kanna
02.03.05, 12:08
Mała ma 10 dni. Urodziła sie duża (4800) i w szpitalu bardzo spadła na wadze -
cały czas karmiłam ja piersią. Piatego dnia zlecili mi w końcu wazenie jej
przed i po jedzeniu - okazało się, że zjada 20-30 ml. (ssała ponad pół h).
To moje drugie dziecko, synek ssł bez problemów, mam bardzo duzo mleka.
Pielegniarka w poradni laktacyjnej pomagała mi małą przystawić, przystawiona
została książkowo: wargi wywiniete, słychac przełykanie, mleko w kącikach
ust. Zjadła 30 ml. Pielegniarka sie poddała i powiedziała, że mam próbnowac
karmić piersia, a potem butelką.
Ściagam mleko i daje jej z butelki (80-90 ml) - domaga się jedzenia co ok. 3
h. Do piersi sie nie chce przystawiać, czasem bierze brodawke do buzi i sobie
trzyma, czasem possie po wierzchu. mam bardzo dużą brodawkę, może o to chodzi?
I teraz pytanie: ile takie dziecko w pierwszym miesiacu powinno zjadać? Czy
nauczy sie w końcu ssać pierś? macie pomysł, jak ja przekonać? Ktos tak miał?
pozd. Ania