basia_i_fasola
24.01.06, 13:03
Witam,
od drugiej doby życia mojej Poli karmię ją przez kapturki ochronne Aventu.
Miałam płaskie brodawki i Pola miała kłopoty z prawidłowym zassaniem cycusia.
Od razu na sutkach pojawiły się ranki i strupki. Dzisiaj Pola ma 10 tygodni,
a ja nadal stosuję kapturki. Próby przestawienia na normalne karmienie nie
powiodły się, odczuwam ból, a Mała szarpie i się denerwuje. Czy karmienie
przez kapturki wpływa niekorzystnie na moją córkę i czy powinnam jednak
zacisnąć zęby i przestawić się na karmienie bez nich? Dodam, że zamierzam
karmić wyłącznie piersią (bez dopajania) do 6 miesiąca życia.