piwonia01
27.03.11, 22:29
Moja córeczka ma prawie 2 m-ce, jest tylko na piersi, przyrosty w normie, ale bez rewelacji. No i jakieś problemy z techniką - je łapczywie, jest krótko przy piersi, łyka dużo powietrza, no i to cmokanie. Czuję, ze mogłaby wysysać znacznie więcej, mam wrazenie, ze szybko się męczy przy piersi. Konsultantka laktacyjna mówi, ze jeśli przybiera na wadze to jest ok, ale ja czuję, że mogłoby być lepiej, cały czas czuję, ze coś jest nie tak. Może za płytko ssie? Brodawek nie rani, ale buzi też specjalnie szeroko nie chce otwierać. Dolna warga ładnie wywinięta, górna mniej mi się podoba. I jakoś tak trudno nam znaleźć wygodną pozycję, nie wiem dlaczego.
Czy coś poradzicie? Liczę na Was i na Panią ekspert, bo sama chyba już nic nie wymyślę (z pierwszym dzieckiem nie miałam żadnych problemów z karmieniem, więc wiem, jak to prawidłowo powinno wyglądać, pewnie dlatego czuję, że ciągle coś nie tak jak trzeba).