Dodaj do ulubionych

Jak powstaje mleko?

11.01.11, 11:02
Czy ktoś wie i może się podzielić informacjami? Czy też jest to jakaś wiedza tajemna, bo szukam i szukam i same ogólniki znalazłam...;)
A chodzi mi o takie naukowe wyjaśnienie, że z krwi to wiem, ale jakie dokładnie składniki z tej krwi, bo przecież nie czerwone krwinki chyba;) No i co może przechodzić do mleka niejako w całości, jak np. alkohol.
Będę bardzo wdzięczna za podzielenie się wiedzą, ewentualnie za polecenie jakiejś fachowej literatury na temat:)
Obserwuj wątek
    • matylda07_2007 Re: Jak powstaje mleko? 16.01.11, 17:13
      Też mnie to ciekawi.
    • strashac Re: Jak powstaje mleko? 16.01.11, 18:32
      Dosc ciekawe, choc artykul nie jest caly dostepny... www.czytelniamedyczna.pl/549,podstawowe-skladniki-mleka-kobiecego-najnowsze-wiadomosci.html
    • alicez Re: Jak powstaje mleko? 16.01.11, 21:01
      Też od dawna szukam informacji na ten temat. Znalazłam to: isr.atspace.com/r8/p2/p20.htm ale to i tak nie odpowiada na pytanie jak powstaje...
    • mrs.t Re: Jak powstaje mleko? 16.01.11, 21:16
      nie wiem, nie wiem kto wie - ale nie jest to tak ze jak w koncu ktos to dokladnie odkryje, to nam syntetyczne mleko zaserwuja, szybciej niz myslimy?
      :)
    • alicez Re: Jak powstaje mleko? 16.01.11, 21:17
      Tu jest więcej ciekawych i konkretnych informacji:
      www.czytelniamedyczna.pl/549,podstawowe-skladniki-mleka-kobiecego-najnowsze-wiadomosci.html
      • alicez Re: Jak powstaje mleko? 16.01.11, 21:19
        I inteligentnie podałam ten sam link co strashac . Sorki.
    • basiak36 Re: Jak powstaje mleko? 16.01.11, 21:28
      Tutaj troche opisane:
      www.kellymom.com/bf/supply/milkproduction.html
      A tak w skrocie, plat gluczolu sutkowego w ktorym sa pecherzyki mleczne (, tak to sie chyba po polsku nazywa, po ang alveoli, takie pecherzyki wygladajace jak kiscie winogron, odchodza od przewodow mlecznych)), stymulowane przez prolaktyne, wylapuja z krwi bialko, cukier, tluszcz, i produkuja mleko. Komorki ktore otaczaja pecherzyki mleczne, sciskaja gruczol i wypychaja mleko do kanalikow mniejszych ktore prowadza do glownych kanalikow.

      Tu jest jeszcze troche:
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=category§ionid=7&id=27&Itemid=112
    • hanusia03 Re: Jak powstaje mleko? 16.01.11, 22:28
      Dzięki wielkie za pomoc:)

      Dla zainteresowanych- na forum chusty.info znalazłam takie coś:

      "większość białek z pożywienia trawimy do aminokwasów i w takiej postaci trafiają do krwi. W gruczołach mlecznych z aminokwasów powstają zupełnie inne białka, charakterystyczne dla mleka kobiecego.
      Jednak niektóre białka lub peptydy (białka składają się z setek i tysięcy aminokwasów a peptydy z kilku-kilkudziesięciu) są na tyle małe że przedostają się w całości przez nabłonek jelit do krwi a potem z krwi do mleka. Takim białkiem jest np beta-laktoglobulina wołowa.
      ok 75% karmiacych (nie wszystkie bo to zalezy od indywidualnych cech bariery jelitowej) spożywających przetwory mleczne będzie miało te białka w mleku, pewien procent dzieci wykazuje wrażliwość na te białka i dojdzie u nich do reakcji alergicznej

      Jesli chodzi o tłuszcze to takie tłuszcze ( a konkretnie kwasy tłuszczowe) jakie spożywamy znajda się potem w mleku, czyli jeśli jemy np tzw komercyjne wyroby cukiernicze (kupne ciastka i ciasta) do do mleka trafią bardzo szkodliwe izomery trans kwasów tłuszczowych.
      Trzeba jeść dużo różnych olejów, jeśli margaryny to mało i tylko tzw miękkie (te do smarowania a nie do pieczenia) masło i inne tłuszcze zwierzęce można jeść, nasycone tłuszcze nie szkodzą dziecku ale w zasadzie są niepotrzebne
      Tłuszcze nie bywają alergenami.
      Węglowodany też nie. To jakie węglowodany spożywamy (proste czy złożone) nie ma wpływu na to jakie węglowodany będą w mleku.

      Substancje nieodżywcze z pozywienia, te które organizm pobiera ale nie przyswaja tylko eliminuje, tez trafiaja do mleka ale nie na zawsze. Czyli jeśli wypijemy mocna kawe czy trochę alkoholu to nic nie da odciągnięcie "skażonego" mleka i wylanie, liczy się czas jaki upłynął od spozycia, takiego mleka nie trzeba w ogóle odciągać bo samo się oczyści po odpowiednim czasie.

      Jest jeszcze duża grupa tzw lotnych związków które bez problemu w całości przechodzą do krwi i potem do mleka, są w czosnku, cebuli, różnych ziołach (np tych popularnych na trawienie-rumianek, anyż, koper włoski) Mogą u niektórych niemowląt wywoływać sensacje jelitowe"

      Mam nadzieję, że autorka powyższych rewelacji nie będzie miała mi za złe rozpowszechniania wiedzy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka