magusiape
18.02.07, 21:49
Ja jestem pewna,żeostatni kryzys laktacyjny miał związek z miesiaczką.Przed
okresem miałam b mało pokarmu,nawet nie przypuszczałam, że to Już.Dostałam
okres wczoraj i juz dzis laktacja jest w normie.
Wiem, że nasze ekspertki lub pseudo-ekspertki uwazaja inaczej,ale
doswiadczenia
wielu z nas sa odmienne. Na tym forum czytałam wiele pytań
iodpowiedzi,alepozakategorycznym "NIE ma wpływu" zero argumentów.Jesli ktoś
może mnie uświadomić skąd ta pewność, że
miesiaczka nie ma wpływu na laktację, to bardzo proszę.Fizjologię człowieka
troszkę znam i logiczne dla mnie jest to, że organizm sie wtedy
przestraja,zmiana wydzielin ciała,ich pH, a co za tym idzie zapach potu,
bycmoże smak.Skoro na smak mleka ma wpływ nawet nasza dieta, a wiele
substancji
jest z mlekiem wydalanych,to skąd pewność, że hormony nie? i że ne wpływaja
na
zatrzymanie wypływu mleka (skoro przed miesiaczka tak właśnie jest z wodą w
organizmie kobiety)na smak pokarmu, na zachowanie dziecka,na apetyt...SKĄD?
Liczę na dane potwierdzone naukowo. Pozdrawiam.M.