Dodaj do ulubionych

pomóżcie

04.06.08, 11:56
Moja córka bierze leki antydepresyjne. Pół roku temu skończyła kilku
miesięczną terapię. Wydawało się, że już wyszła z tej depresji.
Ma nowego chłopaka. Dowiedziałam się od ich znajomych, że to narkoman, a moja
córka od kiedy się z nim spotyka pali trawę! Tak bardzo się boję, że wpada w
bagno...Ma też kłopoty z alkoholem. Nie wiem teraz co zrobić. Jest pod stałą
opieką psychologa, ale widać, że to nie pomogło uchronić ją od kłopotów.
Poradźcie, co mam zrobić, jak jej pomóc???
Obserwuj wątek
    • hrabina_murzyna Re: pomóżcie 04.06.08, 12:07
      Hmm zależy od wieku córki.
      • kochamcie Re: pomóżcie 04.06.08, 12:16
        jest na 3 roku studiów
        • escribir Kochamcie, trollujesz? 04.06.08, 22:00
          Masz 30 lat i córkę na 3 roku studiów?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=76793613&a=76825928
          Szybko rośnie, bo w marcu miała dopiero 7 lat
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=76793613&a=76793613
          • deela Re: Kochamcie, trollujesz? 04.06.08, 22:05
            heh
            escribir = detektyw inwektyw
            • escribir Re: Kochamcie, trollujesz? 04.06.08, 22:20
              deela napisała:

              > heh
              > escribir = detektyw inwektyw

              I nie tylko wink
              No pokusiło mnie, no....
    • iwles Re: pomóżcie 04.06.08, 12:32

      Nie wiem sad
      może jest w waszej miejscowości środek leczenia uzależnień? Może
      zgłos się tam ?
      Może idź do tego psychologa, do którego chodzi córka i powiedz jak
      teraz sprawy się mają ? Niech Ci pomoże ?
      Podejrzewam, że córka swojej pani psycholog nic na temat narkotyków
      i alkoholu nie mówi.
      • iwles Re: pomóżcie 04.06.08, 12:33

        mialo być : Ośrodek Leczenia uzaleznień.
    • hrabina_murzyna Re: pomóżcie 04.06.08, 12:33
      Odetnij ją od gotówki, załatw urlop dziekański na rok i wyślij na
      odwyk. Innego wyjścia nie widzę. Jest już dorosła, ale jednak to
      Twoje dziecko i ja bym tak tego nie zostawiła. Czasami tylko bardzo
      radykalne środki odnoszą skutek.
      • kochamcie Re: pomóżcie 04.06.08, 13:41
        nie mogę wysłać jej na odwyk, przecież pali 'tylko' trawkę i to od nie dawna.
        Muszę ją jakoś odizolować od tego faceta, ale nie wiem jak. Na siłę się nie da.
        On bierze ciężkie narkotyki i na pewno ją w to wciągnie, jak nie zadziałam. Nie
        wiem co jej powiedzieć, jak poprowadzić pierwszą rozmowę...
        • gabrysia5 Re: pomóżcie 04.06.08, 13:48
          "Pali tylko trawke"-a to nie narkotyk? Bo wiesz moja mama pali tylko
          papieroay i żeby sie oduczyć poszła do ośrodka leczenia
          uzależnień.Jakoś nie wierze w twoja bezradność i w tego
          posta.Przykro mi.
        • iwles Re: pomóżcie 04.06.08, 13:49

