ja tez prosilabym p. Monike o rade

23.07.03, 21:38
Pani Moniko!
Przeczytalam w innym poscie, ze kupki w postaci "plastelinowej" po
wprowadzeniu warzyw to kupki twrade. Moja coreczka takie wlasnie robi (raczej
wszystkie i od poczatku, gdy wprowadzilam sloiczki), robi je natomiast bardzo
regularnie i bez wysilku. Tak wiec mamy 2 kupki dziennie: jedna duza i jedna
mala. Gdyby nie Pani odpowiedz, nie przyszlo by mi do glowy, ze cos jest jest
nie w porzadku. Wprowadzam nowosci zgodnie z systemem, ktory Pani zaleca.
Bardzo prosze o rade.
    • monika_staszewska Re: ja tez prosilabym p. Monike o rade 24.07.03, 10:14
      Czy ta plastelinowa kupka da sie wziąć w rękę? Czy brudzi pieluszkę, czy bez
      problemu można ją z pieluszki zdjąć?
      • mrufkaa Re: ja tez prosilabym p. Monike o rade 24.07.03, 18:22
        Hmm, z tym jest roznie. jedne brudza, inne nie. Dzis rano byla kupka duzo
        rzadsza, wypelnila pieluche po brzegi. I takie tez sie zdarzaja. Lecz czesto,
        zwlaszcza te kupki popoludniowe sa jak ulepione z plasteliny, jest tego
        niewiele i te raczej nie brudza.
        • monika_staszewska Re: ja tez prosilabym p. Monike o rade 25.07.03, 09:34
          W takim razie myślę, że może jednak za wcześnie na którąś z nowości.
          Pisała Pani, że dziecko te plastelinki robi od momentu rozszerzenia jego diety.
          Proszę sobie spróbować przypomnieć czy pojawiły się one już przy pierwszym
          nowym produkcie. Jeśli tak to nie podawałabym go maluchowi przez kilka czy
          kilkanaście dni i w tym czsie obserwowałabym kupki.
          Jeśli nie pamięta PAni, po której nowości kupki się zmieniły to można przejść
          na kilka dni na wyłączne karmienie piersią. Po czym jeszcze raz stopniowo
          wprowadzić nowe produkty. Niewatpliwie uda się wtedy uchwycić moment pojawienia
          się plastelinowych kupek.
          Oczywiście po wprowadzeniu nowości dziecko robi inne kupki niż te, które były
          przy wyłącznym karmieniu piersią. Nie mniej jednak nie powinny one wyglądać jak
          plastelina i to taka niewyrobiona.
          Pozdrawiam
          Monika Staszewska
          • mrufkaa Re: ja tez prosilabym p. Monike o rade 25.07.03, 11:45
            Bardzo dziekuje za rade. No to sprobujemy....
Pełna wersja