27.12.08, 16:12
W jaki sposób znalazłyście nianię dla swoich dzieci?
Gdzie szukać i w jaki sposób weryfikować kandydatki.
Lepsze młode dziewczyny czy typ 3ciej babci.
Ile płacicie za opiekę + drobne sprzątanie?
Podzielcie się proszę doświadczeniami.
Pozdrawiam
D_B
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: Niania... 27.12.08, 16:43
      Opiekunkę znalazłam przez portal niania.pl Zamieściłam ogłoszenie, że poszukuję.
      Zgłosiło się kilka kobiet + zaprosiłam kilka z zamieszczonych tam ofert.
      Wybrałam kobietę w wieku ok 36 lat. Miała syna w podstawówce. Świetnie trafiłam.
      O wynagrodzeniu nie napiszę, bo rozstaliśmy się 2,5 roku temu.

      Zgłaszały się kobiety od 20 do 55 lat. Dwie młode odpadły w przedbiegach - jedna
      akurat nie mogła przyjść na rozmowę, zwodziła z terminami, druga się nagle
      rozchorowała- tez nie przyszła. Babka ok 50 przyszła z blond włosem po pas,
      pazurami jak Jola Rutowicz i piała tylko jak to fajnie, że będzie mogła z
      dzieckiem na spacery chodzić, bo tak lubi, a przy okazji pogada na ławeczce z
      ludźmi (już widziałam oczami wyobraźni jak moje dziecko się oddala, a ta
      trajkocze z facetami na ławce smile)

      Moja opiekunka była jedyną, która na dzień dobry złapała z dzieckiem kontakt.
      Rozmawiała z nim jak by się widzieli po raz dziesiąty. Spokojna, ciepła,
      jednocześnie konkretna, pewna siebie babka. Od razu ustaliłyśmy warunki -
      jedzenie, wynagrodzenie, godziny pracy.

      • oli.nek Re: Niania... 27.12.08, 16:46
        z polecenia. kobieta na emeryturze. nańczy już moją drugą córę i jest w sumie z
        nami ponad 3 lata. była chora tylko jeden dzień, ale czasem mam wrażenie, że
        jest na pewne czynności już za stara.
    • sylwia06_731 Re: Niania... 27.12.08, 17:02
      Sama jestem nianią.Obecnie mam prace z polecenia9ciocia mi załatwiła u swoich sasiadów).Płaca 4 złote za godzinę plus bilet miesieczny bo dojezdzam.zawsze dorzuca tez 50 czasem 100 zł premii.Za nadgodziny płacą 8 zł.Jestem juz tam od 20 miesiecy.i dobrze nam ze soba.z ogłoszenia szukaj tylko wtedy ,gdy nie masz innego wyjścia.dla mnie to porazka bo zdaje mi sie,ze sie nie umiem sprzedac na tych castingach a rodzice często potem i tak rezygnują z niani bo sie jednak boja kobitki z ogłoszenia.Jezeli sie zdecydujesz zaprosic kogos na rozmowe to zaufaj raczej swojej intuicji,postaraj się aby maz był równiez przy tych rozmowach i miał wpływ na wybor niani.potem ,gdy juz jakaś wybierzesz to poobserwuj ja przez jakies dwa tygodnie czy radzi sobie z dzieckiem i jak się ogólnie zachowuje.okresl jasno jakie bedzie miala obowiazki,zeby potem nie bylo niedomówień.idż czasami niani na ustepstwa to i ona czasami pójdzie.U nas taki układ się sprawdza i jest ok.
    • de_boer Re: Niania... 27.12.08, 22:10
      Dziekuję wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka