20.07.07, 00:22
Witam!Moja miesieczna córcia od samego poczatku karmiona jest wyłacznie
piersią, idzie nam bardzo dobrze i bez problemów. Dzis Kaja wisiała na cycku
wyjatkowo czesto i długo, tak ze totalnie straciłam zapał i cierpliwośc.Chcąc
mieć w koncu troche spokoju wyciagnęłam głeboko schowany smoczek (prezent, bo
zarzekałam sie ze nie dam i sama nie kupiłam)i wcisnęłam małej do buźki.
Zrobiła tak smieszna minkę i zaraz wypluła!Nie dała sie oszukać-Jednak córka
madrzejsza od matki:)) Skapitulowałam, przystawiłam do cyca, uspokoiła sie i
zasnęła.
Życze wszystkim mamusiom (i sobie) cierpliwości...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka