Dodaj do ulubionych

Nie potrafi ssac piersi!

02.03.05, 12:08
Mała ma 10 dni. Urodziła sie duża (4800) i w szpitalu bardzo spadła na wadze -
cały czas karmiłam ja piersią. Piatego dnia zlecili mi w końcu wazenie jej
przed i po jedzeniu - okazało się, że zjada 20-30 ml. (ssała ponad pół h).
To moje drugie dziecko, synek ssł bez problemów, mam bardzo duzo mleka.

Pielegniarka w poradni laktacyjnej pomagała mi małą przystawić, przystawiona
została książkowo: wargi wywiniete, słychac przełykanie, mleko w kącikach
ust. Zjadła 30 ml. Pielegniarka sie poddała i powiedziała, że mam próbnowac
karmić piersia, a potem butelką.

Ściagam mleko i daje jej z butelki (80-90 ml) - domaga się jedzenia co ok. 3
h. Do piersi sie nie chce przystawiać, czasem bierze brodawke do buzi i sobie
trzyma, czasem possie po wierzchu. mam bardzo dużą brodawkę, może o to chodzi?

I teraz pytanie: ile takie dziecko w pierwszym miesiacu powinno zjadać? Czy
nauczy sie w końcu ssać pierś? macie pomysł, jak ja przekonać? Ktos tak miał?

pozd. Ania
Obserwuj wątek
    • patka.f Re: Nie potrafi ssac piersi! 02.03.05, 16:41
      Witam,
      Zapewne przezywasz teraz bardzo ciezkie chwile...Doskonale cie rozumiem, bo moj
      pierwszy syn tez urodzil sie i nie bardzo umial ssac piers a jak tak bardzo
      chcialam karmic ... Nauczenie go zajelo mi prawie miesiac i gdyby nie maz, to
      pewnie bym sie poddala. U mnie problem stanowilo to, ze on po prostu bardzo
      szybko sie zniechecal i zaczynal krzyczec, ze mleko nie leci od razu i slabo
      ciagnal... Polakal on i ja razem z nim...(pewnie to tez jeszcze pogarszalo
      sytuacje). Nic poza piersia jednak mu nie dawalam.. Po prostu zmienilam pozycje
      karmienia (tak, ze jego glowke trzymalam w dloni a nozki lezaly na mojej rece)
      azeby miec wieksza kontrole nad nim gdy sie denerwuje i wykreca i
      przystawialam... Dosc dlugo maz byl przy mnie podczas kazdego karmienia i przez
      te pierwsze chwile (gdy mleko jeszcze nie leci) wstrzykiwal mu ze strzykawki na
      cycunia (brodawke) moje mleczko, tak zeby on czul, ze leci i sie nie
      zniechecal... Bylo ciezko, ale sie udalo. Przez pierwsze 2 miesiace jadl bardzo
      dlugo 2-3 godz - powoli, zasypial, budzil sie itd.Karmilam go 2 lata. Moj drugi
      syn ma teraz 19 miesiecy - tez jeszcze go karmie, lecz z nimnie bylo zadnych
      problemow: najadal sie szybko i juz..Stad wniosek, ze kazde dziecko jest inne i
      wszystkiego mozna malennstwo nauczyc .Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      Mama dwoch synkow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka