drops27
12.07.06, 19:34
P. MOniko mam dylemat, chcilabym odzwyczaic synka od smoka, ma dopiero 7 tyg.
a juz zdazyl sie przyzwyczaic, szybko sie ucza te nasze dzieci:) po kazdym
prawie karmieniu mam awanture o smoka, postanowilam jednak troszke z
synem "powaczlyc", i mozna powiedziec ze na sile przystawiam go do piersi,
poczatkowo jest stanowczy protest, ale po jakims czasie powolutku sobie ssie
i zasypia. Jednak nie wiem zupelnie czy dobrze robie i czy nie pozwolic mu
ssac tego smoka, szczegolnie slabne kiedy zaczyna plakac niemilosiernie. Co
robic? Boje sie ze smoczek go zupelnie zdominuje, a jeszcze kiedy teraz
skrocil sie czas najadania brakuje mi go przy piersi i nie chce zeby po 10
min. krzyczal po smoka.