Dodaj do ulubionych

zanikający pokarm

14.12.04, 11:25
Mam pytanie:
Odciagam pokarm od urodzenia dziecka, a ma już prawie siedem miesiecy. Pani
pediatra kazała dawać trzy posiłki z mleka. Ostatnio zauważyłam, od trzech
dni, że brakuje mi nawet na te tryz posiłki mojego mleka. Co mam robić? Czy
podawać sztuczne i jeśli tak to jakie? Proszę o poradę.
Obserwuj wątek
    • graszka25 Re: zanikający pokarm 14.12.04, 12:35
      jeśli chodzi o mleko to najlepiej skonsultuj się z pediatrą. on będzie wiedział
      najlepiej jakie będzie odpowiednie. natomiast jeśli chodzi o zanikający pokarm
      to moze spróbuj pić jakeiś herbatki. ja też kiedyś wieczorem piłam karmi i
      pomagało. poleciła mi pielęgniarka w szpitalu jak miałam mało mleka. poza tym
      radziłabym ci po prostu odciagać pokarm pomiędzy karmieniami. im częściej
      będziesz to robić tym częściej będzie się produkować. ja np jak moja mała, też
      7 mies, je obiadek to wtedy odciągam mleko i jak zbierze się odpowiednia ilosć
      to mroże. zawsze sie przyda.
      mam nadzieję że troche pomogłam.
      • mutak Re: zanikający pokarm 14.12.04, 13:28
        Dzięki za odpowiedź.
        Ja pracuję juz i raczej w tych godiznach nie mam gdzie odciągać. Odciagam rano,
        po powrocie do pracy i wieczorem. I ostanti zacyzna mi już mniej leciec, a piję
        herbatki i piwo. A powiedz mi jaki jest jadłospis dla Twojego dziecka? U mnie
        wygląda to tak:
        5.30 - 6.00 mleczko moje
        za 4 godizny mleczko moje znowu
        13.00-14.
        • graszka25 Re: zanikający pokarm 14.12.04, 15:47
          ja na razie nie pracuję więc o 8.00 moje mleczko. około 12 lub wcześniej jak
          zgłodnieje obiadek (różne zupki - sama gotuję lub kupuję te dla alergików bo
          było podejrzenie o alergię - warzywka to: burzcaek, ziemniak, pietruszka,
          marchewka kalarepa, mięsko, dziś dodałam pół żółtka. ja te obiadki robię
          właśnie z takich skłądników ale różnie urozmaicam by było dla małej smaczne, by
          chętniej jadła. uwielbia np zupki z buraczkiem lub kalarepą bo słodsze)potem
          koło 14 trochę deserku - ile chce i koło 16 znów moje mleczko. przed snem
          kolejne mleczko moje. gdy je obiadek i naje sie to odciągam mleko do butelik.
          za to w nocy w ogóle nie karmię, bo oduczyłam małą jedzenia. ona jest mały
          grubasek i to co w dzień jej wystarcza. zresztą przesypia już całe noce więc
          nie jest głodna.
          co do monotonii:)
          ja daję różne obiadki, różne desreki i soczki. na Twoim miejkscu dałąbym coś
          nowego bo dziecko w końcu nie będzie chciało jeść.jak by mie kazano codziennie
          jeść to samo to jeść by mi się odechciało. jak byłąm kiedyś na ciecie
          bezmlecznej pz miesiąc i jadłam dużo wędlin to do dziś nie mam na nie ochoty:)
          oczywiście wprowadzaj stopniowo by zobaczyć czy dobrze toleruje. u mojej małej
          nadal nie wiadomo czy ma alergię czy nie a podaję jej wszystko, najczęściej te
          mało uczulające warzywa. daj coś innego jak najbardziej. w końcu dziecko ma
          poznwać nowe smaki a jak je pozna jedząc to samo. dziwna ta pediatra:)
          pozdrawiam.
          • mutak Re: zanikający pokarm 15.12.04, 09:40
            A możesz, już moze na priva,napisać jak robisz te zupki i czy dawałaś juz
            brokuły? A co z tym żółtkiem? Wiem, że od 7 miesiaca daje się pół co drugi
            dzień? Jak je dajesz, takie surowe wbijasz do zupki cyz gotowane? Poradź prosze
            bo nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka