kasulka79
18.08.08, 13:49
Ja w prawdzie nie samotna, ale naszła mnie ostatnio taka myśl, oczywiście w
toku rozważań czysto hipotetycznych, co by było gdyby ...
I tak myślę i rozważam jakie szanse na znalezienie nowej miłości ma samotna
matka. Tym bardziej, że w naszym mało tolerancyjnym społeczeństwie, kobieta,
która ma dziecko a z przyczyn innych niż zgon nie posiada męża, jest
powszechnie potępiana i separowana. A panom interesującym się mamami "z
odzysku" wszyscy zaciekle odradzają... Pewnie te rozterki przyszły trochę
przez mojego brata, który właśnie jest w takim związku (z dziewczną z dwójką
dzieci jeszcze bez rozwodu), a na którego wszyscy dokoła przypuścili zmasowany
atak odradzania i zaklinania na wszystkie świętości żeby nie marnował sobie
życia ... ale dlaczego tak? przecież to jego życie, jego związek jego miłość
... czy samotne z różnych przyczyn matki nie mają prawa ułożyć życia sobie i
swoim dzieciom? nie mają prawa być z kimś? czy tylko bezdzietni mają mieć
monopol na łączenie się w pary? jak to jest? dlaczego? ehhhhhhhhhh