horcrux1
10.01.08, 12:33
Wiem, następny wątek na ten temat, ale właśnie przed chwilą ostro walnęłam się
po głowie i usunęłam swoje jedyne zdjęcie tam umieszczone. Staram się o pracę,
w której podstawą jest trzymanie języka za zębami, a samo założenie sobie
profilu na naszej klasie i umieszczenie zdjęcia świadczy o jakimś tam poziomie
ekshibicjonizmu i chęci bycia rozpoznanym. Starając się o tę nową pracę
popadam już trochę w paranoję, ale długi proces rekrutacji uświadomił mi, że
ta podejrzliwość ma mocne podstawy.
W obecnej pracy właśnie jest nabór na nowych pracowników i wiem, że koleżanki,
które się tym zajmują dla zabawy szukają osób, które przysłały cv, na naszej
klasie. Dane mają wszystkie.
I teraz tak - pracodawca nie może się zapytać o stan cywilny, o posiadane
dzieci, o plany macierzyńskie i tak dalej. Wiadomo, jak to w praktyce
wyglądało, ale jeśli jednak nie udało mu się uzyskać takiej wiedzy od
kandydatki, to jej po prostu nie miał. A teraz wchodzi sobie na naszą klasę,
wyszukuje profil owej osoby i przy odrobinie szczęścia przynajmniej na jedno
lub dwa pytania sobie odpowie.
Znam też przypadki, w których osoby piszące na forum przechwalają się, jak to
w pracy się właśnie lenią, albo że tu niby pracują, ale naprawdę cały czas
szukają czegoś innego. Lub również głośno krytykują szefa i obgadują koleżankę
z pokoju. Co innego robić to na forum internetowym (z którym też wiadomo, jak
bywa), a co innego pod własnym nazwiskiem takie rzeczy pisać.
No - właśnie mnie doleciał głośny chichot, bo jeden koleś się sfotografował w
samych gaciach na plaży, z piwem i papierosem, a w cv ma, że niepalący .