julka20061
27.08.07, 09:47
dziewczyny moja 6 tyg. córcia jest tylko na piersi, mam sporo pokarmu. Ale od
września, co drugi weekend będę na uczelni (to ostatni semestr więc muszę
chodzić) i mąż bedzie z nią siedział. I tu zaczyna się problem z karmieniem
!!! Nie jestem w stanie tyle ściągnąć by ona się się najadła (mój kałmuczek:)a
do tego po odciągnięciu jednej malutkiej porcji na sutkach robią mi się
krwiaki i bolą jak mała ssie.
Plan mam taki: na noc butla (by się przyzwyczaiła, NUTRAMIGEN przepisała mi
pediatra) i doraźnie jak mnie nie ma, i normalnie pierś.
Powiedzcie czy laktacja mi nie ustanie ???
Czy ja dobrze robię ??? (jakoś mi smutno :(
Co byście zrobiły na moim miejscu ???