soffica Re: Laktator elektryczny-pomógł komuś n 03.06.05, 12:00 na pobudzenie laktacji? Odpowiedz Link Zgłoś
jalawenda Nie pomogl. 03.06.05, 12:26 Najlepszy sposob na pobudzenie laktacji, to dziecko ktore ma apetyt i wiara w siebie. Mialam podobny problem, tylko ze moje dziecko nie bylo milosnikiem jedzenia. Ale rozmowa z polozna i zaszczepienie przez nia we mnie wiary, ze mleka mam tyle ile potrzeba - pomoglo. Problem pustych piersi minal. Mam miekkie ale mleko jest, tylko synus slabo ssie. Pozdrawiam, jalawenda Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: Nie pomogl. 03.06.05, 13:06 jalawenda napisała: > Najlepszy sposob na pobudzenie laktacji, to dziecko ktore ma apetyt i wiara w > siebie. wiara? dobry żart. :-)))))))))) Konsultacja z doradcą laktacyjnym - najlepiej w poradni laktacyjnej. I rygorystyczne (!) przestrzeganie zaleceń. Laktator może pomóc - pod warunkiem spełnienia zaleceń konsultantki. I stałego z nią kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
jalawenda Do maff1 03.06.05, 15:57 Dlaczego watpisz? Pisze z doswiadczenia. Pojechalam do Polski na swieta. Spotkalam sie z polozna ze szpita, ktory otrzymal miano "Przyjaznego dziecku". Ten wyjazd traktowalam jak moja ostatnia deske ratunku (w sprawie laktacji). Pokazalam jej czym dysponuje i okazalo sie, ze mleko jest a polozna kazala mi zaprzestac sciagania laktatorem (do tej pory tak robilam aby pobudzic laktacje- bez skutku notabene). Od razu odprezylam sie i przestalam panikowac, ze nie mam mleka. Mleko nagle pojawialo sie i moj synus zaczal troche lepiej jesc. Moja odpowiedzia nikomu nie odradzalam pojscia do specjalisty. Trzeba isc. Zartowac tez nie zartowalam, bo majac podobne problemy nie bylo mi wtedy do smiechu wiec i teraz nie jest. Wszystkiego dobrego. jalawenda Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Do jalawendy 03.06.05, 22:37 jezeli przez okreslenie "wiara w cos..." rozumiesz psychiczne nastawienie, to ja to rozumiem. Natomiast w Twoim przypadku zadziałała zmiana techniki. Natomiast wiele połoznych (takze lekarze pediatrzy), niestety, bazuje na inforamcjach zdobytych 10 lat temu i dalej... i niestety zdarzają sie takie osoby w szpitalach przyjaznych dziecku. Dlatego twierdzę ze nalezy kontaktować sie wyłącznie z konsultantami laktacyjnymi ( i najlepiej posiadajacymi miedzynarodowy certyfikat) Odpowiedz Link Zgłoś
makoc Re: Laktator elektryczny-pomógł komuś n 04.06.05, 11:45 Odciągałam 4 tygodnie. Nie pomógł. Nie pomogło też 24-godzinne wiszenie dizecka przy piersi przez pierwsze 3 tyg. życia. mleka nie było i już. A dziecko spadło drastycznie na wadze. Ale każda sytuacja jest inna. jednym odciaganie pomagsa, innym nie. Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: Laktator elektryczny-pomógł komuś n 04.06.05, 12:35 zasiegałaś porady konsultanta laktacyjnego? może w twoim przypadku warto było zastosować zioła i herbatki wspomagajace laktację? Odpowiedz Link Zgłoś
makoc Re: Laktator elektryczny-pomógł komuś n 05.06.05, 08:30 Piłam herbatki, zioła, karmi i wszystkie możliwe możliwości. Brałam ricinu communis i agnus castus. odciagalam co 2 godz po 15 min. z kazdej piersi w dzien i w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: Laktator elektryczny-pomógł komuś n 03.06.05, 13:09 i jeszcze jedno - w laktacji obowiązuja zasada : popyt kształtuje podaż. Są udokumentowane przypadki wśród plemion pierwotnych karmienia piersią przez kobiety które nie miały nigdy dzieci. Przystawianie do piersi dziecka pobudza "mechanizm laktacyjny" i z wiarą nie ma to nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
lindan Pomógł i to bardzo!!!!!!!! 03.06.05, 13:37 Witam, przepraszam ale nie zgodze się z przedmówczyniami. Ja karmiłam ściąganym mlekiem ok. 4 miesiący i karmiłabym do roku tyle tylko że pojawiła się u mnie choroba przy której biore leki i karmienie jest niewskazane. Ja karmiłam tylko odciąganym mlekiem, gdyż po wyjściu ze szpitala po porodzie miałam tak zmasakrowane brodawkize karmiłam przez kapturki ale nawet to nie pomagało i zaczęłam karmic z butli swoim mlekiem. Nie twierdze n apoczątku było ciężko ledwo wyrabiałam, ściągałam na początku 8*dziennie i po jakimś czasie mroziłam już mleko bo tyle go było. Uzywałam medelem mini electric. Karmieni/odciąganie musiałam skończyc z dnia na dzień. od tygodnie nie karmię a mam tyle jeszcze mleka ze chyba dwojke bym wykarmiła. To nie stanie sie w dwa dni na to trzeba czasu ok 2-3 tyg. i nie korzystalam z zadnej poradni. Głowa do góry, laktator naprawdę działa, zreszta ten o którym mówie nasladuje ssanie dziecka, pozdrawiam. A tak wogóle to jaka to ironia losu jedne mamy nie o nie maja czy a ja mam czym i nie moge no szkoda ale takie zycie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: Pomógł i to bardzo!!!!!!!! 03.06.05, 22:40 o ile mi wiadomo Medelę mozna wypozyczyć. np. mają w Sw.Zofii w W-wie i w Bona Mater ( www.bonamater.waw.pl ) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 Re: Pomógł i to bardzo!!!!!!!! 06.06.05, 09:46 Moja przyjaciółka, karmiła dziecko tylko ściąganym mlekiem przez 8 miesięcy od sierpnia do kwietnia. Zaprzestała tego karmienia dlatego, że była zmęczona, gdyby jednak chiciała to karmiłaby jeszcze z dwa lata w ten sposób, a mleka miała naprawdę duże ilości - pomimo, że mały został odstawiony od piersi już po 3 tygodniach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś