bazyli001 26.09.14, 15:14 Czy Wasze dzieciaki (te małe, do 5-6 r.ż.) wcinają słodycze? Ograniczacie im jakoś dostęp do nich? A wręcz może całkowicie odcinacie je od słodkości? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qqbek Re: Dzieci i słodycze 26.09.14, 15:19 Do drugiego roku życia tylko czekolada, tylko w niewielkich ilościach, tylko tuż przed myciem zębów. Po drugim roku życia pozwoliliśmy na: 1. gumę mamba (raz dziennie, po przedszkolu), 2. słodzone kakao (do śniadania), 3. lizaki (jeden na kilka dni). Do tego jeden-dwa kawałki tej czekolady z dzieckiem na opakowaniu (na "K") raz na dwa dni. No i rzecz jasna częste i drastyczne przykłady łamania tej dyscypliny żywieniowej w trakcie wizyt u dziadków/świąt Odpowiedz Link Zgłoś
tatosteron_pl Re: Dzieci i słodycze 23.07.15, 11:12 Mój syn ma dopiero półtora roku. Za słodyczami nie przepada. Natomiast lubi gorzką czekoladę i to nie jakieś słabe produkty tylko takie 85% kiedyś smakowała mu nawet 90% Odpowiedz Link Zgłoś
anikssa Re: Dzieci i słodycze 27.09.14, 21:11 ja to jestem zdania, że dzieci jak najdalej trzeba trzymac od słodyczy póki się da! kuzynka tak własne dziecko karmiła " bo ona uwielbia te kilka minut spokoju kiedy dziecko ciamka czekoladkę" że 2latka jest okrąglutka jak piłeczka smutne to jest ((( Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: Dzieci i słodycze 28.09.14, 08:14 moim zdaniem to może być od innych rzeczy niż od czekoladek. może niech przestanie dawać jej zupki i mięsko itp. a czekoladki zostawi, dziecko powinno wyszczupleć Odpowiedz Link Zgłoś
nigolla Re: Dzieci i słodycze 29.09.14, 18:55 pieczywko, bułęczki, drożdżówki, masełko, nie tylko od czekolady dzieciak tyje Odpowiedz Link Zgłoś
anikssa Re: Dzieci i słodycze 30.09.14, 21:11 nie no, ja nie mówię, że to od samej czekolady ta mała jest taka, ale takie dawanie słodyczy dla swietego spokoju to masakra jakaś jest... zamiast sie zająć wlasnym dzieckiem to matka daje czekoladke i ma z głowy... no dajcie spokój... a jak dziecko pójdzie z taką nadwagą do szkoły to dopiero mu rówieśnicy będą dogryzać... echhh Odpowiedz Link Zgłoś
nigolla Re: Dzieci i słodycze 01.10.14, 19:14 Dla mnie to porażka rodzicielska zgadam się, podobnie jak sadzanie przed TV dla świętego spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Dzieci i słodycze 21.02.21, 17:55 Dzieci nie tyją od czekolady tylko od tłustego. Odpowiedz Link Zgłoś
gzesiolek Re: Dzieci i słodycze 30.09.14, 01:46 Do 2. roku udawalo nam sie z corcia utrzymywac sie z dala od slodyczy... Pozniej bylo juz trudniej... Ale staramy sie aby wiecej bylo domowych w stylu placek, nalesniki, racuchy... a mniej przetworzonych kupnych.. No i zasade mamy, ze slodycze sa swego rodzaju nagroda na ktora trzeba sobie zasluzyc... Przy Julci sie sprawdza... przy mlodym bedzie chyba trudniej Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidia Re: Dzieci i słodycze 30.09.14, 10:23 Dużo tłumaczę, nie jemy słodyczy wszyscy i rodzice i dzieci. Najgorsze jak rodzice wcinają, a dziecku nie wolno wtedy ciężko wytłumaczyć, że to nie zdrowe. Moje dzieci nie ciągnie do cukierków, czekoladek, batoników ponieważ jedzą inne dobre słodkie rzeczy. Jedzą owoce winogrona figi, kosztowały chyba wszystkie dostępne na rynku, suszone owoce , orzechy. Sama robię batony miksując susze orzechy i ziarna. Nieprawdopodobne, ale ostatnio dałam dziecku do kaszy dodatkowo garść rodzynek i powiedziało mi, że jest za słodkie.... uśmiechnęłam się, bo nigdy nie słyszałam, aby dzieci się skarżyły, że coś jest za słodkie. Powszechnie się uważa, że jak dziecko nie je słodyczy to nie ma dzieciństwa...skręca mnie jak to słyszę jakby radość i dzieciństwo kończyło się tylko na żarciu i to niezdrowych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
aszuelka Re: Dzieci i słodycze 02.10.14, 18:29 Oj demonizujecie te słodycze... ja się wychowałam na maminych plackach, dzieci wychowały się na moich i wszyscy żyjemy, mamy się dobrze. Jak dziecko zaczyna tyć ponad normę, to wiadomo, że trzeba ograniczyć, ale jak dzieciak normalnych rozmiarów, to przeciez wiadomo, że spali to co zje bieganiem czy innymi zabawami. Nie widze powodów, żeby sztucznie zabraniać słodkiego, w końcu np. owoce też są słodkie, a dzieciom sie je daje. Tylko oczywiście nie mówię o chemicznych słodyczach, które teraz widzę w sklepach- jakieś dziwności w kolorowych opakowaniach. Lepiej dać kawałek czekolady czy własnie swojski placek niż chemiczne kolorowe żelki i inne cuda! Ale nie zabierajmy dzieciom słodkiego smaku dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidia Re: Dzieci i słodycze 03.10.14, 13:03 No i właśnie powtarzane frazesy o smaku dzieciństwa...słodki. Nie chodzi o samo tycie, a faszerowanie dziecka cukrem, który uszkadza układ nerwowy. Pozornie wszyscy zdrowi. Odpowiedz Link Zgłoś
szamanta Re: Dzieci i słodycze 03.10.14, 13:45 Nie wcinały i nie wcinają słodkiego w ogóle, ponieważ ich organizmy w ogóle nie są przyzwyczajone do cukru i się tego w ogóle nie domagają w żadnej postaci, wiec nawet ograniczać ani zabraniać nie musimy Dzieci od najmłodszych lat prowadza aktywny tryb życia uprawiając regularnie sporty wyczynowe Najmłodsza w przedszkolu sama odmawia jedzenia ciast i innych słodkości na przyjęciach u dzieci. Jej trener sam mówi, ze od słodyczy mają trzymać się z daleka i bardzo dobrze. Starsze nastoletnie tez za słodkościami nie przepadają, Słodycze źle się odbijając na kondycji dzieci, tym bardziej które trenują dużo Negatywne skutki uboczne jedzenia słodyczy to nie tylko tycie ( przecież węglowodany,potrawy tłuste również tuczą), ale fatalne działają na uzębienie i niestety są szybko uzależniające, a widziałam u znajomych jak dziecko cwaniakuje- zupy nie zje na obiad,kolacji nie zje , ale czekoladki wpieprza i w to im graj Odpowiedz Link Zgłoś
robex888 Re: Dzieci i słodycze 14.10.14, 09:31 Mój syn nie przepada za słodyczami. Odpowiedz Link Zgłoś
wychowanie24 Re: Dzieci i słodycze 15.05.15, 20:01 Nie da sie całkowicie kontrolować tego, co jedzą dzieci, zwłaszcza kiedy chodzą już do przedszkola czy szkoły, gdy nie widzimy ich te kilka godzin w ciągu dnia. Dobrze, że chociaż podczas pobytu w domu można nad tym panować. Uważam, że warto jest wprowadzić w domu zasady odnośnie spożywania słodyczy. Dość komfortową opcją jest ustalenie z dziećmi jednego dnia w tygodniu, kiedy mogą jeść słodycze. Może być to np. niedziela. Pociechy po prostu przyzwyczają się do nowych reguł, których musicie Państwo przestrzegać, jeśli zdecydujecie się na takie rozwiązanie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maly_ksiaze Re: Dzieci i słodycze 16.05.15, 11:57 U nas jest zasada, że po zjedzeniu CAŁEGO obiadu jest czas na słodycz. Jest skrzynka z "deserem" i są tam żelki, gumy, czekoladowe jajeczka itp drobiazgi. Mają prawo do 3 rzeczy po posiłku Jeśli obiad nie zjedzony - nie ma deserku Oczywiście innym prawem rządzą się wakcje i pobyty w gościach wtedy mamy "zlew" Odpowiedz Link Zgłoś
el_elefante Re: Dzieci i słodycze 16.05.15, 21:38 Nie mam schizy na punkcie słodyczy. Jedna tylko zasada obowiązuje: słodycze to deser. Po posiłku, a nie zamiast. Młody lubi i je, ale bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
0wlosiak Re: Dzieci i słodycze 22.05.15, 13:34 Od czasu do czasu mogą coś zjeść słodkiego, ale raczej dostają w zamian owoce, albo domowe desery, np. kisiel domowy albo kogel mogel. Odpowiedz Link Zgłoś
mleborski Re: Dzieci i słodycze 11.06.15, 15:38 moim zdaniem nie powinniśmy karmić dzieci słodyczami, najlepiej w ogóle ich nie przyzwyczajać do cukru, ja nigdy nie nagradzałem dzieci słodkościami i wyszło im to na zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Dzieci i słodycze 25.06.15, 10:50 O, no wiesz, w mleku matki też jest cukier.... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidia Re: Dzieci i słodycze 11.08.15, 11:51 W wodzie też jest tlen......W mleku matki jest "cukier" tylko, że to nie jest cukier z buraków tylko laktoza, zupełnie inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
kuniszny Re: Dzieci i słodycze 22.07.15, 09:11 Nie powinno się odciągać dzieci od słodyczy. Można im je ograniczyć albo po prostu zmieniać co jakiś czas. Ale to jest tak jak z dorosłym - jakbyś się czuł w momencie, gdy masz ochotę na ulubioną potrawę, ale ktoś Ci mówi, że nie bo nie jest zdrowa i tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidia Re: Dzieci i słodycze 11.08.15, 11:57 Powinno, to świadczy o tym czy rodzice myślą o przyszłości dziecka. Przyzwyczajenia z dzieciństwa mają odbicie w dorosłym życiu. Jest tyle smacznych rzeczy, masa owoców, warzyw, orzechów, nasion świeżych i suszonych, że można coś z tego zrobić i na słodko jak ktoś lubi wystarczy trochę pokombinować i zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Dzieci i słodycze 21.02.21, 17:59 A ja pracowałam z dziećmi. Te chowane bez słodyczy albo rzucały sie na słodycze przy każdej okazji jakby w życiu nie jadły, albo były obrażone ze te słodycze są. Znam tez mnóstwo dzieci, które jie jedzą czekolady i nie lubią, ale sa tłuściutkie bi zamiast deseru jedzą kolejny posiłek. Odpowiedz Link Zgłoś
karomama25 Re: Dzieci i słodycze 31.07.15, 12:06 Ja ograniczam swojej córci słodycze, Lila ma dopiero 15 miesięcy ale dzięki swoim babciom poznała już smak słodkości staram się jednak, żeby zdarzało się to bardzo sporadycznie, bo sama miałam problemy z próchnicą i zębami w wieku przedszkolnym, więc moja córka może mieć jakieś obciążenie - jesli chodzi o zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
kuniszny Re: Dzieci i słodycze 14.08.15, 13:30 To są przeważnie jakieś czekotubki pewnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidia Re: Dzieci i słodycze 22.09.15, 13:50 Dla jednego małe ilości alkoholu nie szkodzą inny może popaść w alkoholizm, zależy od człowieka. Kwestia podejścia i okoliczności. Najczęściej spotykam relację do słodkości jako pocieszenia, nagrody, czegoś bardzo wyjątkowego. Zabieranie dzieciństwa i inne bzdury, w przypadku alkoholu tłumaczenie wolnością i dorosłością ... Odpowiedz Link Zgłoś
peter829 [...] 24.09.15, 11:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidia Re: Dzieci i słodycze 24.09.15, 12:51 Skład: tłuszcze roślinne (palma, kokos), mleko (22%), cukier, mąka pszenna, syrop glukozowo-fruktozowy, mleko w proszku pełne (3,4%), białka mleka, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu (2,6%), jaja w proszku, skrobia, zmielone orzechy laskowe (1,2%), czekolada mleczna (zawiera soję) (0,5%), emulgatory: E471, lecytyna sojowa, substancje spulchniające: E 450, E 500, sól, aromat. Batonik ma 131 kcal. Mniam mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
stara-a-naiwna Re: Dzieci i słodycze 30.11.15, 20:49 daję pod kontrolą starszy ma 2 lata młodsza 9m dostają czasami biszkopty, czasami kawałek czekolady (mniej więcej jedno jajko niespodziankę na ich dwoje gdzie starsze je więcej - jedno jajko jest na cały tydzień) czasami dostana jakiegoś cukierka - nie całego ale kawałek np. galaretki czasami dostają serek danio - to też "słodycz" w sumie jedzą miesięcznie po 8 biszkoptów, 2-3 danio, 1 cukierka / na dziecko / na tydzień bardzo rzadko starszy dostaje kawałek ciasta albo rzadko u babci albo jak moja mama jest u nas kółko ryżowe z domowym dżemem nie słodzimy im herbaty niby nie dostają dużo ale wiem że też wcale nie mało Odpowiedz Link Zgłoś
nowakandrzej111 Re: Dzieci i słodycze 08.01.16, 15:44 Moje dzieci w ogóle nie jedzą słodyczy. Dajemy im zazwyczaj zdrowe przekąski - np. marchewki czy owoce. Czasem pozwolimy im na drożdżówkę. Ogólnie się nie skarżą, może dlatego, ze mój tata ma cukrzycę i je postraszył.. Nie widzę żeby garnęły się do słodyczy Odpowiedz Link Zgłoś
medioland_pl Re: Dzieci i słodycze 29.02.16, 15:57 W odpowiedniej ilości nie mam nic przeciwko Odpowiedz Link Zgłoś
r.emik Re: Dzieci i słodycze 01.03.16, 19:42 Oczywiście, że wcinały i wcinają. Nie ograniczaliśmy im i nie ograniczamy, bo uważamy, że nie ma potrzeby. Same wiedzą ile czego ich organizm potrzebuje. Nie mają problemów z wagą ani z próchnicą, bo dbają o mycie zębów i mają sporo ruchów. Żal mi dzieci, którym rodzice ograniczają słodycze, wmawiając im, że to zdrowe. Moje dzieci jedzą w domu porządne śniadanie i wracają na porządny obiad. Do szkoły dostają słodycze, zwykle ciasta, ciastka, wafle albo batony. Nie ma dnia, żeby jakieś dziecko "zdrowo żywione" nie podeszło i nie poprosiło o podzielenie się. Nie demonizuję słodyczy. Sam je lubię i nie mam z tym problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidia Re: Dzieci i słodycze 01.06.16, 09:37 Mnie żal dzieci, gdzie ich radością jest zjedzenie słodkiego wafelka, który tak na prawdę w niczym nie jest lepszy od kieliszka alkoholu, czy papierosa. Uzależnia, daje chwilową przyjemność i niszczy organizm, a u nie których przeradza się w problem. Odpowiedz Link Zgłoś
fifkum Re: Dzieci i słodycze 10.03.16, 12:02 zdecydowanie staram się kontrolować to co zjadają, raz na jakiś czas ale najchętniej daje zdrowe typu słodkie owoce Odpowiedz Link Zgłoś
skyfall001 Re: Dzieci i słodycze 24.08.17, 08:23 U mnie są ograniczenia i z zasady praktycznie w ogóle w domu słodyczy nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Dzieci i słodycze 19.05.18, 15:45 Ja nadużywam słodyczy i mój 6 letni syn też. Może zjeść sporo chociaż wie że będzie go brzuch bolał(tak jak mnie kiedy byłem młodszy). Ja staram mu nie dawać ich ale nie wszyscy chcą aby tak było Odpowiedz Link Zgłoś
beck101 Re: Dzieci i słodycze 23.06.18, 20:23 U nas w domu dzieci (4 i 5) na co dzień nie jedzą słodyczy. Gdy jedziemy na weekend do dziadków zdarzają się jakieś cukierki, żelki itp. ale ogólnie staramy się unikać dużej ilości cukru zawartej w słodyczach. Warto zastępować owocami, przyrządzać jakieś sałatki, koktajle, w necie jest pełno przepisów na zdrowe przekąski. Odpowiedz Link Zgłoś
mkobek Re: Dzieci i słodycze 29.10.18, 18:07 Słodycze to ogólnie bardzo duży kłopot. Dziur w zębach i brak apetytu to jedno. Druga strona medalu to męczące zaparcia, z którymi potem trzeba walczyć czopkami (u nas są pod ręką w domowej apteczce). Tak więc lepiej unikać słodyczy Odpowiedz Link Zgłoś
skyfall001 Re: Dzieci i słodycze 06.06.19, 07:44 Dziec nie będą jeść słodyczy jeżeli im się nie da i jeżeli nie ma ich w domu. U mnie w domu słodycze to prawdziwa rzadkość. Odpowiedz Link Zgłoś
zaklinaczslowpl Re: Dzieci i słodycze 28.02.20, 11:27 Tak naprawdę lepiej dawać owoce. Posiadają również cukier, ale zupełnie inaczej działają na dziecko. Tak naprawdę to my uczymy dzieci jest cukier i słodycze. Dziecko samo z siebie go nie potrzebuje. Nikt z nas go nie potrzebuje tak naprawdę. To zbędna i uzależniająca używka. Fakt, że słodycze są świetne i super smakują. Ja sam jestem fanem różnego rodzaju słodyczy, ale dzieci nie powinny zajadać się słodyczami. Przez słodycze pojawiają się takie dolegliwości, jak: nadpobudliwość, brak apetytu, nerwowość lub czasami również agresja, szybko postępująca próchnica (szczególnie w mlecznych zębach) i uzależniające działanie cukru na organizm człowieka. Jeżeli chcecie dawać dzieciom słodycze, to nie gówniane kinderki czy badziewne jajka niespodzianki albo mleczną srekoladę z marketu. Dajcie prawdziwą, ale gorzką czekoladę. Nie kakao słodzone i zawierające masę gówna, tylko najzwyklejsze kakao z mlekiem. Mleko samo w sobie zawiera cukier. Odpowiedz Link Zgłoś