collin79
29.01.15, 11:34
Witam.
Moje dziecko urodziło się około 3 tygodnie przed terminem drogą cięcia cesarskiego, z powodu stanu przedrzucawkowego u mnie.
Ważyła 3100g, teraz ma ponad tydzień i waży 2860g. Słabo przybiera na wadze, bo słabo ssie pierś, głównie ciamka, rzadko przełyka. Zmieniam pozycje, pobudzam, ale to nic nie daje, po chwili ssania odpływa. Była u mnie położna z poradni laktacyjnej. Zaleciła odciąganie mleka i podawanie go dziecku dodatkowo. Robię to, ale z każdym kolejnym ściągnięciem mleka jest coraz mniej, a mnie bolą brodawki i jestem coraz bardziej zmęczona. Druga położna powiedziała, żebym się nie skupiała na ściąganiu, tylko położyła z dzieckiem do łóżka i bez względu na to, jak dziecko je, pozwalała na takie ssanie do woli. Mała sporo śpi, czasem dość długo, zwłaszcza, jak dokarmię ją tym odciąganym mlekiem i nie wiem czy to dobrze?
Sama już nie wiem co mam robić, zwłaszcza, że w domu jeszcze trójka dzieci, mąż wrócił do pracy i pomocy chociaż przy zrobieniu obiadu znikąd:-(
Co radzicie?