceny tego klubu za nurkowanie, ew. czy w tej bazie można przenocować itd...Madzia
    • Gość: nikita Re: Nurkowanie IP: *.* 18.04.02, 22:09
      Hej nurkinie! ;)Ja gorąco polecam meksykańskie cenotes, czyli ujścia podwodnych jaskiń. Pierwszy raz nurkowałam w słodkiej wodzie i miałam początkowo problemy z pływalnością (obijałam się butlą o "sufit"), ale po jakimś czasie przyzwyczaiłam się i... wrażenia były nie z tej ziemi. Woda była idealnie przejrzysta, każdy z nas miał latarkę, ale w pewnym momencie instruktor polecił je zgasić i... jeszcze nigdy nie miałam pod wodą tak silnego wrażenia nieważkości. Coś NIESAMOWITEGO... Jeśli tylko będziecie miały okazję - spróbujcie tego! Zwierzątek tam nie było, oprócz kilku ślepych rybek, ale te stalaktyty i stalagmity i to błękitne światło prześwitujące momentami z góry... KOSMOS!Jeśli chodzi o Chorwację - byliśmy tam w zeszłym roku po gorących rekomendacjach przyjaciół i znajomych bo podobno tam pięknie i bardzo tanio. Pięknie owszem, ale ceny! To prawda, byliśmy w szczycie sezonu ale średnia cena 50 DM za pokój dwuosobowy w Dalmacji to lekka przesada. Byliśmy wręcz w szoku, bo pojechaliśmy samochodem w ciemno, licząc na tanie noclegi. Nacięliśmy sie okrutnie. Najgorsze były te wszechobecne tłumy ludzi, wszystkie hotele zajęte, a my osły ostatnie nie wzięliśmy namiotu, bo myśleliśmy, że kwatery bedą tanie :( . Ja nie mogłam nurkować (ciąża), ale mąż miał ochotę - bardzo proszę 80 dolarów za jedno wyjście!!! Chciałabym was przestrzec - nie jedźcie tam w ciemno, szczególnie w sezonie - zorganizujcie sobie wcześniej noclegi i nurkowanie! Moi znajomi byli rok wcześniej i rzeczywiście było supertanio, ale oni byli na wypadzie zorganizowanym przez klub nurkowy.
      • Gość: guest Re: Nurkowanie IP: *.* 19.04.02, 12:25
        Kurcze nikita jak ci zazroszcze, moja kolezanka wlasnie pojechala do Meksyku... dla mnie to raczej nieosiagalne na szczescie nurkowac mozna do poznej starosci wiec mam nadzieje ze sie uda.Pod lodem nie nurkowalam kurcze to zimno mnie troche blokuje, ale skusze sie bo na trzeci stopien trzeba miec kilka nurkowan specjalistycznych, a to akurat jest prostrza sprawa.Na wrakach w Baltyku bylam juz dwa lata temu i podobalo mi sie szalenczo.A z innych nurkowan specjalistycznych polecam nitrox- to taka mieszanka oddechowa, mozna sie szybciej wynurzac co przy 40m jest gra warta swieczki ;) a poza tym ja jednak zle znosze dluzsza nurkowania ten azot mi szkodzi, glowa mnie boli kaca mam pozniej ;) a nitrox lepszy niz alkazercer ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka