Dodaj do ulubionych

Publiczne karmienie piersią to brak wychowania

08.01.04, 14:40
Kopiuje tu swoją wypowiedź z forum Kobieta bo to w sumie do was czyli
karmiących mamuś jest adresowane.Może wy powiecie co na ten temat
myślicie.A tu cały wątek:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=2042838&s=0

A tu wypowiedź:

Co o tym myślicie.Dla mnie to obrzydliwe i szczyt chamstwa.Ale niektóre
babki się tym kompletnie nie przejmują.Na przykład moja koleżanka,czy
to podczas zajęć na uczelni,w pociągu przy innych i innych publicznych
miejscach.Kiedy delikatnie zwróciłem na to uwagę zostałem przez kobiety
okrzykniety faszystą,szowinistą itp.Ja rozumiem,że dla świeżo upieczonej
mamusi jej bachorek to pępek świata,ale dookoła są jeszcze inni ludzie,
którym to może nieodpowiadać.Czy jestem jedyny,któremu to przeszkadza?
Wypowiedzcie się Panowie i Panie.


Obserwuj wątek
    • izek5 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.01.04, 14:59
      nie uważam, żeby było to coś obrzydliwego. może co niektórych raczej krępować
      bądź zaciekawiać. Nawet faceci mówią, że zerkanie na piersi kobiety podczas
      karmienia to nie jest przejaw ciekawości seksualnej, tylko ładny widok. Wydaje
      mi się, że chyba nie miałeś/aś jeszcze dzidziusia. Inaczej byś na pewno
      wiedział/a, że jest to przeważnie konieczność niż chęć obnażenia się. Kobiety
      karmiące i tak na ogół przysłaniają piersi podczas karmienia, a nie wywalają na
      wierzch, żeby wszyscy widzieli. Jakby Ci się dziecko rozdarło z głodu i nic by
      go nie uspokoiło, zmieniłbyś/abyś zdanie na ten temat.

      Więcej toleramcji i wrażliwości
      • gustaw74 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 11.01.04, 20:06
        NIE UWAŻAM ŻE KARMIENIE PIERSIĄ TO BRAK WYCHOWANIA. JESTEM MAMĄ KARMIĄCĄ I JAK
        MOJE DZIECKO JEST GŁODNE TO JE KARMIE I NIE ZALEŻNIE OD MIEJSCA. JESTEM DUMNA
        ŻE MOGĘ KARMIĆ PIERSIĄ. WALCZYŁAM O TO BARDZO MOCNO BO BYŁ MOMENT ŻE BRAKOWAŁO
        MI MLEKA.JAK WIDZĘ MAMĘ KARMIĄCĄ PIERSIĄ TO PIĘKNY TO WIDOK. JESTEM SZCZĘŚLIWA
        ŻE MOGĘ TO ROBIĆ JAK TA MAMA.
    • literki Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.01.04, 15:04
      Oj, chyba, kolego, źle trafiłeś; wątpie, żeby na tym forum choć jedna taka się znalazła, która Ci przyzna rację. Zresztą, moja pierwsza reakcja tez się średnio nadaje do publikacji - choć nie zwykłam się unosić.
      Stary, odnoszę wrażenie, że za dużo się naczytałeś (raczej naoglądałeś) pism dla panów, gdzie ciało (zwłaszcza kobiet) służy jednemu celowi.
      Moim zdaniem, to Twoja wypowiedź jest szczytem braku dobrego smaku, szowinizmu (tak,tak), nietaktu i uprzedzeń.
      Karmienie piersią to jeden z najbardziej naturalnych i pieknych w mojej opinii sposobów okazywania miłości! (Tak na marginesie, wiele z mam staje na głowie, żeby tylko móc karmić swoje dziecko!)
      I nie każ nam sie chowac po ubikacjach, bo Tobie przeszkadza, najczęściej zresztą dyskretna, mama karmiąca!
      A teraz idę nakarmić mojego synka :)
    • katarzyna.br Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.01.04, 15:11
      Jedzenie na ulicy też jest uważane za brak kultury. Co oznacza, że jeśli
      kiedykolwiek jadłeś coś na ulicy to jesteś chamski??
      Może zająłbyś się szukaniem innych objawów chamstwa w naszym kraju. Jestem
      ciekawa co jeszcze uznasz za przejaw chamstwa. Jakoś nikt się nie czepia
      całujących na ulicy - no bo to przecież też brak kultury. A tu nagle okazuje
      się, że karmienie w miejscach publicznych to społeczny problem nr 1! Może niech
      policja wypisuje mandaty karmiącym matkom bo przecież ich zachowanie według
      niektórych jest niepoprawne, no bo inni kulturalni obywatele nie chcą patrzeć -
      taki to dla nich straszny widok, psuje im wrażenia estetyczne.
      Ale problem - jak ktoś nie chce niech nie patrzy!
      A tak w ogóle to uważam, że poruszanie takiego tematu jest przejawem braku
      kultury.
      A nikt na to nie wpadł, że kobiety karmią piersią bo jest taka potrzeba
      (nagła!) a nie dla ich widzimisie.
      • katarzyna.br Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.01.04, 17:28
        A i jeszcze jedno: Ty też byłeś bachorkiem, a może i bachorem i dla Twojej mamy
        byłeś pępkiem świata. Więc może nie używaj takich pejoratywnych określeń.
    • dorotadab Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.01.04, 16:04
      Jak Ci się nie podoba to nie patrz.Niestety w Polsce w wielu miejscach
      publicznych nie ma miejsca specjalnego dla matek z dziećmi. Czy w związku z
      tym, że karmimy mamy siedzieć cały dzień w domu. Moje dziecko ma 6 miesięcy i
      ciągu dnia domaga się cycusia co godzinę .Karmiłam w wielu miejscach i jak
      narazie ludzie tylko uśmiechają się na nasz widok.
    • justycha_1 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.01.04, 16:25
      Nie zgodze sie z Tobą a mogę napisać jakie zachowania sa dla mnie obrzydliwe a
      mianowicie panowie którzy "pluja" ,załatwiaja swoje potrzeby w miejscach
      publiczych i przeklinaja.Jestem tolerancyjna ale jak widze takie rzeczy to
      chce mi sie wy....a ty piszesz o karmiacych matkach!
    • miss_tle_toe Człowiek jest ssakiem! 08.01.04, 20:35
      Chyba zapomniałeś, że ty też. Nie wiem, dlaczego nie zmienisz gatunku na jakiś
      mnie obrzydliwy, np. ropuchę - one nie karmią piersią!
    • gusia29 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.01.04, 21:33
      Chcialabym uslyszec to samo od Ciebie kiedy zostaniesz tatusiem.
      Jedyna rada dla Ciebie to kupienie sobie kolorowej gazetki z paniami i za
      kazdym razem kiedy zobaczysz karmiaca mame otworz sobie gazetke i ogladaj panie
      na karteczkach a nie zagladaj nam w cycki!
    • fringilla Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.01.04, 23:43
      Sposób w jaki sformułowłeś swój post świadczy o tym, że wcale nie jestś ciekaw
      naszych opinii, tylko chciałeś nas sprowokować. Zdaję sobie sprawę, że komuś
      może to przeszkadzać, ale nazywanie karmienia piersią chamstwem to gruba
      przesada. Niestety wokół nas jst wiele innych przejawów chamstwa, które są na
      pewno bardziej uciążliwe niz widok karmiącej matki. A "bachorek" rzeczywiście
      jest dla matki, nie tylko świezo upieczonej pepkiem świata i bardzo dobrze, tak
      właśnie powinno być. Ale publiczne karmienie jest najczściej koniecznością,
      ponieważ głodny "bachorek" potrafi byc być bardzo uciążliwy nie tylko dla
      swojej mamusi. Karmiącym mamom też raczej nie sprawia przyjemności konieczność
      wystawiania piersi na widok publiczny, nawet jeśli w okolicy nie ma żadnych
      świrów rzucających im pełne dezaprobaty spojrzenia, albo gapiących się z
      niezdrową ciekawością.
    • gusia29 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 09.01.04, 04:08
      Czesc Dziewczyny,
      Mialam szanse przejrzec kilka postow z poprzedniego watku i rzeczywiscie gosciu
      chce sie dobrze pobawic i troche nas najezyc. Mysle, ze nie ma sensu wdawac
      sie w ta dyskusje.
      Pozdrawiam
      • madzikowa Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 09.01.04, 12:18
        Popieram Gusie. Na poprzedni post ten idiota dostał już dość odpoiwedzi, to po
        co to jeszcze raz powtarza!? Jakiś nienormalny chyba!

        A ja oczywiście karmię w miejscach publicznychm jak najbardziej. i nikt mi
        nigdy uwagi nie zwrócił!
    • lch74 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 09.01.04, 10:08
      IMO szczytem chamstwa i obrzydliwe jest sikanie publiczne pod drzewem czy w krzakach, plucie i smarkanie na chodnik a nie karmienie piersią. Czy widziałeś na uczelni albo w pociągu lub innych miejscach publicznych specjalne pomieszczenia dla mam karmiących? Dla palących owszem są... Gdzie kobieta ma nakarmić dziecko, w ubikacji?! Tu nie chodzi o to, że dla świeżo upieczonej mamusi jej dziecko (bachorek to właśnie chamskie określenie) jest pępkiem świata ale naturalnym jest, że gdy dziecko płacze z głodu, to je karmisz. Gdy ty jesteś głodny, to jesz prawda? Takie podejście z twojej strony jest właśnie bardzo szowinistyczne i wynika z całkowitej niewiedzy, jestem wręcz pewna, że dziecka to ty nie masz napewno. Jest mi jako matce i kobiecie przykro, że zostałeś tak źle wychowany przez swoją matkę i ojca:-(
    • burza4 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 09.01.04, 15:41
      A mi się tez nie podoba publiczne karmienie i tyle. Mimo że też mam dziecko i
      też karmiłam (publicznie nie musiałam, dzięki bogu). Ujmę to tak: rozumiem, ze
      trzeba, ale wcale to nie jest od tego DLA MNIE ładniejszy widok. Innym może się
      podobać - mnie ten widok nigdy nie rozczulał, wręcz przeciwnie.

      Zresztą - nie przyjmuę dwóch argumentów, które za każdym razem w takiej
      dyskusji padają - że nie trzeba patrzeć, i że mamy robią to zazwyczaj
      dyskretnie.

      Ad. 1 człowiek ma szeroki kąt patrzenia i kątem oka też widzi", choćby nie
      chciał, a nie zawsze tym niechcącym wypada ostetntacyjnie odwrócić się plecami.
      Szczególnie jeśli mowa o gronie np. znajomych.

      Ad. 2 - może WY się staracie karmić dyskretnie, ale niestety nie jest to norma.
      I nie jest też tak, że niektóre mamy karmią publicznie bo nie mają innego
      wyjścia. Nie tak dawno byłam niechętnym świedkiem co najmniej dwóch takich
      wystąpień, w sytuacji kiedy wygodne pomieszczenie było tuż obok.

      Co do zmiany odczuć, jak się już będzie miało własne dziecko, to jestem
      najlepszym przykładem, że nie każdemu nastawienie się zmienia. Zawsze razi mnie
      np. w telewizji pokazywanie karmiących matek tuż po porodzie w wymiętych
      koszulinach i z tłustymi włosami oraz z olbrzymimi piersiami na wierzchu (dość
      trudno nazwać "kawałkiem" biust w rozmiarze chyba z F). Raczej wzdrygam się na
      ten widok niż rozczulam. Ale to moje zdanie i karmiącej matki psem szczuć nie
      będę, choć wolałabym żeby w miarę możliwości uszanować też moje odczucia. W
      miarę mozliwości, podkreślam.
      • madelaine6 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 11.01.04, 19:39
        Zawsze razi mnie
        >
        > np. w telewizji pokazywanie karmiących matek tuż po porodzie w wymiętych
        > koszulinach i z tłustymi włosami oraz z olbrzymimi piersiami na wierzchu
        (dość
        > trudno nazwać "kawałkiem" biust w rozmiarze chyba z F). Raczej wzdrygam się
        na
        > ten widok niż rozczulam


        Wiesz,trudno,zeby kobieta tuz po porodzie miala manicure,ulozona fryzure i
        male piersi...
        Co Ty kobieto nie rodzilas?A jesli tak to czy najblizsi,ktorzy Cie widzieli w
        kilka dni czy tuz po porodzie przypadkiem nie zatrzesli sie z obrzydzenia?
        A moze nie dalas sie odwiedzic,zeby nie dostarczac im wstretnych wywolujacych
        dreszcze widokow?
        Przepraszam za zlosliwosci,ale denerwuje mnie jak ktos narusza swietosc.
        A kobieta karmiaca (jeszcze tuz po porodzie) to dla mnie najpiekniejszy widok
        i wlasnie swietosc!Masz prawo do wlasnego zdania,ale ja mam tez prawo do
        swojego!

        --
        "Wszędzie tam, gdzie pójdę, zabiorę ze sobą Twój pierwszy krzyk..."
      • anna.michal Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 11.01.04, 20:25
        burza4 napisała:

        > np. w telewizji pokazywanie karmiących matek tuż po porodzie w wymiętych
        > koszulinach i z tłustymi włosami oraz z olbrzymimi piersiami na wierzchu
        (dość
        > trudno nazwać "kawałkiem" biust w rozmiarze chyba z F).

        Burza nie wiem ile masz dzieci i ile kobiet zaraz po porodzie widziałaś, ale
        Twoje stwierdzenie moim zdaniem mocno odbiega od rzeczywistości.
        Rzeczywiście kobieta po porodzie makijażu na sobie raczej nie ma, ale żeby od
        razu opisywać je jak ostatnie flejtuchy to już przesada. Tak samo nie każda ma
        olbrzymi biust.
        Rodziłam i karmiłam po porodzie - nie paradowałam w pomiętej, zakrwawionej
        koszulinie i z rozmiarem B też nie mieszcze się w Twoich kryteriach. Również
        poznane w szpitalu kobiety nie miałym nic wspólnego z tym obrazkiem.

        A publiczne karmienie - no cóż nie każda kobieta chce spędzać całe dni sam na
        sam z dzieckiem w domu, i nie każda chce karmić butelką. Naturalne jest więc,
        że gdy się wychodzi to dziecko gdy zgłodnieje trzeba nakarmić, a że może
        zgłodnieć już po pół godzinie. Zdaża się i to nie tak rzadko. Jak się komuś nie
        podoba to niech nie patrzy, ale żeby od razu brak wychowania. Ile razy sama coś
        jadłaś na mieście nie będąc w lokalu?, a może publiczne wycieranie nosa jest
        również brakiem wychowania?

        Ania
        • utalia Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 11.01.04, 22:01
          Apropos obrazka burzy kobiety zaraz po porodzie to nie rozumiem dlaczego
          koniecznie musi miec tluste wlosy? Moze miec jesli porod ja zastal akurat
          godzine przed planowanym myciem wlosow to jasne, ze po porodzie beda tluste.
          Ale to przesada aby uwazac kazda rodzaco za wstretne flejtuszysko. Nie sadze
          abym ja tak wygladala, po porodzie bylam szczupla, wystajacy brzuch nie byl
          wcale az tak wystajacy, wlosy mialam uczesane i kobiety, ktore widzialam tez
          wygladaly bardzo schludnie. A wogole to w telewizji pokazuje sie rozne rzeczy,
          ktore jednym sie moga podobac lub nie. Zajadasz sobie pyszna porcje lodow a tu
          reklamuja papier toaletowy albo jakies dziecko siedzi, robi kupe i zatyka nosek
          bo tak smierdzi.... albo jestes bardzo wesola a tu pokazuja trzesienie ziemi i
          jak wynosza martwych ludzi.... Utalia
        • burza4 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 12.01.04, 12:31
          A co wyście się tak obruszyły? Że obrazek jakoś nie przystaje do glorii
          macierzyństwa? Nie macie żadnych koleżanek, które "po dzieciach" wyglądają jak
          własne zaniedbane ciotki?

          Oczywiście sama w szpitalu po porodzie tez wyglądałam jak straszydło - dlatego
          nie rozczula mnie ten widok, bo kojarzy mi się z delikatnie mówiąc nie
          najlepszą formą. Znacznie bardziej rozczula mnie pokazywanie przebiegu porodu.
          Dla mnie to jest piękne - natomiast karmienie i fizjologia połogu już nie. Ja
          nie opisuję złośliwie karykatury matki - nic nie poradzę na to, że akurat takie
          obrazki widziałam w telewizji - zapuszczony szpital w pcimiu i równie
          zaniedbana matka. Nie oczekuję, że przed nagraniem zajmie się nią wizażysta,
          ale nie rozumiem, dlaczego was dziwi, że dla mnie osobiście nie jest to
          estetyczny widok? Takie migawki mają zachęcać, czy odstraszać od macierzyństwa?
          I nie polemizujcie proszę, wystarczy że przyjmiecie do wiadomości fakt, że nie
          kazdemu to MUSI się podobać i nie kazdy musi być tym widokiem zachwycony. I
          naprawdę nie wystarczy nie patrzeć.

          Zaznaczyłam powyżej, że chodzi mi o zwrócenie wam uwagi na fakt, że nie da się
          nie widzieć, chyba że się odwóci tyłem - co z kolei jest dość ostentacyjnym
          gestem i może być obraźliwe (szczególnie w gronie znajomych). Kąt widzenia
          człowieka to jakieś 160 stopni chyba, sprawdźcie same że "kątem oka" tez się
          widzi, choćby się nie chciało.

          I fakt że nikt nie zwrócił uwagi tez nie jest dowodem, że wszyscy są "za" i
          podchodza to tego życzliwie (z wyjątkiem zboczeńców i innych degeneratów). Też
          mówię kumpeli "oczywiście, karm, pójdę sobie zrobić herbaty" bo nie chce mi
          przejść przez gardło "stara, litoooości, nie strasz ludzi tą mleczarnią". Dla
          mnie jest to jedynie fizjologia w czystej postaci. Zdrowe, wygodne, zgodne z
          naturą blablabla, ale za chiny ludowe nie rozumiem, co w tym jest karmieniu
          fajnego? Wy nie rozumiecie z kolei co się może nie podobać, skoro to takie
          cudowne.....

          Nie zrozumiemy się, więc bardzo proszę - darujcie sobie próby nawrócenia mnie
          na jedynie słuszną drogę...

      • ewok Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 26.01.04, 14:25
        "z olbrzymimi piersiami na wierzchu (dość trudno nazwać "kawałkiem" biust w
        rozmiarze chyba z F)". No cóż w takim razie idę się powiesić, bo półtora roku
        po porodzie (z reszą przed też) mam rozmiar biustu 75f. Totalna katastrofa!
        Wprawdzie nie wywalam tego na wierzch ale też jest obrzydliwie (jak mniemam dla
        niektórych).
        PS. czasem warto pomyśleć zanim się coś napisze burzo mózgu
    • utalia Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 09.01.04, 21:02
      Chłopie zrozumiale, ze Ciebie skreca z zalu na widok kobiecych piersi w miejscu
      publicznym bo nie mozesz ani possac ani dotknac. Ale juz tak na swiecie jest-
      nie wszystko musisz od razu miec, takie stare bachorki jak Ty powinny to
      zrozumiec. Utalia
    • mamamarka Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 16.01.04, 00:30
      Przyczep sie raczej do oblesnych facetow wyjmujacych fiuty zeby sie wysikac pod
      plotem czy pod drzewo w parku.
      Karmiaca kobieta to jeden z piekniejszych widokow na tym ochydnym swiecie!!
      I moim zdaniem nietaktem bylo rozpoczecie takiego watku na forum gdzie sa same
      kobiety karmiace swoje dzieci!!
      Niestety jest zima wiec karmie syna tylko w domu
      • elmira_k Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 19.01.04, 09:13
        Całkowicie zgadzam się z mamamarka !!!!!
      • iwcia30 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 09.02.04, 18:10
        Fakt!! brakuje ci taktu i to cholernie ! nazywanie dzieci bachorkami to duża
        przesada i najlepiej będzie jeśli się już więcej nie odezwiesz dla własnego
        dobra. Facet sikający pod płotem lub plujący na ulicy to świński widok ale
        żeby czepiać się karmienia piersią słodkiego maleństwa to już przesada -
        jesteś skrzywiony!
    • aga_rn Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 16.01.04, 02:00
      Ja tez popieram Gusie. Przy okazji - pierwszy post jest z czerwca 2002. Facet
      zyje tematem juz ponad 1,5 roku - nie znudzilo sie jeszcze ? weny zabraklo
      zeby wymyslic cos nowego ?
      Zastanawiajace jest dla mnie to ze jeszcze nie widzialam, na chociazby Gazecie
      wlasnie, burzliwej dyskusji na temat, powiedzmy, panowie pijacy piwo lub inne
      trunki na laweczkach w poblizu placu zabaw (np. - Sepolno-ul.Partyzantow-
      Wroclaw). Ten widok zapewne nikogo nie bulwersuje :(
      AgaRN
    • pamama Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 21.01.04, 00:17
      Nie wierzę, że można tak idiotycznie i bezmyślnie podchodzić do sprawy.
      Ciekawe, że autor nie obruszył się tak gołymi babkami na plakatach (wszędzie)
      albo rozkraczonymi - na wystawach kiosków!!?? Osobiście karmię już drugie
      dziecko i niby powinnam się do karmienia w miejscach publicznych przyzwyczaić
      ale nie, nadal jest to dla mnie bardzo krępujące i to nie dlatego, że wywalam
      biust na wierzch i budzę sensację , wprost przeciwnie piersi nie widać mi wcale
      tak się zasłaniam i tylko po ułożeniu dziecka można poznać co robię a i tak
      każdy musi się lampić jakbym robiła coś nieprzyzwoitego. Ilekroć szukam miejsca
      do karmienia staram się żeby było jak najbardziej na uboczu zdala od
      ciekawskich spojrzeń ale i tak nie sposób ich uniknąć ale do diabła co mam
      zrobić jak dziecko chce jeść??? Chyba autor nie bardzo zna się na dzieciach bo
      gdybym miała biec do domu na każde karmienie to musiałabym nie wychodzić z
      domu. Osobiście wolałabym, żeby były w marketach i innych publicznych miejscach
      czyste pokoiki dla matek z dzieckiem ale tak niestety nie jest więc niby co
      proponuje oburzony autor???
    • mamarysia28 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 21.01.04, 12:09
      Ci faceci to naprawdę są dziwni. Na plaży to najchętniej oglądaliby wszystkie
      babki topless albo w stringach,a matki karmiącej się wstydzą. Mój mąż chociaż
      cieszy się, że karmię synka piersią też nie popiera karmienia w miejscu
      publicznym, przynajmniej w moim wykonaniu. Chociaż mi nie zabrania to widzę, że
      nie jest tym zachwycony. Mam wrażenie,że kobieta karmiąca jest dla większości
      mężczyzn czymś bardziej gorszącym i nieprzyzwoitym niż prostytutka, bądź jakaś
      laska w bluzce odsłaniającej pół piersi. Nie mogę tego zrozumieć. Może wynika
      to z tego, że jest to zjawisko w Polsce dość rzadkie i nie są do tego
      przyzwyczajeni. A może nie mogą po prostu zrozumieć tego cudu jakim jest
      macierzyństwo i tego, że dla takiego maleństwa matka zrobi wszystko byleby
      tylko było szczęśliwe. Ciekawa jestem jaką mieliby na ten temat opinię, gdyby
      choć przez chwilę mogli poczuć to co czuje matka karmiąca swoje dzieciątko
      własną piersią.
    • ewa9623 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 22.01.04, 23:06
      Odpowiadam panu:
      Żyjesz w świecie obłudy i inkwizytorskiego puryzmu. To, co naturalne- jest
      piękne pod warunkiem, że nikt tym nie epatuje. W przypadku karmiących kobiet w
      Polsce sytuacja jest trudna- w miejscach publicznych nie ma wydzielonych stref,
      nisz dla matek (i ojców, tak,tak, panie Torquemada, faceci też karmią i
      przewijają z obrzydliwych kup- oczywiście NORMALNI faceci)opiekujących się
      swoimi "pępkami świata". Gdyby były- nie istniałby omawiany problem.
      W związku z tym proponuję:
      1. Zorientowac się, jak wygląda zaplecze socjalne dla matek karmiących w
      krajach cywilizowanych (Szwecja, Holandia, Niemcy Anglia, Dania- tam nawet pola
      namiotowe mają wszystko, co trzeba)
      2. Postarać się o zorganizowanie jakiejś intymności (fundacja na rzecz...,
      która np. budowałaby pomieszczenia do karmienia i przewijania w sklepach, na
      uczelniach i gdzie tam jeszcze)- słowem- COŚ KONSTRUKTYWNEGO
      • ewa9623 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 22.01.04, 23:07
        CD. POPRZEDNIEGO LISTU
        • ewa9623 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 22.01.04, 23:11
          3. Jeśli ci brak weny, chęci itd., a chcesz tylko krytykować to po prostu
          następnym razem odwróć się w drugą stronę i myśl o czymś innym (np. jaki jesteś
          wspaniały lub coś w tym rodzaju, choć tak naprawdę jesteś dupkiem żołędnym)
          Najlepszego
      • judytak Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 23.01.04, 15:05
        ewa9623 napisała:

        >
        > To, co naturalne- jest
        > piękne pod warunkiem, że nikt tym nie epatuje.

        nie
        od tego, że coś jest naturalne, jeszcze nie jest piękne, a na pewno nie dla
        każdego

        jest naturalne, że dziecko czasami musi siusiać, jednak każda normalna matka
        organizuje spacer tak, żeby na dworzu nie trzeba było, a jak jednak potrzeba
        jest nagła i wielka, to się chowa z dzieckiem w krzaki

        jest naturalną rzeczą obiad jeść, jednak każdy stara się to czynić w domu lub w
        restauracji, a nie na przykład na wykładzie z makroekonomiki

        można przykłady mnożyć

        ja traktuję karmienia piersią naturalnie, ale też intymnie
        starałam się karmić w spokojnych warunkach (zresztą dzieci też wolały tak)
        jeśli musiałam karmić w miejscu publicznym, to robiłam to zawsze tak, żeby dla
        postronnych było wiadomo, że nie życzę sobie kontaktów w tej chwili (np. w
        parku odwracam się tyłem do alejki, w poczekalni siedzę twarzą do ściany itp.
        itd.)

        pozdrawiam
        Judyta
        • ewa9623 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 24.01.04, 18:20
          Nie za bardzo rozumiem sens Twojej odpowiedzi- piszesz o rzeczach oczywistych,
          powtarzając to, o co mi chodzi, i jednocześnie to negujesz. Nikt nie mówi o
          napawaniu się publicznym karmieniem, albo wysadzaniem dziecka w krzakach- to
          konieczność. Mimo to, dalej uważam, że to, co naturalne, jest piękne- przy
          zachowaniu intymności itd.
          • gyokuro Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 26.01.04, 23:34
            Ja osobiście bardzo nie lubiłam karmić "publicznie", ale były takie sytuacje,
            że musiałam (zawsze w jakimś w miarę odosobnionym miejscu). Ale nie widzę w
            tym nic zdrożnego, bo w sumie to jest piękne.
            A wyciąganie fiuta, żeby załatwić swoje fizjologiczne potrzeby już piękne nie
            jest. No i łatwiej znaleźć szalet (przy czym facet nie musi siadać na
            kibelku...) niż miejsce, w którym można spokojnie dziecko nakarmić.
          • judytak Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 27.01.04, 10:54
            piszę o różnicy między tym, że "jak bardzo muszę, to nakarmię dziecko nawet w
            publicznym miejscu"
            a tym, że "to moje dziecko i mój cyc, karmię gdzie chcę i kiedy chcę, a komu
            się nie podoba, nich nie patrzy"

            i o tym, że nawet to, co jest piękne, jak sama robię, może być nieprzyjemne,
            jeśli oglądam u innych, bez względu na to, czy jest to naturalne, czy nie

            pozdrawiam
            Judyta
    • legwanica Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 28.01.04, 20:36
      Powiem Ci że masz trochę racji, ale żeby było to chamstwo to nie.Sama jestem
      mamą ale staram się żeby wyjść do innego pokoju,przeprosić i odwrócić się
      tyłem,a na łwce w parku zakrywam jak najwięcej się da podkoszulkiem. Nie każdy
      czuje się dobrze widzac karmiącą kobietę, nawet ja kiedy kuzynka wyciąg przy
      moim mężu i rodzinie cyca przy stole- krępujące tymbardziej, że może wyjść.Ja
      wychodzę i jestem dumna ,że karmię moje dziecko(po cichu).
    • 555a555 Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 08.02.04, 17:58
      NIE MA PIĘKNIEJSZEGO WIDOKU NIŻ KOBIETA KARMIĄCA PIERSIĄ SWOJE DZIECKO!!!
    • mamjuske Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 09.02.04, 22:25
      Faszysta i szowinista bez dwóch zdań
      • mamapabla Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 11.02.04, 12:03
        Cholera jasna, ja mam biust w rozmiarze "F" i zdarzyło mi się publicznie karmić
        to muszę się chyba zastrzelić!
    • orchidea22 a mój mąż... 11.02.04, 13:35
      ... uważa, że kiedy ja karmię to jest to piekny widok (mamy trzytygodniowego
      synka), natomiast jesli robi to obca kobieta na widoku publicznym to jest to -
      cytuje - 'oblesne'. Pokłócilismy sie o to, rzecz jasna, i skończyło się na tym,
      że oświadczyłam mu zdecydowanie że jak tylko skończy się zima bede karmić gdzie
      i kiedy popadnie :) Kompletnie nie rozumiem takiego podejścia i usilnego
      ZAPRZECZANIA, że do cholery jestesmy ssakami. A co? Mamy jak szczury sie chowac
      po krzakach bo nasze dzieci chcą jeść?!?!?!?! A może mamy je głodzić bo jednego
      bufona z drugim taki widok może RAZIĆ?!?!? Mój mąż uważa, że jak nasz mały chce
      jeść to powinnam z nim schować się do samochodu. OK. Mam samochód. I co?
      Wszystkie inne matki też muszą mieć?!?! Co za bzdury!! Odpowiedź mojego męża:
      jak nie maja to przecież wiedzą mniej więcej kiedy maluch będzie głodny i moga
      to zorganizować!!! Ręce opadają. :))) Pech chce że jedyne karmiące kobiety
      jakie do tej pory widział [ poza mną oczywiście] to Rumunki - wiadomo, brudne i
      niezbyt estetyczne. W związku z tym widok taki kojarzy mu sie jednoznacznie

      [ poza tym jest bardzo kochany, tzn. mój mąż :))) ]
    • baskecik Re: Publiczne karmienie piersią to brak wychowani 14.02.04, 22:42
      Wiesz co, Ty chyba w życiu nie wyjechałeś nigdzie za granicę. Otóż chciałam Ci
      zakomunikować, że TYLKO W POLSCE karmienie piersią na ulicy wzbudza
      zainteresowanie ludzi. Za granicą normalne jest to, że na ulicy, w parku, a
      nawet w eleganckich i ekskluzywnych restauracjach (do których byś pewnie nawet
      nie wiedział jak wejść ze swoimi staroświeckimi poglądami) kobiety karmią swoje
      dzieci i jest to tak naturalne, jak jedzenie nożem i widelcem. No bo co tu jest
      nienormalnego? To tylko w Polsce ludzie Twojego pokroju i intelektu oburzają
      się na coś całkiem normalnego. Szkoda tylko, że nie oburza Cię palenie
      papierosów na ulicy i zatrówanie innych przechodniów, bo to jest chyba gorsze
      niż wyciąganie piersi dla głodnego dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka