Dodaj do ulubionych

Problem psychiczny z odstawieniem

20.11.05, 15:32
Moja córeczka ma prawie 11 miesięcy,juz pisałam wczesniej żę chce ją
odstawić od piersi.Dziś udało mi się małą uśpić bez piersi,troche to
trwało,mała strasznie płakała,tuliłam ją i wkońcu zasneła.Problem w tym że
serce mnie boli że niemoge jej dać tego co chce,mam wrarzenie że robie
żle,ze powinnam ją dalej karmić.czy koś miał taki problem?
Obserwuj wątek
    • goja9 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 20.11.05, 20:55
      A czy musisz odstawiać córeczkę? Jak sama widzisz ona jeszcze tego bardzo
      potrzebuje. Ja karmiłam dwa lata i moja mała sama się odstawiła. Jej było
      łatwiej niż mi.Były łzy i depresja, nie mówiąc już o fizycznych kłopotach. Może
      jeszcze pocieszcie się tą radością.
      • aniula23 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 21.11.05, 15:14
        Wsumie nie musze jej odstawiać,tylko zaczeło sie to od rady pewnej
        lekarki,przyczepiła się do wagi dziecka(10msc.10kg.)Chociaż mi nigdy mała nie
        wydawała sie za gruba.Potem moja mama i siostra,twierdzą że mleko matki po
        roku nic nie daje,a im wcześniej ją odastwie tym będzie łatwiej.Jednak ja tak
        uwielbiam jak mała ssie pierś i jest taka zadowolona z tego.Niewiem juz kogo
        mam słuchać,chyba posłucham siebie i mojej córeczki,poprostu zmniejsze ilość
        karmień do np.dwóch razy na dobe.
        • goja9 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 21.11.05, 15:54
          Jeszcze dodam, że mój grubasek ważył w wieku 13 mc 10.570 To dopiero waga!
          Teraz jest szczuplutka i na pewno waga nie powinna decydować o odstawieniu.
          pzdr
          • ss34 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 21.11.05, 19:50
            To super,że nadal karmisz cycusiem!Zima nie jest dobrym czasem na zerwanie z
            piersią bez zgody dziecka.Ciesz się każdą z tych chwil,tak szybko płynie
            czas,że wkrótce będą to tylko wspomnienia.Ja też z fanatyczek.
      • zonazona Re: Problem psychiczny z odstawieniem 22.11.05, 16:15
        Pozwolę się podłączyc, bo ja również obawiam się, że nie podołam. Tylko, że mój
        chłopiec ma już ponad 2,5 roku i wcale nie zamierza się sam odstawić :(.
        A ja mam już dość. Szczególnie pobudek w nocy :(. Nie wiem sama czy lepiej
        odstawić definitywnie z dnia na dzień, nawet bez usypiania przy cycu, czy może
        na początek pozostawić jeszcze usypianie (w dzień już nie śpi)... W tej chwili,
        jak mu się za dnia przypomni, a ja odmawiam tłumacząc, ze jest już za duzym
        chłopcem, to zalewa się takimi łzami, jakby mu nie wiem jak bardzo zależało.
        Może macie to juz za sobą i mi coś doradzicie???...
        Monika
    • ss34 Karm jeśli możesz nadal 20.11.05, 21:23
      Może nie jesteście gotowe jeszcze do takiego rozstania
    • goja9 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 21.11.05, 15:51
      Kiedy moja miała ok roku karmiłam ją zaraz po przebudzeniu i na dobranoc. Czyli
      tak jak większość dzieci pije mleczko. Ponieważ nie smakowało jej inne mleko
      tym bardziej zależało mi na karmieniu. A jeśli chodzi w wartość pokarmu to nie
      wiem być może badania dowodzą, że nic nie wart, ale tak długo jak karmiłam
      dziecko nie złapało nawet katarku. Dodaję od razu, żeby nie było krzyków że mam
      syna "szkolnego" który łapie wszystkie wirusy. My chorowaliśmy ale nie córeczka.
      Nie wypadały mi włosy, ani nie pogorszył się stan mojego zdrowia jak sugerowali
      niektórzy. Jeżeli też Ci "dobrze" z karmieniem to poczekaj jeszcze aż córeczka
      będzie starsza. Łatwiej jej będzie.A to chyba najważniejsze.
      • aniula23 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 21.11.05, 17:09
        Właśnie od paru dni zaczełam karmić małą po przebudzeniu i na dobranoc,no i
        raz w nocy bo jeszcze sie budzi i sie bardzo domaga.Mi włosy terz nie
        wypadają ,zęby terz mam dobre niemam żadnych problemów jesli chodzi o
        karmienie,wieęc wszystko wskazuje za karmieniem,i chyba tak zostane niech mała
        i oczywiście ja nacieszy sie tym szczesciem jeszcz troszke.Dzieki bardzo za
        wszystkie rady,bardzo mi pomogłaś.papa









        d





      • aniula23 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 21.11.05, 17:12
        A jeszcze mam pytanie jak było z drzemkami dziennymi,jak twoja mała zasypiała
        w dzień?Bo moja Klaudia była nauczona zasypiać przy piersi teraz ucze ją
        zasypiania bez chociaż w dzień,jest nawet nieżle myślałam ze będzie
        gorzej.poprostu niechce żeby pierś kojarzyła jej sie z zasypianiem
        • goja9 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 21.11.05, 17:43
          Troche było kłopotu w dzień i każdy musi znaleźć swój sposób. Mam w domu fotele
          tzw. szwedki, które się troche bujają. Mała na początku zasypiała leżąc na mnie
          i bujałyśmy się. Potem już na leżąco ale niestety zawsze ze mną. Jeszcze do tej
          pory domaga się chwilowego,wspólnego poleżenia jak idzie spać. Ale ja nie robię
          z tego powodu żadnego problemu, mała dzięki temu szybciej i spokojniej zasypia.
          Fajnie, że tak postanowiłaś. Ja jestem fanatyczką karmienia piersią.
          pozdr
          • falafala Re: Problem psychiczny z odstawieniem 21.11.05, 19:48
            Podstawa diety dziecka do roku zycia jest mleko, a jedzenie jest dodatkiem wiec
            zawsze, jak nie z piersi to inne mleko powinno dziecko pic. A majac wybor chyba
            warto kontynuowac karmienie piersia, jak mama i dziecko zadowolone to jest
            super. A wlasnie statystycznie na mleku sztucznym dzieciaczki tyja bardziej.
            Kazde dziecko ma swoje tepo wzrostu, to ze teraz jest tezsze nie oznacza, ze jak
            skonczy rok nie pociagnie w gore. Mleko mamy nie jest winne wiekszej wadze niz
            przecietna. Karm piersia tak dlugo jak dlugo sprawia to radosc tobie i dziecku,
            gdy ndejdzie odpowiedni pora to nie bedzie juz watpliwosci:-) Powodzenia
            • aniula23 Re: Problem psychiczny z odstawieniem 22.11.05, 16:46
              Dzieki wszystkim za rady.Muszę się pochwalić że już po paru dniach mała w
              nauczyła sie zasypiać u mnie na rekach,ale bez cyca w dzień(bo spi jeszcze dwa
              razy).Jestem zadowolona z tego,a przy piersi zostane dwa razy dzienniee,rano i
              wieczorem,jeszcze napewno przez jakis czas,puki nie bedziemy obie gotowe do
              zmiany karmienia.Dzieki wszystkim
              pozdrawiam
              • aga55jaga Re: Problem psychiczny z odstawieniem 22.11.05, 20:00
                niestety muszę cię troszkę przestrzec - usypianie na rękach to często pułapka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka