Dodaj do ulubionych

odbijanie, maluch 1 tydz.

07.02.10, 22:16
pewnie ten temat byl juz poruszany ale gdyz mam tygodniowego malucha nie moge
poswiecic czasu na poszukiwania, dlatego prosze o wyrozumialosc i Wasze
pomocne slowo i odpowiedzi. Mam takie oto pytanie, czy tak malutkie dziecko
musi odbijac po kazdym karmieniu? Jest to trudne do zrobienia, gdyz glowka
dziecka lata bezwladnie i trudno jest je utrzymac w pionie... Czy jesli nie
bedzie odbijalo to grozi to kolka za jakis czas?
Kolejne pytanie to czkawka, bo rozumiem ze jej przyczyna jest wlasnie brak
odbicia i organizm sam jakos chce pozbyc sie tego nalykanego powietrza, czy tak?
Bardzo prosze odpiszcie, gdyz sie martwie...
Obserwuj wątek
    • red-truskawa Re: odbijanie, maluch 1 tydz. 07.02.10, 23:50
      Nie zawsze uda Ci się odbic takiego malaca, czasem odbija a czasem nie; spróbuj
      kłasc na brzuszku.
      Czkawka zdarza się kazdemu dziecku (poczawszy od zycia "po tamtej stronie" czyli
      płodowego ;)), czasem jak jest za zimno a czasem bez przyczyny, niczym nie grozi.
    • budzik11 Re: odbijanie, maluch 1 tydz. 08.02.10, 09:26
      dobi53 napisała:

      > czy tak malutkie dziecko
      > musi odbijac po kazdym karmieniu?

      Nie musi, ale jeśli dziecko cierpi na kolki, to lepiej odbijać. Moje kolek nie
      miały, ja nie odbijałam (albo robiłam to rzadko, jak mi się przypomniało).

      Jest to trudne do zrobienia, gdyz glowka
      > dziecka lata bezwladnie i trudno jest je utrzymac w pionie...

      Kładziesz dziecko na sobie, główkę opierasz o swój obojczyk i trzymasz ręką. Nie
      powinna latać bezwładnie.


      > Kolejne pytanie to czkawka, bo rozumiem ze jej przyczyna jest wlasnie brak
      > odbicia

      Nie, czkawka to skurcze przepony, do końca nie wiadomo, skąd się bierze. Ale w
      ciąży dziecko chyba tez miało czkawkę, prawda? A tam żadnego powietrza przecież
      nie łykało. Na czkawkę nie ma rady, trzeba przeczekać.
    • kambium.team Re: odbijanie, maluch 1 tydz. 08.02.10, 11:31
      Mam takie oto pytanie, czy tak malutkie dziecko
      > musi odbijac po kazdym karmieniu? Jest to trudne do zrobienia, gdyz glowka
      > dziecka lata bezwladnie i trudno jest je utrzymac w pionie... Czy jesli nie
      > bedzie odbijalo to grozi to kolka za jakis czas?

      Miałam dokładnie takie same "problemy" jak synek był takim malakiem. Ja
      odbijałam jak mi się przypomniało, bo synek nie miał kolek i nie ulewał jakoś
      ponadprzeciętnie często. Za to wiem, że jeśli się nie odbije to najlepiej
      położyć dziecko na boczku. Wtedy nawet jak mu się uleje to się nie zakrztusi. Ja
      małego "blokowałam" w pozycji na boku zwiniętymi kocykami za plecami. Spał tak
      do 3 miesiąca. Podnieś też nieco łóżeczko/materacyk od strony główki tak o 2-3
      cm, żeby malak nie leżał zupełnie na płasko. Ja podłożyłam pod materacyk złożony
      ręcznik.

      > Kolejne pytanie to czkawka, bo rozumiem ze jej przyczyna jest wlasnie brak
      > odbicia i organizm sam jakos chce pozbyc sie tego nalykanego powietrza, czy tak
      > ?

      Czkawka malaków nie jest powodowana nałykaniem się powietrza. Powodem jest
      niedojrzałość maeństwa a przyczyny mogą być najróżniejsze - za zimno, zbyt pełny
      brzuszek!, zrobienie siusiu :)
      Dobrze jest podać pierś, bo to najszybciej pomaga, ale jeśli powodem jest zbytne
      obżarstwo, to dzieć nie powącha nawet cycka - mój tak miał. Wtedy trzeba
      przeczekać. Czkawka nie męczy dzieci tak jak nas dorosłych. Mój malak czasami
      nawet spał z czkawką.
      • dobi53 Re: odbijanie, maluch 1 tydz. 09.02.10, 14:21
        dziekuje Wam za odpowiedzi!
        jeszcze jedna rzecz, zawsze mi sie wydawalo ze to wlasnie brak odbijania
        powoduje kolke? jak to jest?
        • mad_die Re: odbijanie, maluch 1 tydz. 09.02.10, 15:00
          kolka to niedojrzały układ pokarmowy i najlepiej na kolkę robi czas.
          odbijaj, jesli dziecie ulewa bardzo lub męczy się gazami. nie odbijaj
          specjalnie, jesli wszystko jest ok.
          ja i syna i córkę zawsze po karmieniu trzymałam na swojej klacie (lub klacie
          taty) - mogli wtedy bezpiecznie ulewac do woli, bekać lub po prostu spać :)
          teraz syn ma 2msce i jak mi zasnie po karmieniu to go nie dobijam, bo i po co? a
          jak niespokojny po karmieniiu, to albo dalej karmię albo odbijam i znowu karmię :)
          • paul_ina Re: odbijanie, maluch 1 tydz. 09.02.10, 17:17
            moja mi zaczęła sama bekać w cyca:)
            • red-truskawa Re: odbijanie, maluch 1 tydz. 09.02.10, 17:56
              Aaa, jeszcze mi się przypomniałao, ze mój mały tez bardzo długo nie odbijał, np dopiero po ok 1 godz bekał a miał kolki i neonatolog w szpitalu kazała kałsc Go do lezaczka albo łózeczka ale materacyk musiał byc uniesiony (w praktyce włozylismy kilka ksiazek pod materac). Mozna tez malca przekładac przez ramie jak "worek ziemniaków". Tu masz linka do poradnika gdzie P. Zawitkowski pokazuje kilka pozycji trzymania dziecka.
              www.wczesniak.pl/publikacje/Poradnik-srodek.pdf
              • w_isienka Re: odbijanie, maluch 1 tydz. 09.02.10, 21:02
                babyonline.pl/niemowle_noworodek_artykul,5306.html
                "Noworodek na ramieniu
                Oprzyj dziecko, tak by jego rączki leżały na twoich plecach. Podeprzyj jego
                pupkę (nóżki powinny być lekko zgięte). Zwróć też uwagę, by tułów i główka nie
                odchylały się. Drugą ręką podtrzymuj bok ramienia i główki maluszka. Nie ściskaj
                jego szyjki i nie klep po pleckach. To nie pomaga, a może spowodować ulanie
                pokarmu.

                Noworodek na udach
                Ułóż dziecko brzuszkiem na swoim udzie, tak by jego ramionka i piersi były
                uniesione, a rączki nieco opadały w dół. Unieś udo. Pupę malucha podeprzyj
                drugim udem lub ręką (możesz ją wesprzeć na kolanie). Jego nóżki będą zwisać
                swobodnie. Delikatnie poklepuj mu pupkę – świetnie będzie się przy tym bawił,
                jednocześnie pozbywając się powietrza. Możesz też delikatnie przetaczać dziecko
                po swoim kolanie – to z kolei super masaż brzuszka. Drugi wariant masażu: maluch
                leży na twoich kolanach, a ty powolutku unosisz na zmianę jedno i drugie udo. To
                zdecydowanie poprawi perystaltykę jelit.

                Noworodek na siedząco
                Posadź sobie malca na jednym udzie, drugim – nieco uniesionym – podeprzyj jego
                plecki (powinien półleżeć). Jedną dłonią podtrzymuj główkę, drugą przez chwilę
                delikatnie masuj brzuszek, „przesuwając” go (nie ugniatając!) od siebie i do
                siebie."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka