gryzli
26.11.13, 14:59
witam,
panowie jak wygladaja wasze potyczki z dziadkami, którzy uwazają ze szczepić trzeba na wszystko choć sami mieli 50-60 lat temu po 3-4 uklucia przezx całe dziecinstwo i dziś biorą leki i suplementy na co tylko sie da nie widzą, że ta ułuda wytworzona przez koncerny farmaceutyczne im szkodzi a nie pomaga?
Jak wasza walka z lekarzami rodzinnymi i sanepidami, które uwazaja, ze urzednicy mają prawo decydować za rodziców?
zapraszam do wymiany poglądów.
Mój syn ma 2 lata i 5 miesiecy, wcześniak z 35tyg ciazy, 2kg masy urodzeniowej i choć w szpitalu przyjał pierwszą dawkę WZWB i BCG (gruźlica0 to potem już tego nie kontynuowalismy. Dzieki temu w odróżnieniu od rówieśników nie jest nadpobudliwy, nie ma na nic alergii, atopowego zapalenia skóry albo dziwnych tików.