Dodaj do ulubionych

sposób na szczęśliwe małżeństwo !

02.12.03, 09:32
Drogie forumowiczki!

Może pod tym hasłem podzielimy się wzajemnie sposobami na szczęśliwe związki
z facetami ?

Jakie "chwyty" stosujecie w funkcjonowaniu z tym jedynym ? Co robić, mówić ,
a czego lepiej nie. Może wzajemnie sobie pomożemy ?

Jestem od roku mężatką i ogólnie nie narzekam ale...

Pozdrawiam

Marika
Obserwuj wątek
    • exodus774 Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 02.12.03, 11:54
      Traktować męża tak jak chciało by sie być traktowaną, nie oczekiwać cudów,
      umieć sie kłócic i godzić najszybciej jak sie da. Dawać sobie troche luzu
      troche czasu na zatęsknienie za sobą.Być czasem egoistką na zasadzie mnie się
      należy troche czasu dla sibie samej.

      A przede wszystkim kochać się.

      To sa moje sposoby ogólnie rzecz biorąc jesteśmy szczęśliwym małżeństwem choć
      nie jest nam łatwo (burze typu braki pracy,nietolerancja męża przez moich
      rodziców itp itd ) A tak naprawde mysle że każdy z nas ma jakiś tak
      zakorzeniony wzór małżeństwa i co skutkuje u jednych totalnie się nie sprawdzi
      u innych
    • mamaestery Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 02.12.03, 12:00
      czescsmile)
      ja jestem mezatka od ponad trzech lat i juz niejdna burze przeslismy a pewnie i
      wiele przed nami ,bo jestem wybuchowa kobietka smile
      u mnie w malzenstwie spokoj i cisze zawdzieczamy poszanowaniu siebie..kiedys
      myslalam ze o tym sie mowi ,ja ciebie szanuje i kocham..ale teraz po tych
      latach doceniam to ze widac jego szacunek do mnie,no i staram sie tym samaym
      odwdzieczyc tzn
      nie ograniczam jego rozwoju,wlasciwie robi to o czym zamarzy(w miare mozliwosci)
      i poprostu widze ze jest szczesliwy i z takim szczesciem i miloscia odnosi sie
      do nas:do mnie i do corki.
      coraz czesciej dochodze do wniosku ze malzenstwo to nie wspole siedzenie na
      kanapie przed telewizorem ale dzielenie sie wlanie ta odmiennoscia,wymiana
      rozych cech ,zainteresowan,doswiadczen,to jest ciekawesmile)wtedy zwiazek zyje
      pozdrawiam cieplutkosmile)))
    • w190998 Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 02.12.03, 13:33
      Moja recepta na szczęśliwy związek to nie zmieniać człowieka, którego się
      pokochało. "Widziały gały co brały" to jednak brzmi niegłupio, choć brzydko.
      Jestem mężatką od 5 lat i jestem bardzo szczęśliwa. Nie narzucam swojej woli,
      ale mąż też tego nie robi. Dużo rozmawiamy i akceptujemy różnice płci. Kiedy
      mam złe dni i buczę sama nie bardzo wiedząc dlaczego On cierpliwie czeka aż
      zacznę mówić. Słucha, nie komentuje. Skończę i gapię się na niego a
      On ...zawsze wie co powiedzieć i kiedy przytulić. Nie krytykuje bez poznania
      motywów ,nie ocenia mnie, tylko to co zrobiłam ,zawsze delikatnie. Tak naprawdę
      to się zmieniłam przy mężu. Nauczyłam się większj tolerancji, dystansu do
      problemów. A przede wszystkim akceptacji i nieoceniania na pierwszy rzut oka.
      To często krzywdzi.
      Nigdy nie krytykuję Jego rodziców. Jak czułabym się gdyby On to robił w
      stosunku do moich. Rodziców sobie nie wybieramy. Bywają sytuacje, że iskrzy ale
      wtedy interweniuje ten kogo są to rodzice. Jeśli nie zauważy to przy kolejnej
      sytuacji.Ale ja w ogóle mam cudownego męża i nie wiem co to znaczy kłótnia,
      szkoda nam na to czasu. Aczkolwiek rozumiem ludzi którzy inaczej nie potrafią.
      Mam "wybuchowe" rodzeństwo, a ich partnerzy też nie z tych pokornych.

      Pozdrawiam
      Beata
    • evee1 Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 02.12.03, 14:44
      Hej,
      My jestesmy razem od 14 lat, za 4 miesiace stuknie nam 10 lat malzenstwa.
      Ja przede wszystkim wychodze z zalozenia, ze kocha sie nie dla zalet,
      a mimo wad. Kazdy je ma i dopoki jestem w stanie je zaakceptowac, to
      jest fajnie. I uwazam (bo widze), ze ludzie rzadko sie zmieniaja, a wiec
      przytoczona tu zasada "widzialy galy co braly" chyba ma w sobie wiele
      prawdy.
      No, ale co ja robie, ze jeszcze ze soba jestesmy? Przede wszystkim
      rozmiawiam. Moj maz to taki raczej milczek i skrywacz wlasnych uczuc,
      ale ja widze bardzo dobrze jak cos jest nie tak i od razu z niego
      wyciagam co sie dzieje. Sama tez jak tylko cos jest nie tak to mowie.
      Nigdy nie licze na to, ze maz sie czegos tam bedzie domyslal.
      poza tym staram sie o niego dba. Ale moje dbanie nie polega na tym,
      ze on nic nie musi robic w domu, tylko staram sie zwracac uwage na
      to jakie ma samopoczucie psychiczne. nie zabraniam nigdzie chodzic,
      ale z jakiegos powodu za kazdym razem kiedy szykuje sie jakas impreza
      w pracy, to malzonek pyta, czy moze isc smile)).
      W domu "wykorzystuje" bezlitosnie do roznych zajec i robot domowych,
      oraz do zajmowania sie dziecmi. Przez to ma swietny kontakt z dzieciakami.
      Owszem i nas nie ominely rozne kryzysy, ale wydaje mi sie, ze dzieki
      otwartosci i kladzeniu kawy na lawe nie mialy one zadnych powaznych
      nastepstw.
      No i jeszcze laczy nas umilowanie do ruchliwego zycia, lubimy rozne wyjazdy,
      jazde na nartach, chodzenie na wycieczki i ogolnie rozne sporty (no, moze
      poza koszykowka, ktora malzonek kocha, a ja nie cierpie).
      I tak to sie juz od ponad 10 lat kreci....
    • adzia_a Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 02.12.03, 15:09
      Ja natomiast w trzecim roku małżeństwa doszłam wreszcie do wniosku, że
      najlepszą zasadą przy jakichkolwiek nieporozumieniach jest myślenie nie
      torem "co on do mnie mówi" tylko "co chce przez to powiedzieć". Wcześniej
      zdarzało mi się obrażać za teksty, które w zamierzeniu miały być niewinne, a
      już zupełnie nie miały na celu mnie urazić...
      • umargos Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 05.12.03, 14:07
        Taaa....ja mam krótszy staż i ciągle zdarza mi sie obrazić za to co mówi, nie
        próbujac się zastanawiać co naprawdę chciał powiedzieć, bo już zły nastrój
        wywyołany przez przykrość, ablo ciężka furia mi nie pozwalają. I może bardzo
        rzadko się kłócimy, ale ciche dni się zdarzają...tzn. ja się nie odzywam wcale,
        bo czekam żeby się biedaczek domyślił dlaczego. I ciągle nie umiem wykorzystac
        do końca lekcji, że "skoro się nie domyśla", a prawie nigdy się nie domyśla
        to "nie tędy droga". Taaa...
        Pozdrawiam
        Ula
    • praktycznyprzewodnik Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 02.12.03, 20:36
      A naszym patentem jest cowieczorna wspólna modlitwa.
      • paliwo15 Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 05.12.03, 16:29
        Praktycznie zostało to powiedziane. Chodzi mi o lojalność małżeńską. Kiedyś
        usłyszałam historię jak rozmawiało ze sobą małzeństwo "Kaziu musze się na Ciebie
        poskarżyć. Mówię to Tobie bo komu mam powidzieć?". Własnie o to chodzi nie
        narzekać do mamy, przyjaciółki, przyjaciela. Czasami sie śmieje że za mało się
        kłócimy ale to tez wynika głównie z naszych charakterów. Po prostu oboje
        jestesmy niespotykanie spokojnymi ludźmi i tolerancyjnymi. A po tych trzech
        latach wspólnego małżeństwa innym mogę poradzić śmiech. Poczucie humoru pozwala
        bardziej obiektywnie spojrzeć na wiele rzeczy i problemów. Mam nadzieję że naszą
        córke uda nam sie wychowac an optymistkę. Pozdrawiam!
    • 73nikusia Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 02.12.03, 21:05
      Witam

      My znamy sie 3 lata. Rok i 7 miesiecy jestesmy po slubie. Nie mielismy jeszcze
      rzadnych burz. Praktycznie sie nie klucimy, pomijajac male sprzeczki o
      charakterze raczej komediowym ...

      Bardzo sie wspieramy, duzo ze soba rozmawiamy, razem robimy zakupy, razem
      odpoczywamy ...
      Nie mamy przed soba tajemnic. Mamy podobne zainteresowania, kochamy kino,
      czesto do niego chodzimy.
      Kochamy sie, jestesmy dla siebie czuli, w trudnych chwilach jestesmy dla siebie
      na wzajem podpora.
      Duzo rozmawiamy, planujemy wszystko wspolnie. Robimy sobie niespodzianki,
      drobne prezenty. W trudnych chwilach mozemy na siebie liczyc.
      Jestesmy dla siebie przyjaciolmi ...
      Dlugo na siebie czekalismy, az wkoncu na drugim koncu Polski ja znalazlam Jego
      a On mnie.

      Pozdrawiamy
      Nika i Wojtek
    • beata32 Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 03.12.03, 22:27
      - jak się tylko da rozładować napiętą sytuację jakimś żartem
      - żadnych cichych dni - choć to trudne czasami wyjaśnić o co komu chodziło i
      dlaczego się wkurzył i na koniec się przytulić na zgodę
      - mówić wprost czego się oczekuje - np. 'chce sie wykąpać zajmij się dziećmi',
      zamiast 'oj wykąpałabym się'
      - i generalnie zasada - nie odmawiamy sobie ... wink
      - chwalić za co tylko da się pochwalić - cieszyć się z podanej herbaty
      - broń Boże o swoich sprawach małżeńskich nie opowiadać na prawo i lewo albo
      dzwonić po każdej kłótni do mamusi, siostry, koleżanki tak, żeby słyszał - jak
      juz muszę się wygadać to tylko do kogoś zaufanego

      musze spadac bo dziecko placze
      Beata 6 lat po slubie mama Maciusia i Adasia
      • aga173 Re: sposób na szczęśliwe małżeństwo ! 04.12.03, 22:50
        Rozmawiać,rozmawiać i jeszcze rz dużo rozmawiać codziennie o całym dniu smile
    • maddak Do praktycznyprzewodnik 05.12.03, 13:49
      Hej! Slowa te kieruje do "praktycznegoprzewodnika"-napisalam do Ciebie na priv,
      jesli mozesz odpisz. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka