amelia20
18.05.04, 12:11
Chodzi znów o odstawianie od piersi....Watków na ten temat jest nadmiar, ale
postanowiłam załozyc nowy, gdyz jestem załamana i potrzebuję indywidualnej
porady od doświadczonych mam w tym zakresie.
Mam córeczkę która skończyła 18 mieś., jest alergikiem ale je juz dużo i
postanowiłam ją odstawic bo karmienie mnie już męczy i denerwuje. Zawsze
zasypiała przy piersi, w dzień i wieczorem, później już tylko wieczorem bo w
dzień jest opiekunka, która usypia ją w wózku, bo inaczej nie zaśnie. Jak
wszystkie dzieci podjadała sobie z piersi jeszcze w nocy.
Odstawianie rozpoczęłam tydzień temu i poszło nam znakomicie!!!! Powiedziałam
ze cycuszka nie ma, opowiadałam córeczce bajki, śpiewałam, głaskałąm i
zasnęła bez trudu. Tak było przez tydzień - byłam niesamowicie dumna, że
idzie nam tak dobrze i jakoś bardziej wypoczęta a córeczka również spokojna.
Jednakże pod koniec tygodnia coś zjadła, co wywołało drobną wysypkę
alergiczną, dostała delikatny katarek (nie wiem czy przeziębienie czy
alergiczny)i była niesamowicie rozdrażniona. Ciągle domagała się cycuszka a
jak jej nie dawałam wpadała w histerię, nie zasnęła w ciągu dnia, płacząc i
awanturując się (akurat ja z nia byłąm w domu a nie opiekunka)i wieczorem też
była histeria, żeby sie uspokoiła dałam jej chwilkę possać i zaraz zabrałam
mówiąc, ze cycuszka juz nie ma. I to był chyba straszny błąd, bo od tej pory
wieczorem jak ją usypiam wpada w straszną histerię jak mówię, że jej nie dam.
Traktuje to jako jakąś karę z mojej strony, że jej nie daję cycuszka, bo
jestem zła na nią. Dodam, że histeryzuje strasznie, boję się o nią. Wczoraj
nawet zwymiotowała podczas histerii.
I co ja mam teraz zrobić???? Jestem załamana. Czy powinnam teraz wrócić do
karmienia na jakis czas,a potem znów móić tym razem że cycuszek np. jest
chory, żeby znów nie zrozumiała, ze ją odrzucam. A jeżeli tak, to na jak
długi okres mam wrócic do karmienia. A może w ogóle nie wracać i brnąc w to
dalej??. Błągam odpiszcie mi szybko bo nie wiem co robic. Ania