e.milia
26.02.14, 15:13
Potrzebuje wsparcia i dodania otuchy ze się uda. Pracujemy nad kp i już tracę nadzieje ze coś z tego będzie. Córeczka urodziła się z waga 3770, potem spadla na wadze, zatrzymali baszw szpitalu, w 4 dobie wazyla 3390 wiec dokarmianie sonda po palcu. Ja po porodzie byłam w nie najlepszej formie, do tego ogromny ból brodawek ( mam dosc płaskie brodawki, co tez utrudnia karmienie). W domu dokarmianie i laktator, laktacja trochę ruszyła, była u nas Pani zajmująca się wsparciem w kp i dotąd Ula, żeby już nie dokarmiac mm, ściągać pokarm i głownie być na piersi. Po 3 dniach piersiowych maratonow okazało się ze mała znów spadną ba wadze do 3300 gram, m