Dodaj do ulubionych

Czy to biegunka?

15.11.10, 19:44
Witam pani Moniko!
Córka ma 8 tygodni. Od kiedy skończyła tydzień mieliśmy problemy z kolkami, nie codziennie ale jednak. Robiła kupki najpierw po każdym karmieniu, potem raz na 2 dni. Ja jestem cały czas na diecie - chleb, wędlina, kurczak, kawa inka, herbata, jabłka. Od kilku dni robi kupkę po każdym karmieniu, a nawet pomiędzy. Zawsze jak ją przewijam to ma w pieluszce takie "pierdnięcie" koloru żółtego lub lekko zielonego (przepraszam za określenie). Od kiedy robi kupki tak często, nie ma problemów kolkowych, jest pogodna, śmieje się. Co się stało? Czy minie to samo? Podaję jej już smectę, bo zaczynam się martwić. Poza tym pupa zaczyna się jej odparzać, z czym wcześniej nie było problemu. Sika normalnie, nie wygląda na odwodnioną. Dodam, że podaję jej codziennie Infacol, Esputicon, witaminę K+D oraz probiotyk BioGaia i tak już dawno przed biegunką. Czy powinnam iść z nią do lekarza? Proszę o porady.
Obserwuj wątek
    • aska80 Re: Czy to biegunka? 15.11.10, 19:46
      zamiast Infacol miało być Delicol
    • green_land Re: Czy to biegunka? 15.11.10, 20:41
      Moze za dużo i za długo podajesz te wszystkie specyfiki? Nie mam na myśłi wit.K i D, ale specyfiki na kolkę.
    • mad_die Re: Czy to biegunka? 15.11.10, 20:43
      Od kiedy skończyła tydzień mieliśmy problemy z kolkami, nie
      > codziennie ale jednak.

      Kolki wystepuja dzien w dzien, a nie od czasu do czasu, wiec to nie byly i nie sa kolki.
      Takie dziecie placze, bo placze i mama mu pomaga (noszenie, tulenie, piers do woli), a nie wynalazki na brzuszek.
      Ja bym odstawila te wszystkie preparaty ktorymi ja faszerujesz, lacznie z witaminami i zobaczyla, czy bedzie poprawa.
      Do tego zaczelabym jesc normalnie, czyli zdrowo i zroznicowanie.
      • aska80 Re: Czy to biegunka? 15.11.10, 23:44
        Czytałam, że kolki są kiedy ból brzucha występuje przynajmniej 3 dni w tygodniu, przez 3 godziny dziennie i przynajmniej 3 tygodnie. Córka na pewno ma kolki - prężenie, płacz, odrzucanie piersi. Noszenie przyciskając jej brzuch do mojego brzucha bardzo pomagało. Zastanawia mnie czy taka zmiana wypróżnień ma związek z tym, że kolki zelżały. Od tych kilku dni ma tylko krótkie ataki do 15 minut parę razy dziennie. Nie sądzę, że te leki, które bierze jej szkodzą, zwłaszcza, że podaję je już długo i są przepisane przez pediatrę. Co do mojej diety, zapomniałam dodać, że jem też pomidory, ale z pewnego źródła i czasem ketchup bez konserwantów oraz piję sok z malin z ogródka mamy, jem też warzywa dozwolone.
        • mad_die Re: Czy to biegunka? 15.11.10, 23:58
          Córka na pewno ma kolki -
          > prężenie, płacz, odrzucanie piersi.

          A smoczki zna?
          Skoro noszenie pomaga, to po co dajesz jej te "lekarstwa"?
          I skoro "ataki" zelżały, to po co dalej dajesz to wszystko?

          Co do mojej diety, zapo
          > mniałam dodać, że jem też pomidory, ale z pewnego źródła i czasem ketchup bez k
          > onserwantów oraz piję sok z malin z ogródka mamy, jem też warzywa dozwolone.

          Twoja dieta jest baaaaaaaaaaaardzo uboga. I jesz rzeczy, ktore teoretycznie bardzo uczulają: mleko, pomidory.
          Nie ma warzyw dozwolonych, niema czegoś takiego jak dieta mamy karmiacej - jeść powinnaś wszystko. No chyba, ze dziecie ma uczulenie/alergie jakies, wtedy eliminujesz alergen z diety.
          Ale przeciez dziecie dobrze przybiera na wadze, prawda?
          • aska80 Re: Czy to biegunka? 16.11.10, 09:09
            Przybiera bardzo dobrze, teraz waży 5600g (waga urodzeniowa 3050g). Czyli wg ciebie takie kupki są normą? Czy jednak to biegunka?
            • aska80 Re: Czy to biegunka? 16.11.10, 09:11
              Smoczka używa. Ma bardzo duży odruch ssania. Jeśli za każdym razem dałabym jej pierś, to bolałby ją brzuch jeszcze bardziej. Żołądek chyba musi mieć jakieś przerwy. Zresztą jak ją przystawiam do piersi, to ją wypuszcza, a smoczek ssie chętnie.
    • monika_staszewska Re: Czy to biegunka? 16.11.10, 13:10
      Kupki zdecydowanie są normą. Córcia pewnie miała jakiś problem z oddawaniem gazów, ale najwyraźniej on już minął. Częste czy wielogodzinne ssanie piersi nie powoduje bólów brzucha, więc zupełnie spokojnie można pozwalać Dziecku na takie ekscesy.
      Szczerze mówiąc najchętniej pozamawiałabym Panią no odstawienie chociaż części specyfików - niewątpliwie Smecta nie jest potrzebna, a i reszta niezbędna też nie jest. Może na razie lepiej by było zostać co najwyżej przy witaminie D. Mam nadzieję, że to wystarczy, by pupa się zagoiła.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka