29.09.06, 12:55
no to jeszcze 1 wątek ... ciekawe ilu z was (nas) to dotyczy :
"czy ty musisz pić te piwo codziennie ?" słyszycie to , macie takie
sytuacje ??
Obserwuj wątek
    • p-iotr Re: piwo1 29.09.06, 13:09

      A musisz?
      • dawids16 Re: piwo1 29.09.06, 13:17
        nie musze i tego nie robie ... ale jak juz je kupie to słysze takie
        przemowy ... odp na Twoje pytanie.
        • lambert77 Re: piwo1 29.09.06, 13:44
          wyjątkowo marudny ten twój model baby smile w komplecie do niej nie dodawali
          jakiegoś knebla??
        • p-iotr Re: piwo1 02.10.06, 09:00
          > nie musze i tego nie robie ... ale jak juz je kupie to słysze takie
          > przemowy ... odp na Twoje pytanie.

          To powiedz jej że to nieprawda, skoro to nieprawda.
    • lambert77 Re: piwo1 29.09.06, 13:13
      nie mam takiej sytuacji ponieważ ograniczyłem spożycie piwa do niezbędnego
      minimum smile czyli jedno dwa w weekend i to nie co tydzień a czasami wręcz raz w
      miesiącu smile
      Przyznaję, że przed ślubem to bywało że ho ho ale po rozmowie z małżonką
      przeszło mi nie warto z powodu alkoholu kogoś tracić... lubię piwo jak koń
      owies moja żona to rozumie sama czasami pije ale żebym pił codziennie to raczej
      niecodzienna sytuacja smile
      • rethymnon1 Re: piwo1 29.09.06, 14:23
        A ja lubie browary! Niestety - jak kolega wyzej - tez ograniczylem spozycie.
        Musze teraz popracowac nad zmniejszeniem rozmiarow swojego brzuszka, ktory
        niebezpiecznie mi sie powiekszyl. Argumentem za - tymczasowym - rozstaniem sie
        ze zlocistym napojem bogow nie bylo marudzenie zony ale koniecznosc zmiany
        garderoby (przestalem sie miescic w stare spodnie smile))
        Teraz zrobie sobie byskawiczna kuracje odchudzajaca i znowu bede zwarty i
        gotowy (tym bardziej ze Wisla przeszla do fazy grupowej UEFA smile
        • jaremax Re: piwo1 29.09.06, 18:43
          Trochę z innej beczki.Żona zawsze mi zazdrości rannego kaca np.po imieninach,czy innej imprezce.Mówi,że rano wyglądam jak stary jastrząb ale gdy otrzepię pióra w łazience to wogóle po mnie nie widać wieczornego spożycia.Ona natomiast przeżywa symbiozę z pawiem smile.Żeby kobiecina wiedziała jak ja się czuję rano - ehhh -jak stare pudło z trocinami w którym kotka powiła sześcioro smile.P.s.To jest taka moja"słodka" tajemnica smile.
    • egon26 Re: piwo1 01.10.06, 11:40
      No ja cholera chyba alkoholik jestem jak was czytam. 1 piwo wieczorem bo działa
      na mnie jak kawa a często zarywam noce - takie tłumaczeniewink Ale zrobiłem sobie
      urlop ponad miesiac i nie miałem drgawekwink a jak potem smakowało big_grin.
      Tak na marginesie 1 piwo == 2 kanapki jak chce ktoś schudnąć lepiej ograniczyc
      to drugie wink Tak robi mój brat efekt ......... mizerny wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka