apple_isle
18.06.15, 12:20
Dziewczyny,podpowiedzcie proszę-syn 11 tygodni karmiony piersią od ok 2 tygodni na ciele wysypka(kaszka wyczuwalna pod palcami, miejscami suche miejsca, trochę czerwonych placków), na buzi też (najpierw był to trądzik z charakterystycznymi pryszczami z białymi końcówkami, teraz bardziej suche miejsca, szorstkie, czerwone krostki)-pytanie brzmi jeśli szkodzi mu coś, co ja jem to ile alergen może krążyć w krwi i od odstawienia produktu ile max na skórze jeszcze może coś wychodzić?
10 dni temu odstawiłam:cały nabiał (łącznie z mlekiem w proszku i serwatką czyli białe pieczywo, gotowe wędliny i wiele wiele innych..),truskawki, pomidory, jaja.
Efektu nie ma póki co.
Proszku nie zmieniałam.
Kąpiel co 3 dni w wodzie z emolium na zmianę z oliwą z oliwek, czasem doleję nadwyżkę ściągniętego mleka.
To samo miałam ze starszakiem, doszło do tego, że żyłam "o chlebie i wodzie" a mały i tak był obsypany, nie chcę powtórki (w sensie drakońskich diet) bo zamiast radości kp stresowało mnie wtedy mocno :(
Bólu brzuszka nie ma.
Coś mi się kołacze, że organizm może oczyszczać się nawet do 3 tygodni. Dobrze pamiętam?
Dziękuję z góry za wszelkie rady i sugestie :)