          Kochamcie - to już nie tylko będzie zależec od tego faceta.....
          niestety - jak się wciągnie nawet w samą trawkę - to tylko kwestią
          czasu może być sięgnięcie po cos mocniejszego. I czy będzie jeszcze
          z tym facetem czy juz nie - moze niemieć żadnego znaczenia.
          Ja bym jednak zaczęła od odwyku córki, póki jest jeszcze na
          początku "drogi".
        • hrabina_murzyna Re: pomóżcie 04.06.08, 13:51
          Nie możesz czy nie chcesz? Problem z alkoholem, trawką... To nie
          jest tylko trawka, to aż trawka i aż alkohol. Rozmowy z nią to już
          chyba były prawda? Ja rozumiem, że matkę zawsze serce ściska w
          takich sytuacjach, ale...
    • bri Re: pomóżcie 04.06.08, 13:52
      Co masz konkretnie na myśli pisząc, że ten chłopak to narkoman? Jak
      często córka pali trawę? Co to znaczy, że ma problem z alkoholem?
      • kochamcie Re: pomóżcie 04.06.08, 14:07
        rozmowy z córką nie było, bo o tym, że pali trawkę i że ten gość to narkoman,
        dowiedziałam się dzisiaj od ich znajomych. Córka pali trawkę od kiedy się z nim
        spotyka, czyli od miesiąca, a jaka jak często to nie wiem. Chłopak jest po
        odwyku, ale to nic nie dało, nadal bierze, nawet heroinę.
        Nie wiem jak zacząć z nią rozmowę, co powiedzieć, co kazać, co zabronić, o co
        prosić...Ona jeszcze nie wie, że ja już o wszystkim wiem.
    • s.z-n Re: pomóżcie 04.06.08, 14:19
      Z tego co czytam jasno wynika, ze to TY masz problem i klopot z tym co robi corka. Nie mowie zlosliwie, to Ty nam komunikujesz ,ze to Tobie przeszkadza a czy twoja corka ma faktycznie klopot z uzywkami tego nie wiemy. Dlatego Tobie polecam na poczatek rozmowe z psychologiem.
      Nie wiemy co bylo powodem depresji twojej corki i co studiuje. Pomyslalabym nad alternatywa na jej odstresowanie sie, wyciszeniem, relaksem, czy wyladowaniem emocji w zaleznosci od potrzeb. Lepsze efekty wychodza gdy ktos zaangazuje sie w praca z innymi / dla kogos ,robi cos sensownego , ma z tego frajde. W tym kierunku. Dobre efekty daje sport, dyscyplinuje, dodaje energii, jednoczy cialo i rozum, daje satysfakcje, moze zaproponuj jej zakup karnetu na jakis sport ?
      Pomyslalabym przede wszystkim o czyms tworczym zwiazanym ze studiami. Szanse by sie wykazac i miec zorganizowany czas.
      Corka powinna miec wsparcie, wiedziec, ze zawsze moze na Ciebie bez wymowek liczyc. Nie ingeruj w jej znajomosc z chlopakiem jakikolwiek bedziesz miala co do niego plan , bedziesz na straconej pozycji plus uzyskasz efekt odwrotny od zamierzonego. Im bardziej bedziesz sygnalizowac troske o nia sama tym bardziej ona sie bedzie zamykac z obawy by Ciebie nie martwic lub nie wysluchiwac moralow.
      Czy myslisz, ze corka nie wie co jest dla niej dobre ???
      Nie ufasz jej ? Jest nieodpowiedzialna ?
      Kontakty z uzywkami sa powiedzialabym juz wpisane w nasza generacje i czesciej sa etapem przejsciowym niz od razu ciezkim uzaleznieniem , problem to to ze jednoczesnie bierze leki antydepresyjne.
      ILE twoja corka ma lat ??? I co z ta depresja ?
      • hrabina_murzyna Re: pomóżcie 04.06.08, 14:36
        Ty wogóle czytałaś ten post? Kurcze rodzice tego chłopaka tez pewnie
        tak mówili ja Ty i co?
      • kochamcie Re: pomóżcie 04.06.08, 14:41
        jak mogę nie ingerować? ten facet jest ćpunem! Jeśli moja córka pali trawkę i ma
        faceta, który bierze heroinę, to uważasz, że ona nie ma problemu? I myślę, że
        niestety ona nie wie, co jest dla niej dobre.
        • hrabina_murzyna Re: pomóżcie 04.06.08, 14:55
          A jak chcesz ingerować skoro na odwyk jej nie dasz, bo tylko trawkę
          pali?
          • kochamcie Re: pomóżcie 04.06.08, 15:14
            nie mogę jej po prostu oddać, bo jest dorosła i siłą tego nie zrobię, a ona na
            pewno zbagatelizuje problem palenia trawki.
            Nie wiem w ogóle jak z nią rozmawiać, co jej powiedzieć i jak ją odciągnąć od
            tego chłopaka
            • hrabina_murzyna Re: pomóżcie 04.06.08, 15:20
              Najlepiej to ją gdzieś wysłać. Idą wakacje, może wyślij ją gdzieś
              daleko, za granicę? Ale musisz tak to zorganizować, aby chciała
              pojechać.
    • margotka28 Re: pomóżcie 04.06.08, 15:22
      odwyk musi odbyć się za zgodą osoby kierowanej. Jeśli zgody nie ma,
      nie ma odwyku.
      Ewentualnie można ubezwłasnowolnić, ale w tym przypadku nie ma
      podstaw.
    • papryczka_ag Re: pomóżcie 04.06.08, 15:24
      Ple, ple, ple ... ośrodek leczenia uzależnień...

      Laska jest dorosła i może robić co jej się żywnie podoba. I jesli
      jest zacieta i kocha faceta to nie ruszy się od niego na centymetr.
      Jesli masz odwagę i determinację i jesteś przekonana że bierze
      heroinę to musisz na radykalne działania się zdecydować.
      Ale to już na maila może bo będzie że podżegam.
    • s.z-n Re: pomóżcie 04.06.08, 15:24
      W ogole, tak czytalam post i caly watek.
      Malo tego 90 % terapeutow powie to samo, narazie jest to problem matki, ktora swoj problem z corka opisuje na forum. O jej problemie czytam i radze jej by udala sie do psychologa, poradni by tam nakreslajac sytuacje doinformowac sie co do dzialan i sposobu by z tym swoim problem sobie poradzic i by umiec zadzialac gdy potrzeba jest.
      Corka jest dorosla, nikt nikogo do leczenia nie zmusi, zaden terapeuta nie podejmie sie dzialania bez dobrej woli i checi osoby uzaleznionej.
      Bardzo latwo jest napisac o osrodku w ktorym na miejsce czeka sie czasem i rok a u uzaleznionego owo uzaleznienie musi byc zdiagnozowane a sam chory swiadomy choroby. A wy macie plan dorosla dziewczyne niczym przedmiot umiescic w osrodku a przeciez teraz funkcjonuje normanie tylko ma kontakt z towarzystem , ktore zdaniem mamy nie ma na nia dobrego wplywu, klopot wiec w tym co ona dla siebie z tego towarzystwa czerpie, ze lubi przebywac w ich obecnosci.
      Nie nalezy panikowac i myslec, ze osrodek rozwiaze problemy tylko zadbac o zdrowe relacje, obserwowac , udac sie do poradni i znalezc alternatywe. Jak wyzej gdy zacznie robic cos dla innych zyska wiele dla siebie ale jesli ma poczucie misji co do chlopaka to niestety jasne jest , ze mu nie pomoze. Kochamcie Ty jestes ukierunkowana na myslenie , ze zlo tkwi w chlopaku i znajomych a tu nalezy zadbac o cos innego.
      • iwles Re: pomóżcie 04.06.08, 15:42

        Nie pisalam, że do ośrodka leczenia uzależnień ma zgłosić córkę,
        tylko sama ma się tam udać. Matka.
        Przecież wiadomym jest, że osoby najbliższe są współuzaleznione.
        Niestety ja tutaj już widzę takią postawe u matki. Że to tylko
        trawka, że córeczka jest niewinna, to tamten facet wciąga.

        A w ośrodku poradzą jej przede wszystkim JAK rozmawiać z córką i jak
        się do niej odnosić, co mówić, a czego absolutnie nie....
    • szyszunia11 Re: pomóżcie 04.06.08, 17:20
      na pewno teraz będzie Ci trudno, bo z tego co piszesz - już dawno popełniłaś pewne wychowawcze zaniedbania, skoro córka, jak piszesz "nie wie co dla niej dobre" w tak oczywistej kwestii jak narkotyki.
      Po pierwsze - musisz zasięgnąć fachowej pomocy, po drugie radziłabym zbliżenie isę do córki tak ogólnie, popracuj nad Waszą relacją, tak, by chciała Cię słuchać, brać Twoje rady na serio. Wiem, może być na to trochę za późno, ale nie poddawaj się.
      pozdrawiam
    • dag_dag Re: pomóżcie 04.06.08, 22:09
      "Re: awans czy dziecko
      Autor: kochamcie 11.03.08, 08:14
      odpowiadajac na kilka pytan:
      lat mam 30, nie duzo, nie malo
      jak bardzo chce dziecka?"

      W wieku 30 lat masz corke na 3 roku studiow? Ciekawe...
      • kochamcie Re: pomóżcie 05.06.08, 09:35
        nie jestem trollem, korzystam z konta kolezanki z pracy
        • iwles kochamcie 05.06.08, 09:45

          to załóż sobie własne konto.
        • dag_dag Re: pomóżcie 05.06.08, 11:08
          Bzdura. W obu watkach pisala bez watpienia jedna i ta sama osoba. Te same bledy
          stylistyczne, interpunkcyjne, ten sam styl wypowiedzi, itd. I nawet nie trzeba
          byc polonistka by to zobaczyc...

          Nie po co sie tak bawisz, ale to nieco plytkie zabawy. Nie lepiej pojsc w tym
          czasie z dzieckiem na spacer, albo zajac sie praca?
    • selavi2 Re: pomóżcie 05.06.08, 08:25
      Jakbys nie byla trollem, to poradzilabym Ci jedno - idże kobieto na terapie dla
      wspoluzaleznionych, albo skontaktuj sie z psychologiem specjalista od
      uzaleznien, terapeuta corki napewno ci cos doradzi, a nie pisz infantylne(sorry)
      posty na forum.
      Jesli naprawde zalezy ci na zrobieniu czegos to zacznij od siebie, majac dostep
      do internetu nie trudno nalezc fachowA pomoc.
      A Tobie ona sie przyda. Twoja corka jest dorosla i nie mozesz i nie masz prawa
      jej kontrolowac i decydowac za nia i chronic ja od konsekwencji jej wlasnego
      postepowania. Tylko zmieniajac siebie i swoje podejscie do roznych spraw, mozesz
      sprawic aby w zyciu corki tez cos drgnelo.
      Soba sie zaopiekuj, siebie chron, sobie pomagaj, siebie zmieniaj.
      To mowilam ja - dorosle dziecko alkoholika i przez to osoba wspoluzalezniona,
      44-letnia matka, w terapii od 5 lat
    • selavi2 Re: pomóżcie 05.06.08, 08:32
      Dlaczego masz nicka"kochamcie" identycznego jak osoba, ktora napisala to:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=76793613&a=76825928

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=76793613&a=76793613
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka