Dodaj do ulubionych

...Mój problem...

10.01.10, 10:42
Chciałabym abyście odpowiedziały mi na parę pytań, ale może najpierw opowiem o
mojej przygodzie z karmieniem piersią..
...Urodziłam 17.06.2009 dziewczynkę o wadze 3950g przez cesarskie cięcie. Mała
była dokarmiana strzykawką, kiedy mi ją przyniesiono nie była od razu
przystawiona do piersi i uważam to za błąd. Nie wiem czy mam rację to raczej
odczucie matki. Kiedy dostałam ją na salę prawie każda próba przystawienia do
piersi kończyła się katastrofą, położne nie potrafiły mi pokazać jak to się
robi a mała nie umiała ssać:( Przybiegały wtedy ze strzykawka i ją dokarmiały.
Parę razy zassała ale to była kropla w morzu. Jak wychodziłam ze szpitala nie
dostałam żadnej rady tylko ciągle mnie pytano i co pani będzie teraz robiła?
Jak będzie pani karmiła?? Mówiłam że będe walczyła. Mąż zakupił laktator i
walczyliśmy w domu, z bólem ściągałam po 20 ml. Mała dostawała moje mleko z
butli a resztę modyfikowanego. 5 dni po porodzie udało się, przystawiona do
piersi zassała:))) Od tego dnia było dobrze piłą tylko z piersi. Ale mi
wydawało się że mało przybiera na wadze. Jestem silnym alergikiem odstawiłam
nabiał bo małą miała oznaki uczulenia na policzkach. po jakimś czasie czasami
dałam jej butelkę bo zdawało nam się że się nie najada, poza tym miała kolki w
dzień. Po kolejnym ataku kolki pojechaliśmy do pani doktor która chciała
sprawdzić ile mam mleka w piersi jak tylko dotknęła mi lewa pierś mleko od
razu trysnęło. Czyli wtedy miałam dużo mleka. Po tamtej wizycie zaczął sie
koszmar mała nie chciała dotknąć piersi. Nawet z butli odmawiała jedzenia.
naprawdę namęczyliśmy się przy karmieniu jej. Ta sama pani doktor jak
zobaczyła jak Julka krzyczy przy piersi powiedziała, że to już jest dziecko
butelkowe. Ale ja dalej walczyłam, karmiłam ją wieczorem na śpiąco, w nocy
tez piła bez problemu, tylko w dzień ja dokarmialiśmy. Aż wreszcie w tej lewej
piersi zaczęłam mieć coraz mniej pokarmu mała nie chciała jej w ogóle
dotykać,a teraz pije tylko z prawej i nie wiem czy tak może być. z lewej
ściągam pokarm zaledwie 20ml. Czy to jest normalne? Czy mam przestać ściągać
pokarm w lewej piersi, żeby w ogóle go tam nie było? Czy któraś z was karmiła
jedną piersią? proszę pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: ...Mój problem... 10.01.10, 16:06
      Przede wszystkim odpowied sobie na pytanie, czego wlasciwie sama
      chcesz: karmic piersia, czy nie. Bo na razie jestes w swoich
      poczynaniach bardzo niekonsekwentna i dziecko, sila rzeczy, ma prawo
      byc zdezorientowane, nie wiedzac, czego wlasciwie sie spodziewac.
      jesli chcesz karmic piersia- odstaw smoczki, butelki i dokarmianie,
      i proponuj piers, a co do najadania sie- kierujesz sie tylko
      przyrostami wagi, a nie tym, co Ci sie wydaje.
      • agnisia77 Re: ...Mój problem... 10.01.10, 19:34
        ..masz rację ja już się chyba pogubiłam:))) dzisiaj byłą tylko pierś i inne
        wprowadzone pokarmy:)))Ale czy mogę karmić tylko jedna piersią?? Co z tą drugą??
        • hanadoma Re: ...Mój problem... 10.01.10, 19:59
          mozna, moja córa niebawem kończy 8 mcy, karmię tylko lewa piersią,
          bo z prawą od początku były same kłopoty (mała zle chwytała, a od
          nieumięjętnych "masaży" pielęgniarek i ciągłego ugniatania mi sutka
          w ramach sprawdzania czy mleko "już" jest porobiły mi się guzy pod
          sutkiem i nawet nie było mowy o tym żeby chwyciła), także dałam
          sobie spokój z tą piersią. Trochę to trwało zanim wrzuciłam na luz i
          przestałam mysleć czy się najada, czy jej wystarcza. Także uwierz,
          że się da, nie przejmuj się i karm jedną (co nie znaczy, że nie
          zachęcam do walki o tą drugą pierś). u mnie nawet nie ma zbyt
          widocznej róznicy w rozmiarze.powodzenia!pozdrawiam
          • agnisia77 Re: ...Mój problem... 10.01.10, 21:05
            dzięki:) aż mi ulżyło:) u mnie na razie też nie widać aż tak bardzo:)tylko co z
            tym mlekiem co mam w lewej piersi??? Chyba powalczę jeszcze trochę;)
            Mam pytanko co do wagi bo moja mała miała wagę urodzeniowa 3950 a jak skończyła
            6 miesięcy to ważyła nie całe 7 kg czy to dobra waga??
            • sierlena Re: ...Mój problem... 10.01.10, 21:47
              Moja siostra karmiła przez 6 miesięcy jedną piersią:)tak więc można:)
              Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
              • agnisia77 Re: ...Mój problem... 10.01.10, 21:50
                ..dzięki dam radę;)
    • monzdr Re: ...Mój problem... 11.01.10, 13:42
      Przede wszystkim ilość ściągniętego pokarmu o niczym nie świadczy.Ja nie mogłam
      nigdy ściągnąć laktatorem więcej niż po 10-20 ml z każdej piersi,a karmię ósmy
      miesiąc,z czego pół roku wyłącznie piersią.Odstaw butelkę i karm dalej
      piersią,skoro karmisz i to tak długo.Przystawiaj do obu piersi.Mnie też się
      wydaje,że w jednej mam więcej pokarmu,takie dysproporcje chyba dość często się
      zdarzają.
      • agnisia77 Re: ...Mój problem... 11.01.10, 16:17
        ale jak ją przystawiam do lewej piersi to strasznie krzyczy:(
        • kinga_owca Re: ...Mój problem... 11.01.10, 17:29
          zobacz sobie ten wątek
          forum.gazeta.pl/forum/w,570,104126921,,Trace_pokarm_w_jednej_piersi_.html?v=2

          dzieci mają swoje humory no i upodobania, ale czasem można je
          delikatnie "nakierować" na właściwe (dla nas oczywiście) karmieniowe
          tory
          u mnie było podobnie, w jednej - prawej - piersi laktacja szybko się
          unormowała a lewa długi czas była nabrzmiała
          synek wolal prawą zdecydowanie, ale dzięki "oszukiwaniu" go -
          opisałam to w tym wątku który zalinkowałam, wyszliśmy na prostą i
          udalo mi się karmic równomiernie
          i tak już się karmimy 22 miesiące prawie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka