Dodaj do ulubionych

"Katyń" nominowany o Oscara

22.01.08, 16:27
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4859223.html
Jak myslicie - za nazwisko rezysera (w sumie juz Oscara dosłał, więc chyba
nie), za temat, czy po prostu za solidnie zrobiony film?
Obserwuj wątek
    • ibulka Re: "Katyń" nominowany o Oscara 22.01.08, 16:35
      może za solidnie zrobiony film na kontrowersyjny temat.

      nie wiem, nie oglądałam.
    • rita75 Re: "Katyń" nominowany o Oscara 22.01.08, 16:58
      solidnie zrobiony film...ale wiem, nie jestem obiektywna....
    • morgen_stern Re: "Katyń" nominowany o Oscara 22.01.08, 19:21
      Życzę temu filmowi jak najlepiej, ale niestety zgadzam się z panem
      Kotem (wyśmianym dzis nie wiedzieć czemu przez m.in. Englerta w TVN
      24), że "Katyń" pod względem artystycznym jest słabym filmem.

      W kinie płakałam jak bóbr, ale to nie jest dobre kryterium do
      uznania film za wybitny. Ważny, potrzebny, ale nie wybitny.
      • anulka.p Re: "Katyń" nominowany o Oscara 22.01.08, 19:36
        Myślę, że głownie za temat + nazwisko.
        Film widziałam, nie mogę powiedzieć, ze jakiś bardzo zły, ale i nie
        powalajacy. Nieco ananchronicznie opowiedziana historia.
        Wrażenie robi ostatnia scena - nowocześnie sfilmowana, dynamiczna,
        drapiezna, przejmująca. Gdyby cały film był zrealiowana, to byłby
        wielki.
        Słyszałam dziś, że członkowie akamedii (w przypadku tej kategorii, w
        której został nominowany - w bardzo okrojonym składzie) mają srednią
        wieku ok 70-tki, więc archaicznosć "Katynia" im nie przeszkadza
        raczejsmile
      • minerallna Re: "Katyń" nominowany o Oscara 23.01.08, 00:22
        Ja tylko mogę się dodać do Twojego postu.
        Też z tym p.Kotem zgadzam się.
        Ten film,lekko mówiąc,Znany Reżyser nic nie pokazał.Wtopa i tyle.
        A reszta aktorów nic złego nie powie n/t tego filmu.Tak ja Englert,Globisz,itd.
        No i dalej,
        "Ziemia obiecana"
        "Chłopi".
        Ale to dawne czasy,a filmy...
        Za to Oskar,mógł być!!!,ale wiadomo czemu...
        Ale cóż,takie czasy były.
        • minerallna to do postu morgen miało być 23.01.08, 00:30
      • madtea Re: "Katyń" nominowany o Oscara 23.01.08, 14:00
        minęły, zdaje się bezpowrotnie, czasy kiedy oscarami nagradzano filmy wybitne,
        więc ja nie widzę problemu; inne kryteria hamerykańskiej nagrody wypełnia doskonale
    • volta2 Re: "Katyń" nominowany o Oscara 22.01.08, 23:39
      ja myślę, że i za nazwisko i za temat i za solidnie zrobiony film.
      gra aktorska też bardzo bardzo dobra - w tej galerii aktorskiej
      dopiereo widać jak słabiutki jest małaszyński(którego bardzo zresztą
      lubię)

      byłam na filmie w ostatnią sobotę - więc jestem na świeżo a
      jednocześnie po fali krytyki, po opadnięciu emocji które były
      związanie z oczekiwaniem na film.

      wyobraźcie sobie, że po projekcji ludzie nie mieli odwagi ruszyć się
      z foteli - cisza absolutna trwała jakieś 5 minut zanim ktokolwiek
      śmiał się podnieść.(sala malutka, kameralna dla koneserów) dla nas
      to było jakby uczestnictwo w mszy za tych pomordowanych - w wcale
      się tego nie spodziewaliśmy.
      ostatnia scena - owszem ciekawa i dramatyczna, ale nie tylko ona ma
      znaczenie dla tego filmu.

      mnie się podobał, liczyłam na nominację, na oskara nie liczę, choć
      konkurencja groźna, ot choćby michałkow...
      • ibulka Re: Małaszyński jest nowy 23.01.08, 00:03
        dopiero się uczy, jak popracuje trochę nad mimiką twarzy, to kiedyś będzie może
        dobry wink
        • gaja78 Re: Małaszyński jest nowy 23.01.08, 11:49
          ibulka napisała:

          > dopiero się uczy, jak popracuje trochę nad mimiką twarzy, to kiedyś będzie może
          > dobry wink

          IMHO Małaszyński ma tylko twarz. Na mimikę nie ma co liczyć. Wielu się stara,
          ale chyba jednak nie da się z niego zrobić aktora ;PPP
    • weronikarb Re: "Katyń" nominowany o Oscara 23.01.08, 08:11
      Film moim skromnym zdaniem slaby.
      Tematyka poruszajaca, powinna doprowadzic w sumie do jakis emocji,
      mnie nei doprowadzila.
      Zal byl, wiedzialam zetak faktycznie bylo i tylko dlatego wytrwalam
      do konca

      Nieiwem nie czulam w nim serca i duszy
      • koralik12 Re: "Katyń" nominowany o Oscara 23.01.08, 10:54
        Ja też uważam film za słaby. Mnie nie dużo trzeba żeby sie wzruszyć więc i na
        tym filmie płakałam. Ale tez kilka razy spojrzałam na zegarek . Mam do filmu
        dużo zastrzeżeń.
    • burza4 Re: "Katyń" nominowany o Oscara 23.01.08, 12:28
      film jak wiele innych naszych produkcji - dla Polaków, a nie dla
      widza niezależnie od jego narodowości. Wątpię czy masowa
      publiczność, bez wiedzy historycznej, coś z niego zrozumie.

      skoro jego celem miało być rozpropagowanie prawdy o Katyniu -
      zabrakło mi w nim najbardziej oczywistej rzeczy - komunikatu o tym,
      że jest to oparte na faktach, że zginęło tyle i tyle żołnierzy, że
      prawda była ukrywana przez dziesięciolecia, a za rozmowy na ten
      temat wsadzano do więzienia...

      w amerykańskim Lot 93 - który mówi o znacznie świeższych
      wydarzeniach, o których wszyscy wiedzą - taki komunikat był podany.
      Czemu tutaj go poskąpiono? bo ktoś założył, że cały świat wie o co
      chodzi?
      • monika121975 Re: "Katyń" nominowany o Oscara 12.02.08, 11:50
        To jeszcze ja się przyczepięsmile

        Co mnie osobiście razi w filmach m in w tym to niedopracowanie
        scenografii.
        No bo w jaki sposób jeńcy wojenny przebywają w obozie w
        odprasowanych, czystych i niepodartych mundurach?

        Czy w latach 40stych kobiety nosiły rozpuszczone włosy (wiem wiem -
        reżyser chciał specjalnie podkreślić ofiarę czynu).

        I inne tego typu "kwiatki".

        Jak dla mnie - za mało realne.


        Co do samego filmu - najbardziej szokujące były archiwalne nagrania.
        • madziaaaa zgadzam się z burzą 12.02.08, 12:07
          Żeby ten film zrozumieć, potrzebna jest wiedza historyczna.....

          Dla mnie film przejmujący, dobrze nakręcony i wart Oscara.
          A dlaczego tak wielu e matkom się nie podobał???
          Bo wiekszość to miłośniczki seriali, w których główne role grają bracia bez
          żadnego warsztatu aktorskiego, zwyciężczynie TzG, albo amerykańskich tasiemców z
          5000 odcinków.
          Pewnie, lepiej podniecać się serialowymi romansami albo tym, czy jednak zenia
          urodzi dziecko czy usunie ciażę, zamiast zastanowić się choć chwilę nad historią
          naszego narodu, nad tym, jakich środków użył aktor, by jak najprawdziwiej
          pokazać odczucia postaci, którą gra...
          Brawo, e matki.
          A teraz na lincz czekamsmile
          • kawka74 Re: zgadzam się z burzą 12.02.08, 15:17
            Na lincz trzeba sobie zasłużyć. Jeśli dla Ciebie polskie filmy to wyłącznie
            seriale i dramaty w rodzaju "Katynia", to luz. Myślę jednak, że spora część
            obecnych tu wychyliła nosa trochę dalej i nie musi powielać prostych sloganów o
            środkach i grze.
            A "Katyń" jest płaski jak deska do prasowania.
            • madziaaaa Re: zgadzam się z burzą 12.02.08, 15:26
              tak, wychyliła dalej, na jakieś kinowe buble z Zakościelnym i inne Testosterony.
            • madziaaaa Re: zgadzam się z burzą 12.02.08, 15:26
              odpowiedz mi kawko w takim razie, jakie ciekawe produkcje polskie ostatnio się
              Twoim zdaniem pojawiły?
              • kawka74 Re: zgadzam się z burzą 12.02.08, 15:36
                Rozumiem, że mam uznać "Katyń" za mniejsze zło?
                Pozwól że jednak go ocenię bez odniesienia się do aktualnego repertuaru kin.
                "Katyń", moim zdaniem, to film drewniany, patetyczny do boląca, pozbawiony
                postaci żyjących, za to pełen toposów i archetypów, figur bez indywidualnego
                rysu, bez charakteru. Kilka postaci było zupełnie zbędnych.
                A Wajda takie świetne filmy zrobił, ech...
                • madziaaaa Re: zgadzam się z burzą 12.02.08, 15:41
                  a ja proszę jednak o odpowiedź-jaki inny współczesny polski film zasługuje na
                  nominację?
                  • kawka74 Re: zgadzam się z burzą 12.02.08, 15:46
                    Ale czy jakiś współczesny polski film musi dostać nominację? Koniecznie?
                    Wprowadzili taki obowiązek?
                    Strasznie kombinujesz.
                    • madziaaaa Re: zgadzam się z burzą 12.02.08, 15:51
                      Nie, nie musi, pewnie, ze nie. Ale skoro "Katyń" dostał, tzn, że coś w nim
                      dostrzeżono.
                      Widocznie czymś sie jednak wyróżnia spośród tego chłamu, który jest nam obecnie
                      serwowany.
                      • kawka74 Re: zgadzam się z burzą 12.02.08, 15:57
                        Ale skoro "Katyń" dostał, tzn, że coś w nim
                        > dostrzeżono.

                        Ciekawe, co takiego? Ja najwyraźniej jestem ślepa.
                      • czekolada_orzechowa Madziaaaa 12.02.08, 17:39
                        Katyń niewątpliwie wyróżnia się z chłamu serwowanego nam obecnie...nazwiskiem
                        reżysera, ale jak coś wystaje ledwo ponad poziom dna, to nie znaczy, ze zaraz
                        cały świat ma się tym zachwycać. Film ciągną w górę dwa czynniki: renoma Wajdy i
                        upodobanie Akademii do nominowania tych filmów obcojęzycznych, które uważają za
                        najbardziej egzotyczne, a dla Amerykanów Polska to miejsce, gdzie żyją smoki i
                        spośród tych smoków tylko Wajdę kojarzą. Reasumując, nie ma się czym podniecać,
                        bo film słaby, a nawet, jeśli mu dadzą Oscara, to w żaden sposób nie wpłynie na
                        mój osąd, bo tyle chłamu dostaje Nagrody Akademii, że to nie jest żaden
                        argument.Prawdę mówiąc, to nawet działa lekko na niekorzyść dzieła tego, w
                        założeniu ambitnego, że postawi się je w jednym szeregu z "Titanikiem:big_grin
      • moofka Re: "Katyń" nominowany o Oscara 12.02.08, 12:22
        > skoro jego celem miało być rozpropagowanie prawdy o Katyniu -
        > zabrakło mi w nim najbardziej oczywistej rzeczy - komunikatu o
        tym,
        > że jest to oparte na faktach, że zginęło tyle i tyle żołnierzy, że
        > prawda była ukrywana przez dziesięciolecia, a za rozmowy na ten
        > temat wsadzano do więzienia...

        to moze ty nie ten film ogladalas? big_grin
    • na_pustyni Re: "Katyń" nominowany o Oscara 12.02.08, 17:41
      Film jest moim zdaniem bardzo dobry, wzruszyłam się, nie rażą mnie rozpuszczone
      włosy, Małaszyński zagrał moim zdaniem całkiem nieźle (bo wiele do grania toć on
      przecież nie miał), nie trzeba mieć oszałamiającej wiedzy historycznej, żeby
      zajarzyć, że bestialsko zamordowano jeńców - oficerów i ukrywano to latami, a za
      rozmowy o tym groziło więzienie. Imo wspaniała Maja Komorowska - kiedy dotyka
      rękami pudełka z rzeczami męża jej twarz postarza się w ułamku sekundy o
      dziesiątki lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka