Dodaj do ulubionych

słaby przyrost wagi

20.04.07, 14:12
Pani Moniko
Mój synek Staś skończy niedługo 5 miesięcy i odkąd skończył 6 tygodni marudzi
przy piersi.
Zabiera się do jedzenia ochoczo, ssie chwilę (ok. 3 minut) po czym zaczyna
się wiercić, wyginać, wić i wybucha płaczem. Nie pomaga ani podniesienie go
do odbicia, ani zmiana piersi. Uspokaja się dopiero jak go odłożę albo jak
ktoś go ode mnie weźmie. Próbowałam dokarmić go po chwili, ale zaczyna
wrzeszczeć jak tylko widzi że rozpinam bluzkę. Na początku lekarz powiedział
że to kolka, kazał dawać czopki i kropelki, oczywiście nie pomogło. Potem się
okazało że mały ma wzmożone napięcie, więc sobie pomyślałam że to od tego.
Był rehabilitowany i już niby jest wszystko w porządku. Nastąpiła nawet
poprawa i przez dwa tygodnie jadł w miarę nieźle, krótko ale bez histerii, po
prostu po 3-5 minutach tracił zainteresowanie piersią. Niestety od tygodnia
jest znowu to samo, a nawet gorzej. Lekarze oczywiście wzruszają ramionami i
mówią że nie wiedzą czemu on się tak zachowuje.
W nocy je dobrze, to znaczy nie płacze tylko usypia.
Na wadze przybiera coraz gorzej.
Pierwsze 2 miesiące po kilogramie,
3 miesiąc - 450 gram,
4 miesiąc - 360 gram,
5 miesiąc – 300 gram.
Nie ma żadnych objawów alergii, nie ma wysypki, kupy w porządku. Tylko
marudny strasznie i źle śpi. Jestem na diecie, nie jem pszenicy, cytrusów,
przetworów mlecznych itp.
Nie ma anemii.
Ssie smoczek.
Co może być przyczyną takiego zachowania?
I co zrobić żeby zaczął lepiej przybierać? Może rozszerzyć mu już dietę?
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: słaby przyrost wagi 20.04.07, 15:00
      Pierwsza podejrzana rzecz to smoczek niestety - zakonczenie z nim znajomości
      powinno przynieść poprawe w ciągu jakiś 10 dni. Na wszelki wypadek proszę tez
      zrobić badanie ogólne moczu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • ifrymark Re: słaby przyrost wagi 21.04.07, 12:46
        Dziękuję za odpowiedź i poradę.
        Tak myślałam że Pani napisze, iż to smoczek jest winny. A trochę się bałam
        odstawienia pocieszyciela. Mój syn jest wystarczająco straszny ze smoczkiem, a
        bez niego to mi żyć nie da. Poza tym trochę w to nie wierzę. Bo niby dlaczego
        taki niewinny smoczek miałby być przyczyną odstawiania takich cyrków przy cycu?
        Przecież jak dziecko jest głodne to powinno ssać. Próbowałam mu dać sztuczne z
        butelki ale nie chce pić. Z łyżeczki też nie chce. Może on ma refluks, albo
        zapalenie układu moczowego?
        W każdym razie smoczek zabrałam i schowałam, warto spróbować. Wybieram się też
        po raz kolejny do lekarza, choć w lekarzy to już zupełnie nie wierzę. Z moich
        doświadczeń wynika, że tylko szczepić potrafią.
        Pozdrawiam
        • felonia Re: słaby przyrost wagi 21.04.07, 19:30
          u mojego młodego to było lenistwo jedzeniowe
          odkąd przerzucił się na kaszki i zupki wzbogacane oliwą to przybiera więcej ale
          też bez rewelacji
          a odstawienie smoczka nie pomogło
    • aniko16 Re: słaby przyrost wagi 22.04.07, 19:07
      Zacznij karmić go mieszanką. Po prostu nie najada się twoim mlekiem - coś mu
      nie odpowiada. Nie męcz siebie i dziecka.
      • ifrymark Re: słaby przyrost wagi 23.04.07, 12:11
        Próbowałam z mieszanką, ale on nie chce pić z butli. Myślałam że mu Bebiko nie
        smakuje, spróbowałam z Bebilonem ale też nic z tego. Z łyżeczki sztucznego też
        nie chce, pluje. A moje z łyżeczki je.
        Wiem że jak bym na przykład umarła to by musiał się do butli przekonać,
        przegłodziłby się kilka dni i w końcu zjadł. Ale nie wiem czy jest sens
        stosować takie drastyczne metody, bo przecież istnieje wysokie
        prawdopodobieństwo że na sztucznym wcale nie będzie przybierał lepiej.
        • kadewu1 Re: słaby przyrost wagi 23.04.07, 19:21
          Jestem mamą 14-miesięcznego alergika, który na początku źle przybierał, teraz
          waży prawie 12 kg. Mam pytanie do autorki wątku: czemu jesteś na diecie? Bo ja
          nie rozumiem, po co.

          Kasia mama Jasia
          • ifrymark Re: słaby przyrost wagi 23.04.07, 19:55
            Na diecie jestem z rozpędu. Jak zaczął wyć w wieku 6 tygodni poszłam do
            lekarza, a jak to lekarze w dzisiejszych czasach zwalają wszystko na alergię.
            Kazał przejść na dietę. Więc przeszłam. No i choć nic nie pomogło to dalej
            jestem na diecie, z rozpędu i na wszelki wypadek. Bo może gdybym jadła to
            byłoby jeszcze gorzej.
            • pitu_finka Re: słaby przyrost wagi 23.04.07, 21:04
              Moim zdaniem bycie na diecie na wszelki wypadek jest troche bez sensu. To po
              pierwsze. A po drugie nie wierze ze dziecko slabo przybiera na wadze bo karmisz
              je piersia a na mieszance bylo lepiej. Stad rada "przejdz na mieszanke" jest
              troche dziwna, szczegolnie na tym forum. Raczej nalezaloby wytropic przyczyne
              takich slabych przyrostow wagi. Z pewnoscia warto posluchac rady Pani Moniki i
              sprawdzic czy to przypadkiem nie smoczek, nawet jesli nie jest to takie latwe
              do zrealizowania. Sugeruje nie opierac sie na opini innych osob ktore twierdza
              ze w ich przypadku odstawienie smocczka nie pomoglo. Smoczek rzeczywiscie bywa
              przyczyna problemow dziecka ze ssaniem, a co za tym idzie stoi za spadkiem
              przyrostow masy ciala.
              • pitu_finka Re: słaby przyrost wagi 23.04.07, 21:09
                Pytasz dlaczego somoczek moze byc winny. Otoz ssie sie go zupelnie inaczej niz
                piers. Twoj synek przyzwyczajony jest zatem do ssania kawalka gumy.
                Przystawiony do piersi probuje ja ssac tak samo, a mleko od tego nie leci. I
                stad jego nerwy. Przynajmneij ja tak to widze. Jesli chodzi o rozszerzenie
                diety to nie jest tak ze od samego rozszerzenia dziecko zacznie tyc.
                Rozszerzanie diety ma na celu stopniowe zaznajamianie dziecka z innymi smakami
                i inna konsystencja jedzienia a nie uzupelnienie niedoborow kalorycznych w
                organizmie. Polecam post miki_p z tego watku:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=60258907&a=60280525
                • pitu_finka Re: słaby przyrost wagi 23.04.07, 21:12
                  A badanie moczu synka zrobilas?
    • monika_staszewska Re: słaby przyrost wagi 24.04.07, 15:01
      Właściwie pitu_finka napisała dlaczego smoczek bywa przyczyną problemu. Mogę
      tylko dodać, ze czasami dziecko po prostu po nie chce ssać piersi bo woli inny
      mechanizm ssania, czasami nie chce ssać bo mu mleko nie leci tak jak powinno -
      rzadkie jeszcze jakos wypływa, ale to gęste, wysokokaloryczne, potrzebne do
      przybierania na wadze niestety wypłynąć samo nie chce tylko trzeba się wysilić
      z pozradnym ssaniem. I tu jest problem, bo na porządne ssanie albo się nie ma
      ochoty, albo się nie bardzo potrafi. I dopiero rozstanie ze smoczkiem powoduje
      ustąpienia "amnezji" ssaniowej. Czasmi jest też potrzebna korekcja techniki.
      Ale skoro w nocy ssanie jest ok. najprawdopodobniej korygowanie nie będzie
      potrzebne.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • ifrymark Re: słaby przyrost wagi 24.04.07, 19:59
        Dziękuję za wyjaśnienie. Smoczek odstawiłam 4 dni temu. Nie było tak źle,
        myślałam że będzie bardziej rozpaczał. Poprawa na razie niewielka. Co prawda
        dziś tylko raz się zezłościł przy piersi, ale nie je wcale dłużej. A nawet jak
        siedzi przy piersi dłużej niż 5 minut to nie ciągnie porządnie tylko tak
        dziamga i przysypia. Może on faktycznie jest taki leniwy. Boję się, że młody
        nie nauczy się dobrze ssać.
        pozdrawiam
        • monika_staszewska Re: słaby przyrost wagi 25.04.07, 17:22
          Krótkie ssanie w tym wieku jest absolutnie normalną rzeczą. Ważne żeby przestał
          czy zmniejszył marudzenie przy piersi i zechciał ciut więcej przybrać na wadze.
          Efektów pierwszych spodziewałabym się tak po 7-10 dniach.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
    • ifrymark Re: słaby przyrost wagi 07.05.07, 12:43
      Pani Moniko
      Zważyłam dziś młodego i od czasu rozstania ze smokiem (jakieś 2,5 tugodnia)
      przytył 400 gram. Nie wierzyłam w tego smoka, ale to chyba jednak on był
      winien. Nie ssie co prawda długo (jakieś 5 minut) i czasami marudzi, ale
      poprawa jest wyraźna. Tylko z usypianiem mam kłopot, bo coś possać musi, więc
      przed snem z cycem się przeprasza i tak sobie dziamga aż uśnie. Ale takie
      śpiące spokojnie przy piersi dziecko to balsam na moje udręczone serce. A ze
      smokiem i tak kiedyś by było trzeba się rozstać. Więc tylko żałuję że tak późno
      się zdecydowałam.
      Dziękuję za poradę i wsparcie.
      • monika_staszewska Re: słaby przyrost wagi 09.05.07, 20:30
        Krótkie ssanie w tym wieku to już norma, za czas niedługi może być i tak, że
        karmienie będzie trwało dwie minuty albo i krócej.
        Rzeczywiście wygląda na to, że smok rozrabiał. Wiem, że wcale nie łatwo
        uwierzyć, że tak miłe urządzenie może być winowajcą, ale niestety z moje
        perspektywy często trzeba brać taka możliwość pod uwagę. Dziamganie piersi do
        usypiania to zupełnie normalna sprawa (dobrze, że to Pani nie przeszkadza, a
        jest wręcz przyjemne), zresztą smoczek wymyślony został własnie po to żeby
        dzieci, które nie maja możliwości dziamgania piersi miały co ssać do uśnięcia
        czy uspokojenia.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka