sonnea82
18.08.11, 08:27
Potrzebuje pomocy bo już bzika dostaje. W prawej piersi zrobił mi się zastój. Na razie nie boli, nie mam gorączki etc, jedynym objawem zastoju jest wyczuwalny pod palcami guz. Pokazywałam to położnej środowiskowej, kazała masować i przykładać kapustę. Tak też robię a zgrubienie jak było tak jest. W końcu dziś polazłam do ginki, a ta mi mówi to samo co położna, z tym że ta kazała mi po każdym karmieniu ściągać do końca pokarm i obwiązywać cycki bandażem elastycznym, gdyż mam nadprodukcje. No to fakt, piersi ciężkie od nadmiaru pokarmu, mały nigdy do końca ich nie opróżnia.... Ściągać ten pokarm? Boje się, żebym nie rozkręciła sobie jeszcze bardziej laktacji, kurde już sama nie wiem. I co z tym zastojem? Już ponad tydzień czuje to zgrubienie, żadne masaże etc nie pomagają :( Mam już wizje nacinania cyca i antybiotyków. Mały urodził się ponad 3 tygodnie temu. Karmię na zmianę - raz z jednej raz z drugiej piersi.