Dodaj do ulubionych

Nie chce cyca :((

26.06.07, 11:43
Proszę Was o rade! mój 7 tyg synek nie chce ssać cyca za każdym razem kiedy go
przystawiam do piersi chwile possie i zaraz wypluwa i tak w kółko za chwile
zaczyna wrzeszczeć bo jest głodny, mam wrażenie że krztusi się i dławi moim
mlekiem. Od jakiegoś czasu podaje mu mleko modyfikowane gdyż mój syn się nie
najadał (laktatorem ściągam z obydwu piersi zaledwie 60 ml mleka i to po
wielkich trudach...). Stwierdziłam to gdy na początku ładnie ciągnął bez
wypluwania ale jak już wypróżnił jedną pierś zaczynał ją szarpać i się
denerwował wtedy przystawiałam go do drugiej i to samo przez chwile jadł
ładnie a gdy pierś była już pusta znowu szarpał ją i się denerwował. Bardzo
chciałabym karmić go piersią proszę poradźcie co mam zrobić!
Obserwuj wątek
    • storrada2 Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 12:24
      Widzę, że nikt się nie odzywa, więc spróbuję Ci poradzić, choć sama nigdy z
      karmieniem nie miałam problemów. Po pierwsze, nie wiem, czy dobrze przystawiasz
      maluszka do piersi, jeśli masz wątpliwości, poproś o poradę swoją położną
      środowiskową. Jeśli będziesz dokarmiała synka, to pokarmu w piersiach Ci nie
      przybędzie, im więcej będzie ssał, tym więcej będzie pokarmu produkował Twój
      organizm. Na pewno pomoże, jeśli będziesz piła dużo DUŻO wody mineralnej (w tym
      w nocy), są też specjalne herbatki na pobudzenie laktacji. Jeśli masz pokarm, to
      z całą pewnością w przyszłości możesz mieć go więcej, więc się nie łam, tylko
      walcz:)
    • storrada2 Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 12:25
      a - piszesz jeszcze, że krztusi się i dławi twoim pokarmem, przyczyny mogą być
      dwie, pokarm tryska z piersi (ale to raczej mało prawdopodobne, piszesz, że masz
      go mało) albo karmisz leżąc, spróbuj więc może karmić siedząc?
    • mamapoliipawcia Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 12:29
      Przede wszystkim- cyc nigdy nie jest pusty nigdy go nie wupróżnisz do końca.
      tyle ile dziecko bedzie ssalo tyle bedzie mleka. oczywiscie ze na poczatku
      mleko wyplywa latwiej a potem dziecko musi dluzej pracowac zeby wyplynelo
      kolejne mleczko. ja zawsze czulam kiedy piers przybiera pod wplywem ssania i
      slyszalam kiedy maly zaczynal lykac duzo mleka. ale spedzalismy cale godziny
      przy cycu.może Twoje maleństwo poznało butelkę i niecierpliwi sie juz przy
      cycu? rozleniwilo się. ale jeśli za rzadko je przystawialas to może faktycznie
      masz za malo dla niego mleka. nie chce mu sie ssac piersi z ktorej leci wolno.
      z corcia tez mialam problemy bo krotko trzymalam ja przy cycu az w 3 mcu
      przeszlam na modyfikowane i zaczela lepiej sypiac.pozdrowka
    • lilka11333 Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 14:27
      Pierwszy błąd jaki zrobiłaś, to taki, ze zaczełaś dokarmiac butlą, to jest
      najprawdopodobniej przyczyna mniejszej ilości mleka. Laktatorem nie wyciągniesz
      tyle co dziecko i nigdy nie ściągniesz do końca. Dziecko się krztusi bo ten
      pierwszy nawał jest duży i pod większym ciśnieniem, z wiekiem dziecko nauczy
      się radzic sobie z tym i nie bedzie juz sie tak krztusiło. Wypluwa, bo jest
      niecierpliwy, ze juz nie leci, bo nad kolejnym nawałem trzeba znów popracować.
      Ja na twoim miejscu przystawiałabym najczęściej jak sie da, zeby pobudzic
      produkcje mleka, a butle dawac sporadycznie, w chwilach kryzysowych. Jak chcesz
      karmic to sie nie denerwuj, tylko spokojnie i konsekwentnie przystawiaj, nawt
      jak nie żąda, niech ssie kiedy chce.powodzenia
      • binkaa Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 14:34
        laktatorem naciaglam tyle ze dzicko sie najadlao i slicznie spalo 3 godziny po
        posilku
        a z cyca ssalo co 15-30 minut po kilka lyków bo wiecej nie było
        dopiero laktator pobudził mi laktację
    • binkaa Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 14:33
      ja tam strasnzie sie namęczyłam przy pierwszym dziecku
      chciałam karmić, karmiłam 2 m-ce cycem
      straszne to było
      dzieć ciągle głodny, cyce puste (u mnie jednek cyc był pusty po krotkim
      jedzomku i nic z niego nie dało sie wyprodukowac przez koleja godzinę)
      poniewaz bardzo chcialm by dziec miał moje mleczko przeszłam na laktator -
      poprawiło się, laktacja wzrosła
      i karmiłam tak kolejne 5 m-cy
      w sumie 7 m-cy
      doszła alergia mimo mojej diety
      nie miałam juz sił, przeszłam na sztuczne i .. zaczełam żyć
      bo te 7 m-cy to koszmar (szczególnie te 2 na samym poczatku)

      teraz jestem w drugiej ciąży i jesli będa jakiekolwiek problemy z karmieniem
      dam od razu butlę i tyle
      wcale nie zamierzam sie tym zadręczać
      wręcz przeciwnie jestem raczej nastawiona na sztuczne
    • kaeira Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 14:48
      Moze zapytaj na forum z ekspertem Karminie piersią.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
      I opisz dokladniej sytuacje, jak czesto karmisz/karmilas, kiedy wprowadzilas
      butelke, jakie byly przyrosty - bo to, ze dziecko sie "nie najada" widac glownie
      po przyrostach. Dzieci przy piersi robia rozne cyrki, nie znaczy ze sa
      koniecznie glodne.
      Mam wrazenie, ze raczej chodzi o jakies zaburzenie sytuacji z powodu podawania
      butelki i sztucznego, a nie o brak pokarmu.

    • zebra211 Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 18:52
      U mnie było podobnie, gdy miałam za mało pokarmu, mała się denerwowała. Mi też
      bardzo zależało na karmieniu piersią. Uparłam się, że nie podam sztucznego i
      już, bo wiedziałam, że mojego mleka będzie coraz mniej. Przystawiałam i
      przystawiałam, a mała się denerwowała, ale wiedziałam, że robię to dla jej
      dobra. Piłam herbatkę anyżową herbapolu (czysty anyż najlepiej pobudza
      laktację), ściągałam między karmieniami (np co 1-1,5 godziny w nocy), byłam w
      poradni laktacyjnej by sprawdzić, czy nie popełniam jakiegoś błędu. Trwało to
      około 3-4 tygodnie i udało się. Jeśli zależy ci na karmieniu, to musisz być
      twarda i nie poddawać się chwilowymi niepowodzeniami. Ja karmię 5,5 miesiąca. Od
      czasu ustąpienia kryzysu jest super. Nie zrażaj się, że dzidzia płacze, raczej
      nie dawaj modyfikowanego, bo po pierwsze może smakować dzidzi lepiej niż
      naturalny pokarm i przy piersi marudzi, bo woli modyfikowane, po drugie z butli
      leci łatwiej niż z piersi. Czasem warto wytrwać i mimo, że dzidzia płacze,
      nastaw się że to minie, bądź przy synku spokojna i przystawiaj, przystawiaj,
      przystawiaj. Wiem, że to trudne, też serce mi pękało, gdy ona płakała, ale
      starałam się okazać mnóstwo czułości, nie spieszyłam się, nosiłam na rękach, by
      czuła bliskość, czułość, i gdy się uspokajała, znów przystawiałam. Wymagało to
      dużo czasu i cierpliwości, ale opłaciło się. Przystawiaj nawet co 1 a nawet 0,5
      godziny, powolutku ale pobudzi to laktację. Tobie też się uda!
      • zebra211 Re: Nie chce cyca :(( 26.06.07, 18:55
        A, i pozwól "chwilowo" zasypiać małemu przy cycu - ssanie non stop przez np
        30-60 minut też pobudzało produkcję mleka. Efekt nie będzie natychmiastowy, ale
        uwierz - uda się! I naprawdę odstaw mleko modyfikowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka