karo.8 07.07.10, 14:50 drogie mamy, czy operacja osunięcia guza tarczycy oznacza koniec kp? czy któraś z was to przeszła.karmie dopiero 6m i jestem trochę przerażona,ze to koniec.dziękuje za każda odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beakarp Re: operacja a KP 10.07.10, 21:44 No coś Ty? Przeciez to nie ma większego wpływu na laktację. Właśnie wróciłam ze szpitala po takim zabiegu. W szpitalu odciągałam mleko laktatorem i wylewałam, teraz mleko nadal w piersiach jest. Nie biorę tylko tych przeciwbólowych zapisanych, bo mnie specjalnie nie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
karo.8 Re: operacja a KP 11.07.10, 20:50 bardzo dziekuje za odpowiedz.jeszcze 1 pytanie.ile dni spedzilas w szpitalu.czy po zabiegu rana mocno boli? Odpowiedz Link Zgłoś
beakarp Re: operacja a KP 12.07.10, 13:26 w szpitalu byłam od ubiegłej środy do soboty, zabrałam laktator. Najgorsza jest ta doba po operacji, pózniej to juz z górki:) Rana wcale mnie nie boli. Najlepiej poczytaj tu: f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4460944 Odpowiedz Link Zgłoś
karo.8 Re: operacja a KP 12.07.10, 14:08 bardzo dziękuje za odpowiedź.życzę zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
eloradanan Re: operacja a KP 28.07.10, 20:09 ja powiedzialam ze karmie i na noc przed operacja wyszlam oczywiscie na czczo bylam i wrocilam na czczo,laktator tez mialam,noc potem mza nosil mlodego i jakos dali rade a potem juz wrocila,wazne zebyc anestezjlogom powiedizla ze karmisz zeby dali specjalne znieczulenia po ktorym szybko mozna karmic:) Odpowiedz Link Zgłoś