Dodaj do ulubionych

3 tyg. syn jest ciągle głodny

IP: *.protonet.pl 18.02.17, 14:39
Witajcie!
1.02 urodziłam synka. Po porodzie był przystawiony do piersi i zaczął ssać. W szpitalu spędziliśmy tydzień, z tego 5 dni pod lampami ze względu na nasiloną żółtaczkę. Podczas pobytu w szpitalu był głównie karmiony piersią, ale podczas fototerapii panie pielęgniarki kilka razy go dokarmiły. Po powrocie ze szpitala praktycznie całe dnie spędzaliśmy w łóżku i się karmiliśmy, a raczej próbowaliśmy bo synkowi nie za bardzo chce się ssać... Po przystawieniu ssie i przełyka przez pół minutki, a potem zasypia i żadne mizianie po policzku i inne formy aktywizacji nie działają. Być może jego lenistwo wynika z faktu, że być może nie zeszła całkowicie żółtaczka. Po 5 dniach od powrotu do domu przyjechała do nas znajoma położna i zarazem doradca laktacyjny. Opróżniliśmy moje piersi, stwierdziła że pokarm mam i zaleciła odciąganie odrobiny pokarmu przed karmieniem, żeby syn dostawał mleko II fazy. Postępowałam zgodnie z instrukcją, ale po podaniu obu piersi po 20min syn dalej był głodny więc podaliśmy mu odciągnięty pokarm w butelce. Powtórzyliśmy ten manewr 3 razy i był to duży sukces, gdyż syn po raz pierwszy od powrotu do domu zasnął i spał prawie 3h! Wcześniej ucinał sobie jedynie drzemki przy piersi, przez co zaczęliśmy się o niego martwić. Skonsultowałam się ponownie z naszą położną, poradziła by ograniczyć podawanie butelki do minimum i spróbować dostrzykiwać mój pokarm na pierś podczas karmienia, że syn załapał ssanie, ale ta metoda nie sprawdziła się. Wczoraj znowu się konsultowałam i ustaliłyśmy, że spróbuję odciągać pokarm i podawać go po karmieniu z butelki calma firmy medela. Dziś podjęliśmy pierwsze próby z tą butelką, niestety nieskuteczne. W końcu wykonaliśmy kolejny telefon do położnej - poprosiliśmy o wytyczne do dokarmiania mieszanką... Jeszcze jej nie podaliśmy, ale czuję że dzisiaj to nastąpi. Mąż chciałby żebym karmiła piersią, ale z drugiej strony nie widzi nic złego w dokarmieniu mm, ponieważ "kiedyś wszyscy byli na butli i jesteśmy zdrowi". Położna środowiskowa która była u nas wczoraj też powiedziała, że rozumie że chcę kp, ale dała mi do zrozumienia że z pustego i Salomon nie naleje, a najważniejsze jest dobro dziecka i ona zaleca dokarmienie.
Więc cały dzień zastanawiam się nad podaniem mleka modyfikowanego. Rozważam wszystkie za i przeciw. Wszyscy piszą, że rozreguluje to laktację i będę mogła pożegnać się z kp... A ja chciałabym karmić.

Napiszcie proszę, czy miałyście może podobną sytuację z dokarmieniem? Czy jest możliwy powrót do samej piersi po takim dokarmianiu? Może jeśli synek trochę się uspokoi, ja też będę spokojniejsza i laktacja jeszcze się rozkręci? :( No i czy butelka rzeczywiście zabije odruch ssania? Spróbujemy jeszcze z tą calmą, ale czarno to widzę :(
Oczywiście najpierw będę podawać mój pokarm, ale różnie bywa z jego ilością... Raz odciągam samo denko pojemnika, raz 20ml, raz 40. A synkowi i tak jest mało.
Pomocy :(
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 18.02.17, 19:18
      Ojojoj, coś te położne i doradczynie słabiutkie. Pierwsze 3 miesiące po porodzie to tzw. czwarty trymestr. Ludzkie dziecko rodzi się bardzo niedojrzałe w porównaniu z innymi ssakami, musi się wcześnie urodzić, bo ma dużą głowę. Dlatego ma prawo wisieć na piersi praktycznie bez przerwy i nie jest to kwestia głodu. Początki małego człowieka takie są.
      Najlepiej zaopatrzyć się w dobrą książkę, film, tablet - i relaksując się karmić do woli. Najwygodniej na leżąco. I przysnąć można przy okazji.
      Dokarmianie nie ma sensu, chyba że byłyby tragiczne przyrosty. To, ze dziecko chce wisieć na piersi nie świadczy o głodzie, tylko o tym, że to po prostu noworodek...
      Jeśli dziecko moczy pieluszki, to podpowiem, z powietrza się ten płyn nie bierze. Mleko jest i dziecko ssie. Nie trać czasu na laktatory i nie zawracaj sobie głowy butelką tylko normalnie karm. Powodzenia.
      • Gość: agata Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny IP: *.146.91.57.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.02.17, 20:14
        Syn miał 3810g przy urodzeniu, przy wypisie 3700 (8.02), a wczoraj 4000 (17.02). Położna środowiskowa powiedziała, że to dobry przyrost, ale mimo to podsunęła dokarmianie. W tym momencie syn zasnął po podaniu mu obu piersi, 30ml mojego odciągniętego pokarmu i 30ml mleka modyfikowanego. Zgodziłam się na podanie mm trochę pod presją męża... Ale w poniedziałek wraca do pracy, więc skorzystam z rady i będę leżeć i przystawiać. Tylko co robić z tym przysypianiem przy piersi? Mamy też problem z przystawieniem. Nie zawsze, ale czasami synek przed podaniem piersi wymachuje główką "jak ryba bez wody". Wtedy ciężko go dostawić. Ale będziemy walczyć! Dziękuję za odpowiedź!
        • dwellajna Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 18.02.17, 20:18
          W 9 dni przybral 300 g... Wiesz, ze norma na tydzien to 120 g? PO CO DOKARMIASZ?? nie rozumiem
        • rulsanka Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 18.02.17, 20:25
          Nie ulegaj presjom, to ty jesteś MAMĄ (gratulacje !!!). Przyrost jest super. Przysypianie przy piersi może być efektem żółtaczki, ale ogólnie dzieci lubią przysypiać, pierś zawiera hormony uspokajające. Przełykanie może być raz na minutę, ale nadal pokarm spływa. Takie powolne picie w półśnie bywa bardziej efektywne.
          Problem z przystawieniem może czasem pojawić się gdy dziecko potrzebuje beknąć, zrobić kupkę lub puścić bąka.
        • indjanek Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 18.02.17, 22:19
          Uwierz w siebie :) wszystko wygląda ok. O tym czy dziecko się najada świadczą tylko i wyłącznie przyrosty i moczone pieluchy.

          Takie przysypianie na chwilę jest normalnym zachowaniem dziecka. To maleństwo dopiero uczy się ssać, poza tym ssanie to duży wysiłek. Częste wiszenie na piersi stymuluje je do produkcji mleka, z czasem to się unormuje.

          Jak masz wątpliwości to pytaj tutaj. Krąży niestety wiele szkodliwych mitów, doradczynie laktacyjne czasem je powtarzają niestety.

