Dodaj do ulubionych

Ocean strachu 2

19.03.09, 01:29
No kurde podobał mi się.Lepszy niż część 1 ..
Zryczałam się tak,że końcówki nie widziałam,takla dobra jestem smile
Obserwuj wątek
    • joanna266 Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 09:52
      ja sie nie zryczałam.ale powiedz mi przezyła w koncu ta matka czy
      nie.bo jakies takie pokretne to na koncu byłosmile
      • pieskuba Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 09:54
        Osobisty małżonek twierdzi, że przeżyła. Ja wzięłam nervomix i
        poszłam spać :o)))
      • deodyma Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 13:13
        wyglada na to, ze przezyla, ale byla w szoku.
        ona w szoku siedziala na tym pokladzie jachtu, dziecko tymczasem
        plakalo w tej kajucie.
        byla chyba w takim samym szoku, jak wtedy, co ten facet skoczyl z
        nia do wody.
    • 18_lipcowa1 beznadziejna szmira 19.03.09, 09:56
      zryczalas sie?
      jezuuuuuuuuuuuuuuu
      • joanna266 Re: beznadziejna szmira 19.03.09, 10:04
        ja tez nie kumam jak na tym mozna było ryczec.ogladam sporo filmów i
        robie ostrą selekcje na te na ktorych da sie poryczec i na te na
        ktorych absolutnie nie:-
        • 18_lipcowa1 Re: beznadziejna szmira 19.03.09, 10:24
          ja pamietam ze lecial on na Canal + w Boze Narodzenie
          ogladalismy ten film w nocy i pamietam ze strasznie sie smialismy z
          calej akcji
          trzeba byc malo normalnym zeby na tym plakac
          • pati9.78 Re: beznadziejna szmira 19.03.09, 10:30
            Droga 18 Lipcowa1 ja myślę, że śmianie się na tym filmie świadczy o
            wielkiej głupocie i małej wrażliwości.
            • 18_lipcowa1 [...] 19.03.09, 10:43
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • joanna266 pati 19.03.09, 10:45
                no chyba swiadczy o zbyt duzej wrazliwosci.przeczytaj sie jeszcze
                razsmile
              • pati9.78 Re: beznadziejna szmira 19.03.09, 10:55
                Tylko nie popuść z tych emocji, bo jeszcze zaszkodzisz zarodkowi.Z
                tego, co kojarzę czytając Twoje posty (które płodzisz w ogromnej
                ilości) jesteś pustą, dowartościowującą sie na tym forum osobą.
                • 18_lipcowa1 Re: beznadziejna szmira 19.03.09, 10:57
                  pati9.78 napisała:

                  > Tylko nie popuść z tych emocji, bo jeszcze zaszkodzisz zarodkowi.Z
                  > tego, co kojarzę czytając Twoje posty (które płodzisz w ogromnej
                  > ilości) jesteś pustą, dowartościowującą sie na tym forum osobą.


                  tak tak sloneczko
                  idz sie porycz na oceanie strachu
          • mniemanologia Re: beznadziejna szmira 19.03.09, 11:26
            Trzeba słabo znac ludzi, żeby wygłaszać takie sądy kategoryczne.
    • smerfetka8801 Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:02
      popieram lipcową
    • pati9.78 Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:04
      Szokujący film, też się popłakałam i to w kilku momentach
      (szczególnie ze względu na tę malutką, a jak sobie pomyślałam, że to
      film na faktach to już wogóle) Po obejrzeniu go posżłam do pokoju
      dzeci pogłaskać je po główkach, po czym w łóżku mocno przytuliłam
      mężusia. Taka jestem naiwna i dziecinna.
      • pieskuba Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:07
        To to tak samo "na faktach" jak "Blair Witch Project" :o) Czysta
        fikcja :o)))
        • to.ja.kas Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:18
          Mnie najpierw zirytowali swoją bezmyslnoscia, potem zasnęłam, a jak
          sie obudziłam to ona koło dzieciecia lezała. Mój twierdzi,, ze matka
          dziecku sie uratowała i ten niby milioner tez.

          Po filmie tez sie popłakałam jak pomyślałam, ze dzis o 5 musze wstac.
          smile
      • w_miare_normalna Re: Ocean strachu 2 20.03.09, 00:01
        pati9.78 napisała:

        > Szokujący film, też się popłakałam i to w kilku momentach
        > (szczególnie ze względu na tę malutką, a jak sobie pomyślałam, że
        to
        > film na faktach to już wogóle)

        ja dokladnie tez.

        Po obejrzeniu go posżłam do pokoju
        > dzeci pogłaskać je po główkach, po czym w łóżku mocno przytuliłam
        > mężusia. Taka jestem naiwna i dziecinna.

        ja chyba tez smile
    • sybi3a Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:19
      Podobal mi się,lepszy niz 1 czesc.Dramaturgii dodawalo tym bardziej
      haslo ze na faktach...i teraz zastanawiające czy matka przezyla,bo
      niby skad wiedzielibysmy o tych wszystkich szczegolach? z drugiej
      strony po co bylo pokazane ze wskoczyla do wody za tym gosciem ?
      pewnie dlatego zeby uswiadomic ze utonela wraz z nim a placzace
      dziecko uratowal rybak...i ta cala historia to domniemywanie co sie
      stalo z czlonkami rejsu.Bo zawsze po filmie opartym na faktach
      pojawia sie info ze przezyli i co znimi dalej... mogli
      podac,uratowalo sie dziecko... a tu nic, napisy ...myslalam ze
      padne... a tak wogole to bez jaj, zeby nie bylo mozliwosci wyjscia
      na poklad???rozumiem panike ludzi i rozne zachowania w sytuacji
      zagrozenia no ale...sama nie wiem...
      • pieskuba Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:21
        To NIE było "na faktach"!!! To film z modnej serii "niby na faktach".
      • joanna266 Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:21
        ale faktem jest ze zdazyc sie mogło.dziwie sie tylko ze rekiny ich
        nie wpierniczyły.tyle krwi w koncu sie wylało.
      • michalamama Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:25
        Ja oglądałam od połowy, czy możecie mi napisac dlaczego oni się
        wszyscy znaleźli w tej wodzie? Czy to miało jakieś realne
        wytłumaczenie czy tak postanowili sie pokąpac na środku oceanu a
        zapomnieli wypuścic trap?
        Agnieszka
      • asia_i_p Re: Ocean strachu 2 20.03.09, 07:12
        Ale przecież po rybaku i płaczącym dziecku widać ją stojącą na
        pokładzie i tego "niby milionera" leżącego na pokładzie.
    • pieskuba Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:26
      ... poza tym był okropnie wkurzający. Gdy bohaterowie pływali wokół
      jachtu wymyśliłam co najmniej trzy sposoby wejścia na niego, a oni
      tylko próbowali podskoczyć, wrrr...
    • sybi3a Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:36
      www.canalplus.pl/program/full?19619
      i mamy odpowiedz, historia zakonczyla sie tragicznie dla
      wszystkich....teraz dopiero sie pobecze,bo mysalam ze matka
      przezyla ....a do lipcowej18...: trzeba miec troche wrazliwosci i
      wyobrazni,ze faktycznie moglo sie cos takiego wydarzyc....
      • joanna266 Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:46
        mnie najbardziej wkurzyło to ze na tą flage i na line z majtek
        wspinali sie faceci a nie lzejsze od nich dziewczyny.no beznadzieja
        jakas.
        • pieskuba Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:53
          O, to było wkurzające. I jeszcze to, że w pewnym momencie
          widzimy "właściciela" jachtu, jak trzyma za jakiś element przy rufie
          wyglądający wypisz-wymaluj jak uchwyt. Nikt nie wpada na pomysł, że
          jedna osoba może się tego przytrzymać, druga wejść jej na ramiona
          asekurowana przez pozostałe i dostać się na pokład.
        • deodyma Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 13:19
          joanna266 napisała:

          > mnie najbardziej wkurzyło to ze na tą flage i na line z majtek
          > wspinali sie faceci a nie lzejsze od nich dziewczyny.no
          beznadzieja
          > jakas.


          no wlasnie.
          mnie tez zaskoczylo, to, ze po tej linie wspina sie chlop zamiast
          kobiety, ktora jest sporo lzejsza.
          i ta koncowka tez troche bez sensu byla...
          glowna bohaterka wspiela sie po tym calym przyjacielu a przeciez
          mogli juz wczesniej wpasc wszyscy na ten pomysl.
          ale to chyba panika odebrala im zdolnosc logicznego myslenia.
      • to.ja.kas Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 10:53
        smile Wiele moze sie w zyciu wydarzyc. jak sobie pomysle ile
        złego...to nie robiłabym nic innego tylko płakała smile

        Skoro to oparte na faktach to...skad wiadomo,że oni drabinki nie
        opuscili i dlatego zginęłi. W ostatnich scenach matka dziecku
        spuszcza drabinkę i rzuca koło ratunkowe (tak mi sie wydaje), wiec
        nadpływajacy statek zastał oto taki widok....pusty żaglowiec, z
        opuszczona drabinka, wyrzuconym kołem. Świadków zdarzen
        wczesniejszych brak.

        Bzdura nie fakty.

        A zreszta na koncu matka dziecku i ten niby milioner leza na jakiejs
        łajbie.

        No własnie i gdzie były rekiny tak pieknie nakręcone w częsci
        pierwszej.
        • id.kulka Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 11:02
          Nie śmiałabym zrobić podejścia do drugiej części po tym, jak parę
          lat temu oglądałam pierwszą... Owszem, płakałam... z rozpaczy: po co
          ja się dałam na to wyciągnąć do kina ?!?
          • aurita Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 11:07
            ja niestety tez sie smialam a maz nudzil ze tego nie da sie ogladac...( i mial
            racje ale glupota tez wciaga). zabierali sie do wylazenia z tej wody jakby
            chcieli a nie mogli.
            Nawet nie probowali na poczatku po sobie sie wspinac...

            Jedynka byla o niebo lepsza
            • joanna266 Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 11:09
              ja jedynki nie ogladałam i raczej sie nie zdecyduje...
          • to.ja.kas Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 11:09
            Część Pierrwsza była fenomenalnie nakręcona. Zdjęcia po porostu
            majstersztyk. I historia naprawde budziła przerażenie.
            • alesio23 Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 11:12
              ja nie widziałam pierwszej części. Druga natomiast mocno banalna.
              Może nie sama historia( bo ta jest moim zdaniem poprostu
              głupkowata), ale te postacie. I to wyznanie tego niby właściciela
              stateczku, jaki to on biedny i jak bardzo chciał coś osiągnać...
              żenua. A to nudzenie kołysanki... żenua podwójne.
              Zgadzam się z lipcową na tym filmie miejscami mozna było sie pośmiać
              • deodyma Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 13:23
                zenua, nie zenua.
                jak zwal, tak zwal, ale ludzie w zyciu robia rozne glupie rzeczy.
                a co tego niby wlasciciela jachtu, to facet chcial po prostu
                zaimponowac lasce i paczce swoich przyjaciol. dlatego posunal sie do
                klamstwa.
                zreszta malo to takich przypadkow jest, ze ludzie podaja sie za
                tych, kim w rzeczywistosci nie sa?
        • aeris do tojakas 19.03.09, 14:40
          to.ja.kas napisała:
          > Skoro to oparte na faktach to...skad wiadomo,że oni drabinki nie
          > opuscili i dlatego zginęłi. W ostatnich scenach matka dziecku
          > spuszcza drabinkę i rzuca koło ratunkowe (tak mi sie wydaje), wiec
          > nadpływajacy statek zastał oto taki widok....pusty żaglowiec, z
          > opuszczona drabinka, wyrzuconym kołem. Świadków zdarzen
          > wczesniejszych brak.
          wiec tak:
          ludzi brak=> wyszli plywac, czemu nie wrocili? BO nie mogli.
          zwlaszcza kobieta nie zostawila dzieciaka samego (przy np
          sugerowanym masowym samobojstwie)
          wiec co sie stalo? =>>> zniszczenia w burcie po nozu, porwana flaga,
          => moze nie mogli wejsc na poklad?

          ==>> zona w wodzie wrzucona sila ==> ktokolwiek ja znal wiedzial
          pewnie o jej FOBII do wody ==>ktos musial wiec ja wrzucic

          ==> brak strojow kapielowych osob na pokladzie, odebrany telefon
          ktorego potem Nie bylo na lodzi,

          > Bzdura nie fakty.
          a jednak da sie OGROM rzeczy wywnioskowac, choc wtedy kolejnosc
          smierci i powody bylyby wymyslone. jak i to ze akurat matka
          przezyla, choc to pewnie bylo wydedukowane checia powrotu do corki i
          najwieksza wola zycia

          > A zreszta na koncu matka dziecku i ten niby milioner leza na
          jakiejs
          > łajbie.

          dokladnie, to jest argument zatym ze ona przezyla , a on nie(martwy
          na lajbie?) . ale z drugiej strony jak ona by miala sile wciagnac go
          na poklad? tym bardziej ze byl martwy, a ona oslabiona itepe

          z drugiej strony jak rybak krazyl naokolo lodzi nie bylo tam nikogo
          tylko placzace dziecko. hm

          > No własnie i gdzie były rekiny tak pieknie nakręcone w częsci
          > pierwszej.
          wlasnie.

          WIEC JAk to sie skonczylo???? smile)))

          aha, jesli chodzi o fakty - moze 1 czesc byla tylko na faktachtongue_out
          • to.ja.kas Re: do tojakas 19.03.09, 14:46
            www.efilm.pl/Czytelnia/pazdziernik_2004_CZ/jak_powstawal_film_
            ocean_strachu.htm Pierwsza czesc była zainsoirowana prawdziwym
            wydarzeniem...zreszta nie było to jedyne takie wydarzenie.

            E tam wszystko mozna wywnioskowac. Moim zdaniem to fikcja
            zrealizowana po pierwszej czesci która była swietna w
            przeciwienstwie do drugiej. Druga nie ma juz ani takich zdjec, ani
            nie ma klimatu, ani sensowna, ani...no wogole jest do D...

            No i pomysl...drabinka była już OPUSZCZONA jak ten kuter
            przypłynal...wpadłabys na pomysł,ze matka wlazła na pokład po
            zakrwawionej rece niby milionera, spusciła drabinkę a potem
            zostawiła dziecie na pastwe losu , przełamała swoja fobie i znów
            wskoczyła do wody by sie utopic?
            E nie, na bank nie.

            Pozdrawiam smile
            • to.ja.kas link jeszcze raz 19.03.09, 14:47
              www.efilm.pl/Czytelnia/pazdziernik_2004_CZ/jak_powstawal_film_ocean_strachu.htm
          • pieskuba Re: do tojakas 19.03.09, 14:49
            Ani pierwsza ani druga część nie miała nic wspólnego z faktami.
            Spróbujcie znaleźć COKOLWIEK w sieci (artykuły prasowe, informacje)
            na temat RZECZYWISTYCH wydarzeń, na podstawie których nakręcono te
            filmy. W każdym innym przypadku trwa to chwilę. Powodzenia!
    • daga_j Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 13:41
      Pierwsza część byłą beznadziejna. Ta lepsza.
      Ale co za idioci, pomijając fakt wskoczenia do wody bez tej drabinki otwartej,
      ale jak już mieli kłopoty to zachowywali się tak głupio, a mogli się wszyscy
      uratować i to szybko. Pop pierwsze beznadziejnie zniszczyli dmuchanego delfina,
      po którymś jakaś dziewczyna dałaby radę wejść i sięgnąć pokładu. Chłopaki by
      trzymali delfina, ona powoli się wspinała (lżejsza jest ze 20kg niż każdy zn
      ich!) i sięgnęłaby. A oni skakali po nim jak głupki i pękł. Druga rzecz jeśli
      nie ma delfina. Ustawiają się wszyscy oprócz najlżejszej dziewczyny, chwytają za
      ręce robiąc "siodełko", i dziewczyna po nich sie wspina, nawet chwilowo ich
      podtapiając, wstrzymaliby oddechy, ważne bny ktoś wyżej wszedł, podskoczył i
      chwyciłaby burtę.
      Trzeci pomysł, jak już mieli tę komórkę, po kiego licha spieszyli się by
      odebrać? najważniejsze to zdobyć komórkę, wręcz anulować połączenie od siostry,
      tylko wybrać numer policji, ale oni idioci rzucili się na telefon i go zatopili,
      a głupek wyrzucił skoro zmoczony.. A skoro tyle byli w wodzie to kto wie,
      trzymając go na głowie mogli osuszyć i może by jeszcze działał - zawsze to jakaś
      szansa.. Działali jak by im odjęto rozum i trudna sytuacja nie tłumaczy według
      mnie tego. Akcja z nożem też idiotyczna, po co się szarpali?! Pierwsze co w tej
      sytuacji to szukać szczeliny, nierówności na kadłubie y się wspiąć to oni sobie
      koło tego otworu pływali i nie pomyśleli by coś tam podłożyć, zahaczyć aby ktoś
      mógł wspiąć i ich uratować. MIeli dość czasu by sie uspokoić i pomyśleć, ale
      działali jak idioci i się w większośći potopili.
      • pyzunia2007 Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 13:54
        Jak dla mnie to film z grupy"głupkowatych"szkoda czasu na oglądanie
        • agusia79-dwa Re: Ocean strachu 2 19.03.09, 14:03
          zgadzam się z całą krytyką poprzedniczek. Mój mąż rechotał, a mnie
          żal było tylko dziecka.
      • w_miare_normalna Re: Ocean strachu 2 20.03.09, 00:10
        daga_j napisała:

        > Pierwsza część byłą beznadziejna. Ta lepsza.
        > Ale co za idioci, pomijając fakt wskoczenia do wody bez tej
        drabinki otwartej,
        > matka dziecka miala zostac na pokladzie dlatego drabinka nie
        zostala spuszczona.
    • rudy_wyjec Re: Ocean strachu 2 20.03.09, 00:21
      Strasznie głupie. Irytowałam się, że to oglądam, ale nie mogłam
      przestać - chciałam zobaczyć, jak daleko można się posunąć.
    • asia_i_p Re: Ocean strachu 2 20.03.09, 07:10
      Mnie trochę przeszkadzał brak realizmu. Mało prawdopodobne jest, że
      na zrobienie liny z ubrań wpadli dopiero po paru godzinach i że nie
      wpadli na to, żeby do końca tej liny przywiązać obciążnik (maskę,
      jeśli się bali zgubić nóż). Jeszcze mniej- i to już było rażące - że
      spróbowali tej metody tylko raz. Zwłaszcza, jeśli jeden z nich miał
      być podobno taki pomysłowy.
      Piszą, że to na faktach, ale podejrzewam, że fakty były takie, że
      kilkoro ludzi zeszło się kąpać i zapomniało spuścić drabinki (i na
      przykład wyleźli z powrotem na pokład po godzinie), a reszta to
      inwencja scenarzystów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka