Gość: K@sia
IP: *.radom.vectranet.pl
03.05.14, 23:58
Witam,
Córeczka ma 14 miesięcy. Nadal karmie ją piersią. W ciągu dnia ssie juz mało, około 4 razy, jak jestem w pracy to mamy o jedno karmienie mniej. Martwi mnie nocna sytuacja. Mala zasypia wieczorem przy piersi. Zazwyczaj pije z dwóch. Potem budzi się po około godzinie i znowu pije. I tak może przez cala noc. Wiem,ze potrzebuje bliskości. Śpimy razem i czasem juz nie kontroluje ile razy się budzi ale za każdym razem pije mleczko. Nic innego jej nie uspokoi tylko pierś. Nie przeszkadza mi to jakoś strasznie, ale martwi. Czy brzuszek takiego malucha nie powinien odpoczywać w nocy? Czy takie picie mleczka non stop nie wpływa zle? Czy powinnam usilnie odzwyczajac mala od nocnego karmienia, czy czekać az sama z tego wyrośnie? Tylko czy z biegiem czasu nie będzie trudniej? Starsza córka nigdy nie jadła w nocy i dlatego dziwi mnie ta sytuacja. Ale jak słyszę, ze koleżanki syn w wieku 3 lat pije w nocy mm 2 razy to trochę w szoku jestem. Mala zazwyczaj przed kąpielą je kolacje, potem piersi wiec glodna raczej nie powinna być.
Nasz schemat w skrócie:
7 pierś
9 kanapka
10:30 deser/serek ( ok.100ml)
11 pierś do zaśnięcia
13:30 zupka (około 170ml)
15/16 pierś
17 II danie (troche miesa,makaron,warzyw nie chce ostatnio- je sama) lub owoc, ciasteczko
18:30 kolacja (zazwyczaj kaszka holle z owocami ze słoika)
19:30 piersi do zaśnięcia
Córeczka wazy około 9,5 kg. Jest drobna, jeszcze nie chodzi. Je chętnie, ale małe porcje (nigdy nie daje na sile,je tyle ile ma ochotę).
Proszę o odpowiedzi w sprawie nocnych karmien i czy w tym wieku pierś powinnam traktować jako normalny posiłek, czy tylko dodatek, bo czasem brakuje mi miejsca na 2 dania :) z góry dziękuję.