Dodaj do ulubionych

Pani Moniko -"odbudowanie" laktacji - czy możliwe?

09.11.05, 14:47
Pani Moniko,
Bardzo proszę o poradę, czy ma sens walka o laktację, w sytuacji, gdy
dzieciątko odstawiło się od piersi definitywnie 2 miesiące temu, a pokarm
praktycznie zanikł do zera :-(.
Córeczka jest na etapie brania do buzi wszystkiego, co napatoczy się pod małe
łapiątka i pomyślałam, że trochę naturalnych przeciwciał na bieżąco byłoby
jak znalazł. Od dwóch tygodni próbuję rozbudzić laktację ściągając pokarm (to
brzmi dumnie), co 2-3 godziny (z przerwą nocną) laktatorem, metodą 77-55-33.
Ale efekt jest bardzo mizerny - najwyżej łyżeczka mleka. Trochę samozaparcia
mi jeszcze zostało, ale zastanawaiam się, czy to ma sens. Jeśli tak, to po
jakim czasie można spodziewać się przyzwoitych ilości mleczka? Będę wdzięczna
za wszelkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • htobor Re: Pani Moniko -"odbudowanie" laktacji - czy moż 10.11.05, 09:50
      a na czym polega metoda 77-55-33??
      • miodzio_k metoda 77-55-33 10.11.05, 12:36
        Metoda ta polega na sciąganiu mleczka 7 min z lewej piersi, 7 z prawej, 5 min z
        lewej, 5 z prawej, 3 min z lewej, 3 z prawej za jednym podejściem. Trochę to
        pracochłonne i czasochłonne ale wiele karmiących twierdzi że im pomogło.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko -"odbudowanie" laktacji - czy moż 23.11.05, 20:59
      Zaraz, zaraz, a w jakim wieku jest Szanowna Młoda Dama?
      Przepraszam, że odzywam się dopiero dzisiaj - niestety w ubiegłym tygodniu nie
      mogłam zaglądać na forum z powodu braku czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka