kasia7911 09.11.07, 13:00 Czy nie uważacie, że porównywanie dziecka do postaci z filmów, seriali jest chore...? Jak wytłumaczyć delikatnie osobie, która to robi że jest to hmmm głupie i że są to postacie WYMYŚLONE??? Dodam że to porównywanie jest na niekorzyść dziecka... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sir.vimes Rozwiń to. 09.11.07, 13:07 Ktoś porównał twoje dziecko do niesympatycznej postaci z filmu? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Porównywanie dziecka do postaci z filmów...:/ 09.11.07, 13:09 Hm... pamiętam, że jedna z moich ciotek zawsze głośno zachwycała się postacią Polyanny - upośledzonej umysłowo dziko optymistycznej dziewczynki. Nie trawiłam tej postaci literackiej z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia7911 Np. 09.11.07, 13:13 W filmie jest postać kujona, który ma same piątki - komentarz - widzisz jak niektórzy się uczą? Nie to co ty... Postać z filmu sprząta w pokoju - komentarz - o zobacz jak pomaga w domu. A ty to co? Postać z filmu dostaje od rodziców lanie - komentarz - zobacz jaką niektórzy mają dyscyplinę... Itp Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Porównywanie dziecka do postaci z filmów...:/ 09.11.07, 13:12 wiesz...a ja nie lubie tej postaci, i dlatego prosze cie bys nie porwnywała jej z moim dzieckiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia7911 Np 09.11.07, 13:14 W filmie jest postać kujona, który ma same piątki - komentarz - widzisz jak niektórzy się uczą? Nie to co ty... Postać z filmu sprząta w pokoju - komentarz - o zobacz jak pomaga w domu. A ty to co? Postać z filmu dostaje od rodziców lanie - komentarz - zobacz jaką niektórzy mają dyscyplinę... Itp Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: Np 09.11.07, 13:21 No to super metody wychowawcze, nie ma co. Potwierdzam co nizej napisalam. Jesli Ty jesstes matką tego dziecka, bez ogródek wprost wal. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Np 09.11.07, 13:22 mysle,ze nie chodzi tu o postać filmowa....ale o porownywanie...które w moim mniemaniu jest niedopuszczalne... i nie ma tu znaczenia czy to mis uszatek, czy syn sąsiadów... mysle,ze powinnas ukrucic takie zachowanie.....z tego co wywnioskowałam robi to ktos z domowników...skoro ma być delikatnie to pewnie matka, tesciowa...albi.. mysle,ze powinnas kupić jakąs literature gdzie wyraxnie jest negowane takie zachowanie, podkreslic zdania i dac do poczytania... albo zwyczajnie bez owijania w bawełne porozmawiac.. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Np 09.11.07, 13:26 Walnęłabym cepem między oczy czyli tekstem "Odwal się od mojego dziecka natychmiast". Jak nie pojmie - ograniczyć kontakty. Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: Porównywanie dziecka do postaci z filmów...:/ 09.11.07, 13:18 Trochę za ogólnie napisalas. Ile ma dziecko? Jest mu przykro? Co to za postać? I czemu delikatnie tłumaczyć??? Jesli jest najmnniejsza nawet mozliwosc, że dziecku jest przykro albo ze ktoś może go przez to przezywac czy wysmiewac powiedzialabym otwarcie, drukowanymi literami, ze sobie nie życzę. Jesli osoba ta ma choc pół mózgu zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
coco.a Oświadczyć wyraźnie ze nie życzysz sobie porównań 09.11.07, 13:19 nauczyć dziecko zdania "Nie mów tak do mnie" oraz wersja hardcore: "Sam/sama jesteś jak ..." pzdr Odpowiedz Link Zgłoś