panna.sarabella
18.04.12, 21:40
witam
jestem w 3 dobie po porodzie, mam straszny nawał (piersi bolą, są obrzmiałe, zaczerwienione). Znam już cała teorię nt. pomocy w takich wypadkach ale mam problem: na skutek złego przystawiania do piersi w szpitalu mam brodawki tak obolałe, ze nie jestem w stanie odciągać pokarmu. Ja już nie mam ochoty przystawiać małej do piersi, to tak boli. Ponadto mała zrobiła sobie ze mnie smoczek i naprawdę nie da się częściej przystawiać - ona wisi na piersi non stop, ale nie pije tylko sobie ciamka (tzn. przy okazji coś poleci i tym sposobem ona cały czas ma dopływ pokarmu ale nie ma typowych karmień).
Co ja mam robić? Jak pomóc sobie z tym nawałem? Co na te bolące brodawki? Co zrobić żeby mała przestała traktować mnie jak smoczek a zaczęła się normalnie karmić?
Dziś mam już naprawdę doła, nie jestem w stanie sobie pomóc, chyba zrezygnuję z kp jeśli to ma dalej tak wyglądać.