          U nas też początki były trudne, szlag mnie trafiał jak od najbliższych osób słyszałam, że może młody nie dojada.. na szczęście trafiłam tu :)
          • Gość: agata Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny IP: *.146.91.57.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.02.17, 04:57
            A co począć z faktem, że synek w ogóle nie śpi? Wiem że to co podają w podręcznikach i poradnikach najczęściej mija się z prawdą, ale noworodek powinien chyba dużo spać, a ten mój tylko przysypia przy piersi albo płacze :( Jestem przywiązana do łóżka, nie mam kiedy iść do łazienki czy kuchni. Mąż chce dokarmiać żeby synek trochę pospał, bo chce żebym jakoś funkcjonowała gdy on będzie w pracy.
            Myślicie że jeszcze jest szansa że syn się zaangażuje i zacznie normalnie ssać i nie przysypiać podczas karmienia? I będzie można go nakarmić do syta żeby zdrzemnął się przynajmniej na pół godzinki? Będę walczyć, ale ciężko samej kiedy wszysycy dookoła mówią że jest głodny i żeby dokarmić... :(
            • deep_core_blue Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 19.02.17, 08:35
              Śpi przecież, przy piersi ;)
              Naje się jednorazowo na dłużej za jakieś 20 lat, jak z kumplami zamówi pizzę ;)
              • Gość: agata Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny IP: *.protonet.pl 19.02.17, 08:47
                No tak, tylko to są takie kilkuminutowe drzemki i zastanawiam się, czy mu to wystarcza. Nie wiem też kiedy wziąć go na spacer, skoro on nigdy nie będzie najedzony i spokojny :( Mamy już prawie 3 tygodnie i kisimy się w domu :(
                • kama_mia Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 19.02.17, 13:05
                  Idz na spacer i zobacz jak bedzie. Na wiele dzieci bujanie wozka dziala usypiajaco i caly spacer ladnie przesypiaja. Moje dziecko spalo nawet 2 godziny, byle wozek jechal, a w domu chciala byc tylko przy piersi. Przez pierwsze 3 miesiace nadrobilam wszystkie ulubione seriale, ktore moglam obejrzecna komorce, a teraz troche tesknie do tego czasu. Odpusc sobie teraz czesc obowiazkow, to potrwa ze 2-3 miesiace. Lez duzo z dzieckiem, pogrzeb w internecie, spaceruj. Wez malenstwo do lozka na noc i naucz sie karmic na lezaco. Ja uwierzylam dziewczynom tutaj, ze dopoki sa przyrosty i dziecko siusia, to nie ma opcji, ze dziecko sie nie najada. A to co opisujesz, ze dziecko jak rybka otwiera buzie, to prawdopodobnie odruch szukania, tak dziecko szuka piersi. Przestan watpic w siebie.
                  • Gość: agata Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny IP: *.protonet.pl 19.02.17, 14:07
                    Dzięki dziewczyny! W nocy sporo myślałam i dzisiaj mam już inne nastawienie :) Odstawiam mm, laktator, butelki i inne cuda i przystawiam! Syn chyba poczuł, że mama się uspokoiła bo też jest dziś grzeczniutki póki co :) Rano udało mi się go nawet uśpić na kilka minutek i miałam chwilę żeby się troszkę ogarnąć, zjeść i wstawić pranie ;) Teraz czekamy na gości, a jutro cały dzień leżymy, mama będzie oglądać seriale na tablecie, a syn będzie ćwiczyć ssanie :) Dzięki!!
                    • ela.dzi Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 19.02.17, 14:31
                      Wykorzystaj tę chwilę na zwolnienie tempa. Za pół roku dziecko wszędzie Ci wejdzie, znajdzie każdą zakazaną rzecz i wtedy dopiero sobie nie posiedzisz ;) Jakby wózek nie zadziałał, to włóż go w chustę i na to nałóż kurtkę, którą nosiłaś w ciąży. Tylko tak wychodziłam na dwór z młodszym przez jakiś czas, a wyjść musiałam, bo miałam jeszcze starszego pod opieką.
                • indjanek Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 19.02.17, 21:46
                  Oj jakbym siebie czytała sprzed roku. Mój syn w listopadzie się urodził, spacery po ponad miesiącu się zaczęły udawać. Sama nie wiedziałam czy zjeść, sikać czy myć włosy ;) a że zima to całe ubieranie siebie, młodego.. masakra. Okazało się z czasem że około południa da się po nakarmieniu młodego w śpiwór wrzucić , do wózka i spał. Nawet dwie godziny. Zazwyczaj po takim spacerku rzucał się na piersi jak dzik na żołędzie i ssał bardziej sprawnie niż normalnie. Potem jak nie było chętnego do spaceru a ja nieogarnięta to usypiałam w wózku na balkonie. Na początek warto chodzić blisko domu, lub miejsc gdzie w razie alarmu da się nakarmić.

                  A co do seriali ;) ah to były czasy. Seriale albo książki. Pamiętaj, że przez 6 tyg jesteś w POŁOGU, czyli masz święte prawo położyć się i leżeć. Odpoczywasz po trudach porodu i ciąży. Ciało się regeneruje. Nabierasz sił do biegania za raczkującym/biegającym/wspinającym po meblach bobasem ;)

                  A tym co tak chcą butlę podać dla niby twojego dobra powiedz, jakiej konkretnie pomocy oczekujesz. Niech mąż przed pracą narobi kanapek, herbatki w termos i co tam lubisz. Jak potrzebujesz prysznic to mały na rączki do tatusia, albo niech się kangurują. Jak masz ochotę na rozrywkę w postaci załadowania pralki to ok, ale nic na siłę.

                  Pamiętaj, że ten czas szybko mija. Byle do wiosny :)
        • ela.dzi Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 18.02.17, 22:29
          Przyrost bardzo ładny, karmcie się często i zaufaj sobie i dziecku. Przez pierwsze 3 miesiące młodszego dziecka więcej karmiłam niż nie karmiłam. Ile razy słyszałam, że on nie dojada, bo tyle wisi, to moje.
    • mamakazika_2 Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 19.02.17, 14:42
      Smutne to jest, że otoczenie tak słabo wspiera matki karmiące,a one tak szybko traca wiare... chyba każdy tu to przerabiał! Czytam, jakbym czytała o sobie nie cały rok temu. U nas przyrosty były niby ok, ale nie spektakularne, mały nie spał, wrzeszczał, ciągle wydawał mi sie rozdrażniony i tylko przy piersi jako tako sie uspokajał,wisiał 24h na dobe przy piersi. Dokarmianie zalecali wszyscy. Najlepszy tekst jaki usłyszałam od mojej macochy to że "pustynia w piersiach" de fakto w momencie kolejnej próby przystawienia, co działało tragicznie na moje karmienie. Zapętlony stres, ciagle mysli o tym kp, chyba jak tylko spałam to nie myslałam, tragiczny okres dla mnie. Nie poddałam sie, owszem butelke dostał 2 razy ale nie poprawiło to jego samopoczucia. Od kąd czytam na tym forum każdy wątek to moje kp jest wreszcie takie jak powinno. o niczym nie myśl karm. Tak jak dziewczyny piszą, siusia, pięknie rośnie,, wiec karm, karm, karm! Maluszki takie są, potrzebuja mamy, ciepła, bliskosci, każda nowa emocja w tym małym ciałku najlepiej ukojona jest przy mamy piersi, nie tylko głód. Karmie juz 11 mcy, mój kawaler ma niecałe 9 kg (a sie nie zapowiadał), a do dzis sciagam po 10-20 ml. Niekażda kobieta potrafi ściagnąc, a jeszcze jak sie dodatkowo przy tym denerwujesz to na pewno nie popłynie rzeka mleka:) a ono jest!! Z każdym małym łyczkiem, tworzy sie kolejny, niewyczerpalna studnia. Na efekty musisz poczekac, zobaczysz jaka pózniej to przyjemnosc:) U mnie po 3mscu karmienie i dziecko stało sie bajką!
      Przy okazji dziękuje wszytskim dziewczynom tu piszącym, które nawet nie wiedzą w ilu tragicznych momentach podnosiły moją wiare w kp;)
      • indjanek Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 19.02.17, 21:20
        O, to, to ! Podpisuję się obiema rękami :)
    • kama_mia Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 19.02.17, 22:44
      Moge jeszcze tylko doradzic, zeby nie wazyc dziecka za czesto. W normalnych sytuacjach wystarcza wazenia przy okazji wizyty poloznej srodowiskowej i szczepien i z tego obliczamy srednia. I nie mierzymy ilosci mleka laktatorem, bo ja np. bylam w stanie odciagnac na raz max 20-30 ml mleka, a dziecko wagowo bylo caly czas w okolicy 80 centyla. Nie sugerowac sie tez liczba kup, bo dziecko na piersi moze robic 1 kupe na tydzien i to tez jest norma. Uczucie pustych piersi po ustabilizowaniu laktacji, czy dziecko szarpiace sie przy piersi tez nie oznaczaja, ze nie ma mleka. Liczą sie tylko przyrosty i mokre pieluchy. Przeczytasz to w co drugim poscie na tym forum.
      • Gość: agata Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny IP: *.protonet.pl 20.02.17, 06:25
        Tata właśnie wyszedł do pracy, a my leżymy i próbujemy się karmić. Tylko powiedzcie mi jeszcze dziewczyny, czy to że synek okropnie się wierci przy piersi, przebiera nóżkami i nie chce złapać piersi to normalne...? Całą noc mieliśmy taki problem :/ I jeszcze jedno - przez to że mały cały czas wisi, mam wrażenie że moje piersi są cały czas miękkie więc po prostu przystawiam małego tak "na czuja" do tej, która jest pełniejsza. To dobry sposób czy powinnam zmieniac co określony czas?
        • rulsanka Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 20.02.17, 09:32
          Jeśli się wierci, to pewnie chce beknąć, zrobić kupkę lub puścić bąka. W tym pierwszym temacie trzeba pomóc (wypróbuj różne pozycje odbijania) a bączek i kupa powinny same pójść przy karmieniu. Karmienie przyspiesza perystaltykę.
          Możesz próbować karmić pod górkę, wtedy dziecko łyka mniej powietrza i beka na bieżąco.
        • yuwena Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 20.02.17, 09:33
          Jak czytam Twoje posty to tak jak większość czytających widzę siebie i Pawła 2 lata temu :) mój syn miał identycznie - spał tylko przy piersi po kilkanaście minut dziennie. Nie mogłam zrobić w domu nic, nawet pójść się wykąpać, bo młody nie potrafił sam wyleżec nawet 5 minut ;) ten typ tak ma. Pytasz czy to minie? Minie.. za jakieś 2, 3 mce. Zacznie się interesować światem, grzechotki itp. A spacery to bardzo dobry pomysł, spróbuj - Paweł tylko na spacerach spał po 2-3 h, tylko! Po powrocie do domu cd niezadowolenia i jedzenia/ ciumkania. Dodam, że mimo wiecznego wisienia przy piersi i wrażenia pustych, nigdy nienapelnionych Paweł przybierał jak paczek w maśle po 400g/tydzień. Kiedy ten okres ok 3 mcy minął Paweł zaczął jadać rzadziej, a wtedy piersi pękały mi w "szwach" ;) a pierś zmieniaj nie co określony czas tylko jak mały nie będzie chciał już tej 1 - zacznie puszczać, łapać ponownie albo całkiem się odstawi. To dobry czas na zaproponowanie 2 piersi :) z tygodnia na tydzień będzie coraz lepiej. A przyrost ok 30g/dobę to b.dobry przyrost. Norma jest od 21 do 30 bodajże :)
    • ona1983.10 Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 20.02.17, 20:09
      To Ci doradzily … poczytaj o 4 trymestrze i pogadaj z kims kto ma pojecie o kp
    • Gość: marta Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.17, 17:58
      Ogólnie zgadzam się z innymi dziewczynami - trzeba karmic, nie trzeba się martwic, nie trzeba sluchac innych - najtrudniejsze są początki, potem jest jest coraz lepiej.
      Ale tak z moich własnych doswiadczen - karmie piersią bliźniaki, już 5 miesiąc. Trochę dokarmialam butla (ok. 120 ml, raz dziennie mm), zwłaszcza w 2 i 3 miesiącu i jakos nie zrujnowalo to nam laktacji.. Mleka z czasem zrobilo się wystarczająco a dzieci do butli się nie przyzwyczaiły (wręcz przeciwnie, teraz to jest walka żeby choć trochę sztucznego). Bardzo się starałam tylko piersią ale był taki moment, że dziewczyny obie się darły, karmienie jednocześnie nie jest zbyt wygodne, ja byłam wykończona i coraz bardziej zestresowana, godziny mijały i nie dałam rady. One się najadły, poszły spać, ja oczywiście też i po kilku godzinach przerwy zaczelysmy karmienie z nowa sila i zapalem. Ponoć lepiej dla laktacji jest zastąpić jedno karmienie mm całkowicie niż po każdym karmieniu piersią trochę dokarmiać mm. Ja tak robiłam i się sprawdziło.
      Powodzenia, najważniejsze się nie spinac az tak bardzo..
      • ela.dzi Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 22.02.17, 10:53
        Szczerze podziwiam i dopinguję :)
    • Gość: agata Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny IP: *.protonet.pl 13.03.17, 14:07
      Czesc dziewczyny!

      Pisze zeby Wam podziekowac za rady, zdac relacje z naszych postepow i zadac jeszcze kilka pytan ;)

      A wiec odkad dostalam wszystkie Wasze odpowiedzi schowalam laktator i butelki do szuflady i polozylam sie w lozku razem z synkiem. I tak sie calymi godzinami przytulamy :) Bylismy ostatnio u pediatry, synek byl zwazony i majac 5 tygodni i 1 dzien wazyl 5190g (waga urodzeniowa 3810g, spadkowa w 2/3 dobie 3489g) wiec podobno jest calkiem niezle ;) Ale caly czas mamy jeszcze problemy z karmieniem. Po pierwsze w dalszym ciagu synek po oderwaniu od piersi przez wiekszosc czasu placze, chociaz zdarzaja mu sie takie okresy aktywności raz czy dwa razy dziennie, w ktorych lezy spokojnie i obserwuje. Spi tylko przy piersi i to doslownie bo zazwyczaj zasypia z piersia w buzi i kazda proba wyciagniecia konczy sie pobudka i placzem. Maz juz sie zalamuje, ze nie potrafi uspokoic syna bo on tylko przy mnie przestaje plakac. Od kilku dni nawet ze spacerem jest problem bo tak jak wczesniej spal w wozku, tak teraz potrafi sie obudzic z placzem i plakac przez kilkanascie minut :( Bylismy ostatnio na urodzinach i oczywiscie ciocie i wujkowie zaczeli nam udzielac rady, ze mamy go tyle nie nosic bo sie przyzwyczai, ze mamy go odlozyc do wozka, a kiedy widzieli go przy piersi to mowili "A on znowu je?", "Moze dacie mu butle na noc?". Troche sie wkurzylam, ale ostatecznie odpuscilam i sie nie przejmuje, chociaz nie ukrywam ze zaczelam sie zastanawiac czy taki okres "lozkowy" faktycznie ma tyle trwac? Czy nie powinnam juz zaczac probowac usypiac syna w jakis inny sposob? Czy mam mu pozwalac spac z piersia w buzi czy jednak sprobowac go tego oduczyc? Nie wiem czy nie jestem po prostu leniwa... :( W koncu zaraz skonczy 6 tygodni...
      Po drugie - problemy ze ssaniem. Pomimo tego, ze synkowi juz prawie zeszla zoltaczka i jest duzo bardziej aktywny przy piersi i tak mamy problemy, ktore od 3 dni sie nasilily :( Nie wiem czy to kwestia tego, ze mam za malo pokarmu czy tego, ze przy takim glodomorze nie nadazam z produkcja, ale mam wrazenie ze syn sie strasznie meczy bo nic mu nie leci. W nocy jest niezle, bo budzi sie co mniej wiecej 1,5h i po przystawieniu czuje, ze faktycznie pije (chociaz na pewno nie ssie ksiazkowo przez 10min tak jak teoretycznie powinien), natomiast w ciagu dnia jest masakra :( Praktycznie co kilka minut zmieniam piersi, bo tak strasznie sie denerwuje ze nie umie dobrze zlapac, a jak juz sie uda to albo brodawka mu sie jakby wyslizguje albo wydaje takie odglosy zdenerwowania i odchyla glowe nie puszczajac brodawki (co czasem jest srednio przyjemne). Pije femaltiker, ale chyba na mnie nie dziala :/ Mam nadzieje ze to tylko przejsciowe klopoty, ale moze macie jeszcze jakies rady? Ostatnio bardzo nam pomoglyscie!
      • indjanek Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 13.03.17, 20:40
        Gratuluję przyrostów :) u nas był bardzo podobny w tamtym okresie.

        Co do spania... temat rzeka. Jeżeli buntuje się w wózku - u nas bywały takie przejściowe okresy. Czasem trzeba wyczuć moment- kiedy jest najedzony i i po krótkiej aktywności. Albo spacerować w chuście lub z nosidłem.

        Usypianie przy piersi i spanie z piersią w buzi trwało długo. Pamiętam, że na drzemki byłam uziemiona w łóżku.. też trzeba wyłapać moment kiedy dziecko "odłączyć". Ale obstawiam, że do 3 miesięcy to loteria - raz uciekniesz, raz nie ;) próbuj gdy zobaczysz, że głębiej zasnął (rączka bezwładna).

        A mąż - jeszcze będzie miał dosyć lulania.. przyjdzie okres, że młody się naje i nie zechce spać.
        Są dzieci mniej i bardziej podatne na naukę samodzielnego zasypiania. Ja tam wolałam, żeby moje dziecko przyzwyczaiło się do tego, że jestem blisko i może na mnie liczyć.. kilka razy zasnął sam tylko lekko głaskany. Wygodniej mi było położyć się i dać pierś niż stać nad łóżeczkiem i co chwilę dźwigać dziecko, albo latać po nocy i odkładać. Co komu pasuje.

        Uwagi rodziny- puszczaj mimo uszu. Pokutuje brak wiedzy ale pewnie chcą dobrze. Mów, że je tyle ile potrzebuje.

        Co do problemów ze ssaniem- napiszę później
      • mamakazika_2 Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 13.03.17, 20:58
        W 5 tygodni ponad 1,5kg i "podobno jest całkiem niezle"! o rany! I na prawde podejrzewasz, że masz mało mleka?! My na tym etapie bylismy tylko 0,5kg do przodu, przy jeszcze niższej urodzeniowej:) a 5100 syn wazył majac 4mce. Oczywiscie nie chce nic porównywac bo kazde dziecko rośnie po swojemu, ale mlekiem i waga nie powinnas sie zadreczac. Femaltiker działa na Ciebie, albo w ogole Ci nie jest potrzebny;)
        Zachowywanie sie przy piersi moze wynikac z wielu innch czynników. Moze mu za szybko leci, może chce odbic, albo kupe. Szukaj i próbuj. Szczerze Ci powiem ze u mnie takie niespokojne ssanie tez długo trwało. Na płacz na spacerze polecam chuste. A na złote rady wszechwiedzacej rodziny nie ma sposobu:) Wszyscy zawsze wiedza najlepiej! Ty jestes mama i Ty wiesz co jest najlepsze dla Twojego dziecka.
      • indjanek Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 13.03.17, 20:58
        Masz wystarczająco dużo mleka. Takie nerwy mogą być z innych powodów może chce odbić albo bąka puścić? Ponoś chwilkę i spróbuj jeszcze raz na tą samą pierś. I tak kilka razy zanim podasz drugą.
      • anka_z_lasu Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 13.03.17, 23:40
        Mój syn też w tym okresie podobnie zachowywał się przy piersi. Szarpanie brodawki też było. Minęło samo, czasem pomagało odbicie podczas karmienia i ponowne przystawienie. Może to czas skoku rozwojowego, wtedy dzieci mogą się tak zachowywać.
        Naprawdę nie ma obowiązku uczenia dzieci, zwłaszcza dzieci w tym wieku, samodzielnego zasypiania. Mój ma 5,5 miesiąca i śpi z nami w łóżku a usypiam go przy piersi/głaszcząc/kołysząc. Bo tak. Bo czuję, że on tego potrzebuje i jest mu wtedy dobrze, jest spokojny i zadowolony. To jest maleńkie dziecko i nie ma potrzeby go tresować dla idei.
        Ty też kieruj się tym, co podpowiada Ci instynkt i co widzisz, że działa akurat na Twoje dziecko. "Doradców" możesz ewentualnie wysłuchać, a rób po swojemu.
      • ela.dzi Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 14.03.17, 06:56
        W tym wieku jest skok rozwojowy, dziecko chce więcej jeść i piersi potrzebują chwili, żeby się dostosować. Minie, poczekaj chwilę. Z powietrza nie nabrał 1,5 kg w miesiąc :D Mój młodszy wisiał non stop i spał w nosidle z piersią w buzi.
      • ona1983.10 Re: 3 tyg. syn jest ciągle głodny 14.03.17, 19:38
        Piszesz o wymaganiacg w stosunku do dziecka jakby mialo 5 lat, a nie 6 tyg. Poczytaj o skokach itp. Piers to wszystko dla Twojego dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka