Dodaj do ulubionych

Pani Moniko proszę o radę

23.04.07, 09:36
Pani Moniko wróciłam do pracy. Synek (skończone 6 miesięcy) podczas mojej
nieobecności je NAN Ha1, moje odciągnięte mleko i obiadek (zupkę marchewkową
lub jarzynową ze słoiczka). Zaniepokoiła mnie ilość kupek u synka. Do tej pory
były dwie duże, ale od tygodnia robi siedem i to o różnej konsystencji od
wodnistej, błyszczącej i żółtej z drobinkami lub bez, poprzez papkowatą do
plastelinki. Od piątku postanowiłam odstawić zupki, ponieważ synek stękał i
płakał przy wypróżnianiu. Od trzech dni robi kupki tylko wodniste, żółte z
drobinkami lub bez. Nadal jest to niestety około siedmiu kupek. Trochę mnie to
martwi. Kupki nie są obfite. Czasami tylko pielucha jest dosłownie maźnięta
żółtą błyszczącą zawiesiną. Za każdym razem jednak (niezależnie od
konsystencji kupki) synek stęka a czasami popłakuje. Czy takie objawy mogą
wskazywać na alergię lub jakąś infekcję? Czy powinnam się niepokoić? Proszę o
radę.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko proszę o radę 24.04.07, 15:09
      Skoro po odstawieniu zupek widać poprawę można podejrzewać, że to gotowana
      marchew była przyczyną plastelinowej kupki. Więc teraz podawałabym ponownie
      warzywa (pojedynczo je wprowadzają) z wyłączeniem marchwi. Jeśli twarda kupka
      nie wróci znaczy, że słusznie podejrzewamy marchewką. A co do brzuszka - jeśli
      w ciągu najbliższych kilku dni nie będzie poprawy zastanowiłabym się nad
      rezygnacją z mieszanki. W czasie Pani nieobecności w domu synek może dostawać
      owoce, warzywa, kleiki/kaszki bezmleczne przygotowane na wodzie, byle tylko w
      czasie Pani obecności wyszło nie mniej niż 4-5 karmień piersiowych.
      Ilościa kupek na razie bym się nie martwiła.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka